Dzisiaj przypomniałam sobie czasy

18.12.14, 17:55
komuny i stanu wojennego,to moje dzieciństwo.
Przypomniałam to sobie w Lidlu,a polazłam tam bo chciałam mamie kupić
prezent pod choinkę.
Miałam pecha ,bo dzisiaj sprzedawano w Lidlu karpia-płaty na tackach i ludziska się w drzwiach prawie pobili.Pamiętam takie sceny,myślałam,że nigdy już nie wrócą,myliłam się.
    • al-szamanka Re: Dzisiaj przypomniałam sobie czasy 18.12.14, 18:23
      darima_ka napisała:

      > komuny i stanu wojennego,to moje dzieciństwo.
      > Przypomniałam to sobie w Lidlu,a polazłam tam bo chciałam mamie kupić
      > prezent pod choinkę.
      > Miałam pecha ,bo dzisiaj sprzedawano w Lidlu karpia-płaty na tackach i ludziska
      > się w drzwiach prawie pobili.
      Pamiętam takie sceny,myślałam,że nigdy już nie wr
      > ócą,myliłam się.


      Nieprawdopodobne - pobili się o żarcie, którego i tak wszędzie jest nadmiar. Co za mentalność! Polska mentalność, jak mówi mój brat mieszkający w kraju.
      • darima_ka Re: Dzisiaj przypomniałam sobie czasy 18.12.14, 18:30
        Karpi naprawdę wszędzie od groma,jakich sobie życzysz w każdym markecie.
        Chyba kolejki z ludzi jeszcze nie wylazły.,oni bez tego żyć nie mogą.
        • al-szamanka Re: Dzisiaj przypomniałam sobie czasy 18.12.14, 18:45
          darima_ka napisała:

          > Karpi naprawdę wszędzie od groma,jakich sobie życzysz w każdym markecie.
          > Chyba kolejki z ludzi jeszcze nie wylazły.,oni bez tego żyć nie mogą.
          >

          Raczej okazja do wyładowania skumulowanej agresji.
          • czarek_sz Re: Dzisiaj przypomniałam sobie czasy 18.12.14, 18:55
            Raczej okazja do wyładowania skumulowanej agresji.

            Dokładnie. Też często to obserwuje nie tylko w punktach handlowych ale też wśrodkach komunikacji miejskiej a także na ulicy.
          • izydor88 Re: Dzisiaj przypomniałam sobie czasy 18.12.14, 18:57
            Wyprzedaże w USA i Londynie.Ludzie tratują się w nadziei uzyskania taniego sprzętu elektronicznego.
            To chyba nie jest przypadłość czysto polska wink
            • al-szamanka Re: Dzisiaj przypomniałam sobie czasy 18.12.14, 19:50
              izydor88 napisała:

              > Wyprzedaże w USA i Londynie.Ludzie tratują się w nadziei uzyskania taniego sprz
              > ętu elektronicznego.
              > To chyba nie jest przypadłość czysto polska wink

              Ach te paciorki...
              A z wyprzedaży w USA i Londynie widziałam migawki filmowe. Tratują się tam menele i ludzie na socjalu, najczęściej emigranci, analfabeci.
              Przecież ktoś średnio ustawiony nie pójdzie się bić o resztki.
              • izydor88 Re: Dzisiaj przypomniałam sobie czasy 18.12.14, 20:34
                A jak myślisz AL,kto się bił o karpia w polskim Lidluwink
                • al-szamanka Re: Dzisiaj przypomniałam sobie czasy 18.12.14, 20:43
                  izydor88 napisała:

                  > A jak myślisz AL,kto się bił o karpia w polskim Lidluwink

                  powiesz? big_grin
            • darima_ka Re: Dzisiaj przypomniałam sobie czasy 18.12.14, 20:50
              Różnica polega na tym ,ze oni się tratują za telewizorami ,
              a u nas za karpiami.
              Jak kiedyś dojdziemy do ich poziomu to za 60 calowym telewizorem będziemy się"zabijać"
          • darima_ka Re: Dzisiaj przypomniałam sobie czasy 18.12.14, 21:02
            Nie wiem czym to tłumaczyć,jesteśmy narodem biednym i trochę tańszy towar
            na pewno kusi,zwłaszcza ludzi starszych.
            Podziwiałam ich siłę i agresję.
            Młodzież ma "dobre wzorce"
            • al-szamanka Re: Dzisiaj przypomniałam sobie czasy 18.12.14, 21:16
              darima_ka napisała:

              > Nie wiem czym to tłumaczyć,jesteśmy narodem biednym i trochę tańszy towar
              > na pewno kusi,zwłaszcza ludzi starszych.
              > Podziwiałam ich siłę i agresję.


              Hmm, podziwiać nie podziwiam, ale zdumiewa mnie zaciekła nienawiść wypisana na twarzach walczących o towar... albo o własne racje. Widziałam to parę dni temu w Polsce, gdzie kobieta pod dziewięćdziesiątkę groziła drugiej połamaniem kości, gdy ta przyznała się, że głosowała na innego kandydata na burmistrza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja