vidavil-125
21.04.15, 09:55
U mnie z Twoimi kotami jest tak:
Zamykam oczy do spania i wchodzi jeden kot, układa się koło
mojego ucha. Następnie wchodzi drugi kot i ten układa się przy drugim moim uchu.
Następy układa się za kolanami a pozostałe z siódemki kotów, to już gdzie komu popadnie.
Zasypiamy wśród mruczeń i zadowolenia.
Po dwunastej w nocy przewracam się na drugi bok, koty robią focha ale chwilę.
Tyle z wyobraźni.
Klaro masz siedem kotów, one wszystkie dochodzące, ja mam jednego, na trzecim piętrze
i zazdroszczę Ci.