przechcenie

15.04.15, 21:10
przestronne ciarki na stalowej bramie
wzburzone patyną i jękiem
nienaoliwionych zamków(na lodzie)
przekręcone trzykrotnie
i z zacięciem zaognionych warg

potem plastik okna
rozsadzony bezmyślnym spojrzeniem
szyba rozbryzgana w strzępy
a ty stoisz między młotem i kowadłem

szyja wygięta westchnieniem
urąga łabędziom
a ty patrzysz rozwarty
niezdolny poruszyć perłę
w kalejdoskopie
    • m.maska Re: przechcenie 16.04.15, 00:04
      hahaha.... szczegolnie kiedy mowi z poziomu podlogi... big_grin
      • krystek.fabuloso Re: przechcenie 16.04.15, 09:40
        jak wiadomo poziom podłogi
        jest odpowiednim poziomem dla nogi
        mówienia z jej poziomu
        nie doradzam nikomu
        bo
        podczas takiej mowy
        naleśnik robi się z głowy
        lecz
        gdy dla jęzora demagoga
        najlepsza jest podłoga
        niechaj się tarza i ją wylizuje
        i czeka aż wena w nim zakiełkuje
Pełna wersja