"Siedzicie" już na walizkach?

23.09.14, 19:49
Pewnie już macie reise stress?
    • al-szamanka Re: "Siedzicie" już na walizkach? 23.09.14, 20:09
      Jeszcze nie siedzę, bo zastanawiam się którą wziąćsmile Na kółkach czy noszoną.
      Ciuchy już poskładałam - ciężko nie będzie, bo ponoć pogoda nam ciepła i słoneczna dopisze.
      Najgorsze, że zawalona pracą jestem aż po czubki włosów i przed podróżą nawet ciut nie wypocznę.
      • m.maska Re: "Siedzicie" już na walizkach? 23.09.14, 20:29
        A ja spakowalam dwie niewielkie, coby sie nie wloczyc z jedna wieksza... a do tego mam caly koszyk przewodnikow, przygotowalam wydruki i wlozylam ladnie do segregatora, rozdzielajac na poszczegolne miasta smile W ubieglym roku AL nieustannie mieszala mi te wydruki, potem wkladala do schowka jak popadlo i byl klopot z odnalezieniem czy to odpowiedniej mapki, czy rezerwacji hotelu - teraz bedzie juz wszystko poukladane...o!
        • darima_ka Re: "Siedzicie" już na walizkach? 23.09.14, 20:46
          Hihihi Ty jesteś na wszystko przygotowana.
          Perfekcyjnie to wymyśliłaś z tym segregatorem.
          Ja Wam życzę ładnej pogody,słoneczka i miłego wypoczynku.
          Ps. Dużo atrakcji.
          • m.maska Re: "Siedzicie" już na walizkach? 23.09.14, 21:04
            darima_ka napisała:

            > Hihihi Ty jesteś na wszystko przygotowana.
            > Perfekcyjnie to wymyśliłaś z tym segregatorem.

            Kolejne udoskonalenia, niezbedne jak sie okazalo na podstawie doswiadczen wink

            > Ja Wam życzę ładnej pogody,słoneczka i miłego wypoczynku.
            > Ps. Dużo atrakcji.

            Dziekujemy... smile
        • al-szamanka Re: "Siedzicie" już na walizkach? 23.09.14, 20:47
          m.maska napisała:

          > A ja spakowalam dwie niewielkie, coby sie nie wloczyc z jedna wieksza... a do t
          > ego mam caly koszyk przewodnikow, przygotowalam wydruki i wlozylam ladnie do se
          > gregatora, rozdzielajac na poszczegolne miasta smile W ubieglym roku AL nieustanni
          > e mieszala mi te wydruki, potem wkladala do schowka jak popadlo i byl klopot z
          > odnalezieniem czy to odpowiedniej mapki, czy rezerwacji hotelu - teraz bedzie j
          > uz wszystko poukladane...o!

          Ty tu na mnie nie plotkujsmile
          Zachowywałam się porządnie, nawet nie nakruszyłam w samochodzie, jak to przedostatnio było smile
          • darima_ka Re: "Siedzicie" już na walizkach? 23.09.14, 21:26
            Nie nakruszyłaś ,ale mapki schowałaś big_grin
            • m.maska Re: "Siedzicie" już na walizkach? 24.09.14, 21:40
              Przetasowala i wymieszala... smile
              • m.maska Re: "Siedzicie" już na walizkach? 24.09.14, 21:42
                Z tym, ze w ubieglym roku nie bylo tego az tyle jak w tym... bylysmy o jeden dzien krocej.
      • darima_ka Re: "Siedzicie" już na walizkach? 23.09.14, 20:43
        Zdecydowanie polecam na kółkach,nawet z parkingu do hotelu lepiej jechać niż targać.
        • al-szamanka Re: "Siedzicie" już na walizkach? 23.09.14, 20:49
          darima_ka napisała:

          > Zdecydowanie polecam na kółkach,nawet z parkingu do hotelu lepiej jechać niż ta
          > rgać.

          A owszem, wygodnie, ale my mamy parkingi tuż przy hotelu, aż takiego dźwigania nie będzie.
          Ale się zastanowię i decyzję podejmę jak zwykle w ostatnim momencie.
          • super.halusia Re: "Siedzicie" już na walizkach? 23.09.14, 21:18
            miłego i słonecznego wypoczynku
            • al-szamanka Re: "Siedzicie" już na walizkach? 23.09.14, 21:26
              super.halusia napisała:

              > miłego i słonecznego wypoczynku

              Ej, Halusiu, z wypoczynkiem ma to niewiele wspólnego. To jeżdżenie i zwiedzanie od świtu do nocy. Samochodem zrobimy chyba ze 3 tys. kilometrów a na nogach z 300.
              • super.halusia Re: "Siedzicie" już na walizkach? 23.09.14, 21:39
                al-szamanka napisała:

                > super.halusia napisała:
                >
                > > miłego i słonecznego wypoczynku
                >
                > Ej, Halusiu, z wypoczynkiem ma to niewiele wspólnego. To jeżdżenie i zwiedzanie
                > od świtu do nocy. Samochodem zrobimy chyba ze 3 tys. kilometrów a na nogach z
                > 300.
                A dokąd się wybieracie,jeżeli można wiedzieć?
                • al-szamanka Re: "Siedzicie" już na walizkach? 23.09.14, 21:45
                  super.halusia napisała:

                  > al-szamanka napisała:
                  >
                  > > super.halusia napisała:
                  > >
                  > > > miłego i słonecznego wypoczynku
                  > >
                  > > Ej, Halusiu, z wypoczynkiem ma to niewiele wspólnego. To jeżdżenie i zwie
                  > dzanie
                  > > od świtu do nocy. Samochodem zrobimy chyba ze 3 tys. kilometrów a na noga
                  > ch z
                  > > 300.
                  > A dokąd się wybieracie,jeżeli można wiedzieć?

                  Do pięknej Italii.... Bergamo, Wenecja i inne.
                  • super.halusia Re: "Siedzicie" już na walizkach? 23.09.14, 21:53
                    Do pięknej Italii.... Bergamo, Wenecja i inne.

                    To jest co zwiedzać
          • darima_ka Re: "Siedzicie" już na walizkach? 23.09.14, 21:25
            Gdziekolwiek wyjeżdżam to pakuję ,przepakowuję dwa tygodnie wcześniej,
            a zawsze czegoś zapomnębig_grin
            • al-szamanka Re: "Siedzicie" już na walizkach? 23.09.14, 21:38
              darima_ka napisała:

              > Gdziekolwiek wyjeżdżam to pakuję ,przepakowuję dwa tygodnie wcześniej,
              > a zawsze czegoś zapomnębig_grin

              W zasadzie mam to samo, ale najczęściej naładuję za dużo, a to, co rzeczywiście potrzebuję zostaje zazwyczaj w domu. Zresztą zawsze narzekam, że nie mam w co się ubrać.
              • super.halusia Re: "Siedzicie" już na walizkach? 23.09.14, 21:42
                al-szamanka napisała:

                > darima_ka napisała:
                >
                > > Gdziekolwiek wyjeżdżam to pakuję ,przepakowuję dwa tygodnie wcześniej,
                > > a zawsze czegoś zapomnębig_grin
                >
                > W zasadzie mam to samo, ale najczęściej naładuję za dużo, a to, co rzeczywiście
                > potrzebuję zostaje zazwyczaj w domu. Zresztą zawsze narzekam, że nie mam w co
                > się ubrać.

                Zapewne szafa pełna ciuchów,ale i tak nie mamy się w co ubrać,skąd ja to znambig_grin
                • al-szamanka Re: "Siedzicie" już na walizkach? 23.09.14, 21:47
                  super.halusia napisała:

                  > al-szamanka napisała:

                  > najczęściej naładuję za dużo, a to, co rzeczy
                  > wiście
                  > > potrzebuję zostaje zazwyczaj w domu. Zresztą zawsze narzekam, że nie mam
                  > w co
                  > > się ubrać.
                  >
                  > Zapewne szafa pełna ciuchów,ale i tak nie mamy się w co ubrać,skąd ja to znambig_grin


                  Ależ oczywiście, niekiedy nawet po roku wyciągam z szafy ciuchy jeszcze z etykietkami ze sklepu, bo za leniwa jestem aby je od razu odciąć.
                  • super.halusia Re: "Siedzicie" już na walizkach? 23.09.14, 21:54
                    Ależ oczywiście, niekiedy nawet po roku wyciągam z szafy ciuchy jeszcze z etyki
                    > etkami ze sklepu, bo za leniwa jestem aby je od razu odciąć.

                    Tak to nie mambig_grin
              • m.maska Re: "Siedzicie" już na walizkach? 23.09.14, 21:42
                Nawet nie chce pisac, co zaladowalam... wiem bardzo dobrze, ze 80% z tego nie bedzie mi potrzebne, sek w tym, ze nie wiem, ktore 20% bede nosic smile i tak bylo zawsze jesli jechalam samochodem. Jak przyszedl czas latania samolotami musialam sie zmiescic w jednej walizce i bagazu podrecznym, podobnie jesli jade autobusem, ale samochod.... ma bgaznik, wiec mozna wrzucic wszystko.
                • darima_ka Re: "Siedzicie" już na walizkach? 24.09.14, 20:13
                  m.maska napisała:

                  > Nawet nie chce pisac, co zaladowalam... wiem bardzo dobrze, ze 80% z tego nie b
                  > edzie mi potrzebne, sek w tym, ze nie wiem, ktore 20% bede nosic smile i tak bylo
                  > zawsze jesli jechalam samochodem. Jak przyszedl czas latania samolotami musiala
                  > m sie zmiescic w jednej walizce i bagazu podrecznym, podobnie jesli jade autobu
                  > sem, ale samochod.... ma bgaznik, wiec mozna wrzucic wszystko.

                  Ja też ładuję często wiele niepotrzebnych rzeczy.
            • super.halusia Re: "Siedzicie" już na walizkach? 23.09.14, 21:40
              darima_ka napisała:

              > Gdziekolwiek wyjeżdżam to pakuję ,przepakowuję dwa tygodnie wcześniej,
              > a zawsze czegoś zapomnębig_grin

              Nie jesteś osamotniona,też tak mambig_grin
              • al-szamanka Re: "Siedzicie" już na walizkach? 23.09.14, 21:52
                super.halusia napisała:

                > darima_ka napisała:
                >
                > > Gdziekolwiek wyjeżdżam to pakuję ,przepakowuję dwa tygodnie wcześniej,
                > > a zawsze czegoś zapomnębig_grin
                >
                > Nie jesteś osamotniona,też tak mambig_grin

                Aaaa, wyobrażam sobie big_grinbig_grinbig_grin
                • super.halusia Re: "Siedzicie" już na walizkach? 23.09.14, 21:55
                  big_grin
              • darima_ka Re: "Siedzicie" już na walizkach? 26.09.14, 18:06
                A jak wracam ,to wrzucam jak lecibig_grin
    • m.maska Re: "Siedzicie" już na walizkach? 24.09.14, 08:59
      Powoli zaczynam "dopinac" walizki... zaczelam od tego, ze wczesniej wstaje. Na tych wycieczkach moje nawyki poznego wstawania musze zmienic i budzic sie niekiedy w srodku nocy...
      • darima_ka Re: "Siedzicie" już na walizkach? 26.09.14, 18:05
        Dasz radę big_grin
        • m.maska Re: "Siedzicie" już na walizkach? 26.09.14, 21:43
          Nie mam za bardzo wyjscie, to glownie moja inicjatywa jest... glupio byloby gdybym zaplanowala wszystko a potem nie dala rady wink
          • darima_ka Re: "Siedzicie" już na walizkach? 27.09.14, 11:07
            Bawcie się doskonalebig_grin
Pełna wersja