darima_ka
06.02.15, 18:52
"Tylko w zeszłym roku legalny drenaż Polski z kapitału wyniósł blisko 82 mld zł, równowartość 5 proc. PKB. To rekord ćwierćwiecza. Jednak, wszystko na to wskazuje, zostanie on szybko pobity.
Żyjemy w ekonomicznym matriksie. Polskie spory o wydatki na służbę zdrowia, edukację czy wojsko są śmiesznie groszowe na tle problemu notorycznie nieanalizowanego i niedyskutowanego, jakim jest drenaż kraju z kapitału przez zagraniczne firmy. Tylko w zeszłym roku wyniósł on blisko 82 mld zł, równowartość 5 proc. PKB. To rekord ćwierćwiecza. Jednak, wszystko na to wskazuje, zostanie on szybko pobity.
Ta kwota to więcej niż łączny budżet Ministerstwa Zdrowia i NFZ oraz dwa i pół razy tyle, ile budżet MON. Gdyby nie ten gigantyczny wypływ pieniędzy (pozwólmy sobie na odrobinę alternatywnej historii), Polska rozwijałaby się w zeszłym roku w oszałamiającym tempie 6,6 proc. PKB. A każdy z nas miałby w kieszeni średnio o 2 126 zł więcej. "
Obliczenia dotycza roku 2013.
Coraz bardziej porażające i dojmujące ilości pieniądza, jakie na mocy eksploatacji neokolonialnej wyciekają z Polski, stawiają pod znakiem zapytania nie tylko bilans polityki gospodarczej ostatniego ćwierćwiecza, lecz także bilans naszej obecności w UE "
"Wielomiliardowa renta neokolonialna jest ceną za przynależność do świata zachodniego "
To glowne tezy autora.
Ze swojej strony dodam, ze przeraza mnie ilosc migrantow do Niemiec (co obserwuje na codzien) i ich jasno okreslone intencje: zamierzaja zostac na stale wraz ze swoimi dziecmi, czesto juz tam urodzonymi. Ich intencje sa jasne: chca zyc normalnie, miec dach nad glowa bez bankowego kredytu hipotecznego, byc pewnym, ze wyplata wplynie na konto regularnie,
komornik nie zapuka do drzwi lub zajmie konto bez powodu.
III RP im tego nie jest w stanie zagwarantowac.
www.nowakonfederacja.pl/renta-neokolonialna-czyli-ile-jeszcze-polak-zaplaci/