m.maska
18.12.14, 03:15
komedia... nawet w necie trudno znalezc w jezyku polskim wiadomosci o tym co dzieje sie tuz pod bokiem, zgodnie z zasada lepiej milczec, bo moze Polacy tez ... i co wtedy?
A w Belgii dymi pelna para, przestrzen powietrzna zablokowana, pociagi nie jezdza, szkoly zamkniete... protesty w calym kraju przeciw polityce rzadu

nie to co w Polsce, uszy po sobie, bo pan minister przeciez powiedzial, ze to "ch.. d... i kamieni kupa". Ale zeby cos jednak nie wyplynelo, to lepiej nie opowiadac, ze gdzies indziej to ludzie maja gdzies poprawnosc i nie mowia na g.... papu.
Na brukselskim lotnisku w niedzielny wieczor o godzinie 22 skreslono wszystkie loty na kolejne 24 godziny (ca.600).
Pociagi, autobusy, ruch rzeczny a nawet blokady drog ladowych... a polskie mendia? nie probuja nawet mieszac widzom w glowkach, po prostu zmowa milczenia - nie ma tematu

Czy jeszcze sie komus wydaje, ze czytajac polska prase i ogladajac polska telewizje ma oglad tego co dzieje sie tuz tuz za miedza?
www.zeit.de/politik/ausland/2014-12/belgien-landesweiter-streik-reformpolitik