vidavil-125
11.01.15, 14:05
Oj Masko, gdybyś była moją siostrą to na kolano i parę klapsów.
Nadręczasz i nakręcasz się tworząc wizje pełne strachów.
Zastanawia mnie rola Twojej przyjaciółki, która będąc ponoć psychologiem
powinna oddziaływać i mieć pozytywny wpływ, odwrotnie podkręca Cię Masko
przez co utwierdzasz się że Twój sposób reagowania jest dobry
Więc, albo jesteś obiektem psychologicznego eksperymentu, albo przez Ciebie Masko
przyjaciółka manewrując Tobą wyraża swoja fobie.
Pewnie zaprzeczysz, co się nie zdziwię ale przemyśl co ja napisałem.