Mój nowy laptopek

05.01.15, 18:22
Dzieci zmusiły mnie do kupienia nowego laptopka.Broniłam się rękami i nogami,bo na starym pracowałam dopiero 8 lat i odziedziczyłam go po NL.
Włączał się po 15 minutach i tak pięknie rzęził...
A ten jest cichutki i działa z szybkością błyskawicy.
Zaczynam nowe życie internetowe jako klara_izydor.Witajcie smile
    • m.maska Re: Mój nowy laptopek 05.01.15, 18:52
      Aha... no bo juz podejrzewalam, ze masz klona wink
      Bez obaw, szybko przyzwyczaisz sie do lepszego smile
    • darima_ka Re: Mój nowy laptopek 05.01.15, 18:56
      Wiadomo dysk czyściutki,nie zaśmiecony to śmiga szybciutko i cichobig_grin
    • al-szamanka Re: Mój nowy laptopek 05.01.15, 22:13
      klara_izydor napisała:

      > Dzieci zmusiły mnie do kupienia nowego laptopka.Broniłam się rękami i nogami,bo
      > na starym pracowałam dopiero 8 lat i odziedziczyłam go po NL.
      > Włączał się po 15 minutach i tak pięknie rzęził...
      > A ten jest cichutki i działa z szybkością błyskawicy.

      > Zaczynam nowe życie internetowe jako klara_izydor.Witajcie smile


      Ha, Klaro, Maseczka mi świadkiem, kupiłam laptopka i pół roku leżał nieużywany, bo tak byłam przywiązana do staruszka kompa... aż padł. Wtedy wyciągnęłam nieużywanego z kąta z zamiarem korzystania z niego tylko do momentu kupienia nowego komputera. I co teraz. laptopek wszędzie ze mną jeździ, a nowy komp stoi nieużywany smile
Pełna wersja