Telefon a ciekawosc

12.03.15, 01:55
Wczoraj, kilka minut przed godzina piata rano... dzwoni telefon, uparcie, myslalam, ze mnie cos trafi... wstaje, odbieram - oczywiscie juz sie rozlaczyl... spogladam w ciemnosci na numer, jest wyjatkowo dlugi, chociaz nie rozpoczyna sie zerem, a powinien. Cos mnie trafia, bo oczywiscie wybilam sie ze snu i nie moglam potem zasnac.
Dzisiaj spojrzalam jeszcze raz na ten numer, byl tak dlugi, ze nie wybilo zer, byl plus, ktorego w nocy nie zauwazylam... aha - zagranica +52, Google beda wiedzialy skad: Meksyk, nie mam nikogo w Meksyku...
Kilka tygodni temu mialam pare telefonow spod numeru w Speyer - ale te numery znalazlam w necie, bez problemu - lewe oczywiscie... zablokowalam. Polegalo to na tym, ze ilekroc odebralam, natychmiast polaczenie bylo zrywane...
Z tego co wiem w Polsce ostrzegano przed zbytnia ciekawoscia i oddzwanianiem na takie nieznane numery, bo mozna sie obudzic ktoregos dnia z rachunkiem na kilka tysiecy, obojetnie euro czy zlotych czy w innej walucie.
Od lat mam zelazna zasade, dzwonie tylko tam gdzie sama chce sie dodzwoinic i wiem dokad dzwonie i ani troche nie jestem ciekawa kto do mnie dzwonil i czego chcial - jesli ma do mnie interes, zadzwoni znowu, jesli nie ma interesu, to ja go tym bardziej nie mam.
    • al-szamanka Re: Telefon a ciekawosc 12.03.15, 10:03
      m.maska napisała:

      > Wczoraj, kilka minut przed godzina piata rano... dzwoni telefon, uparcie, mysla
      > lam, ze mnie cos trafi... wstaje, odbieram - oczywiscie juz sie rozlaczyl... sp
      > ogladam w ciemnosci na numer, jest wyjatkowo dlugi, chociaz nie rozpoczyna sie
      > zerem, a powinien. Cos mnie trafia, bo oczywiscie wybilam sie ze snu i nie mogl
      > am potem zasnac.
      > Dzisiaj spojrzalam jeszcze raz na ten numer, byl tak dlugi, ze nie wybilo zer,
      > byl plus, ktorego w nocy nie zauwazylam... aha - zagranica +52, Google beda wie
      > dzialy skad: Meksyk, nie mam nikogo w Meksyku...
      > Kilka tygodni temu mialam pare telefonow spod numeru w Speyer - ale te numery z
      > nalazlam w necie, bez problemu - lewe oczywiscie... zablokowalam. Polegalo to n
      > a tym, ze ilekroc odebralam, natychmiast polaczenie bylo zrywane...
      > Z tego co wiem w Polsce ostrzegano przed zbytnia ciekawoscia i oddzwanianiem na
      > takie nieznane numery, bo mozna sie obudzic ktoregos dnia z rachunkiem na kilk
      > a tysiecy, obojetnie euro czy zlotych czy w innej walucie.
      > Od lat mam zelazna zasade, dzwonie tylko tam gdzie sama chce sie dodzwoinic i w
      > iem dokad dzwonie i ani troche nie jestem ciekawa kto do mnie dzwonil i czego c
      > hcial - jesli ma do mnie interes, zadzwoni znowu, jesli nie ma interesu, to ja
      > go tym bardziej nie mam
      .


      I bardzo dobrze. Ja też tak wytrenowałam obcych, ale chcących ze mną rozmawiać, że od lat mam spokój - tylko rodzina i przyjaciele... w innym przypadku słuchawki nie podnoszę.
      • rena-ta49 Re: Telefon a ciekawosc 12.03.15, 14:37
        Fakt,że o tej godzinie dzwoniący telefon może zdenerwować,
        ale ja też nie jestem ciekawa kto do mnie dzwoni.
        Nigdy nie oddzwaniam na nieznane numery.
Pełna wersja