Wszyscy jesteśmy zwierzętami.

11.09.14, 16:34
Od razu zwalniam wszystkich z poczucia takiej wspólnoty.
Ja ją mam - obserwując zachowanie moich kotów,zadziwiająco podobne do ludzkich zachowań wink
"Wszyscy jesteśmy Krakauerami" - przeczytałam kiedyś na pewnym przedziwnym forum.
Niby dlaczego? - zadałam pytanie,bo Krakusem się nie czułam.Że Dziecko akurat w tym momencie studiowało w Krakowie?To nie jest powód do budowania wspólnoty.
Przypomniało mi się doświadczenie z lat dziecięcych - miałam 5-7 lat.
W pokoju mojej babci odbywało się zebranie rodzinne i wałkowano ten sam,od wielu dni temat:
Siostrzeniec babci rozwodził się z żoną i zostawiał dwoje dzieci dla..."tlenionej blondyny"!
Ta blondyna była wcieleniem wszelkiego zła.O wujku C. tyle się nie mówiłowink
Siedziałam wtedy w kuchni i cała sprawa musiała budzić we mnie duży niepokój.Wujka widziałam może ze dwa razy w życiu, "blondyny" nigdy nie poznałam,dzieci - dużo później.
Zrozumiałam nagle,że świat,to ja,czyli to,co jestem w stanie objąć swoim małym rozumkiem.
I wujek z blondyną znajdują się na obrzeżu tego świata,a nawet mogą zniknąć.
To było bardzo odkrywcze dla małego człowieka.
Ja trzeba bardzo pilnować,my - tylko dla wykonania wspólnego,pożytecznego dla wspólnoty celu.
Banały?Oczywiście,że tak smile))
    • al-szamanka Re: Wszyscy jesteśmy zwierzętami. 11.09.14, 19:09
      A wiesz, że zaraz zacznę się zastanawiać z jakim zwierzątkiem mam najwięcej wspólnego wink
      • m.maska Re: Wszyscy jesteśmy zwierzętami. 11.09.14, 19:42
        al-szamanka napisała:

        > A wiesz, że zaraz zacznę się zastanawiać z jakim zwierzątkiem mam najwięcej wsp
        > ólnego wink

        Nie wiem z jakim Ty masz nejwiecej wspolnego, ja mam podobno ze szczurem... to dobrze... tylko jedno mnie martwi, ze ocenil to forumowicz o mentalnosci dzdzownicy, wiec niewielka ma to wartosc sad
        • al-szamanka Re: Wszyscy jesteśmy zwierzętami. 11.09.14, 19:52
          m.maska napisała:

          > al-szamanka napisała:
          >
          > > A wiesz, że zaraz zacznę się zastanawiać z jakim zwierzątkiem mam najwięc
          > ej wsp
          > > ólnego wink
          >
          > Nie wiem z jakim Ty masz nejwiecej wspolnego, ja mam podobno ze szczurem... to
          > dobrze... tylko jedno mnie martwi, ze ocenil to forumowicz o mentalnosci dzdzow
          > nicy, wiec niewielka ma to wartosc sad

          Szczury to super inteligentne gryzonie są. Spotkałam się z twierdzeniem paru naukowców, że w razie wojny atomowej wszystko zginie, ale szczury, właśnie ze względu na nieprawdopodobną inteligencję przeżyją jako jedyne.
          Jako pierwsze zginą ponoć dżdżownice, bo nie posiadają mózgu, w związku z tym nie są w stanie opracować najbardziej prymitywnych strategii obronnych.
      • darima_ka Re: Wszyscy jesteśmy zwierzętami. 12.09.14, 18:09
        al-szamanka napisała:

        > A wiesz, że zaraz zacznę się zastanawiać z jakim zwierzątkiem mam najwięcej wsp
        > ólnego wink

        Ja zdecydowanie z leniwcem mam najwięcej wspólnegobig_grin
    • m.maska Re: Wszyscy jesteśmy zwierzętami. 11.09.14, 19:40
      Ano jestesmy...
      z wiki
      Rattus – rodzaj gryzonia z rodziny myszowatych (Muridae), obejmujący kilkadziesiąt gatunków. Do najbardziej rozpowszechnionych należą, występujące również w Polsce, szczur śniady i szczur wędrowny, oraz występujący w południowo-wschodniej Azji i na wyspach Pacyfiku szczur pacyficzny.

      Ja jestem szczur wedrowny... to bardzo inteligentne stworzenia sa, te szczury smile
      • izydor88 Re: Wszyscy jesteśmy zwierzętami. 11.09.14, 20:46
        Ja jestem taka "pani od przyrody",więc lubię :szczury,dżdżownice i pająki.
        Mój trzyletni sąsiad woła:
        - Proszę pani,chodź no tu szybko.I pokaż się.
        Pokazuję się więc w okienku między zaroślami i dowiaduję się:
        - Zobacz,jakiego mam wielkiego pająka.Wiesz,że chłopaki w przedszkolu biorą takie pająki na rękę?
        Tłumaczę więc,że pająków nie należy brać na ręce.Podziwiać i jeszcze raz podziwiać.
        I tu włącza się sąsiadka.Pająki,to drobiazg,ale zbliżająca się komunia św. małej sąsiadeczki,to prawdziwy dramat.
        Bo - tata nie uczestniczył w budowie kościoła,a mama - nie rwała się do sprzątania tegoż ...
        I w tym momencie - ja się chowam.
        Nie znam szanownego proboszcza.NL "miał przyjemność",gdy chciał zostać ojcem chrzestnym dziecka swojej siostry.Chciał,nie chciał,ale musiał smile
        Zapłacił i dostał odpowiednie zaświadczenie.
        Ja,w tym pięknym dniu - Chrzcin oczywiście,zasiadłam w tylnej części kościoła.I podziwiałam miejscową Matkę Boską.
        Blond warkocze i blond Dzieciątko.
        Nie wiem,co bardziej tandetne - andaluzyjska Madonna z czarnymi lokami i przyklejonymi kryształowymi łzami + zwisające kolczyki i sztuczne rzęsy,czy - te złote warkocze ?
        A sąsiadka szaleje,bo w miejscowych księgarniach nie ma podręczników do nauki religii.
        Śmiać się,czy płakać?Dobrze,że ten żywopłot taki gęsty...
    • al-szamanka Re: Wszyscy jesteśmy zwierzętami. 11.09.14, 20:18
      Tak się zastanawiam i zastanawiam, do jakiego zwierzątka mi najbliżej i jakoś nie mogę się zdecydować. Jedno jest pewne - musi być bardzo kolorowy smile
      • leziox Re: Wszyscy jesteśmy zwierzętami. 12.09.14, 14:02
        Ja cos tam slyszalem o motylkach, hehehe.
        • m.maska Re: Wszyscy jesteśmy zwierzętami. 12.09.14, 14:44
          Leziox, Ciebie to bym porownala do niedzwiedzia... ogolnie "tumiwisizm", ale lepiej nie draznic wink
        • al-szamanka Re: Wszyscy jesteśmy zwierzętami. 12.09.14, 17:55
          leziox napisał:

          > Ja cos tam slyszalem o motylkach, hehehe.

          Aaaa, prawda, jestem motylem smile... błękitnym.
          Mniej więcej takim:

          https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT4Hc1j2eBKXVqQO-NzazVbMPZiXCWB26nWnKAGp9NPAF1ny_Ct
          • m.maska Re: Wszyscy jesteśmy zwierzętami. 12.09.14, 18:09
            My obydwa motyle... wedrowne smile
            • m.maska Re: Wszyscy jesteśmy zwierzętami. 12.09.14, 18:12
              Barwne, bron Boze brazowe czy pomaranczowe, bo te lataja w "stadach" i nalatuja na wedrowcow wink
              • al-szamanka Re: Wszyscy jesteśmy zwierzętami. 13.09.14, 20:11
                m.maska napisała:

                > Barwne, bron Boze brazowe czy pomaranczowe, bo te lataja w "stadach" i nalatuja
                > na wedrowcow wink


                ... żeby potem taki wędrowiec musiał długo termos otwierać.
                Tak, barwne, rajskie, czasami nieobliczalne, kolorowe i wesołe smile
      • m.maska Re: Wszyscy jesteśmy zwierzętami. 14.09.14, 12:11
        al-szamanka napisała:

        > Tak się zastanawiam i zastanawiam, do jakiego zwierzątka mi najbliżej i jakoś n
        > ie mogę się zdecydować. Jedno jest pewne - musi być bardzo kolorowy smile

        Koniecznie kolorowy, bo juz motyl bielinek caly bialy, zawsze i wszedzie - to nie...
        Lubie biale dodatki, ale nie slubna biel od stop do glow...
        • al-szamanka Re: Wszyscy jesteśmy zwierzętami. 14.09.14, 18:50
          m.maska napisała:

          > al-szamanka napisała:
          >
          > > Tak się zastanawiam i zastanawiam, do jakiego zwierzątka mi najbliżej i j
          > akoś n
          > > ie mogę się zdecydować. Jedno jest pewne - musi być bardzo kolorowy
          > ] smile
          >
          > Koniecznie kolorowy, bo juz motyl bielinek caly bialy, zawsze i wszedzie - to n
          > ie...
          > Lubie biale dodatki, ale nie slubna biel od stop do glow...

          Aaaa, nieeee, przecież śmieszne jest udawać anielicę
Pełna wersja