Strażnik brukselskiego żyrandola Tusk

09.03.15, 15:24
Nie ma ochoty brać się do roboty,przyzwyczajony do haratania w gałę.
"Jak pisze brukselski korespondent „Gazety Wyborczej” Tomasz Bielecki, europejscy politycy narzekają na brak bezpośrednich kontaktów z szefem Rady Europejskiej. Tusk woli delegować spotkania z nimi do swoich współpracowników, co w Brukseli spotyka się ze zdziwieniem. Pojawiają się także komentarze, że Tusk, czując się niepewnie w unijnej tematyce, gra na czas, by się podszkolić. Być może dlatego unika kontaktów z mediami."
natemat.pl/135919,w-brukseli-nerwowo-wyczekuja-az-tusk-wezmie-sie-do-roboty-czuje-sie-niepewnie-gra-na-czas-zeby-sie-podszkolic
Pełna wersja