klara_izydor
20.04.15, 13:34
Nie śpiesz się do tego Nieba,bo tutaj jesteś bardzo potrzebny.Na gwałt.
I jeszcze - w kwestii nieba krakowskiego.
Dziecko z Narzeczonym mieszka w rejonie szpitala Prokocim.Idąc w stronę jej wieżowca/nowy,ogrodzony i bardzo porządny/mijamy pięć/policzyliśmy!/sklepów monopolowych,oraz barak z małym napisem - BAR - i ogromnym Je....ć Wisłę.W pobliżu - mnóstwo napisów i rysunków na temat Żydów...
Zaznaczam,że tę drogę pokonujemy tylko we czworo.
Narzeczeni,zwłaszcza wieczorową porą - wysiadają przystanek dalej i nadkładając drogi - wędrują przez osiedle domków jednorodzinnych.
Ale,zaprawdę - Rynek,Wawel i Grodzka - śliczności....