czarek_sz
19.01.15, 14:32
Czy tylko dzieci ?
Moja Teściowa umiera. Ma blisko 93 lata. Leży na Banacha leży i kwiczy. Moja Janeczka nie jest Jej rodzoną córką a jeździ i opiekuje się jak rodzoną Matką. Ledwo gada Teściowa a przedwczoraj byłem pocałowałem Teściową w czółko a Teściowa - Czaruś dziękuję Ci. Poryczałem się na korytarzu jak gówniarz. Ja taki twardziel. Ech.