Karlutka kontra Uli

03.02.15, 11:22
Oj, Ziemkiewicz, Ziemkiewicz...
Autor: k.karen ☺ 23.09.14, 09:24
Dodaj do ulubionych

Kolejny raz gratuluję Ziemkiewiczowi i nieustająco życzę dużo zdrowia, psychicznego zdrowia.
Zgodnie ze starym powiedzeniem, że jak Bóg chce kogoś pokarać, to mu najpierw rozum odbiera.
Ziemkiewicza coś bardzo pokarał. Przy okazji gratuluję także wszystkim, którzy zachwycają się panem redaktorem.
Co tym razem wymyślił ten mądry dziennikarz, publicysta i pisarz... drukowany, a jakże..!

"Kto nigdy nie wykorzystał nietrzeźwej niech pierwszy rzuci kamień" - tak na Twitterze pisarz i publicysta Rafał Ziemkiewicz skomentował artykuł o zakonniku, który wykorzystał seksualnie pijaną i nieprzytomną dziewczynę. "To ma być przyznanie się do gwałtu?" - pytają internauci.
Wczoraj Gazeta.pl pisała o sprawie zakonnika z Gdańska, który został wyrzucony z klasztoru Dominikanów za łamanie wielu ślubów i zasad, w tym seks z kobietą. Ostatnia sytuacja postawiła go również przed sądem, ponieważ dziewczyna oskarżyła zakonnika o wykorzystanie jej seksualnie, gdy ta była pijana i nieprzytomna. Publicysta Rafał A. Ziemkiewicz podzielił się na Twitterze refleksją na ten temat. Stwierdził: "No cóż, kto nigdy nie wykorzystał nietrzeźwej niech rzuci pierwszy kamień... Ale jak zakonnik to kara konieczna".


Z tego wynika, że pan redaktor wykorzystał każdą nietrzeźwą...
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16689030,Ziemkiewicz_usprawiedliwia_gwalt__Oburzajace_wyznania.html#BoxSlotI3img
A tu kulisy sprawy i przypomnienie Ziemkiewiczowi, że też ma córki i nigdy nie wiadomo, czy kiedyś nie będą nietrzeźwe. Jakkolwiek trudno pochwalić postawę tej młodej kobiety, ale nie zmienia to faktu, że przestępstwo gwałtu miało miejsce i nic tego czynu nie tłumaczy.

forum.gazeta.pl/forum/w,92813,154790807,154790807,Oj_Ziemkiewicz_Ziemkiewicz_.html
    • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 11:25
      A tutaj wypowiedz Ziemkiewicza:

      "No cóż, kto nigdy nie wykorzystał nietrzeźwej, niech rzuci pierwszy kamień... Ale jak zakonnik to kara konieczna" - ten wpis Rafała Ziemkiewicza na Twitterze, interpretowany jako usprawiedliwianie gwałtu, wywołał burzę. W ten sposób publicysta odniósł się do sprawy trójmiejskiego zakonnika, który został wyrzucony z zakonu za łamanie ślubów posłuszeństwa oraz wykorzystanie seksualne nietrzeźwej 19-latki. Teraz pisarz postanowił się wytłumaczyć: "Jeśli już da się w moim wpisie znaleźć przyznanie do czegokolwiek, to najwyżej, że zdarzało mi się w życiu uprawiać seks z kobietami (wyłącznie płci przeciwnej, zaznaczę) niekoniecznie w stanie pełnej trzeźwości". I uściśla: "Przeprosić mogę najwyżej za to, że nie wziąłem słowa 'wykorzystać' w cudzysłów, co uprościłoby zrozumienie zdania przewrażliwionym i utrudniło sfałszowanie go złośliwym. Ale to raczej siebie samego, względnie kolegów z redakcji".

      Przy czym 19-letnia panienka poszla dobrowolnie do hotelu i potem wycofala oskarzenie...
      • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 11:31
        A Uli o upiciu, podaniu srodkow odurzajacych, dziecku 13-letniemu i zgwalceniu tego dziecka w najgorszy mozliwy sposob... pisze: Polanski to nie pedofil...


        Re: Petycja....
        Autor: ulisses-achaj 02.02.15, 17:05
        Dodaj do ulubionych

        Pisanie o Polańskim że jest pedofilem to kolejny dowód: 1. nieświadomości tego, kim jest pedofil, czyli elementarnych niedostatków wiedzy 2. "odmiennej inteligencji" 3. [ocenzurowano] smile

        z wiki

        Pedofilia – rodzaj parafilii: stan, w którym jedynym lub preferowanym sposobem osiągania satysfakcji seksualnej jest kontakt z dziećmi w okresie przedpokwitaniowym lub wczesnej fazie pokwitania[1]. (Nastasia Kinski - miala 15 lat, moj dopisek)

        W świetle powyższej definicji należy rozróżnić pedofilię od czynów pedofilnych, których dokonywanie nie musi być przejawem właściwej pedofilii; wbrew potocznemu znaczeniu słowa pedofil, osoba dokonująca czynu pedofilnego nie musi być dotknięta pedofilią w znaczeniu medycznym[2].

        W klasyfikacji ICD-10 pedofilia ma kod F65.4, w klasyfikacji DSM-IV i DSM-5 – 302.2. W obu przypadkach zaliczana jest do kategorii zaburzeń preferencji seksualnych.
        Szkoda prądu.

        ---------------------------------
        1. nieświadomości tego, kim jest pedofil, [/b]czyli elementarnych niedostatków wiedzy 2. "odmiennej inteligencji"

        Slusznie uli, wiec sie ucz.
        • al-szamanka Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 11:42
          Ojej, karlutka potępiła Ziemkiewicza, a teraz milczy, gdy ktoś pod jej bokiem takie rzeczy opowiada i broni zwyrodnialca.
          Jak to tak, karlutka nie zakrzyknie w wielkim oburzeniu... jakże to, ojcze założycielu, jak możesz bronic pedofila, ty, honorowy i szlachetny? A co będzie jak kiedyś taki polańskopodobny zgwałci twoją nieletnią wnuczkę? Co wtedy, pochwalisz, bo sławny i wrazliwy, i inteligentny?
          • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 11:43
            Tam juz doszli do mistrzostwa w hipokryzji i mnie to nie dziwi, poznalam to towarzystwo w realu i wystarczy.
            • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 11:54
              Pozerstwo, chwalipiectwo, chec pokazania sie, tylko smieszy... doskonale wpisuje sie w te reguly "odpad" chwalil sie, ze ma trzy bryki a czwarta nie miesci sie w garazu, ale do Egiptu polecial w najtanszym okresie... i to to nam bedzie wypominac, ze my "tylko" palcem po mapie... my realizujemy nasze wycieczki nie w najtanszym okresie, wrecz przeciwnie big_grin
              • tan.nawe Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 12:14
                m.maska napisała:

                > Pozerstwo, chwalipiectwo, chec pokazania sie, tylko smieszy... doskonale wpisuj
                > e sie w te reguly "odpad" chwalil sie, ze ma trzy bryki a czwarta nie miesci si
                > e w garazu, ale do Egiptu polecial w najtanszym okresie... i to to nam bedzie w
                > ypominac, ze my "tylko" palcem po mapie... my realizujemy nasze wycieczki nie w
                > najtanszym okresie, wrecz przeciwnie big_grin

                Do Egiptu jeździ się tylko zimą albo wczesną wiosną, bo trudno zwiedzać zabytki w 40 stopniowym upale. Każdy szanujący się turysta (nie plażowicz!) o tym wie. Oczywiście Ty możesz o tym nie wiedzieć, Masko. Masz prawo. smile
                • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 12:22
                  tan.nawe napisała:

                  > Do Egiptu jeździ się tylko zimą albo wczesną wiosną, bo trudno zwiedzać zabytki
                  > w 40 stopniowym upale. Każdy szanujący się turysta (nie plażowicz!) o tym wie.
                  > Oczywiście Ty możesz o tym nie wiedzieć, Masko. Masz prawo. smile

                  Tannawe, Ty mozesz tez nie wiedziec, ze w biurach podrozy tutejszych, najtansze wyjazdy sa w najmniej chodliwych okresach, bo nie ma na nie chetnych... przyjrzyj sie, jak sie ksztaltuja ceny na wyjazdy np. do Azji... w okresie monsunow sa najtansze, bo nie ma wtedy chetnych... podobnie do Egiptu...
                  • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 12:24
                    ...a poza tym jesli leci sie za grosze, ma sie za te grosze hotel, rejs po Nilu, "ola" to nie nalezy wybrzydzac na jedzenie i na ceny wycieczek... pewnie i to chcialby miec za te grosze...
                    • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 12:32
                      i zauwaz, ze w moim katalogu nie ma ofert na najgoretsze miesiace w roku, wiec chyba jednak tam ktos mysli i ja o tym wiem... a Ty mozesz nie wiedziec smile
                      • tan.nawe Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 15:47
                        m.maska napisała:

                        > i zauwaz, ze w moim katalogu nie ma ofert na najgoretsze miesiace w roku, wiec
                        > chyba jednak tam ktos mysli i ja o tym wiem... a Ty mozesz nie wiedziec smile

                        Oczywiście, że ktoś myśli! Dlatego nie daje ofert wyjazdów do krajów podzwrotnikowych na najgorętsze miesiące w roku. big_grin
                        • tan.nawe Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 15:55
                          P.S. Najgorętsze miesiące roku w kraju takim jak Egipt, to kwiecień, maj, czerwiec, lipiec, sierpień i wrzesień.smile Październik i listopad odpadają bo dni za krótkie, grudzień zaczyna sezon (w okresie świąteczno-noworocznym drogo!), styczeń, luty marzec - szczyt sezonu i nalot turystów, dlatego właściciele egipskich hoteli obniżają ceny, oferują różne zniżki, promocje, itp.. Mogą sobie pozwolić na hojność, bo gości mają full, więc i tak się obłowią.
                          • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 16:17
                            tan.nawe napisała:

                            > P.S. Najgorętsze miesiące roku w kraju takim jak Egipt, to kwiecień, maj, czerw
                            > iec, lipiec, sierpień i wrzesień.smile Październik i listopad odpadają bo dni za
                            > krótkie,
                            grudzień zaczyna sezon (w okresie świąteczno-noworocznym drogo!), sty
                            > czeń, luty marzec - szczyt sezonu i nalot turystów, dlatego właściciele egipski
                            > ch hoteli obniżają ceny, oferują różne zniżki, promocje, itp.. Mogą sobie pozwo
                            > lić na hojność, bo gości mają full, więc i tak się obłowią.

                            Październik i listopad odpadają bo dni za
                            > krótkie,
                            - dziwne, wg Ciebie w styczniu dni sa dluzsze niz w listopadzie? shock

                            www.online-reisefuehrer.com/afrika/aegypten/klimatabelle-reisezeit.htm
                            • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 16:19
                              Z tego co pamietam, pod koniecv wrzesnia jest rownonoc jesienna, czyli w pazdzierniku dni nie sa takie znowu jeszcze krotsze... a najkrotszy dzien w roku mamy ok.21-22 grudnia a styczen tuz tuz... wiec te dni jeszcze sie tak znowu nie wydluzaja...
                              • tan.nawe Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 16:34
                                Masko, pojedź po prostu do Północno Wschodniej Afryki, wtedy pogadamy o tamtejszym klimacie. smile
                                • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 16:36
                                  tan.nawe napisała:

                                  > Masko, pojedź po prostu do Północno Wschodniej Afryki, wtedy pogadamy o tamtejs
                                  > zym klimacie. smile

                                  A po co? skoro mnie tam nie ciagnie? geografia mowi sama za siebie, najkrotsze dni - styczen..... myslisz, ze portale klamia?
                                  • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 16:42
                                    Januar-styczen, Februar-luty, Dezember-grudzien... 9 Sonnenstunden, czyli 9 godzin jest jasno - najkrosze dni... chcesz postawic Ziemie na glowie i najkrotsze dni przesunac na pazdziernik i lostopad?
                                    • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 16:46
                                      O! widze, ze w Hurghadzie tylko 8 godzin jasnosci w styczniu smile bo te dane, ktore podalam dotyczyly Luxoru.
                                      • tan.nawe Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 16:56
                                        m.maska napisała:

                                        > O! widze, ze w Hurghadzie tylko 8 godzin jasnosci w styczniu smile

                                        A temperatura? Myśl zresztą, co chcesz, ja powiem tylko: gdybym miała komuś radzić, to na pewno doradziłabym mu wyjazd w tamte strony w styczniu lub w lutym. Oczywiście, jeśli ten ktoś chciałby coś zwiedzać, bo jeśli lubi smażyć się w niemiłosiernym skwarze na plaży i jechałby w tropiki tylko po to, to co innego.
                                        • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 17:00
                                          tan.nawe napisała:

                                          > m.maska napisała:
                                          >
                                          > > O! widze, ze w Hurghadzie tylko 8 godzin jasnosci w styczniu smile
                                          >
                                          > A temperatura? Myśl zresztą, co chcesz, ja powiem tylko: gdybym miała komuś ra
                                          > dzić, to na pewno doradziłabym mu wyjazd w tamte strony w styczniu lub w lutym.
                                          > Oczywiście, jeśli ten ktoś chciałby coś zwiedzać, bo jeśli lubi smażyć się w n
                                          > iemiłosiernym skwarze na plaży i jechałby w tropiki tylko po to, to co innego.

                                          A co ja mam tutaj myslec, to Ty napisalas, ze najkrotsze dni sa w pazdzierniku i w listopadzie, nie ja...
                                  • tan.nawe Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 16:46
                                    m.maska napisała:

                                    > A po co? skoro mnie tam nie ciagnie? geografia mowi sama za siebie, najkrotsze
                                    > dni - styczen..... myslisz, ze portale klamia?

                                    Portale... nie tyle kłamią, ale tak, często przekłamują.
                                    No, ale skoro Cię tam nie ciągnie, wolisz poprzestawać na statystyce, to nie mamy o czym dyskutować.

                                    • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 17:04
                                      tan.nawe napisała:

                                      > m.maska napisała:
                                      >
                                      > > A po co? skoro mnie tam nie ciagnie? geografia mowi sama za siebie, najkr
                                      > otsze
                                      > > dni - styczen..... myslisz, ze portale klamia?
                                      >
                                      > Portale... nie tyle kłamią, ale tak, często przekłamują.
                                      > No, ale skoro Cię tam nie ciągnie, wolisz poprzestawać na statystyce, to nie ma
                                      > my o czym dyskutować.
                                      >

                                      Tak sie sklada, ze to nie statystyka a astronomia akurat mowi, ze rownonoc jesienna jest 20 wrzesnia, wiec chyba niemozliwoscia jest zeby w padzierniku i listopadzie byly najkrotsze dni, skoro najkrotszy dzien w roku mamy ok. 21-22 grudnia... mnie nie jest do tego potrzebny zaden portal... Sonnenstunden znaczy tyle co czas od wschodu do zachodu Slonca - astronomii nie zmienisz o tym wiedzieli juz starozytni smile
                                      • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 17:06
                                        I tak sie sklada, ze w tamtym rejonie czas miedzy zmierzchem i calkowitym zachodem trwa bardzo krotko, Slonce chowa sie za horyzont robi chlup i nastaja "egipskie ciemnosci".
                          • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 21:02
                            tan.nawe napisała:

                            > P.S. Najgorętsze miesiące roku w kraju takim jak Egipt, to kwiecień, maj, czerw
                            > iec, lipiec, sierpień i wrzesień.smile Październik i listopad odpadają bo dni za
                            > krótkie, grudzień zaczyna sezon (w okresie świąteczno-noworocznym drogo!), sty
                            > czeń, luty marzec - szczyt sezonu i nalot turystów, dlatego właściciele egipski
                            > ch hoteli obniżają ceny, oferują różne zniżki, promocje, itp..
                            Mogą sobie pozwo
                            > lić na hojność, bo gości mają full, więc i tak się obłowią.

                            Tannawe, mieszkam w Niemczech 33 lata i to co piszesz nijak nie przystaje do tego co znam... najtansze wczasy sa wtedy kiedy nie ma chetnych, wtedy hotele organizuja nawet zbiorowki, promocje, oferuja bardzo tanie wyjazdy, lacza sie z liniami lotniczymi i jak w przypadku Egiptu rejsowymi statkami, zeby tylko zwabic turystow - w tym samym czasie wiele hoteli jest zamykanych i zeby uciec przed przymusem zwolnienia pracownikow, wola zarobic mniej, byle zwabic tych turystow, wlasnie niskimi cenami - o tym wie tutaj kazdy i to nie jest zadne odkrycie.
            • al-szamanka Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 12:12
              Ach, ach, i cóż jeszcze twierdzi ojciec założyciel o Polańskim, że wiele przeszedł i zrozumiał, że sam w sobie jest rodzajem świadectwa.
              Kurcze pieczone! Co zrozumiał!?...
              ... jeżeli 8 lat po makabrycznym mordzie dokonanym na jego żonie przez bandę Mansona zgwałcił trzynastoletnią dziewczynkę.
              Czy taki horror nauczył go chociaż pokory?
              Nie!
              Dziękuję za takie świadectwo, i nikomu takiego nie życzę, bo za to grozi więzienie i pogarda.
              • darima_ka Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 18:53
                Tak na marginesie tego zamieszania ujawnia się stopień demoralizacji, relatywizmu i degrengolady
                społeczeństwa,które nie potępia zła ,a wręcz je tłumaczy.
                Czy za zasługi dla światowej kinematografii powinien być
                ponad prawem?? Idąc tym tokiem myślenia, równie dobrze pod ten klosz
                bezkarności, można by podciągnąć wszystkich, którzy mają jakieś tam zasługi w
                innych dziedzinach, np. ekonomii, astronomii, matematyce itp. itd. No jak?
                Dlaczego nie??
                A może ci ludzie mają podobne skłonności?
                Może mają w życiorysach jakieś ciemne zaszłości?? Dlatego, na zasadzie "bronimy
                swojego"?
                • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 19:37
                  darima_ka napisała:

                  > Tak na marginesie tego zamieszania ujawnia się stopień demoralizacji, relatywiz
                  > mu i degrengolady
                  > społeczeństwa,które nie potępia zła ,a wręcz je tłumaczy.
                  > Czy za zasługi dla światowej kinematografii powinien być
                  > ponad prawem?? Idąc tym tokiem myślenia, równie dobrze pod ten klosz
                  > bezkarności, można by podciągnąć wszystkich, którzy mają jakieś tam zasługi w
                  > innych dziedzinach, np. ekonomii, astronomii, matematyce itp. itd. No jak?
                  > Dlaczego nie??
                  > A może ci ludzie mają podobne skłonności?
                  > Może mają w życiorysach jakieś ciemne zaszłości?? Dlatego, na zasadzie "bronimy
                  > swojego"?

                  Tego spoleczenstwa, bo jak z tego wynika w USA na to liczyc nie moze... ooooo gdyby to byl np. rezyser niemiecki, amerykanski, rosyjski czy szwedzki na pewno nie byliby tak wyrozumiali, ale on jest "nasz" i to jest okolicznosc bardzo lagodzaca... jak czytam ze okreslenie go pedofilem jest niedopuszczalne, to tylko mi sie smiac chce... i kto to pisze? oczywiscie facet... a jesli jemu by tak za przeproszeniem w tylek wsadzil? bylby zachwycony? moze!
                • al-szamanka Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 20:10
                  darima_ka napisała:

                  > Tak na marginesie tego zamieszania ujawnia się stopień demoralizacji, relatywiz
                  > mu i degrengolady
                  > społeczeństwa,które nie potępia zła ,a wręcz je tłumaczy.
                  > Czy za zasługi dla światowej kinematografii powinien być
                  > ponad prawem?

                  Tak się składa, że z racji zawodu miałam kiedyś do czynienia z kobietami po takich przejściach, także z dziewczynkami.
                  Jaki balast cierpienia ciągną ze sobą przez całe życie jest niewyobrażalne.
                  I ktoś, kompletnie bez wyobraźni, czucia, empatii, bez odrobiny człowieczeństwa śmie jeszcze bronić zwyrodnialca... zamiast zmilczeć i spuścić ze wstydem oczy, bo też jest facetem.
                  • al-szamanka Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 20:17
                    al-szamanka napisała:

                    > darima_ka napisała:
                    >
                    > > Tak na marginesie tego zamieszania ujawnia się stopień demoralizacji, rel
                    > atywiz
                    > > mu i degrengolady
                    > > społeczeństwa,które nie potępia zła ,a wręcz je tłumaczy.
                    > > Czy za zasługi dla światowej kinematografii powinien być
                    > > ponad prawem?
                    >
                    > Tak się składa, że z racji zawodu miałam kiedyś do czynienia z kobietami po tak
                    > ich przejściach, także z dziewczynkami.
                    > Jaki balast cierpienia ciągną ze sobą przez całe życie jest niewyobrażalne.
                    > I ktoś, kompletnie bez wyobraźni, czucia, empatii, bez odrobiny człowieczeństwa
                    > śmie jeszcze bronić zwyrodnialca... zamiast zmilczeć i spuścić ze wstyd
                    > em oczy, bo też jest facetem.


                    A panie podwórkowe cichutko jak myszki, ani słowa w obronie zgwałconego dziecka, które poprzez przyjazne podejście podwórkowych panów do pedofila, jest praktycznie powtórnie i publicznie przez nich pogwałcone.
                    A tak się rzucają na kościelnych zwyrodnialców.
                    Takie milczące poparcie.
                    • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 21:44
                      al-szamanka napisała:

                      > A panie podwórkowe cichutko jak myszki, ani słowa w obronie zgwałconego dziecka
                      > , które poprzez przyjazne podejście podwórkowych panów do pedofila, jest prakty
                      > cznie powtórnie i publicznie przez nich pogwałcone.
                      > A tak się rzucają na kościelnych zwyrodnialców.
                      > Takie milczące poparcie.

                      Niestety... a przeciez Sorellina sama ma corke... no coz! tam nikt nie ma prawa do wlasnej opinii a moze tez chcialyby znalezc sie w roli tej 13-letniej dziewczynki... tylko nie maja odwagi tego wyznac.
                  • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 21:05
                    al-szamanka napisała:


                    > Tak się składa, że z racji zawodu miałam kiedyś do czynienia z kobietami po tak
                    > ich przejściach, także z dziewczynkami.
                    > Jaki balast cierpienia ciągną ze sobą przez całe życie jest niewyobrażalne.
                    > I ktoś, kompletnie bez wyobraźni, czucia, empatii, bez odrobiny człowieczeństwa
                    > śmie jeszcze bronić zwyrodnialca... zamiast zmilczeć i spuścić ze wstyd
                    > em oczy, bo też jest facetem.

                    facetem? jaki facet taki wstyd... o braku wyobrazni nie wspominajac... dziecko samo bylo sobie winne, bo bylo dzieckiem i do tego ladnym dzieckiem, jej pech, ze trafilo na zboczenca.
                    • rena-ta49 Re: Karlutka kontra Uli 04.02.15, 14:08
                      To tak jak zgwałcona biegaczka jest debilką, bo po co biegała w lesie,nie?
                      • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 04.02.15, 14:40
                        No tak, kobieta, ktora szla w krotkiej spodnicy i napadl ja gwalciciel, to tez jest winna powinna byla zalozyc burke...
                        W ogole to teraz dopiero wychodzi obrzydliwosc tego postepku, jak Polanski sobie to wszystko zaplanowal i widac, ze to nawet nie bylo spontaniczne. Pod pozorem robienia zdjec zabral dziecko z domu, potem ja "sobie" wykapal w jacuzzi a zeby nie bylo jakichs nieprzewidzianyych skutkow, to zalatwil ja jak facet faceta - obrzydliwosc... i niech mi ktos powie, ze to nie jest pedofil.
                        • darima_ka Re: Karlutka kontra Uli 04.02.15, 21:31
                          Oczywiście ,że zdegenerowany pedofil!
                          Który pewnie bierze do łóżka dziewczynki i chłopców.
                  • darima_ka Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 21:43
                    al-szamanka napisała:

                    > darima_ka napisała:
                    >
                    > > Tak na marginesie tego zamieszania ujawnia się stopień demoralizacji, rel
                    > atywiz
                    > > mu i degrengolady
                    > > społeczeństwa,które nie potępia zła ,a wręcz je tłumaczy.
                    > > Czy za zasługi dla światowej kinematografii powinien być
                    > > ponad prawem?
                    >
                    > Tak się składa, że z racji zawodu miałam kiedyś do czynienia z kobietami po tak
                    > ich przejściach, także z dziewczynkami.
                    > Jaki balast cierpienia ciągną ze sobą przez całe życie jest niewyobrażalne.
                    > I ktoś, kompletnie bez wyobraźni, czucia, empatii, bez odrobiny człowieczeństwa
                    > śmie jeszcze bronić zwyrodnialca... zamiast zmilczeć i spuścić ze wstyd
                    > em oczy, bo też jest facetem.

                    Pewnie nikt z nas nie jest w stanie sobie wyobrazić jaka to trauma,na całe życie.
            • rena-ta49 Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 14:39
              Chyba jest zasadnicza różnica pomiędzy 13-letnim dzieckiem,
              a 19-letnią kobietą.Nie darmo Kodeks Karny skazuje za współżycie z osobą poniżej 15-go roku życia.
              • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 15:19
                rena-ta49 napisała:

                > Chyba jest zasadnicza różnica pomiędzy 13-letnim dzieckiem,
                > a 19-letnią kobietą.Nie darmo Kodeks Karny skazuje za współżycie z osobą poniże
                > j 15-go roku życia.

                Oczywiscie, ze jest roznica... i to nie byl zaden gwalt, bo pijana poszla sama z facetem do hotelu, to chyba wiedziala po co idzie...
          • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 12:11
            al-szamanka napisała:

            > Ojej, karlutka potępiła Ziemkiewicza, a teraz milczy, gdy ktoś pod jej bokiem t
            > akie rzeczy opowiada i broni zwyrodnialca.
            > Jak to tak, karlutka nie zakrzyknie w wielkim oburzeniu... jakże to, ojcze z
            > ałożycielu, jak możesz bronic pedofila, ty, honorowy i szlachetny? A co będzie
            > jak kiedyś taki polańskopodobny zgwałci twoją nieletnią wnuczkę? Co wtedy, poch
            > walisz, bo sławny i wrazliwy, i inteligentny?


            Dobrze by bylo gdyby w koncu ustalili jedno stanowisko a nie zmieniali w zaleznosci od okolicznosci bo sa po prostu zalosni... to, ze Polanski to taki mily czlowiek i duzo przeszedl i znanym rezyserem jest, to nie jest zadna okolicznoscia lagodzaca, jesli chodzi o gwalt na nieletniej.
            W Szwajcarii tez byly sprzeciwy i to ostre calych gmin, kiedy zostal zaproszony na rozdanie jakichs nagrod... Niestety fakt, ze nie mial tchorz odwagi stanac przez tyle lat przed amerykanskim sadem i zbiegl, swiadczy o jego czynie jak najgorzej no i te pozniejsze komentarze sa dowodem na to, ze ten ach "wrazliwy" pedofil nie mial swiadomosci tego co zrobil.
    • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 15:18
      No wystarczy tamten watek poczytac, "odpad" tez sie na tym watku wypowiedzial...


      Re: Oj, Ziemkiewicz, Ziemkiewicz...
      Autor: 1zorro-bis 23.09.14, 10:26

      no, patrzac na jego facjate stwierdzam, ze on tylko kobitki po alkoholu mogl uwodzic.....big_grin
      Na trzezwo zadna by na niego nie splunela.....big_grinbig_grin

      ..............................
      zupelnie jak Polanski, tyle ze Ziemkiewicz o doroslej kobiecie a nie o dziecku pisal, ktora dobrowolnie poszla do hotelu i nikt jej nie potraktowal jak geja...
      • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 15:23
        O! uli tez...

        Autor: ulisses-achaj 23.09.14, 15:50

        Cóż, Karen, niektórzy mają go za idola... smile Jaki idol, tacy i fani.. smile oraz "hur" nad nim zachwytów.. smile
    • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 03.02.15, 18:24
      hahaha i jakie argumenty... przyjaciel Polanskiego nakrecil o nim film i czego sie mozna byloby po takim nakreconym filmie przez przyjaciela tego dewianta spodziewac? przeciez cel tego filmu byl jeden, wybielic pedofila, przedstawic go jako ofiare i jak widac, dotarl gdzie trzeba i cel osiagnal... to tak jakby uwierzyc na podstawie pisanych przez WU opowiadanek na rozne konkursy, ze on taki wrazliwy jest, ale jak przychodzi co do czego to pisze o pacjentach niuski, bomisie, zwierzeta w poczekalni...

      Autor: ulisses-achaj 02.02.15, 22:27

      Nie wiem Agfo czy widziałeś film-wywiad z Polańskim, który prowadził jeden z jego przyjaciół i najbliższych współpracowników. Była mowa o wszystkim co dla P. bolesne: o Sharon i seksie z nieletnią także. Tych, którzy nazywają go pedofilem można jedynie żałować, co nie znaczy że trzeba smile

      który prowadził jeden z jego przyjaciół i najbliższych współpracowników. - jasne, sprobowalby zrobic inny film niz pienia pochwalne i z gory wyrezyserowany przez "ofiare", musialby byc frajerem, ktory podcina galaz na ktorej siedzi.
    • m.maska Uli kontra Uli 04.02.15, 19:51
      Wlasciwie to zle zatytulowalam ten watek... z tego wynika, ze w coraz krotszych odstepach czasu nastepuje u niego zmiana punktu widzenia... sam sobie zaprzecza, moglby sam ze soba polemizowac - czlowiek orkiestra... jakby poskladac te wypowiedzi w ktorych zwykle duzo formy a malo tresci to okazaloby sie, ze to czlowiek, ktory nie ma w ogole konkretnego swiatopogladu, zmienia mu sie w zaleznosci od naszego punktu widzenia - zawsze musi byc w kontrze big_grinbig_grinbig_grin
    • m.maska Ein Hollywood-Hengst im Pony-Format 04.02.15, 23:18
      tak okreslaja go w Niemczech... hollywoodzki ogier w formacie kucyka...

      Bardzo ciekawy artykul: www.stern.de/kultur/film/2-samantha-geimer-ueber-die-vergewaltigung-polanskis-opfer-2060406.html
      • al-szamanka Re: Ein Hollywood-Hengst im Pony-Format 04.02.15, 23:37
        m.maska napisała:

        > tak okreslaja go w Niemczech... hollywoodzki ogier w formacie kucyka...


        Bardzo do niego pasuje...
        • m.maska Re: Ein Hollywood-Hengst im Pony-Format 05.02.15, 03:25
          kurdupel, ktory przy dziecku mogl dominowac pod wzgledem seksualnym... Geimer nie byla jedyna... Kinski tez byla mlodziutka i w niemieckiej prasie nadal pisze sie o tym jako o pedofilii... Kinski miala 15 lat a wiek graniczny byl 16...

          Tu masz sorellina, skoro ci wyobrazni brakuje...

          Zgwałcona - trauma , która trwa już 10 lat ... - Forum Kobiet ...
          www.netkobiety.pl › PSYCHOLOGIA
          www.netkobiety.pl/t21479.html
          a jak z tego wynika, to byla dorosla kobieta, nie 13-letnie dziecko...
          • al-szamanka Re: Ein Hollywood-Hengst im Pony-Format 05.02.15, 10:30
            m.maska napisała:

            > kurdupel, ktory przy dziecku mogl dominowac pod wzgledem seksualnym... Geimer n
            > ie byla jedyna... Kinski tez byla mlodziutka i w niemieckiej prasie nadal pisze
            > sie o tym jako o pedofilii... Kinski miala 15 lat a wiek graniczny byl 16...
            >
            > Tu masz sorellina, skoro ci wyobrazni brakuje...
            >
            > Zgwałcona - trauma , która trwa już 10 lat ... - Forum Kobiet ...
            > www.netkobiety.pl › PSYCHOLOGIA
            > www.netkobiety.pl/t21479.html
            > a jak z tego wynika, to byla dorosla kobieta, nie 13-letnie dziecko...
            >

            Czytałam tłumaczenia sorelci (i to pisze kobieta!) i "szlachetnego syna Laertesa".
            Sympatia do reżysera Polaka(ja też cenię bardzo jego filmy) wyraźnie nie pozwala im wczuć się w zgwałconą jako dziecko kobietę (może dlatego, że ich córki nie zostały zgwałcone i nie zobaczyli z bliska jaka to tragedia, do tego rzutująca na całe życie). To, że Geimer tak właśnie mówi, świadczy jak najbardziej o tym, że sprawa nie jest dla niej zamknięta, a przecież są przypadki, że ofiara nawet usprawiedliwia swojego oprawcę, chroni go.
            500 tys. dolarów. Kot by się uśmiał. Dla Polańskiego to jak kichniecie, a poza tym czy ma tak być, że bogaty przestępca ma prawo kupić sobie wolność? I dalej bezkarnie folgować swoim wynaturzonym upodobaniom?
            Taki świat, jest złym światem. A jeżeli ktoś o tym jeszcze nie wie, to niech dobrowolnie zamknie się w celi więziennej wraz z grupką seksualnych przestępców i doświadczy tego na sobie.
            Ale... być może niektórym bardzo by to odpowiadało.
            • al-szamanka Re: Ein Hollywood-Hengst im Pony-Format 05.02.15, 12:48
              al-szamanka napisała:
              .
              > 500 tys. dolarów. Kot by się uśmiał. Dla Polańskiego to jak kichniecie, a poza
              > tym czy ma tak być, że bogaty przestępca ma prawo kupić sobie wolność? I dalej
              > bezkarnie folgować swoim wynaturzonym upodobaniom?


              Po prostu dziki zwierz.
              • m.maska Re: Ein Hollywood-Hengst im Pony-Format 05.02.15, 17:31
                Swoja droga ciekawe czy wlasna corke tez wykorzystywal do zaspokojenia swoich chuci? niby dlaczego mialby sie wyzywac na innych? niech robi to ze swoim dzieckiem.
                • rena-ta49 Re: Ein Hollywood-Hengst im Pony-Format 06.02.15, 16:17
                  Chyba nie zdajemy sobie sprawy w ilu tzw. "dobrych domach"dzieją się
                  takie rzeczy w zaciszu domowym:
                  www.tvn24.pl/lodzianin-oskarzony-o-gwalcenie-wlasnych-dzieci,512660,s.html
                  • m.maska Re: Ein Hollywood-Hengst im Pony-Format 06.02.15, 16:43
                    Oczywiscie, ze tak... mozna tez przypuszczac, ze nie kazda zgwalcona dziewczyna sie do tego przyznaje, bo przeciez zawsze znajda sie faceci, ktorzy powiedza, ze sama sobie jest winna... zwlaszcza tacy, ktorzy uwazaja, ze bez nich ludzkosc by nigdy nie wyszla z jaskin a kobiety nadal siedzialyby w jaskiniach i żuły skory... wg takich wlasnie chyba po to sa male dziewczynki, zeby zaspokajac ich chore chucie, bo do doroslej kobiety nie maja po co startowac.
                  • darima_ka Re: Ein Hollywood-Hengst im Pony-Format 06.02.15, 19:00
                    Jakim trzeba być zwyrodnialcem żeby własne dzieci tak krzywdzić.
                    Moim zdaniem gdyby prowadzono jakieś statystyki sądowe.policyjne,to tych
                    zboczeńców krzywdzących dzieci jest chyba najwiecej w domu rodzinnym.
                    • m.maska Re: Ein Hollywood-Hengst im Pony-Format 06.02.15, 19:13
                      W domu rodzinnym te dzieci sa bezbronne, niejednokrotnie matki o tym wiedza i milcza uzaleznione w jakis chory sposob od takiego zboczenca.
                      • al-szamanka Re: Ein Hollywood-Hengst im Pony-Format 06.02.15, 20:12
                        m.maska napisała:

                        > W domu rodzinnym te dzieci sa bezbronne, niejednokrotnie matki o tym wiedza i m
                        > ilcza uzaleznione w jakis chory sposob od takiego zboczenca.

                        A jednak matka Samanthy Geimer już następnego dnia oskarżyła Polańskiego o gwałt.
                        Miała odwagę wystąpić przeciw człowiekowi sławnemu, zrobiła to, pomimo że tym samym przekreśliła karierę córki.
                        • al-szamanka Ein Hollywood-Hengst broniony przez "szlachetnych" 07.02.15, 12:00
                          al-szamanka napisała:

                          > m.maska napisała:
                          >
                          > > W domu rodzinnym te dzieci sa bezbronne, niejednokrotnie matki o tym wied
                          > za i m
                          > > ilcza uzaleznione w jakis chory sposob od takiego zboczenca.
                          >
                          > A jednak matka Samanthy Geimer już następnego dnia oskarżyła Polańskiego o gwał
                          > t.

                          > Miała odwagę wystąpić przeciw człowiekowi sławnemu, zrobiła to, pomimo że tym s
                          > amym przekreśliła karierę córki.



                          I dobrze to o niej świadczy, bardzo dobrze, czego nie powiem o netowych obrońcach Polańskiego, którzy zachowują się niczym islamiści - to kobieta jest winna wszystkiemu i najlepiej ją ukamienować... albo niech milczy i nie szkaluje porządnego gwałciciela.
                          • m.maska Re: Ein Hollywood-Hengst broniony przez "szlachet 07.02.15, 12:10
                            Wiesz co AL jak czytam, ze ofiara prosi o zakonczenie tego cyrku to wcale mnie to nie dziwi, dziwi mnie tylko, ze sorelina jako kobieta to cytuje... Samantha Geimer jest od ponad 30 lat nieustannie gwalcona, tylko dlatego, ze sprawca tego gwaltu NIGDY nie zostal osadzony i skazany... a argument, ze zaplacil pol miliona jest po prostu smieszny, rzucil jej tyle ile rzucilby prostytutce... gdyby sprawa zostala zakonczona, przypuszczalnie zaplacilby dwadziescia razy wiecej o ile nie jeszcze wiecej!!!!
                            Niektorzy czytaja pol miliona dolarow i juz maja te dolary w oczach i wyobraznia im pracuje o jednym jednak nie maja pojecia - USA to nie Polska i kary sa tam zupelnie inne za tego rodzaju przestepstwa.
                            Bydle, ktore spije kobiete i wykorzysta jest tylko bydleciem i nikim innym nigdy nie bedzie...

                            https://s3.amazonaws.com/rapgenius/dollar_zeichen_gesicht_mauspad-p144477374019539914envq7_400.jpg
                            • m.maska Re: Ein Hollywood-Hengst broniony przez "szlachet 07.02.15, 12:15
                              Kazdy facet, ktory broni tego zboczenca wystawia sobie jedno swiadectwo: zrobilby to samo, gdyby nadarzyla sie okazja i wiedzialby, ze pozostanie bezkarny... jak to dobrze, die haben sich geoutet.
                              • m.maska Re: Ein Hollywood-Hengst broniony przez "szlachet 07.02.15, 12:18
                                Jednak i tam sa faceci, ktorzy do tej pory nie wyrazili ani jednego slowa w obronie tego "kucyka"... widocznie nie czuja pociagu do dzieci i nie chca bronic postawy ktora gardza... plus dla takiego....
                                • al-szamanka Re: Ein Hollywood-Hengst broniony przez "szlachet 07.02.15, 12:45
                                  m.maska napisała:

                                  > Jednak i tam sa faceci, ktorzy do tej pory nie wyrazili ani jednego slowa w obr
                                  > onie tego "kucyka"... widocznie nie czuja pociagu do dzieci i nie chca bronic p
                                  > ostawy ktora gardza... plus dla takiego....

                                  W końcu normalny, zdrowy mężczyzna nie zeszmaci się obroną pedofila.
                                  • m.maska Re: Ein Hollywood-Hengst broniony przez "szlachet 07.02.15, 12:54
                                    al-szamanka napisała:

                                    > m.maska napisała:
                                    >
                                    > > Jednak i tam sa faceci, ktorzy do tej pory nie wyrazili ani jedneg
                                    > o slowa w obr
                                    > > onie tego "kucyka"... widocznie nie czuja pociagu do dzieci i nie
                                    > chca bronic p
                                    > > ostawy ktora gardza... plus dla takiego....
                                    >
                                    > W końcu normalny, zdrowy mężczyzna nie zeszmaci się obroną pedofila.

                                    "normalny, zdrowy" - no coz... teraz juz jasne who is who...
                                    • m.maska Re: Ein Hollywood-Hengst broniony przez "szlachet 07.02.15, 13:00
                                      Karalne jest upijanie maloletnich, karalne jest podawanie nieletnim srodkow odurzajacych o tym po co to ten pedofil zrobil, bylo juz dostatecznie wiele... dopuscil sie trzech postepkow karalnych, za zaden z nich nie odpowiiedzial... 42 dni i pol miliiona... rzucil jej napiwek i gwalcil przez wiele lat, bo przez to, ze uciekal jak tchorz przed sprawiedliwoscia nie pozwolil jej nigdy o tym zapomniec, do tego stopnia, ze ofiara sama juz prosi: niech mnie jeszcze raz zgwalci, tylko niech to sie w koncu skonczy.
                                      • m.maska Alkohol w USA i karalnosc 07.02.15, 13:05
                                        USA: Kolejna wpadka córki Busha
                                        Czwartek, 31 maja 2001 (05:50)

                                        19-letnia Jenna Bush - córka prezydenta Stanów Zjednoczonych - znowu została przyłapana na próbie zamówienia alkoholu w restauracji. Panna Bush, ukarana niedawno przez sąd za picie piwa w nocnym klubie, tym razem próbowała udowodnić, że jest już dorosła, posługując się dowodem tożsamości innej osoby. W Stanach Zjednoczonych można legalnie pić alkohol dopiero po ukończeniu 21 lat.


                                        Czytaj więcej na www.rmf24.pl/fakty/news-usa-kolejna-wpadka-corki-busha,nId,145501#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

                                        i tym wszystkim postarzalym obroncom pedofila, dla przypomnienia...

                                        W Stanach Zjednoczonych można legalnie pić alkohol dopiero po ukończeniu 21 lat.

                                        ale upajac 13-letnie dziecko, to dla nich drobiazg... u tych "panow" chyba wyobraznia zadzialala
                                        • m.maska Re: Alkohol w USA i karalnosc 07.02.15, 13:39
                                          Autor: 1agfa 06.02.15, 20:47

                                          Przy okazji dowiedziałem się jak określano wiek zdolności do małżeństwa w kodeksie prawa kanonicznego, w Polsce.

                                          W roku 1917 obowiązywał wiek 14 lat dla mężczyzny, 12 lat dla kobiety.
                                          Od roku 1983 obowiązywał wiek 16 lat dla mężczyzny, 14 lat dla kobiety.

                                          Dopiero od roku 1998 kodeks kanoniczny dostosował się do prawa państwowego, zaczął obowiązywać wiek 18 lat dla mężczyzny, 18 lat dla kobiety.

                                          W każdej sytuacji po zwróceniu się do stosownych czynników kościelnych, nie bez "odpowiednich" zabiegów, uzyskiwało się dyspensę.

                                          Królowa /król Jadwiga wyszła za mąż mając 11 lat.
                                          -----------------------------------------------------------------------
                                          a do jakich argumentow sie posuwaja, az sie zakrztusilam jak to przeczytalam...

                                          mozna by jeszcze bronic kazirodztwa, bo przeciez w Starozytnym Egipcie to bylo zupelnie normalne...
                                          • al-szamanka Re: Alkohol w USA i karalnosc 07.02.15, 14:03
                                            m.maska napisała:

                                            > Autor: 1agfa 06.02.15, 20:47
                                            >
                                            > Przy okazji dowiedziałem się jak określano wiek zdolności do małżeństwa w kodek
                                            > sie prawa kanonicznego, w Polsce.
                                            >
                                            > W roku 1917 obowiązywał wiek 14 lat dla mężczyzny, 12 lat dla kobiety.
                                            > Od roku 1983 obowiązywał wiek 16 lat dla mężczyzny, 14 lat dla kobiety.
                                            >
                                            > Dopiero od roku 1998 kodeks kanoniczny dostosował się do prawa państwowego, zac
                                            > zął obowiązywać wiek 18 lat dla mężczyzny, 18 lat dla kobiety.
                                            >
                                            > W każdej sytuacji po zwróceniu się do stosownych czynników kościelnych, nie bez
                                            > "odpowiednich" zabiegów, uzyskiwało się dyspensę.
                                            >
                                            > Królowa /król Jadwiga wyszła za mąż mając 11 lat.
                                            > -----------------------------------------------------------------------
                                            > a do jakich argumentow sie posuwaja, az sie zakrztusilam jak to przeczytalam...
                                            >
                                            > mozna by jeszcze bronic kazirodztwa, bo przeciez w Starozytnym Egipcie to by
                                            > lo zupelnie normalne...


                                            ---------------------------------------

                                            A w islamie do dzisiaj są wydawane za mąż nawet dziewięciolatki, wiec po co ten krzyk w sprawie gwałtu na trzynastolatce, przecież w porównaniu z islamem to wręcz przyzwoitesad
                                            • m.maska Re: Alkohol w USA i karalnosc 08.02.15, 17:50
                                              Mnie nadal fascynuje jak möchtegern faceci bronia gwalciciela.pedofila... to jest naprawde godne podziwu. Nikt sie nawet nie zastanawia nad ofiara tego zboczenca... bronia faktu, ze skoro poszla z chlopakiem tzn. ze Polanski zboczeniec mial prawo zrobic z nia co mu sie podobalo, bo mu sie chcialo i juz. A ja bym wolala, zeby zrobil to wlasnej corce, analny seks... z tego wynika, ze on ani pedofil ani gwalciciel... no coz, szkoda ze tym facetom ich kobiet, doroslych, ktore mialy juz dzieci jakis gwalciciel nie zalatwil... no przeciez nic by sie nie stalo, skoro jedna z druga chodzi po ulicy, to juz jest to powod - powinna siedziec w jaskini i skory zuc a nie po ulicy chodzic i sama swoja obecnosci draznic ich chore chucie. Wszystko wskazuje na to, ze gdyby jeden z drugim nie bal sie kary, sam by to zrobil... a zeby sie ofiara nie bronila, to koniecznie nalezy ja upic i podac srodki odurzajace, wtedy mozna nawet powiedziec, ze wcale sie nie bronila, wrecz chciala... leciala po prostu przez rece.
                                              Przypominam sobie jakas afere, kiedy to lekarz podal pacjentce narkose i ja zgwalcil - pewnie tez sie nie bronila... Booooooooooooooosz co za ludzie... a kazdemu z nich bym zyczyla, zeby ich tak analnie dobrze wyobracali, zapewne by nie sciskali.
                              • al-szamanka Re: Ein Hollywood-Hengst broniony przez "szlachet 07.02.15, 12:41
                                m.maska napisała:

                                > Kazdy facet, ktory broni tego zboczenca wystawia sobie jedno swiadectwo: zrobil
                                > by to samo, gdyby nadarzyla sie okazja
                                i wiedzialby, ze pozostanie bezkarny...
                                > jak to dobrze, die haben sich geoutet.


                                Wygląda na to, że tak... z tym, że to nie facet, a po prostu zwykły maluczek, silny w gębie i w stosunku do słabszych.
                          • darima_ka Re: Ein Hollywood-Hengst broniony przez "szlachet 07.02.15, 12:15
                            " niech milczy i nie szkaluje porządnego gwałciciela."

                            To jest dobre!!!
      • darima_ka Re: Ein Hollywood-Hengst im Pony-Format 05.02.15, 17:48
        m.maska napisała:

        > tak okreslaja go w Niemczech... hollywoodzki ogier w formacie kucyka...
        >
        > Bardzo ciekawy artykul: www.stern.de/kultur/film/2-samantha-geimer-ueber-die-vergewaltigung-polanskis-opfer-2060406.html

        Bardzo trafne określenie tego zboka.
    • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 05.02.15, 03:14
      To bylo do przewidzenia, ze w koncu zmobilizuja, ktoras z "pan", zeby stanela po ich stronie, poharatanych psychicznie chlopow... hahaha... sorellina na pewno bardzo by sie cieszyla gdyby to co spotkalo S.Geimer spotkalo jej corke, a moze ja sama... no coz... tutaj wyznanie innej ofiary:

      AnnaLynne McCord jest znana głównie z roli Naomi Clark w serialu 90210. Kilka dni temu aktorka wzięła udział w imprezie Somaly Mam Foundation Gala Life Is Love, z której dochód został przeznaczony na pomoc kobietom - ofiarom przemocy seksualnej i handlu ludźmi.

      Podczas swego przemówienia McCord wyznała, że gdy była małą dziewczynką, była molestowana seksualnie.

      - Zostałam zgwałcona. Jako dziecko byłam wykorzystywana seksualnie. Chciałam popełnić samobójstwo, podcinałam sobie nadgarstki. Chciałam umrzeć - mówiła aktorka.

      - Kiedyś w hotelu miałam już opakowanie tabletek, byłam gotowa to skończyć - powiedziała aktorka.

      - A jednak coś, nie wiem co, przyprowadziło mnie do was - zakończyła McCord.

      AnnaLynne McCord do bycia ofiarą przemocy seksualnej przyznała się w ubiegłym roku. Powiedziała, że zgwałcił ją ktoś, kogo znała.

      - Nie wiedziałam, jak powiedzieć: "Nie chcę tego. Proszę, nie rób mi tego" - wspominała aktorka.

      www.kozaczek.pl/plotka.php?id=48719
      Takie pozostaja rany na cale zycie.
      Wyciete z calego kontekstu fragmenty, po to tylko zeby podporzadkowac sie wytycznym syna Laertesa hehehe, ktory skoro znajduje tlumaczenie na tego rodzaju zachowania, jest godne podziwu, sorellina - gratuluje, ze potrafilas sie odnalezc... w przyszlosci powinnas razem z reszta tej fajnej ferajny bronic wszystkich pedofili, takze ksiezy... koniecznie powinniscie wszyscy podpisac petycje o zwolnienie od odpowiedzialnosci Wesolowskiego...
      Pamietam dobrze obrone Kroloppa i rodzicow ktorzy wystawali pod aresztem... czyzby syndrom "sprawcy i ofiary" - obrzydzenie we mnie wzbiera jak pomysle, ze z takimi ludzmi, wydawalo mi sie, ze mozna bylo sie zaprzyjaznic. Szkoda wielka, ze waszych corek to nie dotknelo.
      • al-szamanka Re: Karlutka kontra Uli 05.02.15, 10:42
        m.maska napisała:

        > sorellina - gratuluje, ze potrafilas sie odnalezc.
        > .. w przyszlosci powinnas razem z reszta tej fajnej ferajny bronic wszystkich p
        > edofili, takze ksiezy... koniecznie powinniscie wszyscy podpisac petycje o zwol
        > nienie od odpowiedzialnosci Wesolowskiego...
        > Pamietam dobrze obrone Kroloppa i rodzicow ktorzy wystawali pod aresztem... czy
        > zby syndrom "sprawcy i ofiary" - obrzydzenie we mnie wzbiera jak pomysle, ze z
        > takimi ludzmi, wydawalo mi sie, ze mozna bylo sie zaprzyjaznic. Szkoda wielka,
        > ze waszych corek to nie dotknelo.


        O nie, Maseczko, takiej tragedii nie życzyłabym najgorszemu wrogowi (gdybym takowych miała), a w końcu sorelcia jest dobrą matką i kocha swoje dziecko.
        Znam przypadki, gdy taka matka popełniała samobójstwo, gdyż nie mogła poradzić sobie z bólem i wyrzutami sumienia.
        A dziecko po prostu staczało się w środowisko meneli.
        Nie życzyłabym tego ani sorellinie, ani jej córce.
        • m.maska Re: Karlutka kontra Uli 05.02.15, 11:17
          al-szamanka napisała:

          > O nie, Maseczko, takiej tragedii nie życzyłabym najgorszemu wrogowi (gdybym tak
          > owych miała), a w końcu sorelcia jest dobrą matką i kocha swoje dziecko.
          > Znam przypadki, gdy taka matka popełniała samobójstwo, gdyż nie mogła poradzić
          > sobie z bólem i wyrzutami sumienia.
          > A dziecko po prostu staczało się w środowisko meneli.
          > Nie życzyłabym tego ani sorellinie, ani jej córce.

          Sa ludzie, ktorzy maja taki poziom empatii, ze potrafia zrozumiec innych tylko jesli na wlasnej skorze poczuja jak to jest.
          To, ze presja panujaca na P. po wielu dniach sprawila, ze sorelina jednak poparla pedofila wskazuje jak wazne bylo to dla ojca zalozyciela...hmmm...
    • m.maska Karlutka bidulko... 09.02.15, 13:25
      wyobraznia wali ci na mozg... nie osmieszaj sie bidulko... i nie fantazjuj juz, bo ktokolwiek przeczyta twoje nienawistne posty stwierdzi, ze z rozumkiem cos nie tak, wspolczuje ci tej manii przesladwoczej, tyle lat, tyle lat, a ty sie wciaz nie mozesz otrzasnac... pamietasz ten obledzik, jak to do komputera twojej fryzjerki ktos sie wlamal, bo chcial ci zaszkodzic? fantazje tez maja swoje granice... aha tam jeszcze wlamal sie ktos do komputera twojej dentystki... widocznie byl ciekaw bardzo na jaki kolor farbujesz wlosy, jakich plukanek uzywa twoja fryzjerka no i najwiazniejszym bylo ile masz ubytkow w zebach i ktore sa krzywe...
      Kazdy sadzi wg siebie... i tak wlasnie to opisujesz... musze cie rozczarowac, nie razyserujemy tego forum wbrew twoim natrectwom... niestety.
      • m.maska Re: Karlutka bidulko... 09.02.15, 13:31
        Autor: k.karen ☺ 09.02.15, 13:05
        Dodaj do ulubionych
        Odpowiedz cytując Odpowiedz
        Klaro, nie przekręcaj moich słów. Nie napisałam, że zostaniesz usunięta z Podwórka za najmniejsze przewinienie, tylko za kolejną próbę chamskiego atakowania uczestników Podwórka, w tym szczególnie Sorelliny i WU, czyli Twoich wyimaginowanych wrogów. Czy to jest dla Ciebie jasne?

        Na Podwórku każdy może pisać co chce i na jaki chce temat, nie ustalamy scenariuszy dyskusji na ukrytych forach, tak jak to się dzieje za płotem i czego byłaś i jesteś pewnie nadal świadkiem.
        Nie zgadzamy się kategorycznie na ataki personalne wobec uczestników, a zwłaszcza na chamskie, oszercze, prymitywne komentarze na ich temat.

        ......................................

        Zapomnialas bidulko dodac, ale... zgadzamy sie na ataki personalne, moga byc ordynarne, wulgarrne, z uzyciem slownictwa marginesu, na uczestnikow Kalejdoskopu... moga byc zwlaszcza chamskie, oszczercze i prymitywne - te szczegolnie sa mile widziane.
        • m.maska Re: Karlutka bidulko... 09.02.15, 15:15
          m.maska napisała:

          > Autor: k.karen ☺ 09.02.15, 13:05
          (..)
          > Na Podwórku każdy może pisać co chce i na jaki chce temat, nie ustalamy scenari
          > uszy dyskusji na ukrytych forach, tak jak to się dzieje za płotem i czego byłaś
          > i jesteś pewnie nadal świadkiem.
          .......................
          Musze cie bidulo rozczarowac... nie sądź innych wg siebie... nie rozsylamy waszych zdjec po ludziach, tak jak ty to zwyklas robic, po tym jak je ukradlas z ukrytego albumu picasa, nie zajmujemy sie wami , nie scigamy was po obcych portalach i nie piszemy na was donosow, jak to jest w waszym zwyczaju... nie oglaszamy na forum, jak ty to robisz, cytuje za toba "Klaro spotkajmy sie, pokaze ci jakie mam kopie rozmow ze skype'a, i wiele innych kwitow".
          Nie sądź innych wg siebie... bo moglabys sie bardzo zdziwic jak malo interesujacym tematem jestescie i jak niewiele korespondencji prowadze z innymi uczestnikami forow... coz macie do powiedzenia z pozycji tego grajdola? co moglibyscie wartosciowego wniesc, czym zainteresowac, zeby warto bylo sie wami zajmowac? niczym... czasami mozna sie jednak pośmiać kiedy czyta sie "mądrości zaścianka"...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja