Bella Italia... Ulm - Bergamo

03.10.14, 11:04
Tak jak w ubiegłym roku celem naszej podróży znowu były Włochy. Samochód z wypożyczalni wywołuje u mnie lęk - to zawsze jest niewiadoma. Wprawdzie te samochody są nowe, ale jakby nie było, obce. Dlatego postanowiłam wyjechać wcześniej i jeśli będę miała czas przespać się na parkingu. Zabrałam nawet kocyk i poduszeczkę smile. Podobnie jak poprzednio na miejsce spotkania wybrałyśmy Ulm - czyli mniej więcej pośrodku i najlepsze miejsce żeby stamtąd ruszyć na południe. Tym samym obie jechałyśmy około trzech godzin.
Kiedy zbliżała się godzina przyjazdu pociągu AL poszłam na dworzec, no i okazało się, że niestety... pociąg ma opóźnienie, najpierw 35 minut, potem zmniejszyło się ono do 30 minut, TGV - opóźnienie. Było około 8 rano, przez dworzec przewalały się tłumy młodzieży... wypiłam kawę, zjadłam jakąś słodką bułeczkę i wróciłam do samochodu.

https://s14.directupload.net/images/user/141003/cslxthk5.jpg

Ulmer Münster to pierwsze co rzuca się w oczy po opuszczeniu dworca... symbol Ulm.

https://s14.directupload.net/images/user/141003/qceg856w.jpg
    • m.maska Re: Bella Italia... Ulm - Bergamo 03.10.14, 14:45
      No i niestety żaden poprzedni użytkownik tego samochodu nie pozostawił po sobie winiet, trzeba było je kupić po drodze. Oczywiście, można też omijać autostrady i cieszyć oczy pięknymi wiejskimi widokami ale taka droga wiąże się ze zwolnionym tempem i... efekt jest ten sam - to co zaoszczędzi się na winietach, wyda się wtedy na paliwo jadąc zakolami. Zresztą krajobraz widziany z autostrady też zapiera dech.

      https://s14.directupload.net/images/user/141003/ra59zdu9.jpg

      https://s7.directupload.net/images/user/141003/hx6nflww.jpg

      https://s14.directupload.net/images/user/141003/ue4i3khi.jpg

      Tutaj zbliżałyśmy się do przełęczy San Bernardino... w międzyczasie unicestwiłyśmy coś dużego co spłynęło żółtym po szybie...
      • darima_ka Re: Bella Italia... Ulm - Bergamo 03.10.14, 18:02
        Piękne widoczki,zwłaszcza te dwie fotki poniżej.
    • darima_ka Re: Bella Italia... Ulm - Bergamo 03.10.14, 17:58
      Mnie się rzuciły w oczy te rowerybig_grin
      • m.maska Re: Bella Italia... Ulm - Bergamo 03.10.14, 18:12
        Mnie tez... duzo ich smile pewnie ta mlodziez po miescie jezdzi juz rowerami... we Wloszech tam gdzie zesmy byly wiecej rowerow niz tych durnych motorynek i skuterow.
    • darima_ka Re: Bella Italia... Ulm - Bergamo 03.10.14, 17:59
      Jeszcze lepiej poznałyście Włochy.
      • m.maska Re: Bella Italia... Ulm - Bergamo 03.10.14, 18:12
        Po kawalku zwiedzamy wink
    • al-szamanka Re: Bella Italia... Ulm - Bergamo 03.10.14, 18:22
      m.maska napisała:

      > Kiedy zbliżała się godzina przyjazdu pociągu AL poszłam na dworzec, no i okazał
      > o się, że niestety... pociąg ma opóźnienie, najpierw 35 minut, potem zmniejszył
      > o się ono do 30 minut, TGV - opóźnienie. Było około 8 rano, przez dworzec przew
      > alały się tłumy młodzieży... wypiłam kawę, zjadłam jakąś słodką bułeczkę i wróc
      > iłam do samochodu.
      >

      Niecałe 10min. po starcie z monachijskiego dworca, TGV zatrzymał się w szczerym polu.
      Najpierw zaczął dziwnie buczeć, a potem pogasły wszystkie ekrany, ogłoszono zakaz wchodzenia do toalet i odradzano próby otwierania drzwi. Byliśmy zamknięci, uwięzieni, a pociąg buczał coraz głośniej. Po paru nieudanych stratach poinformowano pasażerów, że konieczne jest ZRESETOWANIE pociągu!. Coś takiego słyszałam po raz pierwszy.
      • darima_ka Re: Bella Italia... Ulm - Bergamo 04.10.14, 12:00
        Zapewne wszystkimi urządzeniami sterują komputery pokładowe ,stąd ten reset?
        • m.maska Re: Bella Italia... Ulm - Bergamo 04.10.14, 19:37
          Ale jak to brzmi: reset pociagu smile
    • m.maska San Bernardino 03.10.14, 23:47
      W ubiegłym roku jechałyśmy tą samą drogą do Mediolanu... też tunel San Bernardino i wtedy jechało się lepiej, bo... nie wiedziałam co mnie czeka i musiałam się dostosować do warunków, teraz wiedziałam, że tunel pnie się nieskończenie w górę... już przed wjazdem do tunelu zawieszone są wytyczne: odstępy między samochodami muszą wynosić co najmniej 150m. Sam tunel ma długość 6,6km ale ponieważ nieustannie wspina się w górę, wydaje się o wiele dłuższy, no i oczywiście ograniczenie prędkości w tunelu do 80km/h. W końcu gdzieś wysoko wyjeżdża się z ciemności w przeraźliwą jasność, uszy zatkane, nie słyszy się własnego głosu. AL, ziewaj - powiedziałam, wtedy można "się odetkać" - i tak ziewałyśmy do skutku smile

      https://s7.directupload.net/images/user/141003/rtolzamp.jpg

      https://s7.directupload.net/images/user/141003/2p8or5e5.jpg
      • m.maska Re: San Bernardino 03.10.14, 23:56
        Zatrzymałyśmy się po przejechaniu tunelu. To był czas kiedy mogłam zadzwonić do właścicielki zarezerwowanego przez nas apartamentu i powiadomienia jej, że będziemy na miejscu za około dwie godziny...

        https://s14.directupload.net/images/user/141003/vir8l9kp.jpg

        A potem zaczęłyśmy zjeżdżać, spoglądałyśmy na mosty, które pozostały w górze już za nami...

        https://s14.directupload.net/images/user/141003/af4mxfek.jpg
        • al-szamanka Re: San Bernardino 04.10.14, 07:52
          A widoki tak piękne, że tylko obracałam się na wszystkie strony, chłonąc w siebie każdy ich szczegół.
          • m.maska Re: San Bernardino 04.10.14, 11:47
            Ale było chłodniej... w ubiegłym roku w tym samym miejscu za tunelem San Bernardino stałyśmy ponad godzinę wcześniej, już bez kurtek... a i wieczory były chłodniejsze
        • darima_ka Re: San Bernardino 04.10.14, 12:05
          Widoki piękne,chociaż ja jestem ich fanka tylko z pozycji obserwatorabig_grin
          Nie lubię zdobywać szczytów.
          • m.maska Re: San Bernardino 04.10.14, 18:58
            darima_ka napisała:

            > Widoki piękne,chociaż ja jestem ich fanka tylko z pozycji obserwatorabig_grin
            > Nie lubię zdobywać szczytów.

            Ja tez smile
      • darima_ka Re: San Bernardino 04.10.14, 12:03
        Nawet w niewielkich górach niektórym zatyka uszy, trzeba albo ślinę przełykać ,albo ziewaćbig_grin
        • m.maska Re: San Bernardino 04.10.14, 19:03
          ...hehehe... wyprobowane - ziewanie lepiej dziala wink
      • m.maska Re: San Bernardino 04.10.14, 19:11
        Po przejechaniu tunelu San Bernardino - było już "z górki"...
        Na którymś z parkingów spotkałyśmy szwajcarskie małżeństwo, jechali do Wenecji, tam mieli wsiąść na statek i popłynąć w rejs po Morzu Śródziemnym... to od nich dowiedziałyśmy się, że w sobotę, czy też w niedzielę w Wenecji, wieeeelka uroczystość - żenić miał się Georg Clooney, nawiasem mówiąc na miejsce zamieszkania już dawno wybrał sobie Lago di Como... przez które wiodła nasza droga - podobnie jak w ubiegłym roku.

        https://s7.directupload.net/images/user/141004/p8r2p8v7.jpg

        https://s7.directupload.net/images/user/141004/cwxxeo42.jpg

        Lago di Como
        • darima_ka Re: San Bernardino 05.10.14, 10:41
          Dla takich widoków warto tam pojechać.
    • m.maska Bergamo 04.10.14, 20:39
      "Bergamski konfesjonał" - Waldemar Łysiak "Wyspy zaczarowane"

      "... u stop Alp Bergamskich, rozsiadło się na wzgórzach malownicze Bergamo, które uchodzi za jedno z najstarszych miast w północnych Włoszech - powstało na kilka wieków przed Rzymem. W krwawym mikserze dziejów przechodziło z rąk do rąk tyle razy, ile razy można uderzyć piłkę podczas meczu tenisa. Władali nim Etruskowie, Gallowie, Rzymianie, Alaryk i Attyla, Ostrogoci, Longobardzi, Węgrzy, cesarze niemieccy i frankońscy, gibelinowie i gwelfowie, aż wreszcie na długo wenecka 'królowa Adriatyku", a potem jeszcze Francuzi, Austriacy i chyba sam diabeł na dodatek. Panująca na skalistym wzgórzu nad Nowym wyspa Starego Bergamo nasycona jest zabytkami jak ciasne muzeum, które nie mając magazynów musi stłoczyć wszystkie swoje skarby w nielicznych salach. Tłok arcydzieł.
      Jeśli miasta posiadają płeć, to Bergamo jest kobietą. Jest kobietą jak każda strojną i kapryśną, a tak urodziwą, że szminka reklamy jest jej zbyteczna..."

      https://s14.directupload.net/images/user/141004/xb23kwe2.jpg

      W górze widoczne Città Alta (Stare Miasto). Stare Bergamo do dnia dzisiejszego jest ściśle otoczone murami obronnymi, które zbudowali tam Wenecjanie w okresie swego panowania - do miasta prowadzą cztery bramy i kolejka szynowa z dolnego miasta - przez mur.
      Nasza "rezydencja" znajdowała się w pobliżu Città Alta - tak więc musiałyśmy się znowu wspinać bocznymi drogami pod górę, wjeżdżając do miasta przez jedną i wyjeżdżając przez kolejną bramę.
      • m.maska Re: Bergamo 04.10.14, 20:56
        Przejechałyśmy bocznymi ulicami przez Città Alta, wyjechałyśmy ponownie z miasta i już tylko kilkaset metrów dzieliło nas od naszego lokum. Sympatyczna Włoszka powitała nas serdecznie, udzieliła wszelkich wskazówek, stanowczo odradziła wjeżdżanie do miasta samochodem, mimo, że parkingi tam są, to jednak są pewne ograniczenia, a mianowicie, nie można stać na nich dłużej niż godzinę... w związku z tym dała nam bilety na autobus, którym wygodniej było podjechać do miasta. Poleciła też kilka restauracji i kawiarni... szybko rzuciłyśmy nasze bagaże i ruszyłyśmy na przystanek autobusowy. Następny autobus miał się tam pojawić za pół godziny - to bez sensu sterczeć i czekać - do bramy prowadzącej do miasta było może 400m... no i sama droga też była ciekawa, prowadziła wzdłuż murów obronnych.

        https://s14.directupload.net/images/user/141004/hngzkjte.jpg

        Bergamo - Porta San Lorenzo
        • m.maska Re: Bergamo 04.10.14, 22:13
          https://s14.directupload.net/images/user/141004/glfhxwzp.jpg

          Kiedyś ktoś fotografował rowery w Paryżu... ja zrobiłam fotkę roweru w Bergamo... ładny był smile tak kobiecy jak kobiece jest Bergamo smile
          • darima_ka Re: Bergamo 05.10.14, 10:43
            Ten fioletowy rowerek mnie się spodobałbig_grin
          • darima_ka Re: Bergamo 05.10.14, 10:45
            Ten rower jakby do ślubu dla młodej panny przygotowanybig_grin
            • m.maska Re: Bergamo 05.10.14, 10:54
              Byl uroczo liliowy smile
        • m.maska Re: Bergamo 04.10.14, 23:25
          Wystarczy przejść przez bramę i ma się wrażenie jakby czas się cofnął... średniowieczne uliczki, wyłożone dużymi otoczakami, gdzie indziej znowu bardzo strome...

          https://s14.directupload.net/images/user/141004/kdlajntr.jpg
          • super.halusia Re: Bergamo 04.10.14, 23:29
            Faktycznie tak to wygląda
          • m.maska Re: Bergamo 04.10.14, 23:46
            "Bergamski konfesjonał" - Waldemar Łysiak "Wyspy zaczarowane"

            "Jeśli miasta posiadają płeć, to Bergamo jest kobietą. Jest kobietą jak każda strojną i kapryśną, a tak urodziwą, że szminka reklamy jest jej zbyteczna. Jej ciało to duży prostokątny plac - Piazza Vecchia, i tuż nad nim przedzielona tylko wąziutkim portykiem szyja - Plac Katedralny, i wreszcie głowa - Bazylika Santa Maria Maggiore. Gdy wpatrzeć się w centrum starego miasta na planie, ten kształt kokietuje tak sugestywnie, że nie pozostawia cienia wątpliwości.
            Żadna kobieta, nawet ta, która gardzi różem i pudrem, nie przestanie pożądać biżuterii. Na szyi bergamskiej piękności wisi przepyszna kolia, pełna szlachetnych kamieni, które szlifowały pokolenia mężczyzn. Zatacza łuki od strony twarzy i spada w kierunku Piazza Vecchia. Piazza Vecchia - Plac Stary. Cóż to za nietakt, ta bezwstydna nazwa. Ciała kobiet przegrywają z zegarem, lecz one same nie mają wieku, są młode, póki chcą być młodymi, a kiedyż nie chcą? Ich szyje nie starzeją się, bo gdy skóra straci fakturę atlasu, przykrywa ją blask diamentów albo śnieżna biel koronki, lub też najszlachetniejsza - lniana chusta."

            https://s7.directupload.net/images/user/141004/tdq6dvg8.jpg

            Bergamo - Piazza Vecchia
            • al-szamanka Re: Bergamo 05.10.14, 08:34
              m.maska napisała:

              > https://s7.directupload.net/images/user/141004/tdq6dvg8.jpg
              >
              > Bergamo - Piazza Vecchia


              Na środkowym, dolnym zdjęciu rozpoznałam siebie... po białych sznurówkach big_grin
            • m.maska Re: Bergamo 05.10.14, 14:34
              "Bergamski konfesjonał" - Waldemar Łysiak "Wyspy zaczarowane"

              "A kolia? Kolią jest królewski płot wokół placu Katedralnego, którego sztachety to: Palazzo della Ragione(stary ratusz, zwany też Starym Pałacem), jego wieża ze średniowiecznym zegarem, maleńkie baptysterium, katedra i renesansowa perła Bergamo - kaplica Colleoniego."

              https://s7.directupload.net/images/user/141005/vy8zmet8.jpg

              https://s7.directupload.net/images/user/141005/yh69o2uc.jpg
              • m.maska Re: Bergamo 05.10.14, 14:35
                "Bergamski konfesjonał" - Waldemar Łysiak "Wyspy zaczarowane"

                "... kaplica Colleoniego.

                Ta ostatnia jest kamieniem najcenniejszym i najmisterniej oprawionym - jest zapinką kolii.
                Kaplicą jest z nazwy i obecnej funkcji - niegdyś było to mauzoleum, które kazał sobie zbudować głośny kondotier bergamski w służbie Republiki Weneckiej. Najwspanialsza jest wykwintna fasada z polichromowanych marmurów w kolorach tęczy. Oszczędna w ornamentacji i nieprzeładowana, sprawia wszakże wrażenie odwrotne, jakby iskrzyła się od przepychu, od tych wszystkich dekoracji, medalionów, statuetek i arabesek znakomicie ze sobą zharmonizowanych i fascynujących zegarmistrzowską precyzją wykonania. Colleoni nie doczekał końca budowy - jeszcze w roku 1476, w rok po śmierci fundatora, prace prowadzone przez znakomitego rzeźbiarza i architekta Amadeo wciąż trwały. Nie było w tym przypadku, była prawidłowość losu. Budować sobie katafalk za życia znaczy prowokować białą panią do żniwa. Śmierć przybiegła nie dbając o skończenie królewskiego castrum doloris."

                https://s14.directupload.net/images/user/141005/tjetd4v4.jpg
                • m.maska Re: Bergamo 05.10.14, 15:03
                  https://s7.directupload.net/images/user/141005/auxsl2an.jpg

                  a tu już fragment wnętrza, fotografii tam robić nie wolno... w kaplicy oprócz Bartolomeo Colleoni pochowana została także jego córka Medea.

                  https://s14.directupload.net/images/user/141005/yzspbqln.jpg
                  • m.maska Bergamo - Santa Maria Maggiore 05.10.14, 20:47
                    Na Piazza Duomo(Plac Katedralny) wspaniałe budowle stoją jedna obok drugiej, wejście do bazyliki Santa Maria Maggiore przyćmiewa okazała fasada kaplicy Colleone, tuż tuż baptysterium, Palazzo della Ragione i Cattedrale di Sant'Alessandro Martire.

                    https://s14.directupload.net/images/user/141005/vw4767j9.jpg
                    • m.maska Re: Bergamo - Santa Maria Maggiore 06.10.14, 01:16
                      Jakże skromnie prezentuje się wejście do bazyliki Santa Maria Maggiore przy wspaniałej fasadzie kaplicy Colleonich...

                      https://s7.directupload.net/images/user/141006/jlbn488h.jpg
                      • m.maska Re: Bergamo - Santa Maria Maggiore 06.10.14, 02:08
                        Historia bazyliki sięga XII wieku. W roku 1135 rozpoczęto jej budowę. Bazylika jest zbudowana w stylu romańskim, natomiast fasada nosi ślady lombardzkiego gotyku. Ponieważ budowla powstała w samym centrum Bergamo, między Piazza Vecchia i Piazza Rosate, nie było miejsca na kościelną fasadę w tradycyjnym stylu i tak, bazylika otrzymała dwie fasady: południową z białymi lwami i północną z czerwonymi lwami, na których wspierają się filary łuku a nad nim loggia z figurami świętych. Z pierwotnie zbudowanych pięciu apsyd, pozostały tylko dwie, jedna z nich została zburzona w związku z budową kaplicy Colleonich.

                        https://s7.directupload.net/images/user/141006/iljir4xa.jpg
                        • al-szamanka Re: Bergamo - Santa Maria Maggiore 06.10.14, 05:05
                          Zauważyłyśmy, że niektóre lwy-podpórki uśmiechają się. Łagodne takie i z poczuciem humoru chybasmile
                          • m.maska Re: Bergamo - Santa Maria Maggiore 06.10.14, 12:19
                            Wprawdzie do kolumny się nie przytulałam, ale lwa " na szczęście" pogłaskałam smile... te czerwone są już tak wygłaskane, że niemal straciły barwę smile

                            https://s14.directupload.net/images/user/141006/dpigccxm.jpg
                        • m.maska Re: Bergamo - Santa Maria Maggiore 06.10.14, 13:05
                          ...ale tak naprawdę zaskakuje dopiero wnętrze bazyliki freski, złocenia,
                          https://s14.directupload.net/images/user/141006/n4pu83v7.jpg

                          https://s14.directupload.net/images/user/141006/8ypinmmk.jpg
                          • m.maska Re: Bergamo - Santa Maria Maggiore 06.10.14, 13:11
                            ...na ścianach ogromne tapiserie...

                            https://s14.directupload.net/images/user/141006/95v4kr32.jpg

                            https://s14.directupload.net/images/user/141006/nmfojqgw.jpg

                            https://s14.directupload.net/images/user/141006/3dptzhec.jpg
                            • m.maska Re: Bergamo - Santa Maria Maggiore 06.10.14, 13:14
                              https://s14.directupload.net/images/user/141006/jqv6n3a7.jpg

                              https://s14.directupload.net/images/user/141006/2xrsxygk.jpg

                              grobowiec Donizettiego u którego podstawy zrozpaczone aniołki, depczące, rozrywające liry, rzucające nimi, rwące włosy z głów smile

                              https://s14.directupload.net/images/user/141006/qyeqsms8.jpg

                              https://s14.directupload.net/images/user/141006/yyis9djn.jpg
                              • al-szamanka Re: Bergamo - Santa Maria Maggiore 06.10.14, 13:29
                                m.maska napisała:

                                > https://s14.directupload.net/images/user/141006/jqv6n3a7.jpg
                                >
                                > https://s14.directupload.net/images/user/141006/2xrsxygk.jpg
                                >
                                > grobowiec Donizettiego u którego podstawy zrozpaczone aniołki, depczące, rozryw
                                > ające liry, rzucające nimi, rwące włosy z głów smile
                                >
                                > https://s14.directupload.net/images/user/141006/qyeqsms8.jpg
                                >
                                > https://s14.directupload.net/images/user/141006/yyis9djn.jpg


                                Bardzo nas te aniolki rozbawily... takie wkurzone wrecz big_grin
                              • m.maska Re: Bergamo - Santa Maria Maggiore 06.10.14, 13:33
                                "Bergamski konfesjonał" - Waldemar Łysiak "Wyspy zaczarowane"

                                "Moja bergamska wyspa pełna jest kobiecych detali, miękkich i ciepłych jak zapach drewna, Drewniany konfesjonał w kościele Santa Maria Maggiore, najpiękniejszy ze wszystkich jakie widziałem w swym życiu. Fantoni wyczarował w roku 1704 to arcydzieło, z którym żadna inna barokowa spowiednica nie ośmieli się równać. Król konfesjonałów baroku - jak to dumnie brzmi i jak pompatycznie - tak go nazwałem, bo takim dla mnie pozostanie.
                                Barok pełen amorków, zastygłej winorośli i gwiazdkowego przepychu, jest stylem kobiecym w każdym calu - dla wielu niepoważnym. Kobieta, która kokietuje zbyt natarczywie, napotyka drwinę. Ileż drwin spłynęło już po roślinnie miękkich liniach barokowej sztuki, tak dalekiej od szlachetnej powagi romańszczyzny czy smukłości gotyku. Barok jest bowiem tylko wtedy piękny naprawdę, gdy podobny wykwintnej elegantce, strojny w szatę bogatą, lecz gustowną i zdobioną ze smakiem, jaki rodzi instynkt kobiety. Cechy męskie zabijają barok. Z dużą ilością biżuterii suknia potrafi być olśniewająca, garnitur staje się wulgarny jak tors pokryty nadmiarem tatuażu. Rokoko jest męską kurtyzaną.
                                Niełatwo oderwać oczy od konfesjonału Fantoniego..."

                                https://s14.directupload.net/images/user/141006/rumc4dpy.jpg
                                • m.maska Re: Bergamo - Santa Maria Maggiore 06.10.14, 13:53
                                  "Bergamski konfesjonał" - Waldemar Łysiak "Wyspy zaczarowane"

                                  "Wolałbym, aby ten mebel Fantoniego był mniej piękny. Klęcząc w nim mógłbym zapomnieć o wszystkim właśnie wtedy, gdy trzeba wszystko dobyć z dna pamięci, i chłonąłbym jego arcysztukę promieniującą ze zwojów splątanych płaskorzeźb. Jakieś amorki, herby, symbole, grona winne. I liście - najbardziej uniwersalne parawany. (Z równą łatwością można nimi przesłonić impotencję płciową, jak bezbrzeżną głupotę. Fakt, że w pierwszym przypadku używamy figowych, w drugim laurowych - jest bez znaczenia)."

                                  https://s14.directupload.net/images/user/141006/86c5cm8w.jpg
                          • darima_ka Re: Bergamo - Santa Maria Maggiore 06.10.14, 18:53
                            Bogato zdobione,wyobrażam sobie jakie wrażenia robią w realu.
                            Fotka jednak nie oddaje tak piękna tych zdobień.
                            • m.maska Re: Bergamo - Santa Maria Maggiore 06.10.14, 19:03
                              Troche przeladowane, troche na granicy kiczu ale taki byl barok, zaskakujace te florenckie arrasy w kosciele...
                    • m.maska Bergamo - Cattedrale di Sant'Alessandro Martire 06.10.14, 22:30
                      I tuz obok bazyliki, katedra, także niepozorna z zewnątrz, ale kto lubi barok powinien zajrzeć do środka

                      https://s14.directupload.net/images/user/141006/2psxf5y8.jpg
                      • al-szamanka Re: Bergamo - Cattedrale di Sant'Alessandro Marti 06.10.14, 22:32
                        m.maska napisała:

                        > I tuz obok bazyliki, katedra, także niepozorna z zewnątrz, ale kto lubi barok p
                        > owinien zajrzeć do środka
                        >
                        > https://s14.directupload.net/images/user/141006/2psxf5y8.jpg

                        Bardzo powinien.
                        • m.maska Re: Bergamo - Cattedrale di Sant'Alessandro Marti 06.10.14, 22:46
                          Bergamo - wnętrze katedry... to trochę mylące jest w Bergamo, bo czasami bazylika Santa Maria Maggiore nazywana jest katedrą.

                          https://s14.directupload.net/images/user/141006/5y4irk9e.jpg
          • m.maska Bergamo - Città Alta (Górne Miasto) 07.10.14, 01:41
            Pod arkadami Palazzo della Ragione, pod którymi widoczny jest zwrotnik, pełniący role zegara słonecznego, przechodzi się na Piazza Vecchia.
            Piazza Vecchia to historyczne centrum Città Alta z wieżą z XII wieku Torre Civica, Palazzo della Ragione(Pałac Sprawiedliwości, dzisiaj siedziba władz miejskich) a po przeciwnej stronie Palazzo Scamozziano(Palac weneckiego zarządcy) zwany także Palazzo Nuovo(siedziba biblioteki). Na środku znajduje się fontanna Contariniego, nosi ona imię ofiarodawcy z weneckiej rodziny patrycjuszy.

            https://s14.directupload.net/images/user/141007/hsm39kou.jpg
            • m.maska Re: Bergamo - Città Alta (Górne Miasto) 07.10.14, 01:47
              Warto wejść albo wjechać na wieżę, z której roztacza się widok na okolicę. Do dzisiaj pielęgnuje się tradycję, o godzinie 22 rozbrzmiewają dzwony, wieszczące niegdyś zamykanie bram miejskich... a Bergamo nawet dzisiaj mogłoby się szczelnie zamknąć - cztery bramy prowadzą do miasta.

              https://s14.directupload.net/images/user/141007/9bn32gw5.jpg
              • m.maska Bergamo - Palazzo della Ragione 07.10.14, 14:40
                Zbudowany w 1199 był pierwszą budowlą publiczną we Wloszech. Obecny budynek pochodzi z XVI wieku na fasadzie frontowej znajduje się balkon, nad nim Lew Sw. Marka, przypominajacy o panowaniu Wenecjan.

                https://s14.directupload.net/images/user/141007/ubi75xym.jpg
                • m.maska Bergamo 07.10.14, 20:44
                  Zadaszone schody (z XIVw.) łączące Palazzo della Ragione i Palazzo del Podestà prowadzą na dwunastowieczną dzwonnicę... i tam pojechałyśmy windą...

                  https://s14.directupload.net/images/user/141007/4odrf7vo.jpg
                  • m.maska Re: Bergamo 07.10.14, 20:50
                    Przed wyjazdem do Bergamo, zbierałam informacje od tych, którzy tam już byli... hihihi... zanim zorientowali się, że na górę jedzie winda, wspięli się na szczyt wieży po schodach i na dodatek znaleźli się tam dokładnie w południe, kiedy rozdzwoniły się nad nimi dzwony. My byłyśmy tam późnym popołudniem i lada moment o 18 mogło się zrobić "głośniej"... Alpy nieco przymglone, ale i tak wspaniały widok na okolice.

                    https://s14.directupload.net/images/user/141007/mol7fahu.jpg
                    • al-szamanka Re: Bergamo 08.10.14, 10:40
                      m.maska napisała:

                      > Przed wyjazdem do Bergamo, zbierałam informacje od tych, którzy tam już byli...
                      > hihihi... zanim zorientowali się, że na górę jedzie winda, wspięli się na szcz
                      > yt wieży po schodach i na dodatek znaleźli się tam dokładnie w południe, kiedy
                      > rozdzwoniły się nad nimi dzwony
                      . My byłyśmy tam późnym popołudniem i lada momen
                      > t o 18 mogło się zrobić "głośniej"... Alpy nieco przymglone, ale i tak wspaniał
                      > y widok na okolice.
                      >
                      > https://s14.directupload.net/images/user/141007/mol7fahu.jpg


                      Nie wiem jak to się dzieje, ale potrafisz mnie przekonać do czynów niewyobrażalnych... weszłam do tej windy, wjechałam na wieżę - do tej pory nie mogę w to uwierzyć. Przecież ja mam lęk wysokości!!!
                      • darima_ka Re: Bergamo 08.10.14, 18:50
                        Nie jeździsz windami?
                        • m.maska Re: Bergamo 08.10.14, 18:54
                          darima_ka napisała:

                          > Nie jeździsz windami?
                          >

                          Musiała... nie miała wyjścia smile trzy wieże po drodze żeśmy zaliczyły w Bergamo w Weronie i w Wenecji, oczywiście mogła się wspinać po schodach... ja jestem na to zbyt leniwa i oszczędzam nogi.
                        • al-szamanka Re: Bergamo 08.10.14, 20:13
                          darima_ka napisała:

                          > Nie jeździsz windami?
                          >

                          Unikam jak mogę. Kiedyś pedałowałam na dwudzieste piętro. Mam stracha, ale ostatnio jakoś się przełamuję inaczej Maseczka by mnie zbiła big_grin I dlatego wjechałam tym razem na trzy wieże... ale co ja przeżyłam!
                          • m.maska Re: Bergamo 08.10.14, 20:48
                            Gdziez bym ja Ciebie zbila... w koncu to Twoje nogi... big_grin
                            • al-szamanka Re: Bergamo 08.10.14, 21:18
                              m.maska napisała:

                              > Gdziez bym ja Ciebie zbila... w koncu to Twoje nogi... big_grin

                              Ale i tak pewna nie jestem winkwinkwink
            • al-szamanka Re: Bergamo - Città Alta (Górne Miasto) 07.10.14, 10:22
              m.maska napisała:

              > Pod arkadami Palazzo della Ragione, pod którymi widoczny jest zwrotnik, pełniąc
              > y role zegara słonecznego, przechodzi się na Piazza Vecchia.
              > Piazza Vecchia to historyczne centrum Città Alta z wieżą z XII wieku Torre
              > Civica, Palazzo della Ragione(Pałac Sprawiedliwości, dzisiaj siedziba władz m
              > iejskich) a po przeciwnej stronie Palazzo Scamozziano(Palac weneckiego zarządcy
              > ) zwany także Palazzo Nuovo(siedziba biblioteki). Na środku znajduje się fontan
              > na Contariniego, nosi ona imię ofiarodawcy z weneckiej rodziny patrycjuszy.
              >
              > https://s14.directupload.net/images/user/141007/hsm39kou.jpg
              >

              Tak prawdę mówiąc, to wyspawszy się tej nocy znakomicie, mogłabym znowu robić podobnie intensywny wypad.
              • rena-ta49 Re: Bergamo - Città Alta (Górne Miasto) 07.10.14, 13:54
                Do następnego wypadu będziecie miały co wspominaćsmile
                • m.maska Re: Bergamo - Città Alta (Górne Miasto) 07.10.14, 14:13
                  To juz nasz piaty wspolny wypad... ten pierwszy byl wypadem dla mnie, AL wtedy robila za przewodnika po swoim miescie smile ale te kolejne juz dla nas obu wiazaly sie z wyjazdami smile
              • m.maska Bergamo – historia 08.10.14, 12:51
                Bergamo – historia

                Kiedy Gallowie wyparli Etrusków, nazwali osiedle znajdujące się na górze celtyckim Berg Heim, jeszcze dzisiaj w miejscowym dialekcie używa się nazwy Bèrghem.
                Miasto na górze rozrastało się mimo zmieniających się rządów a byli tam Rzymianie, Goci, Hunowie, Wandalowie, Bizantyjczycy, Longobardzi, Frankowie i Mediolańczycy zanim przypadło w udziale Wenecjanom, którzy pozostawili w nim trwały ślad, zachowany po dzień dzisiejszy.

                https://s14.directupload.net/images/user/141008/gydl2x6z.jpg

                Po Città Alta chodzi się właściwie tylko takimi uliczkami... "szplikostrada" jest wąziutka przyklejona wręcz do murów i wcześniej czy później trzeba przejść po kamulcach... cienkie podeszwy nie wskazane, o obcasach lepiej nie myśleć, bo można sobie nogi powykręcać
                • m.maska Re: Bergamo – historia 08.10.14, 13:00
                  Weneckie mury miejskie
                  W roku 1561 panujący nad miastem Wenecjanie rozpoczęli budowę potężnych murów obronnych, umocnienia, które przyszłych najezdniczy od razu miały zniechęcać przed atakiem. Po 27 latach budowy, w roku 1588 budowę murów ukończono, liczą one 6km długości i w niektórych punktach osiągają 50m wysokości. Te gigantyczne mury obronne nigdy jednak nie były wykorzystane militarnie, służyły jedynie do celów ekonomicznych np. poprzez pobieranie myta przy bramach wjazdowych.
                  Dzięki temu, centrum Città Alta, zostało zachowane, nadal całkowicie otoczone murami, na całym terenie obowiązują ograniczenia ruchu kołowego a dostępu strzegą cztery bramy: Sant'Agostino, San Giacomo, Sant'Alessandro i San Lorenzo, później przemianowana na Giuseppe Garibaldi. Na każdej z bram widoczny jest uskrzydlony lew, symbol Wenecji.

                  https://s14.directupload.net/images/user/141008/tevtqjme.jpg

                  https://s14.directupload.net/images/user/141008/5ukddud8.jpg

                  https://s14.directupload.net/images/user/141008/3ay3f4k8.jpg
                  • m.maska Re: Bergamo – historia 08.10.14, 14:36
                    "Bergamski konfesjonał" - Waldemar Łysiak "Wyspy zaczarowane"

                    Mój archipelag bergamski, jego feminizmy, konfesjonał Fantoniego, moje refleksje i zadumania - wszystko to zamknięte jest bastionowym murem, cennym jak wszystkie fortyfikacje. Domy mieszkalne budowaliśmy przed tysiącami lat i budujemy dzisiaj, kościoły i teatry powstawały od wieków i wciąż powstają, stadiony służyły ludziom w starożytności i służą obecnie. Wszystkie z podstawowych pod względem funkcji typów budownictwa przetrwały stulecia i są wciąż żywe, wciąż ewoluują - umarły tylko fortyfikacje. Przestaliśmy je budować, zapewne na zawsze. Dziwne to, przecież wojny żyją wciąż i mają się świetnie. Lecz wojny, tak jak i walczący ludzie, przywdziewały w historii coraz lżejszy rynsztunek. Kiedyś nosiły ciężkie pancerze fortyfikacji, teraz zaś wystarczają im lekkie battle-dressy z drutu kolczastego, niewygodne zaś kamienne "zbroje" powędrowały do tego samego muzealnego lamusa, w którym wiszą na manekinach żelazne zbroje rycerzy.
                    Plan fortyfikacji bergamskich to rysunek serca, tak wyraźny i regularny jak na laurce imieninowej. Dziwny kaprys natury ofiarował skale kształt symbolu miłości, a linię fortyfikacji poprowadził w XVI wieku Paolo Berlendis i Pietro Ragnola po obrysie zboczy - stąd serce. Jest jednym z nielicznych paradoksów życia, że dla wzniesienia tych fortyfikacji trzeba było wyburzyć osiemset budynków i kościoły, w tym katedrę Świętego Aleksandra, patrona miasta, który poniósł tu męczeńską śmierć w roku 278. Uczyniono to bez cienia litości, z oczami ślepymi na bezdomne dzieci z uszami głuchymi na zawodzenie wypędzonych matek i przekleństwa starców, bez odrobiny serca. Architektura militarna była panią tamtych czasów - panią okrutną. A potem cztery tysiące ludzi kładło kamień na kamieniu przez trzydzieści osiem lat, aż w roku 1599 mury zawisły nad fosami, rysując wiernie kształt serca. Szatańska drwina."

                    p.s.Łysiak pisze o 37 latach, inne źródła podają lat 27

                    https://s14.directupload.net/images/user/141008/zp839noi.jpg

                    Bergamo - Città Alta widziana z San Vigilio
                    • m.maska Bergamo – San Vigilio 08.10.14, 21:19
                      San Vigilio – umocnienia twierdzy S.Vigilio istniały na długo przed weneckimi murami miejskimi. Przypuszczalnie już Rzymianie zbudowali w tym miejscu zamek obronny – tam też pojechałyśmy kolejką, żeby zobaczyć Bergamo z jeszcze innej perspektywy, z sąsiedniej góry.

                      https://s14.directupload.net/images/user/141008/cdlmjoiz.jpg
                      • m.maska Bergamo 09.10.14, 01:35
                        Zjechałyśmy kolejką z powrotem do miasta i podjęłyśmy decyzję, że kolację to my zjemy w pobliżu naszego apartamentu, jego właścicielka poleciła nam pobliską restaurację, a w międzyczasie słońce zaszło i zaczęło się robić chłodno - w końcu to jeszcze Alpy.

                        https://s14.directupload.net/images/user/141009/cqojjkb7.jpg

                        i nie dało się pójść na skróty, trzeba było iść tak jak mury i bramy prowadzące do i z miasta na to pozwalały - niezłe zakole to było... ta droga po której jechał w dole tamten samochód, prowadziła do naszego lokum...

                        https://s14.directupload.net/images/user/141009/u4ssdsbs.jpg

                        a za murami winnice...

                        https://s14.directupload.net/images/user/141009/bf8bt4sv.jpg
                        • al-szamanka Re: Bergamo 09.10.14, 09:59
                          m.maska napisała:

                          > Zjechałyśmy kolejką z powrotem do miasta i podjęłyśmy decyzję, że kolację to my
                          > zjemy w pobliżu naszego apartamentu, jego właścicielka poleciła nam pobliską r
                          > estaurację, a w międzyczasie słońce zaszło i zaczęło się robić chłodno - w końc
                          > u to jeszcze Alpy.

                          >
                          > i nie dało się pójść na skróty, trzeba było iść tak jak mury i bramy prowadzące
                          > do i z miasta na to pozwalały - niezłe zakole to było... ta droga po której je
                          > chał w dole tamten samochód, prowadziła do naszego lokum...
                          >
                          > https://s14.directupload.net/images/user/141009/u4ssdsbs.jpg
                          >
                          > a za murami winnice...


                          A ja bardzo żałowałam, że te dorodne kiście winogron nie były na wyciągniecie ręki...
                          • m.maska Re: Bergamo 09.10.14, 13:26
                            al-szamanka napisała:

                            >
                            > A ja bardzo żałowałam, że te dorodne kiście winogron nie były na wyciągniecie r
                            > ęki...
                            >
                            >
                            To nie Villandry, gdzie cale szpalery zwisajacych winogron zapraszaly do jedzenia smile
                        • m.maska Re: Bergamo 09.10.14, 13:39
                          W każdym razie zrobiłyśmy tę rundę wzdłuż murów, trafiłyśmy do restauracji, dobrej restauracji, postanowiłyśmy, że tym razem zjemy... pizzę i popijemy wysoce niezdrowym napitkiem, czyli coca colą - raz się żyje smile
                          Wróciłyśmy do naszego apartamentu w którym panował nieprzeciętny bałagan - bo przecież tylko porzuciłyśmy nasze bagaże i poszłyśmy do miasta... o, dopiero na zdjęciu zauważyłam, że był tam też telewizor. W każdym razie internet był naprawdę dobry... no i kawa... świtem bladym przyszło nam następnego dnia wyjeżdżać, AL dzielnie eksperymentowała z automatem do kawy, który był tam do naszej dyspozycji. Kawa była wyśmienita.

                          https://s14.directupload.net/images/user/141009/pefjhspa.jpg
                • rena-ta49 Re: Bergamo – historia 08.10.14, 14:16
                  Takie wąskie uliczki mają swój urok,ale na mnie działały przytłaczająco.
                  • m.maska Re: Bergamo – historia 09.10.14, 01:58
                    Maja swój urok, jeśli nie są dodatkowo zapchane turystami... Bergamo służy jednak większości turystów jako trampolina na Mediolan - tam na lotnisku lądują tanie linie lotnicze i wszyscy od razu biorą kurs na Mediolan... Bergamo - górne miasto - to jak przenieść się w średniowiecze... a te cztery miejskie bramy, kiedyś przeznaczone dla koni, dzisiaj przepuszczające samochody - strasznie ciasne zakręty no i w ogóle ciasne przejazdy...

                    https://s14.directupload.net/images/user/141009/z7rtysow.jpg

                    https://s14.directupload.net/images/user/141009/gvkp3fvl.jpg

                    tam nie ma świateł, ruch odbywa się w obu kierunkach i polega na wzajemnej uprzejmości, bo miejsca w tej bramie jest tylko na samochody jadące w danym momencie w jednym kierunku... następnego dnia rano przyszło mi przez tę bramę jechać, ale to już była sobota i świtem bladym w ciemnościach nikt poza nami nie pragnął przejeżdżać tamtędy... a myta już się tam nie pobiera smile
    • m.maska Bergamo - herb miasta 09.10.14, 13:44
      https://s14.directupload.net/images/user/141009/vk5yenlg.jpg
      • m.maska Opuszczamy Bergamo 09.10.14, 14:06
        Naprawdę byłam zadowolona, że wyjeżdżałyśmy tak wcześnie, że była to sobota i nie było ruchu - wyjazd z górnego miasta wąskimi stromymi uliczkami, tym ogromnym samochodem zapewne by mnie przeraził, gdybym wiedziała o tym wcześniej, a tak, znalazłyśmy się w sytuacji przymusowej, po raz pierwszy ale nie ostatni podczas tej wycieczki.

        https://s14.directupload.net/images/user/141009/2cp4u49o.jpg

        https://s14.directupload.net/images/user/141009/algxyewe.jpg
        • m.maska Bella Italia... Werona 09.10.14, 23:58
          Była godzina 6:30 kiedy opuszczałyśmy Bergamo. kolejnym celem naszej wycieczki była Werona

          forum.gazeta.pl/forum/w,101385,155063589,155063589,Bella_Italia_Werona.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja