Koto pije i pali nie ma robali?

21.11.14, 19:38
"

" Palenie zwalcza robaki

Nikotyna - jako substancja produkowana przez rośliny - była zawsze obecna w środowisku człowieka. Ludzie używają tytoniu od tysięcy lat, jak świat długi i szeroki. Okazuje się, że najsilniej uzależnieni od nikotyny są Pigmeje. W plemieniu Aka zamieszkującym środkową Afrykę prawie 95 proc. mężczyzn to palacze. Pigmeje zarabiają średnio 50 centów dziennie, z czego połowę wydają na tytoń. Kanadyjski antropolog Edward Hagen z Washington State University badał ich uzależnienie od nikotyny. Doszedł do wniosku, że paląc tytoń w naturalny sposób, walczą oni z pasożytami układu pokarmowego - tasiemcami i glistami.

Nikotyna jest niezwykła z jeszcze jednego powodu. Może być i stymulantem, i środkiem uspokajającym. Płytkie zaciąganie się papiero­sem zwiększa pobudzenie układu nerwowego. Małe dawki nikotyny uwalniają z neuronów neuroprzekaźnik zwany acetylocholiną. Wdy­chanie dymu głęboko odpręża, bo duża daw­ka narkotycznej substancji zmniejsza poziom acetylocholiny.

Nic dziwnego, że lekarze mówią o tzw. te­rapeutycznych efektach palenia papierosów. Należą do nich łagodzenie stresu, zmniejszenie apetytu, poprawa zdolności uczenia się, pobu­dzenie i większa aktywność fizyczna. Nikoty­na dla palacza jest narzędziem, dzięki któremu próbuje lepiej funkcjonować w otaczającym go świecie. Gdyby nie to, że jej dostarczanie w formie dymu wiąże się z wdychaniem setek szkodliwych substancji - w tym tych rakotwór­czych - w niektórych przypadkach mogłaby naprawdę pomóc."
www.focus.pl/czlowiek/nikotyna-na-zdrowie-11740?strona=1
    • m.maska Re: Koto pije i pali nie ma robali? 21.11.14, 20:20
      Jak to bylo? robala mozna zalac wink
      • leziox Re: Koto pije i pali nie ma robali? 21.11.14, 22:55
        Mozna zalac, ale sá robale jak np.zmartwienia, ktore nauczyly sie plywac i wtedy wpada sie w alkoholizm, a robal nadal, choc pijany, plywa.
      • darima_ka Re: Koto pije i pali nie ma robali? 22.11.14, 11:41
        Bardzo rzadko zalewam,ale zaczynam żałować że przestałam palićbig_grin
        "lekarze mówią o tzw. te­rapeutycznych efektach palenia papierosów. Należą do nich łagodzenie stresu, zmniejszenie apetytu"

        Apetyt mam taki ,że pochlaniam wszystko,niczym odkurzaczbig_grin
        • m.maska Re: Koto pije i pali nie ma robali? 22.11.14, 12:15
          darima_ka napisała:

          > Bardzo rzadko zalewam,ale zaczynam żałować że przestałam palićbig_grin
          > "lekarze mówią o tzw. te­rapeutycznych efektach palenia papierosów. Należą do n
          > ich łagodzenie stresu, zmniejszenie apetytu"
          >
          > Apetyt mam taki ,że pochlaniam wszystko,niczym odkurzaczbig_grin
          >


          To uwazaj... wink
          • darima_ka Re: Koto pije i pali nie ma robali? 22.11.14, 17:49
            Hehehe,testuję aktualnie lek p.padaczkowy,ma podobno pomagać w migrenie,
            jednym ze skutków ubocznych ma być chudniecie,na razie tego nie zauważam.
            Apetyt mi dopisuje,ale ja zawsze tak mam w zimie,latem zrzucam.
            • m.maska Re: Koto pije i pali nie ma robali? 22.11.14, 18:10
              A pomaga przynajmniej na migrene?
              • darima_ka Re: Koto pije i pali nie ma robali? 22.11.14, 20:37
                Na razie pomaga,ale poprzednie leki pomagały przez 3 tygodnie,
                potem wszystko wróciło do stanu poprzedniego.Testuje już trzeci lek,bez efektu.
                Ataki dwa razy w tygodniu.Mam dość odporną na leki, cholerną migrenęsad
                • m.maska Re: Koto pije i pali nie ma robali? 22.11.14, 20:57
                  a zimą nie jest lepiej? chociaz to taki ponury czas...
                  • darima_ka Re: Koto pije i pali nie ma robali? 23.11.14, 20:27
                    Nie ma znaczenie pora roku.
                    Każda zmiana pogody/ciśnienia wywołuje atak.
                    Cieszę się każdym dniem, wolnym od ataku.
                • al-szamanka Re: Koto pije i pali nie ma robali? 22.11.14, 21:18
                  darima_ka napisała:

                  > Na razie pomaga,ale poprzednie leki pomagały przez 3 tygodnie,

                  > potem wszystko wróciło do stanu poprzedniego.Testuje już trzeci lek,bez efektu.
                  > Ataki dwa razy w tygodniu.Mam dość odporną na leki, cholerną migrenęsad

                  A może to ten odpowiedni będzie, nigdy nie wiadomo.
                  • darima_ka Re: Koto pije i pali nie ma robali? 23.11.14, 20:31
                    Oby,z każdym lekiem nowym mam taka nadzieję,
                    kiedy organizm się przyzwyczai do leku,to on nie działa,i ataki się pojawiają.
                    U nas te te leki są 100% płatne ,bo migrena nie jest uważana za chorobę.
                    Spotkałam się nawet z tym że niektóry lek występuje w Niemczech w opakowaniach
                    znacznie większych z cenę niższą niż u nas,złodziejski kraj nawet leki przepakowuje?
                    • darima_ka Za wcześnie miałam nadzieję, 25.11.14, 18:49
                      Dzisiaj już się męczę.
                      • m.maska Re: Za wcześnie miałam nadzieję, 25.11.14, 18:59
                        To nie na dlugo pomoglo... uncertain
                        • darima_ka Re: Za wcześnie miałam nadzieję, 25.11.14, 19:23
                          Niestety...już tracę nadzieje,że cokolwiek mi pomożesad
                          Ile można truć się lekami w dodatku wydawać na to niemałą kasę.
                          Mam zapas na 2 miesiące i chyba zaprzestanę to brać.
                          • m.maska Re: Za wcześnie miałam nadzieję, 25.11.14, 20:38
                            Ale zima chyba rzadziej miewasz takie napady...
                            • darima_ka Re: Za wcześnie miałam nadzieję, 26.11.14, 18:38
                              To zależy jaka jest ta zima,nie ma reguły.
                              Czasem ma trzy tygodnie spokoju,a potem co dwa dni ataki.
    • rena-ta49 Palta:) 24.11.14, 14:46
      Taki mi się przypomniał żarcik:
      W domu towarowym w dziale z odzieżą pewien facet zaczyna palić papierosa.
      Oburzona ekspedientka mówi :
      Proszę pana, tu nie wolno palić.
      Jak to nie ? Tu wyraźnie napisano : Palta.
      • darima_ka Re: Palta:) 24.11.14, 18:48
        rena-ta49 napisała:

        > Taki mi się przypomniał żarcik:
        > W domu towarowym w dziale z odzieżą pewien facet zaczyna palić papierosa.
        > Oburzona ekspedientka mówi :
        > Proszę pana, tu nie wolno palić.
        > Jak to nie ? Tu wyraźnie napisano : Palta.


        big_grinbig_grin
        • m.maska Re: Palta:) 24.11.14, 19:49
          palta, pijta, robta co chceta... wink
          • czarek_sz Re: Palta:) 25.11.14, 21:01
            Tylko nie patrzta nam na ręce wink
Pełna wersja