m.maska
16.03.15, 18:05
18-letni Anglik udal sie do lekarza z powodu silnych bolow, lekarze stwierdzili raka, jednak nie potrafili zdiagonozowac o jaki rodzaj rak chodzi. W gre wchodzily piec roznych rodzajow. Dopiero po wykonaniu testu ciazowego okazalo sie, ze chodzilo o raka jader.
U pacjentow cierpiacych na raka jader, w moczu wystepuja te same proteiny, jakie pojawiaja sie u kobiet w ciazy.
Nastepnego dnia rozpoczal chemoterapie... obecnie uwaza sie, ze rak zostal wyleczony.
www.focus.de/gesundheit/news/nach-starken-schmerzen-positiver-schwangerschaftstest-rettet-18-jaehrigem-das-leben_id_4547139.html