m.maska
19.02.15, 21:10
"Rolnik Radosław Zaremba, któremu z gospodarstwa w Kulanach na Mazowszu komornik z Łodzi zabrał ciągnik, od poniedziałku cieszy się nową maszyną. Jednak nie dostarczył jej nieuczciwy komornik, lecz prywatna firma. Pożyczyła ona Zarembie maszynę do czasu zakończenia procesu z komornikiem"
www.fakt.pl/wydarzenia/prywatna-firma-pomogla-rolnikowi-ktorego-zlicytowal-komornik,artykuly,524737.html
a o ile znamy polskie bezprawie, proces z komornikiem, ktory nagle okazal sie asesorem moze potrwac np. 8 lat, tak dlugo jak dlugo przetrzymywali niewinnego czlowieka w psychiatryku...