czarek_sz Re: Dobra rada 06.04.15, 12:09 Wiesz Reniu ? lubię wypić i lubię zjeść ale jakoś kg mi nie teges przybywają, może teraz trochę . Kiedyś moja św pamięci Mamusia tak bardzo martwiła się o mnie że stale mi mówiła - Czaruś czy ty nie odżywiasz się nie jesz mięsa itd że taki szczupły jesteś ? a ja zapierda...em wtenczas po dwanaście godzin w akordzie przerzucając dziennie tony a wszystko to w brudzie smrodzie i hałasie - no ale Mamunia nie widziała tego i nie dopuszczała do myśli że Czaruś tak zapierdala jak mały samochodzik Więc jak qrwa jego w duszę mogłem wtenczas być grubasem ? Odpowiedz Link
leziox Re: Dobra rada 07.04.15, 06:57 A poza okresem świątecznym to niby nie można przytyć? Trzeba dbać o siebie cały rok, wtedy przynosi to jakieś wymierne efekty. Osobiście ani się nie przejadłem przez święta ani nie opiłem. Zresztą poza wodą mineralną i herbatką nic innego przez te święta nie wychlałem. Czuję się całkiem dobrze na ciele i umyśle. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Dobra rada 07.04.15, 09:58 A ja przygotowałam na święta tylko trzy wegańskie rzeczy: - Pasztet sojowy - Sałatkę jarzynową z almonezem(majonez bezjajeczny na bazie migdałów) - Sernik z tofu Wszystko przepyszne. O jajkach nie wspominam, bo te były wyłącznie dla mojej wegetariańskiej "brzydkiej połowy". Alkoholu ani kropli. No i oczywiście jemy to na okrągło od niedzielnego śniadania... a jeszcze dużo zostało Czyli za bardzo przytyć na takim odżywianiu nie sposób Odpowiedz Link
leziox Re: Dobra rada 07.04.15, 10:31 Nie mam wprawdzie nic wspólnego z wegeterianizmem i weganizmem(?odmiana...) ale z samej ciekawości chętnie spróbowałbym jak takie rzeczy smakują. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Dobra rada 07.04.15, 10:48 leziox napisał: > Nie mam wprawdzie nic wspólnego z wegeterianizmem i weganizmem(?odmiana...) ale > z samej ciekawości chętnie spróbowałbym jak takie rzeczy smakują. Są pyszne, oczywiście wiele zależy, tak jak i w zwyczajnym gotowaniu, od umiejętności. Zaznaczę, że weganie mają wyjątkowo wyostrzony zmysł smaku i zapachu, przez co w operowaniu olbrzymią gamą ziół i innych przypraw nie mają najmniejszych problemów. Jeśli chodzi o mnie, to nigdy nie zapominam raz poznanego zapachu i smaku, mogę je z łatwością opisać i idealnie powtórzyć. Odpowiedz Link
leziox Re: Dobra rada 07.04.15, 11:51 Mam bardzo podobnie i nie myślę iż ostrość powonienia zależy od rodzaju spożywanych potraw. To bardziej wrodzone, a poza tym wystarczy nie palić i już węszy się o wiele lepiej niż np.palacze. Ogólnie jakiekolwiek nałogi psują ludziom zmysły i taka to prawda. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Dobra rada 07.04.15, 14:26 leziox napisał: > A poza okresem świątecznym to niby nie można przytyć? > Trzeba dbać o siebie cały rok, wtedy przynosi to jakieś wymierne efekty. > Osobiście ani się nie przejadłem przez święta ani nie opiłem. > Zresztą poza wodą mineralną i herbatką nic innego przez te święta nie wychlałem > . > Czuję się całkiem dobrze na ciele i umyśle. Masz absolutnie rację ,że dbać powinniśmy o siebie stale,ale w święta zazwyczaj folgujemy Osobiście nie mam większych problemów z obżeraniem się ,czy spożywaniem alkoholu. Jadam jak w każdy dzień i więcej nie zmieszczę Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Dobra rada 07.04.15, 14:30 Kiedyś ważyłam 48 kg,pracowałam wtedy na trzy zmiany,to mnie bardzo męczyło. Teraz trochę więcej,ale nie mam nadwagi mimo,ze jadam na co mam ochotę. Alkoholu nie lubię i od święta kieliszek Ajerkoniaku czasem wypijam. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Dobra rada 07.04.15, 14:42 Gdy zaślubiałem się z Janeczką też miała 48 kg. Dokładnie tyle miała. Od tamtego czasu przybrało Jje w biedrach itd. Co zrobić. Jak mówią kochanego ciałka nigdy za wiele ale - bez przesady qrwa miłego. Odpowiedz Link