17lat...to dla niektórych

18.09.14, 18:27
piękny wiek,a dla innych prawie jak wyrok śmierci?
kontakt24.tvn24.pl/temat,65-latka-poczeka-17-lat-na-operacje-nfz-jestesmy-zszokowani,142332,html?categoryId=496
    • darima_ka Re: 17lat...to dla niektórych 18.09.14, 18:27
      https://obrazkihanuli1950.blox.pl/resource/cieszesie.jpg
      • izydor88 Re: 17lat...to dla niektórych 18.09.14, 18:47
        I to jest właśnie wrabianie lekarzy w konfliktowe sytuacje,które w żaden sposób nie są przez nich zawinione.
        Wykonują tyle zabiegów,za ile NFZ zapłaci.
        Każdemu niezadowolonemu z terminów lub stopnia refundacji leków pacjentowi - radzę złożenie skargi w NFZ.Szkoda moich nerwów na dyskusje.
        • al-szamanka Re: 17lat...to dla niektórych 18.09.14, 18:58
          izydor88 napisała:

          > I to jest właśnie wrabianie lekarzy w konfliktowe sytuacje,które w żaden sposób
          > nie są przez nich zawinione.
          > Wykonują tyle zabiegów,za ile NFZ zapłaci.
          > Każdemu niezadowolonemu z terminów lub stopnia refundacji leków pacjentowi - ra
          > dzę złożenie skargi w NFZ.Szkoda moich nerwów na dyskusje.

          A o czym tu dyskutować - takie są fakty w tym dobrym kraju.
        • m.maska Re: 17lat...to dla niektórych 18.09.14, 19:05
          Klaro, to jak to funkcjonuje tutaj? bo nie rozumiem? a od lat funkcjonuje tak samo...
          W 89 roku mialam poddac sie operacji tarczycy, poniewaz radiolog w pobliskim szpitalu byl jej przeciwny a moj lekarz domowy nalegal, zalatwilam sobie termin po wakacjach, bo taki mi pasowal w klinice uniwersyteckiej nawet w innym Bundeslandzie... po powrocie z wakacji jednak zrezygnowalam z tego terminu - zadzwonilam do nich i powiadaomilam o tym, ze rezygnuje. Moj lekarz domowy nadal nalegal - wiec zadzwonilam do tego szpitala w poblizu i w ciagu tygodnia mialam termin.
          Ja wiem, ze to nie jest wina lekarzy... ale czy to nie jest tak, ze szpital, ktory wykonal zabieg/operacje dostaje z NFZ-u kase za wykonane zabiegi a nie, ze ogranicza sie mozliwosci szpitala poprzez dawanie im limitow? to ja zapytam brutalnie: jesli lekarze wykonaja do konca maja operacje na ktore NFZ dal kase, to co robia przez reszte roku?
          • darima_ka Re: 17lat...to dla niektórych 18.09.14, 20:06
            Przez resztę roku przyjmują prywatnie za kasę.
          • darima_ka Re: 17lat...to dla niektórych 18.09.14, 21:01
            Przecież już poprzedniczka Arłukowicza narobiła bałaganu,a ten tylko to kontynuuje:
            www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/nik-o-reformie-kopacz-porazka,194037.html
            Czy będzie taka samą premierzycą ,jak była ministerką?
        • czarek_sz Re: 17lat...to dla niektórych 18.09.14, 19:09
          izydor88 18.09.14, 18:47
          I to jest właśnie wrabianie lekarzy w konfliktowe sytuacje,które w żaden sposób nie są przez nich zawinione.
          Wykonują tyle zabiegów,za ile NFZ zapłaci.

          Szkoda tylko że te limity nie dotyczą wybrańców Narodu bo dla nich i kolejek nie ma i środków nigdy nie brakuje choćby to był koniec roku a na koncie był debet.
          • darima_ka Re: 17lat...to dla niektórych 18.09.14, 20:08
            Ale ja nie obwiniam lekarzy,ja za to obwiniam min.zdrowia.
            To kolejni ministrowie doprowadzili do takich absurdów:
            www.fakt.pl/wydarzenia/pacjentka-w-poznaniu-czekala-14-lat-na-operacje-reki,artykuly,487488.html
        • darima_ka Re: 17lat...to dla niektórych 18.09.14, 20:05
          Absolutnie się z Tobą zgadzam,nie mamy szczęścia do min.zdrowia.
          Arłukowicz ,a wcześniej Kopacz "zakopują" służbę zdrowia.
      • czarek_sz Re: 17lat...to dla niektórych 18.09.14, 18:52
        Pamiętasz jak ryży wnuk esesmana wyznaczał Arłukowiczowi kolejne terminy skrócenia kolejek do specjalistów ? bo jak nie to......... nie wiadomo czy śmiać się z tego czy płakać że większość wciąż chce na partię tego mega kłamcy głosować.
        • darima_ka Re: 17lat...to dla niektórych 18.09.14, 20:11
          Oczywiście ,ze pamiętam te konferencje prasowe,
          i na tym się skończyło ,ze jak Tusk coś mówił,to mówił....i na tym sie kończyło.
          Teraz będzie nowy rząd,pewnie nic się nie zmieni,bo to tylko układanki partyjne.
        • izydor88 Re: 17lat...to dla niektórych 18.09.14, 20:12
          Zasadnicze pytanie - a Wy na kogo będziecie głosować,żeby poprawić sytuację w ochronie zdrowia?
          • darima_ka Re: 17lat...to dla niektórych 18.09.14, 20:24
            Do wyborów jeszcze rok,nie wiemy kto będzie kandydować.
          • czarek_sz Re: 17lat...to dla niektórych 18.09.14, 20:26
            Osobiście będę głosował na tych którzy od 2005 r konsekwentnie i z wielką determinacją są zwalczani przez 90% mediów. Myślę że to logiczne a nie głupie czy szkodliwe dla Polski jak chcieliby żebyśmy tak myśleli ci którzy są przy władzy oraz zaprzyjaźnione z nimi media.
            • darima_ka Re: 17lat...to dla niektórych 18.09.14, 20:32
              Wiesz Czarku,to wszystko zależy od tego jakich kandydatów wystawią.
              Najgorsze jest to ,że wstawia się na listy aktywnych partyjniaków a nie fachowców,
              dlatego mamy co mamy.
              • czarek_sz Re: 17lat...to dla niektórych 18.09.14, 21:10
                Tak czy siak obecną władzę trzeba wyautować i to jak najszybciej a że niesie to za sobą ryzyko ponieważ nie wiemy jacy będą następcy i jak będą rządzić to tak jest zawsze przy każdych wyborach.
                • super.halusia Re: 17lat...to dla niektórych 18.09.14, 23:07
                  Podejrzewam,że zoperowana byłaby bardzo szybko, ale prywatnie.
                  • al-szamanka Re: 17lat...to dla niektórych 19.09.14, 05:48
                    super.halusia napisała:

                    > Podejrzewam,że zoperowana byłaby bardzo szybko, ale prywatnie.

                    Nie każdy ma na to pieniądze, niekiedy bardzo duże.
                    Najgorsze że wtedy trzeba płacić dwa razy; ubezpieczenie i prywatnie. Skandal!
                    • super.halusia Re: 17lat...to dla niektórych 19.09.14, 08:13
                      al-szamanka napisała:

                      > super.halusia napisała:
                      >
                      > > Podejrzewam,że zoperowana byłaby bardzo szybko, ale prywatnie.
                      >
                      > Nie każdy ma na to pieniądze, niekiedy bardzo duże.
                      > Najgorsze że wtedy trzeba płacić dwa razy; ubezpieczenie i prywatnie. Skandal!

                      No właśnie,a większość społeczeństwa ich nie ma,i co ma zrobić?
                  • darima_ka Re: 17lat...to dla niektórych 19.09.14, 18:08
                    super.halusia napisała:

                    > Podejrzewam,że zoperowana byłaby bardzo szybko, ale prywatnie.

                    Na taką operację trzeba niekiedy kilka tyś,skąd emerytka ma taka kasę wziąć?
                    • m.maska Re: 17lat...to dla niektórych 19.09.14, 18:23
                      Znam pewna lekarke we Wroclawiu, ktora rzecz jasna ma wielu znajomych w tym miescie w roznych przychodniach i szpitalach, ale podobnej operacji a moze tej samej, poddala sie w ubieglym roku - w Olesnicy... i byla bardzo zadowolona. Moze nie warto upierac sie przy wielkich miastach. Ale faktem jest, ze jesli ktos mieszka w miescie to trudno zeby szukal szpitala na prowincji. Problem jest nieco inny, ze mieszkancy prowincji wlasnie wybieraja wielkie miasta i byc moze przez to nierownomiernie sie to rozklada. Z tym, ze NFZ powinno zwracac koszty wykonanej operacji a nie dawac "limity"... bo co z tego, ze szpital w Pcimiu Dolnym dostanie limit, ktorego nie zrealizuje, bo nie bedzie mial odpowiedniej ilosci pacjentow? ano tylko to, ze w przyszlym roku dostana mniejsze limity zapewne a w duzych osrodkach nic sie poza tym nie zmieni.
                      • czarek_sz Re: 17lat...to dla niektórych 19.09.14, 18:40
                        A czy nie powinno być tak że owe niewykorzystane limity winny być przesuwane tam gdzie były one przekroczone z powodu większej ilości usług niż 'zaplanował im NFZ ?
                        • m.maska Re: 17lat...to dla niektórych 19.09.14, 18:45
                          W ogole regula jest, ze placi sie za to co zostalo zrobione a nie odwrotnie. Wg mnie to caly ten system stoi na glowie.
                          • czarek_sz Re: 17lat...to dla niektórych 19.09.14, 19:27
                            W Polsce to że płaci się nie za to co zostało zrobione dotyczy nie tylko tzw służby zdrowia. Dotyczy wszystkiego co finansowane jest z publicznych pieniędzy. Taki u nas klimat smile
                          • darima_ka Re: 17lat...to dla niektórych 20.09.14, 11:03
                            m.maska napisała:

                            > W ogole regula jest, ze placi sie za to co zostalo zrobione a nie odwrotnie. Wg
                            > mnie to caly ten system stoi na glowie.

                            Mamy samych geniuszy ministrów zdrowia,bo przed Arłukowiczem byla przecież Kopacz,i jej reformę służby zdrowia NIK krytykował.
                            wgospodarce.pl/opinie/16067-geniusz-arlukowicza
                            • m.maska Re: 17lat...to dla niektórych 20.09.14, 11:14
                              A tutaj np. jesli trzeba zrobic korony na zeby. Procedura jest nastepujaca: przynosi sie do kasy kosztorys i kasa podlicza ile doplaci a ile delikwent sam bedzie musial doplacic i nie ma takiej mocy, ze dentysta ma limit i moze np. wlasnej zonie i znajomymy zrobic wszystko za frico a w maju nie bedzie mial juz kasy na zwykle plomby. Jesli koszty wykonania beda nizsze, kasa i tak doplaci tyle ile przyznala, jesli beda wyzsze wtedy pacjent bedzie musial wiecej doplacic. No ale uslugi dentystyczne to przypadek szczegolny.
                              Jesli chodzi o operacje, to nigdy nie slyszalam, zeby ktos na konieczna operacje czekal.
                              • al-szamanka Re: 17lat...to dla niektórych 20.09.14, 15:40
                                m.maska napisała:

                                > A tutaj np. jesli trzeba zrobic korony na zeby. Procedura jest nastepujaca: prz
                                > ynosi sie do kasy kosztorys i kasa podlicza ile doplaci a ile delikwent sam bed
                                > zie musial doplacic i nie ma takiej mocy, ze dentysta ma limit i moze np. wlasn
                                > ej zonie i znajomymy zrobic wszystko za frico a w maju nie bedzie mial juz kasy
                                > na zwykle plomby. Jesli koszty wykonania beda nizsze, kasa i tak doplaci tyle
                                > ile przyznala, jesli beda wyzsze wtedy pacjent bedzie musial wiecej doplacic. N
                                > o ale uslugi dentystyczne to przypadek szczegolny.
                                > Jesli chodzi o operacje, to nigdy nie slyszalam, zeby ktos na konieczna operacj
                                > e czekal.



                                Zawsze podaję przykład mojego złamanego kolana.
                                Rehabilitację zaczęto już w pół godziny po ściągnięciu gipsu.
                                Dzięki temu, jak i wspaniałej opiece, wymianie po dwóch tygodniach poluzowanego, ultralekkiego gipsu, mogłam po 8 tygodniach od złamania normalnie chodzić, poszłam do pracy i nie mam z nogą najmniejszych problemów.
                                • darima_ka Polska na celowniku WHO 21.09.14, 12:55
                                  Co czwarty z nas umiera bez jasnej przyczyny, a lekarze fałszują statystyki.
                                  Przyzwolenie na cichą eutanazję?:
                                  www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,16676386,Polska_na_celowniku_WHO__Co_czwarty_z_nas_umiera_bez.html
                                  • czarek_sz Re: Polska na celowniku WHO 21.09.14, 17:19
                                    A co z tymi którzy z powodu odmowy przyjęcia umierają pod szpitalami bądź w domu z powodu odmowy wysłania karetki ? niemal co dzień słychać o takich przypadkach. O uśmiercaniu pacjentów tych przyjętych to już inna bajka chociaż jedno i drugie ma wspólny mianownik - niepisane przyzwolenie przez jednych i realizowanie przez drugich tego o czym napisałaś w ostatnim zdaniu.
                                  • al-szamanka Re: Polska na celowniku WHO 22.09.14, 05:46
                                    darima_ka napisała:

                                    > Co czwarty z nas umiera bez jasnej przyczyny, a lekarze fałszują statystyki.
                                    > Przyzwolenie na cichą eutanazję?:
                                    > www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,16676386,Polska_na_celowniku_WHO__Co_czwarty_z_nas_umiera_bez.html
                                    >

                                    To jest porażające sad
                                    • izydor88 Re: Polska na celowniku WHO 22.09.14, 13:38
                                      To teraz nie będzie można umierać ze starości?
                                      • m.maska Re: Polska na celowniku WHO 22.09.14, 14:11
                                        No nie mam teraz czasu, ale jak tak czytam... niemiecka prase to wynika z tego, ze w ogole to boimy sie rzeczy, nie tych ktorych bac sie powinnismy.
                                        Jak wrocimy z wycieczki postaram sie do tego wrocic - teraz to ja juz wlasciwie czesciowo na wylocie jestesm smile
                                      • darima_ka Re: Polska na celowniku WHO 22.09.14, 19:12
                                        Zależy co nazywamy starością,wiek emerytalny mamy 67-lat ,
                                        jesli 60-latek umiera na schodach szpitala ,to czy ten pacjent zmarł ze starości?
                                        www.tvp.pl/wroclaw/aktualnosci/pod-paragrafem/zmarl-bo-nie-zostal-wpuszczony-do-szpitala/16265808
                                      • darima_ka Re: Polska na celowniku WHO 22.09.14, 19:13
                                        izydor88 napisała:

                                        > To teraz nie będzie można umierać ze starości?

                                        Czyli w tym WHO coś bredzą,bo u nas same naturalne śmierci ze starości,
                                        nie fałszuje sie też dokumentacji?
                                      • darima_ka Re: Polska na celowniku WHO 23.09.14, 18:18
                                        Przy takich lekarzach,to każdy może umrzeć,nawet najzdrowszy!
                                        www.tvn24.pl/zwolniony-za-pijanstwo-chirurg-znow-pracuje-w-tym-samym-szpitalu,470872,s.html
Pełna wersja