Farbowanie wlosow...

04.01.15, 12:35
No coz, przychodzi taki czas kiedy wlosy sie farbuje... przychodzi dzdzowica i pisze: farbowana blondie? a przepraszam do kogo to? do tlenionej Soreliny czy moze do karlutki? - nieladnie tak "przyjaciolkom" ktore nadstawiaja wlasna piers w obronie padalca dokopywac, oj nieladnie... nooooooo bo zona sie nie tleni, farbka na machon jednak zbyt intensywna zeby pomyslec, ze to kolor naturalny...
Farbowac? czy nie? znam panow na forum, ktorzy tez twierdzili, ze oni to ani troche siwizny... jasssssssne, na fotach sprzed lat dziesieciu skronie mocno przyproszone a tu prosze spotykam ciemnego blondyna z rudym odcieniem... big_grin
A ja... owszem farbuje wlosy, jednak zadbalam juz dawno o to, zeby kolor byl zblizony do mojego naturalnego a nie tleniony na blond biel... wiec padalcu spojrz na to co masz pod bokiem i sie odwal bos za maly...
    • m.maska Re: Farbowanie wlosow... 04.01.15, 12:40
      Najpierw zgnoil podwyrko w tysiacach najgorszych slow a teraz sa kumple... zgodnie z zasada: ciagnie swoj do swego... najpierw nakladli sobie po mordach a teraz pija razem... bez ambicji, honoru, bez klasy... "lepsze" towarzystwo.
      • al-szamanka Re: Farbowanie wlosow... 04.01.15, 12:42
        m.maska napisała:

        > Najpierw zgnoil podwyrko w tysiacach najgorszych slow a teraz sa kumple... zgod
        > nie z zasada: ciagnie swoj do swego... najpierw nakladli sobie po mordach a ter
        > az pija razem... bez ambicji, honoru, bez klasy... "lepsze" towarzystwo.

        dokładnie tak jak w spelunie
        • vidavil-125 [...] 04.01.15, 13:33
          Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
          • al-szamanka Re: Farbowanie wlosow... 04.01.15, 13:35
            vidavil-125 napisał:

            > Pomijając tu ze zdziwieniem dokładną wiedzę o spelunach zapytam o farbowanie m
            > iejsc
            > okazjonalnie pokazywanych by nie wywoływać szoku dysonansem estetycznym.

            Mówiłam, że tylko pod starym nickiem możesz tu pisać.
            • m.maska Re: Farbowanie wlosow... 04.01.15, 13:47
              al-szamanka napisała:

              > vidavil-125 napisał:
              >
              > > Pomijając tu ze zdziwieniem dokładną wiedzę o spelunach zapytam o farbow
              > anie m
              > > iejsc
              > > okazjonalnie pokazywanych by nie wywoływać szoku dysonansem estetycznym.
              >
              > Mówiłam, że tylko pod starym nickiem możesz tu pisać.

              Niech pisze w swiatyni budy
      • darima_ka Re: Farbowanie wlosow... 04.01.15, 13:30


      • darima_ka Re: Farbowanie wlosow... 04.01.15, 17:24
        m.maska napisała:

        > Najpierw zgnoil podwyrko w tysiacach najgorszych slow a teraz sa kumple... zgod
        > nie z zasada: ciagnie swoj do swego... najpierw nakladli sobie po mordach a ter
        > az pija razem... bez ambicji, honoru, bez klasy... "lepsze" towarzystwo.

        Bo już wszędzie ban.
        • m.maska Re: Farbowanie wlosow... 04.01.15, 17:31
          darima_ka napisała:

          > m.maska napisała:
          >
          > > Najpierw zgnoil podwyrko w tysiacach najgorszych slow a teraz sa kumple..
          > . zgod
          > > nie z zasada: ciagnie swoj do swego... najpierw nakladli sobie po mordach
          > a ter
          > > az pija razem... bez ambicji, honoru, bez klasy... "lepsze" towarzystwo.
          >
          > Bo już wszędzie ban.
          >
          >

          Nie boj sie Darima, Ty tez wrog wink tyle, ze nie ma gdzie o tym napisac publicznie, bo tam gdzie jeszcze moze to Ciebie nie znaja big_grinbig_grinbig_grin to pisze o tym na prive big_grinbig_grinbig_grin
    • al-szamanka Re: Farbowanie wlosow... 04.01.15, 12:45
      m.maska napisała:

      > A ja... owszem farbuje wlosy, jednak zadbalam juz dawno o to, zeby kolor byl zb
      > lizony do mojego naturalnego a nie tleniony na blond biel...

      Jeszcze nie farbuję, ale czasami maznę sobie tu i ówdzie szamponem koloryzujacym, tam, gdzie siwizna się pojawia.
    • darima_ka Re: Farbowanie wlosow... 04.01.15, 13:24
      Ja pierwszy raz ufarbowałam włosy mając 18 lat na czarno,
      to był błąd,szybko przefarbowałambig_grin
      Od tego czasu miałam na łepetynie już chyba wszystkie kolory.
      Lubię zmieniać kolor włosów,a co pożyteczny idiota jakiś o tym napisze ,czy powie,
      to jego problem,nie mój.
      • al-szamanka Re: Farbowanie wlosow... 04.01.15, 13:43
        darima_ka napisała:

        > Ja pierwszy raz ufarbowałam włosy mając 18 lat na czarno,
        > to był błąd,szybko przefarbowałambig_grin
        > Od tego czasu miałam na łepetynie już chyba wszystkie kolory.
        > Lubię zmieniać kolor włosów,a co pożyteczny idiota jakiś o tym napisze ,czy pow
        > ie,
        > to jego problem,nie mój.

        Nie mam nic przeciwko farbowaniu, ale ogłaszać taki fakt jako szczyt głupoty blondynek, nie widząc co się ma pod bokiem, to już naprawdę przejaw durnoty.
        • m.maska Re: Farbowanie wlosow... 04.01.15, 13:45
          al-szamanka napisała:

          > darima_ka napisała:
          >
          > > Ja pierwszy raz ufarbowałam włosy mając 18 lat na czarno,
          > > to był błąd,szybko przefarbowałambig_grin
          > > Od tego czasu miałam na łepetynie już chyba wszystkie kolory.
          > > Lubię zmieniać kolor włosów,a co pożyteczny idiota jakiś o tym napisze ,c
          > zy pow
          > > ie,
          > > to jego problem,nie mój.
          >
          > Nie mam nic przeciwko farbowaniu, ale ogłaszać taki fakt jako szczyt głupoty bl
          > ondynek, nie widząc co się ma pod bokiem, to już naprawdę przejaw durnoty.

          typowe dla mentalnosci dzdzownicy uncertain
          • darima_ka Re: Farbowanie wlosow... 04.01.15, 17:11
            Najśmieszniej wygląda facet z odrostami siwych włosów ,
            widząc taki okazhttps://www.beruska8.cz/smajlici/smajlici2/70.gif
            • super.halusia Re: Farbowanie wlosow... 04.01.15, 19:44
              darima_ka napisała:

              > Najśmieszniej wygląda facet z odrostami siwych włosów ,
              > widząc taki okazhttps://www.beruska8.cz/smajlici/smajlici2/70.gif

              I do tego stara się, je ukryć farbując włosy
              • m.maska Re: Farbowanie wlosow... 04.01.15, 19:56
                a odrosty wskazuja na kolor szarej myszy.. na glowie ryzy blond a pod nosem szara mysz smile
                • m.maska Re: Farbowanie wlosow... 04.01.15, 19:57
                  ewentualnie kruczoczarna szczotka ryżowa smile
          • darima_ka Re: Farbowanie wlosow... 04.01.15, 19:26
            m.maska napisała:

            > al-szamanka napisała:
            >
            > > darima_ka napisała:
            > >
            > > > Ja pierwszy raz ufarbowałam włosy mając 18 lat na czarno,
            > > > to był błąd,szybko przefarbowałambig_grin
            > > > Od tego czasu miałam na łepetynie już chyba wszystkie kolory.
            > > > Lubię zmieniać kolor włosów,a co pożyteczny idiota jakiś o tym napi
            > sze ,c
            > > zy pow
            > > > ie,
            > > > to jego problem,nie mój.
            > >
            > > Nie mam nic przeciwko farbowaniu, ale ogłaszać taki fakt jako szczyt głup
            > oty bl
            > > ondynek, nie widząc co się ma pod bokiem, to już naprawdę przejaw durn
            > oty.

            >
            > typowe dla mentalnosci dzdzownicy uncertain


            big_grinbig_grin olać pożytecznych idiotów!
            Mnie na takich szkoda czasu.
Pełna wersja