darima_ka
18.12.14, 17:55
komuny i stanu wojennego,to moje dzieciństwo.
Przypomniałam to sobie w Lidlu,a polazłam tam bo chciałam mamie kupić
prezent pod choinkę.
Miałam pecha ,bo dzisiaj sprzedawano w Lidlu karpia-płaty na tackach i ludziska się w drzwiach prawie pobili.Pamiętam takie sceny,myślałam,że nigdy już nie wrócą,myliłam się.