No i tak zachowuje sie prawdziwy facet...

24.01.15, 18:36
Rafał Ziemkiewicz na FB

Kategorycznie protestuję
24. Januar 2015 um 14:34

przeciwko tytułom w portalach w stylu "Ziemkiewicz ma poważne kłopoty przez swój wpis". Daj Boże nie mieć większych. W każdej chwili mogę prokuraturze wyjaśnić sprawę, nie pierwszyzna mi to zresztą (szkoda tylko mojego dzielnicowego, któremu tchórzowskie "zawiadomienia o przestępstwie" przysparzają bezsensownej papierkowej roboty, jakby nie miał jej dość). Na pewno nie będę cichcem kasować swojego wpisu, jak lewacki dupek, który próbuje sie lansować donosem na mnie, ani wciskać celebryckich kocopałów, że to nie ja twittowałem tylko mój york jak zostawiłem smarciaka na kanapie.

Może i postradałem rozum, jak niektórzy twierdzą, ale jaja wciąż mam.

------------------------------------------
a nie jak möchtegern faceci, ktorzy najpierw robia przewaly a potem glowa w piasek i udaja, ze to ich nie dotyczy... i za to tez go lubie(R.Z.), ze nie jest smierdzacym skunksem...

lubie - nie mylic z kocham, wielbie, jest moim idolem, moim guru, autorytetem, jak to tchorze potrafia przeinaczac... facet ma po prostu klase i "jaja", to czego o tych chowajacych sie po katach powiedziec nie mozna a nawet nie wolno, bo byloby to obraza dla prawdziwych mezczyzn.
    • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 24.01.15, 19:40
      O! tak pisze mezczyzna a nie mieczak...


      Rafał A. Ziemkiewicz
      Usłyszcie mój bluzg
      Rafał A. Ziemkiewicz
      Subotnik Ziemkiewicza

      Proszę to nazywać jak kto chce. Chamstwem, skandalem, niedopuszczalnym przekroczeniem granic przyzwoitości – z wszelką krytyką mojego obraźliwego tłitu o Papieżu zgadzam się z góry. Nie zamierzam się usprawiedliwiać nastrojem chwili, irytacją – jestem dużym chłopcem i odpowiadam za swoje słowa, napisałem dwadzieścia parę książek, nie tłitowałem w stanie jakiegoś zamroczenia ani nic podobnego. Przepraszam po raz kolejny wszystkich dotkniętych i doskonale ich rozumiem – samego mnie to, co napisałem, zabolało, i sam byłbym oburzony, gdyby napisał tak kto inny. „Godnym jest najsurowszych kar”, że się posłużę cytatem z niedawno obejrzanej sztuki. Ale zanim ktoś zabierze się do ich wymierzania, żądam, żeby się zastanowił nad tym, co napisałem.

      c.d. ziemkiewicz.dorzeczy.pl/id,5351/Uslyszcie-moj-bluzg.html
      • al-szamanka Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 24.01.15, 19:48
        m.maska napisała:

        > O! tak pisze mezczyzna a nie mieczak...
        >
        >
        > Rafał A. Ziemkiewicz
        > Usłyszcie mój bluzg
        > Rafał A. Ziemkiewicz
        > Subotnik Ziemkiewicza
        >
        > Proszę to nazywać jak kto chce. Chamstwem, skandalem, niedopuszczalnym przekroc
        > zeniem granic przyzwoitości
        – z wszelką krytyką mojego obraźliwego tłitu
        > o Papieżu zgadzam się z góry. Nie zamierzam się usprawiedliwiać nastrojem chwil
        > i, irytacją – jestem dużym chłopcem i odpowiadam za swoje słowa, napisałe
        > m dwadzieścia parę książek, nie tłitowałem w stanie jakiegoś zamroczenia ani ni
        > c podobnego. Przepraszam po raz kolejny wszystkich dotkniętych i doskonale ich
        > rozumiem – samego mnie to, co napisałem, zabolało, i sam byłbym oburzony,
        > gdyby napisał tak kto inny. „Godnym jest najsurowszych kar”, że si
        > ę posłużę cytatem z niedawno obejrzanej sztuki. Ale zanim ktoś zabierze się do
        > ich wymierzania, żądam, żeby się zastanowił nad tym, co napisałem.
        >
        > c.d. ziemkiewicz.dorzeczy.pl/id,5351/Uslyszcie-moj-bluzg.html


        Zawsze mówiłam, że facet świetnie pisze. Po przeczytaniu tego tekstu polubiłam go po prostu.
        • al-szamanka Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 24.01.15, 19:56
          "Myślę o sytuacji, gdy na przykład Papież Franciszek, pytany o występki hierarchy-homoseksualisty, odparł efektownie: „a kimże ja jestem, aby go osądzać?”
          Na litość – jak to, kim? Papieżem! Następcą Chrystusa na Ziemi! Któż może być bardziej powołany do tego, by siejącego zgorszenie biskupa osądzić i by wyraźnie potępić, nie tyle jego samego, co jego grzech? Jeśli Ojciec Święty się od tego uchyla – to kto ma wskazywać biednym katolikom, gdzie jest dobro, a gdzie zło?"


          ŚWIETNE!
          Papież nie będzie osądzał kolegi po fachu. Umył ręce, udając skromnego baranka.
          • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 24.01.15, 20:01
            al-szamanka napisała:

            > [i]"Myślę o sytuacji, gdy na przykład Papież Franciszek, pytany o występki h
            > ierarchy-homoseksualisty, odparł efektownie: „a kimże ja jestem, aby go o
            > sądzać
            ?”
            > Na litość – jak to, kim? Papieżem! Następcą Chrystusa na Ziemi! [b
            > ]Któż może być bardziej powołany do tego, by siejącego zgorszenie biskupa osądz
            > ić i[/b] by wyraźnie potępić, nie tyle jego samego, co jego grzech
            > ]? Jeśli Ojciec Święty się od tego uchyla – to kto ma wskazywać biednym k
            > atolikom, gdzie jest dobro, a gdzie zło?"[/i]
            >
            > ŚWIETNE!
            > Papież nie będzie osądzał kolegi po fachu. Umył ręce, udając skromnego baranka.


            I nie mozna Ziemkiewiczowi odmowic racji... trzeba niekiedy mocniej potrzasnac, zeby i w Kosciele pojawilo sie echo...
        • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 24.01.15, 19:58
          Tu nie ma nawet co dyskutowac, jest niezalezny, pisze co mysli i stoi za tym co napisal... nie udaje, ze go ktos do tego namowil jak gnojek, ktory narozrabial ale udaje, ze to nie on...
          • al-szamanka Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 24.01.15, 20:03
            m.maska napisała:

            > Tu nie ma nawet co dyskutowac, jest niezalezny, pisze co mysli i stoi za tym co
            > napisal... nie udaje, ze go ktos do tego namowil jak gnojek, ktory narozrabial
            > ale udaje, ze to nie on...

            ... a jest tutaj taki jeden na forum, co nie tylko twierdzi, że go namawiałyśmy, ale wręcz zmuszałyśmy do pisania bluzgowatych postów - taki poddańczo uległy zerrowy typek.
        • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 24.01.15, 20:05
          al-szamanka napisała:

          > m.maska napisała:
          >
          > > O! tak pisze mezczyzna a nie mieczak...
          > >
          > >
          > > Rafał A. Ziemkiewicz
          > > Usłyszcie mój bluzg
          > > Rafał A. Ziemkiewicz
          > > Subotnik Ziemkiewicza
          > >
          > > Proszę to nazywać jak kto chce. Chamstwem, skandalem, niedopuszczalnym
          > przekroc
          > > zeniem granic przyzwoitości
          – z wszelką krytyką mojego obraźliw
          > ego tłitu
          > > o Papieżu zgadzam się z góry. Nie zamierzam się usprawiedliwiać na
          > strojem chwil
          > > i, irytacją – [b]jestem dużym chłopcem i odpowiadam za swoje słowa[
          > /b], napisałe


          No wlasnie, jest duzym chlopcem i zachowuje sie tez adekwatnie do tego... klasa... jak widze tych wszystkich tchorzy chowajacych sie po katach, udajacych, ze to nie oni, jeden z drugim gotow jest przyjac "odwaznie" innego nicka, coby kopnac kogos w kostke, albo obrzygac, inni znowu nawet tyle wstydu nie maja, to zastanawiam sie, czy tam w ogole jeszcze sa faceci czy tylko chlopy ktorzy obsikuja sobie buty, byle pokazac, ze oni tak po mesku i na stojaco.
          • al-szamanka Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 24.01.15, 20:09
            m.maska napisała:

            > al-szamanka napisała:
            >
            > > m.maska napisała:
            > >
            > > > O! tak pisze mezczyzna a nie mieczak...
            > > >
            > > >
            > > > Rafał A. Ziemkiewicz
            > > > Usłyszcie mój bluzg
            > > > Rafał A. Ziemkiewicz
            > > > Subotnik Ziemkiewicza
            > > >
            > > > Proszę to nazywać jak kto chce. Chamstwem, skandalem, niedopuszc
            > zalnym
            > > przekroc
            > > > zeniem granic przyzwoitości
            – z wszelką krytyką mojego ob
            > raźliw
            > > ego tłitu
            > > > o Papieżu zgadzam się z góry. Nie zamierzam się usprawiedliw
            > iać na
            > > strojem chwil
            > > > i, irytacją – [b]jestem dużym chłopcem i odpowiadam za swoje
            > słowa[
            > > /b], napisałe
            >
            >
            > No wlasnie, jest duzym chlopcem i zachowuje sie tez adekwatnie do tego... klasa
            > ... jak widze tych wszystkich tchorzy chowajacych sie po katach, udajacych, ze
            > to nie oni, jeden z drugim gotow jest przyjac "odwaznie" innego nicka, coby kop
            > nac kogos w kostke, albo obrzygac, inni znowu nawet tyle wstydu nie maja, to za
            > stanawiam sie, czy tam w ogole jeszcze sa faceci czy tylko chlopy ktorzy obsiku
            > ja sobie buty, byle pokazac, ze oni tak po mesku i na stoja
            co.


            Siusianie na stojąco NAJWIĘKSZYM dowodem na męskość!
            Zawsze myślałam, że o męskości stanowi zupełnie coś innego.
            Biedne kobiety takich facetów.
            • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 24.01.15, 20:12
              al-szamanka napisała:

              > Siusianie na stojąco NAJWIĘKSZYM dowodem na męskość!
              > Zawsze myślałam, że o męskości stanowi zupełnie coś innego.
              > Biedne kobiety takich facetów.

              i chyba jedynym... bo coz wiecej?
              • al-szamanka Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 24.01.15, 20:16
                m.maska napisała:

                > al-szamanka napisała:
                >
                > > Siusianie na stojąco NAJWIĘKSZYM dowodem na męskość!
                > > Zawsze myślałam, że o męskości stanowi zupełnie coś innego.
                > > Biedne kobiety takich facetów.
                >
                > i chyba jedynym... bo coz wiecej?

                Dlatego z zasady nie podaje facetom ręki. Po spojrzeniu nie rozpoznam czy siusiając siadają, czy po "męsku" stoją, a że ci ostatni są zazwyczaj naturszczykami, to i pewne jest, że nie myją rąk.
                • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 24.01.15, 20:19
                  al-szamanka napisała:

                  > m.maska napisała:
                  >
                  > > al-szamanka napisała:
                  > >
                  > > > Siusianie na stojąco NAJWIĘKSZYM dowodem na męskość!
                  > > > Zawsze myślałam, że o męskości stanowi zupełnie coś innego.
                  > > > Biedne kobiety takich facetów.
                  > >
                  > > i chyba jedynym... bo coz wiecej?
                  >
                  > Dlatego z zasady nie podaje facetom ręki. Po spojrzeniu nie rozpoznam czy siusi
                  > ając siadają, czy po "męsku" stoją, a że ci ostatni są zazwyczaj naturszczykami
                  > , to i pewne jest, że nie myją rąk.


                  fuuuuuuuu....
                  • klara_izydor Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 24.01.15, 20:22
                    Czy - gdyby rzucić Ziemkiewicza lwom na pożarcie - one by go zjadły?
                    Wątpię,nie wygląda zbyt apetycznie.
                    • al-szamanka Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 24.01.15, 20:40
                      klara_izydor napisała:

                      > Czy - gdyby rzucić Ziemkiewicza lwom na pożarcie - one by go zjadły?
                      > Wątpię,nie wygląda zbyt apetycznie.

                      Ależ jaki bliźni wpadłby na tak krwiożercy pomysł?
                      I myślę, że zarówno lwy jak i krokodyle nie zwracają uwagi na wygląd, a raczej na ponadwymiarową, pożywną tkankę tłuszczową big_grin
                      • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 24.01.15, 20:47
                        al-szamanka napisała:

                        > klara_izydor napisała:
                        >
                        > > Czy - gdyby rzucić Ziemkiewicza lwom na pożarcie - one by go zjadły?
                        > > Wątpię,nie wygląda zbyt apetycznie.
                        >


                        ..a co wolisz mieczakow, ktorzy cos robia a potem po cichutku udaja, ze to nie oni? ja jednak wole facetow z kregoslupem...
                        • klara_izydor Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 24.01.15, 20:55
                          Tkankę tłuszczową u Ziemkiewicza raczej widzę wink
                          • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 24.01.15, 21:02
                            istotne, ze ma kregoslup...
                            • klara_izydor Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 24.01.15, 21:22
                              Zdecydowanie - to nie jest chłopiec z mojej bajki.
                              • al-szamanka Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 24.01.15, 21:28
                                klara_izydor napisała:

                                > Zdecydowanie - to nie jest chłopiec z mojej bajki.

                                Z mojej też nie, ale świetnie pisze.
                                • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 25.01.15, 18:52
                                  al-szamanka napisała:

                                  > klara_izydor napisała:
                                  >
                                  > > Zdecydowanie - to nie jest chłopiec z mojej bajki.
                                  >
                                  > Z mojej też nie, ale świetnie pisze.

                                  woooooooow, karlutka ma dwie umywalki... coby dwie osoby mogly sie myc jednoczesnie, ale... co to za "luksusowa" lazienka, jesli sorry kibel tam tez jest... i tym sposobem do posiadanych przez karlutke luksusow mozemy doliczyc dwie umywalki w jednej lazience plus kibel... i karlutce przez trzydziesci lat malzenstwa nigdy nie zdarzylo sie wparowac do lazienki w momencie kiedy jej malzonek "siusia"... hmmm pewnie sie zamyka na klucz...O! intymnie ma byc big_grin
                                  • al-szamanka Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 25.01.15, 19:53
                                    m.maska napisała:

                                    > woooooooow, karlutka ma dwie umywalki... coby dwie osoby mogly sie myc jednocze
                                    > snie, ale... co to za "luksusowa" lazienka, jesli sorry kibel tam tez jest... i
                                    > tym sposobem do posiadanych przez karlutke luksusow mozemy doliczyc dwie umywa
                                    > lki w jednej lazience plus kibel... i karlutce przez trzydziesci lat malzenstwa
                                    > nigdy nie zdarzylo sie wparowac do lazienki w momencie kiedy jej malzonek "siu
                                    > sia"... hmmm pewnie sie zamyka na klucz...O! intymnie ma byc big_grin

                                    Dwie umywalki i więcej niż jedną łazienkębig_grin Co rusz, niby niechcący, zdradza coraz więcej detali swoich majętności. Jeszcze trochę, a dowiemy się, że obok ogrzewanego garażu ma prywatne lotnisko i własną oczyszczalnię ścieków.
                                    • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 25.01.15, 20:48
                                      Ciiiiiiiiii... AL, 25 lat po przemianach to tam kazdy ma kilka lazienek, to oczywista oczywistosc jest... Polska jako kraj nieograniczonych mozliwosci... nalezy sie tylko cieszyc, jak dobrze wiedzie sie ludziom w kraju, ktorego produktow na prozno szukac poza granicami... pewnie takie rozchwytywane sa. No coz moje szwajcarskie ciasteczka tez zniknely z polek, bo za drogie dla Niemcow. sad
                                      • al-szamanka Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 25.01.15, 20:52
                                        m.maska napisała:

                                        > Ciiiiiiiiii... AL, 25 lat po przemianach to tam kazdy ma kilka lazienek, to ocz
                                        > ywista oczywistosc jest... Polska jako kraj nieograniczonych mozliwosci...


                                        Niech tym posiadaczom na zdrowie wyjdzie. Ja mam jedną i się nie chwalę big_grin
                                        I stary samochód, pod którym nikt mi chodnika nie podgrzewa... i dobrze mi tak smile
                                        • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 25.01.15, 21:25
                                          Łeeee od roku mniej wiecej KM wymyslil sobie garaz a ja jestem z tego powodu gleboko nieszczesliwa, stal mi samochod obok domu i mialam swiety spokoj, a nie wprowadzac do garazu, wyprowadzac... a jeszcze do tego znasz moj samochod, ta zabawka jest tak guuupio skonstruowana, ze nie widze gdzie sie konczy z przodu i musze uwazac coby nie zahamowac na scianie zderzakiem a jednoczesnie nie pozostawic tyłka na zewnatrz - i po co mi to? byl na kazde zawolanie a teraz nie ma uncertain
                                          • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 25.01.15, 21:30
                                            A w ogole kto to wymyslil, zeby zderzak pelnil role ozdoby... kiedys to on byl, czarny z solidnego plastiku i nawet jesli sie nim gdzies lekko otarlo to sladu nie bylo... a teraz to one sa lakierowane i wystarczy styk i juz do lakiernika... ja bym chciala zeby wrocily tamte normalne zderzaki, w przeciwnym wypadku niech nazwe tego zmienia, bo one absolutnie nie sluza do zderzania a do ozdoby.
                              • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 24.01.15, 21:28
                                klara_izydor napisała:

                                > Zdecydowanie - to nie jest chłopiec z mojej bajki.

                                Klaro, a czy tutaj chodzi o jakies bajki? facet pokazuje, ze ma kregoslup i cywilna odwage... a to akurat cenie u mezczyzn, mieczakami gardze...
                                • darima_ka Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 25.01.15, 12:24
                                  Przede wszystkim jest bezkompromisowy.
                              • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 24.01.15, 22:00
                                klara_izydor napisała:

                                > Zdecydowanie - to nie jest chłopiec z mojej bajki.

                                Klaro, dla mnie nie ma absolutnie znaczenia jak wyglada Ziemkiewicz czy Michnik... ale ma dla mnie znaczenie, czy potrafi ten czy ow logicznie argumentowac i czy to co pisze znajduje odbicie w rzeczywistosci - akurat to co pisze Ziemkiewicz pokrywa sie niemal idealnie z tym co obserwuje sama, a to, ze palnal nt. papieza - no palnal, ale przynajmniej nie probuje siebie wybielac.
                    • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 25.01.15, 01:05
                      klara_izydor napisała:

                      > Czy - gdyby rzucić Ziemkiewicza lwom na pożarcie - one by go zjadły?
                      > Wątpię,nie wygląda zbyt apetycznie.

                      Na pewno chetnie by zezarly straznika zyrandola tudzieze jego polowice, wygladaja apetycznie tlusto...
                • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 25.01.15, 01:19
                  al-szamanka napisała:

                  > m.maska napisała:
                  >
                  > > al-szamanka napisała:
                  > >
                  > > > Siusianie na stojąco NAJWIĘKSZYM dowodem na męskość!
                  > > > Zawsze myślałam, że o męskości stanowi zupełnie coś innego.
                  > > > Biedne kobiety takich facetów.
                  > >
                  > > i chyba jedynym... bo coz wiecej?
                  >
                  > Dlatego z zasady nie podaje facetom ręki. Po spojrzeniu nie rozpoznam czy siusi
                  > ając siadają, czy po "męsku" stoją, a że ci ostatni są zazwyczaj naturszczykami
                  > , to i pewne jest, że nie myją rąk.

                  Temat stary, juz dawno pisalysmy o tym... ale skoro ma ktos problem ze zrozumieniem, to chyba trzeba powtorzyc... prawdziwi mezczyzni, nie maja z tym zadnego problemu i jest to w Niemczech szeroko rozpowszechnione, nawiasem mowiac inicjatorami byli chyba sami mezczyzni... oczywiscie nie mieczaki, bo ci po prostu po chlopsku, kiedys szli za stodole a teraz robia to wlasnej zonie i w ten sposob czuja sie ze jednak maja cos z mezczyzny, pozostaje wcisnac takiemu szczotke w lape i niech szoruje te uryne... no, chyba, ze ma w domu zamiast zony pisuardesse

                  https://fs2.directupload.net/images/user/150125/2niotmbw.jpg
                  • al-szamanka Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 25.01.15, 11:32
                    m.maska napisała:

                    > al-szamanka napisała:

                    > > Dlatego z zasady nie podaje facetom ręki. Po spojrzeniu nie rozpoznam czy
                    > siusi
                    > > ając siadają, czy po "męsku" stoją, a że ci ostatni są zazwyczaj naturszc
                    > zykami
                    > > , to i pewne jest, że nie myją rąk.
                    >
                    > Temat stary, juz dawno pisalysmy o tym... ale skoro ma ktos problem ze zrozumie
                    > niem, to chyba trzeba powtorzyc... prawdziwi mezczyzni, nie maja z tym zadnego
                    > problemu i jest to w Niemczech szeroko rozpowszechnione, nawiasem mowiac inicja
                    > torami byli chyba sami mezczyzni... oczywiscie nie mieczaki, bo ci po prostu po
                    > chlopsku, kiedys szli za stodole a teraz robia to wlasnej zonie i w ten sposob
                    > czuja sie ze jednak maja cos z mezczyzny, pozostaje wcisnac takiemu szczotke w
                    > lape i niech szoruje te uryne... no, chyba, ze ma w domu zamiast zony pisuarde
                    > sse

                    >
                    > https://fs2.directupload.net/images/user/150125/2niotmbw.jpg


                    Wygląda na to, że to "męskie" rozpryskiwanie na stojąco jest pozostałością po znakowaniu terenu przez zwierzęta. Taki "mężczyzna" wie, że następny po nim użytkownik zarejestruje natychmiast, że... on tu był! Ach, jakież to musi być dla niego wzniosłe uczucie, a duma o rozpiera go na boki... bo jednak czegoś dokonał!
                    • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 25.01.15, 12:04
                      al-szamanka napisała:

                      > Wygląda na to, że to "męskie" rozpryskiwanie na stojąco jest pozostałością po z
                      > nakowaniu terenu przez zwierzęta. Taki "mężczyzna" wie, że następny po nim użyt
                      > kownik zarejestruje natychmiast, że... on tu był! Ach, jakież to musi by
                      > ć dla niego wzniosłe uczucie, a duma o rozpiera go na boki... bo jednak czegoś
                      > dokonał!

                      Hahaha... im sie wydaje, ze ich partnerki sa dumne, wow... moj facet to prawdziwy mezczyzna, sika na stojaco...
                      • al-szamanka Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 25.01.15, 12:47
                        m.maska napisała:

                        > al-szamanka napisała:
                        >
                        > > Wygląda na to, że to "męskie" rozpryskiwanie na stojąco jest pozostałości
                        > ą po z
                        > > nakowaniu terenu przez zwierzęta. Taki "mężczyzna" wie, że następny po ni
                        > m użyt
                        > > kownik zarejestruje natychmiast, że... on tu był! Ach, jakież to m
                        > usi by
                        > > ć dla niego wzniosłe uczucie, a duma o rozpiera go na boki... bo jednak c
                        > zegoś
                        > > dokonał!
                        >
                        > Hahaha... im sie wydaje, ze ich partnerki sa dumne, wow... moj facet to prawdzi
                        > wy mezczyzna,
                        sika na stojaco...


                        A w rzeczywistości myślą sobie... ty flejtuchu smrodliwy.... i nie chcą mieć z takim nic wspólnego.
                        • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 25.01.15, 13:01
                          al-szamanka napisała:

                          > A w rzeczywistości myślą sobie... ty flejtuchu smrodliwy.... i nie chcą
                          > mieć z takim nic wspólnego.

                          Tak myslisz? gdyby tak bylo to wczesniej czy pozniej zagonilyby do sprzatania po sobie... wsadzilabym takiemu nos w te kafelki na ktore jakoby nie "pryska" jego uryna...

                          W Niemczech to niepisany przepis, zaden paragraf, tylko przyzwoitosc nakazuje, zeby nie przyjsc do kogos w goscine i nie "znaczyc" miejsca w ktorym sie bylo... ze juz nie wspomne o tym, ze we wlasnym domu tez takich rzeczy sie nie robi, jesli ma sie odrobine szacunku dla wspolmieszkancow....
                          Ja problemu nie mialam, KM wyniosl to z rodzinnego domu, a junior oczywiscie przejal zasady w naszym domu panujace - wiec po prostu tematu nie bylo.
      • darima_ka Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 24.01.15, 21:21
        Dał czadu,trudno się nie zgodzić.
        • super.halusia Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 24.01.15, 21:31
          W jakimś stopniu się,z Nim zgadzam
          • leziox Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 26.01.15, 10:34
            Wszystko pięknie, ładnie, z tym siusianiem na siedząco. Ale jak usiąść na takim kiblu kiedy poprzednio jakiś "prawdziwy mencizna" olał deskę, kibel i wszystko wokoło?
            Ja rozumiem że w domu można to spoko robić, zwłaszcza że pęcherz na siedząco wypróżnia się lepiej, ale nie wyobrażam sobie robienia tego na obcym kiblu.
            • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 26.01.15, 11:15
              leziox napisał:

              > Wszystko pięknie, ładnie, z tym siusianiem na siedząco. Ale jak usiąść na takim
              > kiblu kiedy poprzednio jakiś "prawdziwy mencizna" olał deskę, kibel i wszystko
              > wokoło?
              > Ja rozumiem że w domu można to spoko robić, zwłaszcza że pęcherz na siedząco wy
              > próżnia się lepiej,
              ale nie wyobrażam sobie robienia tego na obcym kiblu.

              i kto to pisze? no kto to pisze? taki duzy mezczyzna i nie bedzie sie czul ponizony i pomniejszony? a te wszystkie male karaczany boja sie, ze ujmie im to z meskosci wink to teraz juz wiem, dlaczego w Polsce tak bardzo tego bronia a w Niemczech faceci sami projektuja takie naklejki... czytales komentarze pod niemieckim artykulem?
              Ten mi sie podoba...

              Das Ferkel ist der Richter!
              Hubert Witzany (Turmbergmeise) - 22.01.2015 13:37
              Folgen mehr ist zu diesem Urteilsspruch nicht zu sagen.

              Sollte ich jemals verurteilt werden müssen...
              Thomas Friedrichs (ThomasFriedrichs) - 22.01.2015 14:08
              Folgen ... dann bitte von genau diesem Richter. wink

              www.faz.net/aktuell/gesellschaft/urteil-in-duesseldorf-mieter-duerfen-im-stehen-pinkeln-13384448.html
              • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 26.01.15, 11:46
                Jest na to bardzo proste wyjasnienie, w Niemczech coraz wiecej zwiazkow jest nieformalnych, facet albo mieszka sam i musi sam dbac o czystosc, wiec jasne, ze sam sobie roboty przysparzal nie bedzie, albo mieszka z partnerka, rownouprawnienie: zostawiasz po sobie, to sprzataj... Pinkologie Theorie, punkt 1: Sag' mir, wie du pinkelst, und ich sage dir, wer du bist!
                • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 26.01.15, 11:48
                  Swego czasu przebywalam goscinnie w pewnym mieszkaniu... byly dwie kobiety i jeden Steh-Pinkler... skad wiem? bo weszlam do toalety a ten Ferkel nawet klapy nie zamknal, wiec wszystko jasne...
                  • leziox Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 26.01.15, 12:05
                    Mam czuć się poniżony tym że lubię się odlewać na siedząco?
                    Trzeba być nieźle pierd.lniętym, aby w ten sposób klasyfikować poziom męskości u faceta.
                    A poza tym siedząc na kiblu można sobie jeszcze trochę pospać, zwłaszcza jeśli jest to wcześnie rano, czyli jeszcze przed dziesiątą.
                    • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 26.01.15, 12:37
                      No wiec zauwazylam pewna regularnosc... möchtegern Mann pojdzie na barykady i bedzie sie bronil, przed tym zeby siadac... ein echter Mann pomysli logicznie i nie bedzie nawet wszczynal dyskusji, bo nie dyskutuje sie o oczywistosciach... proponowalabym tym wszystkim "teoretykom" im Pinkeln ohne Spritzer sprobowac lac atrament z tej wysokosci, kilka razy w ciagu jednego dnia i zobaczyc jak bedzie wygladac taka toaleta...
                      Doktoraty niedlugo beda na ten temat pisac... ale z komentarzy na niemieckich forach widac, ze Steh-Pinkler sa w zdecydowanej mniejszosci.
                      • klara_izydor Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 26.01.15, 12:48
                        Różnie to bywa,Dziecko wracało kiedyś z imprezy klasowej/kilka lat po maturze/z jednym ze swoich najlepszych kumpli/Dziecko,podobnie jak ja,kolegowało się raczej z chłopakami/ i sikali po drodze,bo na imprezie pili piwo.
                        Kolega stwierdził,że kobiety mają przechlapane.Coś w tym jestwink
                        • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 26.01.15, 12:59
                          Klaro, ale piszemy tutaj o normalnych toaletach domowych a nie o pisuarach czy "wycieczkach"... mnie, o ile, to interesuje tylko czy moj partner nie napaprze w moim domu, czy nie skompromituje mnie i nie pojdzie do znajomych i zostawi po sobie otwarta klape, co jest juz dowodem, ze tam napapral... a oni zostawiaja sedes otwarty, bo sami brzydza sie go dotknac, po tym jak go opryskali.
                          • klara_izydor Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 26.01.15, 13:27
                            Od razu zaznaczam,że jestem niewinna...
                            Nawet domki szeregowe zostały zaprojektowane na dwie łazienki.Stąd - w naszym domu,każdy może sikać,jak lubi.
                            P.S.W razie najazdu gości - mamy jeszcze kibelek dla pacjentów - przy gabinecie.
                            Ale żeby dwie umywalki w jednej łazience?
                            Rozpusta i rozpasaniewink
                            • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 26.01.15, 14:26
                              A niech sobie beda dwie umywalki, moga byc nawet trzy... tylko, ze ja akurat kiedy okupuje lazienke, to robie to sama a dwie umywalki do utrzymania w czystosci, to jednak dwie umywalki... w malo ktorym hotelu sie nawet na takie cos trafia...
                              Kiedy jestesmy w podrozy z AL, to jakkolwiek sie spieszymy, nie do pomyslenia byloby zebysmy jednoczesnie myly sie... a do czegoz taka umywalka sluzyc moze? do umycia rak, twarzy, zebow? a moze jeszcze dwa bidety? no czemu nie? w towarzystwie przyjemniej wink

                              Dosyc ekskluzywny hotel Royal w Stresie... jedna umywalka, no skandal po prostu...

                              https://fs1.directupload.net/images/user/150126/g5lno8yq.jpg
                    • rena-ta49 Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 26.01.15, 15:31
                      leziox napisał:

                      > Mam czuć się poniżony tym że lubię się odlewać na siedząco?
                      > Trzeba być nieźle pierd.lniętym, aby w ten sposób klasyfikować poziom męskości
                      > u faceta.
                      > A poza tym siedząc na kiblu można sobie jeszcze trochę pospać, zwłaszcza jeśli
                      > jest to wcześnie rano, czyli jeszcze przed dziesiątą.

                      Albo zrobić prasówkę w spokojusmile
                      • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 27.01.15, 13:18
                        Z ta prasowka to moze byc rzeczywiscie nieciekawie... kiedys zabierali gazety a dzisiaj pewnie tablet... gazeta miala jednak okreslona pojemnosc i w koncu docierali na strone sportu, czy pogody, ale tablet podlaczony do internetu - strach pomyslec jesli ma sie takiego "intelektualiste".
                  • al-szamanka Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 27.01.15, 17:38
                    m.maska napisała:

                    > Swego czasu przebywalam goscinnie w pewnym mieszkaniu... byly dwie kobiety i je
                    > den Steh-Pinkler... skad wiem? bo weszlam do toalety a ten Ferkel nawet klapy n
                    > ie zamknal, wiec wszystko jasne...

                    I jak taki Ferkel to gwarantowane, że łapsk nie umył... za to pewnie spryskał się jakimś rabanem albo hererą i udawał, że ma styl.
                    • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 27.01.15, 17:40
                      al-szamanka napisała:

                      > m.maska napisała:
                      >
                      > > Swego czasu przebywalam goscinnie w pewnym mieszkaniu... byly dwie kobiet
                      > y i je
                      > > den Steh-Pinkler... skad wiem? bo weszlam do toalety a ten Ferkel nawet k
                      > lapy n
                      > > ie zamknal, wiec wszystko jasne...
                      >
                      > I jak taki Ferkel to gwarantowane, że łapsk nie umył... za to pewnie spryskał s
                      > ię jakimś rabanem albo hererą i udawał, że ma styl.

                      styl? no tak, bo styl to czlowiek big_grin
    • m.maska Pinkologie... 26.01.15, 23:09
      Do tych ktorzy nie potrafia zrozumiec, moze przemowi pismo obrazkowe...

      niech sami sprobuja z atramentem...

      https://fs2.directupload.net/images/user/150126/j4wkiu8w.jpg
      • m.maska Re: Pinkologie... 26.01.15, 23:12
        ale niech sie nie zniechecaja, skoro inaczej nie potrafia, Japonczycy znalezli rozwiazanie...

        https://fs1.directupload.net/images/user/150126/oryx2cil.jpg

        za jedyne 16€ mozna sobie zafundowac "klęcznik dla siusiaczy"

        https://fs2.directupload.net/images/user/150126/fbld6p9p.jpg
        • m.maska Re: Pinkologie... 26.01.15, 23:12
          i do tego w dwoch roznych wersjach big_grin
          • m.maska Re: Pinkologie... 26.01.15, 23:15
            a kibelek będzie lśnił, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki

            https://fs2.directupload.net/images/user/150126/a6cnblqp.jpg
          • al-szamanka Re: Pinkologie... 26.01.15, 23:17
            m.maska napisała:

            > i do tego w dwoch roznych wersjach big_grin


            milutkie te wersje big_grin
            • al-szamanka Re: Pinkologie... 26.01.15, 23:23
              A tu niezbędnik dla wyższych mencizn, bo im z większej wysokości tym ścieżka dźwiękowa bardziej zdradliwa

              www.nowinki.net/eco-otome--zagluszacz-dzwiekow.html
              • m.maska Re: Pinkologie... 26.01.15, 23:47
                al-szamanka napisała:

                > A tu niezbędnik dla wyższych mencizn, bo im z większej wysokości tym ścieżka dź
                > więkowa bardziej zdradliwa
                >
                > www.nowinki.net/eco-otome--zagluszacz-dzwiekow.html

                smile
                • m.maska Re: Pinkologie... 27.01.15, 00:25
                  Japonczycy maja juz takie urzadzenia wbudowane w toaletach... zreszta w wielu toaletach publicznych, na stacjach benzynowych wlaczona jest muzyka, ktora chyba to ma wlasnie na celu... zagluszanie odglosow.
            • m.maska Re: Pinkologie... 26.01.15, 23:24
              No i pani domu zawsze może powiedzieć zamiast: siad! - klękaj!
              • al-szamanka Re: Pinkologie... 26.01.15, 23:26
                m.maska napisała:

                > No i pani domu zawsze może powiedzieć zamiast: siad! - klękaj!

                A jak nie posłucha, to pejczykiem go, kaganiec na twarz i szmata w łapę big_grin
              • m.maska Re: Pinkologie... 26.01.15, 23:27
                Nie, no bo ja rozumiem, ze tylko tacy, ktorzy musza czuc w rece swojego gadzeta i dlatego przynajmniej kilka razy w ciagu dnia musza go sprawdzac... ale to jest jednak rozwiazanie, zeby nie musieli z tego rezygnowac....
                • leziox Re: Pinkologie... 27.01.15, 11:47
                  Znaczy masz na myśli z tym czuciem, że parę razy dziennie muszą go sprawdzać, ze względu na wielkość gadżeta, czy on tam w ogóle jeszcze jest?
                  smile
                  • m.maska Re: Pinkologie... 27.01.15, 11:54
                    leziox napisał:

                    > Znaczy masz na myśli z tym czuciem, że parę razy dziennie muszą go sprawdzać, z
                    > e względu na wielkość gadżeta, czy on tam w ogóle jeszcze jest?
                    > smile

                    Na to wyglada... wink
    • m.maska Gdzie to skladali hold Jasiowi Kapeli? 27.01.15, 14:02
      oto odpowiedz... Dupek

      Dupek. Pokazuję i omawiam.
      27. Januar 2015 um 11:29

      Grzegorz Miecugow opowiedział, jak zemścił się kiedyś na pijaku, który mu po nocy naubliżał. Otóż śledził go potem, aż zobaczył, że tamten rozebrał się i wlazł do fontanny. Wtedy podkradł się cichutko, ukradł facetowi ubranie i poleciał zawiadomić o nielegalnie się kąpiącym policję. Chwalił się tym w wywiadzie dla gazety, bardzo ze swego postępowania dumny.



      Nie mniej dumny z zemsty na hejterze jest Jarosław Kuźniar, znany z powonienia tak delikatnego, że znieść ono nie może zapachów rozsiewanych przez rodaków w tanich samolotach. Ten z kolei pochwalił się, że namierzywszy człowieka, który mu w internecie naurągał, zapisał na niego donos do pracodawcy i wysłał załączając zdjęcie (nie do końca jest jasne, czego).



      Temuż Kuźniarowi z kolei pochwalił się był kiedyś Jakub „Kuba” Wojewódzki, że został napadnięty przez prawicową bojówkę, która wznosząc patriotyczne okrzyki oblała go żrącym płynem – co Kuźniar natychmiast upowszechnił, a sam oblany potwierdził. Po czym zaczął robić różne zygzaki, żeby nie stawić się na policję, nie oddać do zbadania oblanej kurtki, i nie wyjaśnić, dlaczego do przychodni udał się dopiero wiele godzin po rzekomym potraktowaniu żrącą substancją. Okazało się, że nikt go niczym nie oblał, tylko jakiś wariat psiknął na niego gazem pieprzowym, z przyczyn nie mających nic wspólnego z prawicowością ani patriotyzmem.



      Podobny lans wykonał transwestyta zwący siebie Rafalalą (rekomendowany m.in. przez Krystynę Jandę) ogłaszając że bojówkarze krzyczący „Niech żyje Polska” wybili mu okno kamieniem i to tak zmyślnie, że zabili przy okazji kotka. Ponieważ zbrodnie przeciwko dziwolągom i zboczeńcom ścigane są w III RP szczególnie pilnie, po godzinnie od upublicznienia tej wieści pojawiła się u celebryto-celebrytki policja. Niestety, do tego czasu okno cudownie się naprawiło, a zwłoki zabitego kotka sobie poszły.



      Podlansować się postanowił też niejaki Jaś Kapela, którego największym życiowym sukcesem była dotąd praca barmana w lokalu „Krytyki Politycznej” – umyślił sobie hepening polegający na doniesieniu prokuraturze na mój wpis o Papieżu, z paragrafu o znieważenie głowy obcego państwa. I proszę bardzo, bo faktycznie jest taki przepis ze stanu wojennego, wymyślony by skazywać za znieważanie Breżniewa. Tyle, że internauci natychmiast przypomnieli panu Fasoli że dopiero co sam na swoim fejsbuku pisał o licznych głowach państw zebranych na paryskiej manifestacji „je suis Charlie Hebdo” jako o „obłudnych chujach” (o innych przekroczeniach, dotyczących np. Jana Pawła II czy „znieważania narodu polskiego”, na co też jest paragraf, nie wspominając). I co wtedy zrobił bohaterski Jasiu? Przestraszył się i szybko swoje fejsbukowe popisy skasował (względnie zablokował, co na jedno wychodzi).



      Pytanie na zakończenie: kto to jest, kochane dzieci, dupek? Dla pilnych uczniów pytanie dodatkowe: i dlaczego przykłady takowych znaleźć można tylko po jednej stronie debaty publicznej?
    • darima_ka Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 05.02.15, 20:02
      Stołeczna prokuratura wszczęła śledztwo ws. słów Ziemkiewicza, który miał nazwać papieża
      "idiotą"A Siwca uniewinniono, przecież ten "intelektualista" naśmiewał się z Papieża? A może Jan Paweł II nie był głową obcego państwa? Co to za plaga bezmózgowia wśród prokuratorów?
      • m.maska Re: No i tak zachowuje sie prawdziwy facet... 05.02.15, 22:18
        Widocznie prokuratura, tak naprawde nie ma powazniejszych spraw... ja bym tylko chciala wiedziec, kto za to placi?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja