[*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje

24.04.15, 21:18
https://th.interia.pl/51,gb681e3f9875495/i755998.jpg
    • m.maska Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 24.04.15, 21:45
      nie bede udawac - nie byl bohaterem mojej bajki...
      • czarek_sz Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 24.04.15, 22:01
        Ani z mojej. I tyle w temacie W Bartoszewskiego który za okupacji, jak sam kiedyś powiedział ,bardziej bał się Polaków niż Hitlerowców..
      • rena-ta49 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 07:59
        Ani z mojej,ale niech mu ziemia lekką będzie.
        Wg Konstytucji wszyscy są równi, jednak papier przyjmie wszystko.
        • czuk1 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 08:24
          Macie okazję ? by głosić słowa godne katolika. wink
          • czarek_sz Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 08:49
            Kiedyś 'katolik' Wałęsa ps Bolek powiedział o tragicznie zmarłym Prezydencie Lechu Kaczyńskim że Jego jedynym osiągnięciem było to że żył. To samo mogę powiedzieć o Bartoszewskim z tą tylko różnicą że tego pierwszego od tego drugiego dzieli przepaść jeśli chodzi o to co jeden i drugi zrobili dla Polski.
          • rena-ta49 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 11:30
            czuk1 napisał:

            > Macie okazję ? by głosić słowa godne katolika. wink

            A może cisza jest potrzebna nad tą trumną?
            tresura behawioralna zabiła w tobie poczucie inteligencji ludzkiej ?
          • m.maska Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 11:49
            czuk1 napisał:

            > Macie okazję ? by głosić słowa godne katolika. wink

            A jakie sa slowa godne katolika wg Ciebie?
            Chcesz kogos potepiac za wiare? czy tylko za katolicka? czy za kazda?
            • czuk1 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 12:52
              Chodzi o zachowanie godne katolika (w obliczu śmierci, nie pokazujące niechęci do zmarłego, czy też mówienie o nim źle) , na takie liczyłem . Chyba z samych 10 przykazań takie zalecenie wynika, nie mówiąc o Biblii.

              Te pytanie ... same w sobie są nieporozumieniem/niezrozumieniem i insynuacją.
              • czarek_sz Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 13:34
                Bartoszewski był osobą publiczną Bartoszewski chciał być osobą publiczną i publicznie wyzywał oraz osądzał tych których nazywał m.in bydłem i dewiantami. Będąc w Niemczech nazwał Polskę brzydką panną bez posagu będąc w izraelskim Knesecie godził się na to że lżono Polskę a Polaków oskarżano o współudział w Holokauście - nie zareagował na te żydowskie kalumnie, powieka mu nie drgnęła gdy tego słuchał. Bo akceptował te oszczerstwa ? Nie dziw się więc że Bartoszewski także po śmierci jest i będzie i również publicznie oceniany i osądzany.
                • czuk1 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 14:24
                  Dziwię się, bo mogę, mam powody..... czytam właśnie o Zmarłym wpominki w mediach prawicowych .
                  Przypomniałem sobie o zachowaniu godnym katolika - takim które w obliczu śmierci, nie pokazuje niechęci do zmarłego, takim w którym nie mówi się źle o zmarłym . Były i będą ku temu jeszcze okazje, po okresie żałoby.
                  I tylko to.
                  Nie potępiam Cię za zachowanie. Moje zachowanie też wynika z mojej moralności nasyconej materializmem , ze stosowanego zwyczaju i nie lubi być krępowane światopoglądem.
                  • m.maska Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 14:42
                    czuk1 napisał:

                    > Dziwię się, bo mogę, mam powody..... czytam właśnie o Zmarłym wpominki w medi
                    > ach prawicowych .
                    > Przypomniałem sobie o zachowaniu godnym katolika - takim które w obliczu śmier
                    > ci, nie pokazuje niechęci do zmarłego, takim w którym nie mówi się źle o zmarł
                    > ym . Były i będą ku temu jeszcze okazje, po okresie żałoby.


                    Czy to samo odnioslbys np. do Hitlera czy Stalina?
                    • m.maska Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 14:43
                      A ja jako katoliczka nie pochwalam hipokryzji... nie wypowiadam sie nt. Bartoszewskiego, napisalam, ze nie byl bohaterem mojej bajki a tym bardziej autorytetem...
                      • czuk1 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 15:13
                        Największym wrogom katolik powinien wybaczyć (jak Papież św. Jan Paweł II wybaczył Acy ). A więc i my powinniśmy wybaczyć wszystkim innym swoim oponentom politycznym. Tym bardziej, że chodzi o osobę powszechnie szanowaną. Pytanie Twoje jest dla mnie odkrywcze, pokazuje poglądy zadającego - Czy to samo odnioslbyś np. do Hitlera czy Stalina?
                        Pytanie w którym w podtekście porównuje się Bartoszewskiego do Stalina czy Hitlera .....ponadto ponadto "jest nie na miejscu". wink
                        • m.maska Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 17:45
                          czuk1 napisał:

                          > Pytanie w którym w podtekście porównuje się Bartoszewskiego do Stalina
                          > czy Hitlera .....ponadto ponadto "jest nie na miejscu". wink

                          Jaki podtekst? napisales, ze o zmarlych nie mowi sie zle i podparles to Dekalogiem... zmarly to zmarly - nie szukaj podtekstow...
                      • czuk1 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 15:19
                        m.maska napisała: A ja jako katoliczka nie pochwalam hipokryzji... nie wypowiadam sie nt. Bartoszewskiego, napisalam, ze nie byl bohaterem mojej bajki a tym bardziej autorytetem...

                        A ja napiszę w swojej centralnej (nadwiślańskiej , puławskiej ) gwarze:

                        A róbta se co chceta. Jesteśta tu najmundzejse, jak cało ta waso packa.
                        • m.maska Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 16:02
                          czuk1 napisał:

                          > m.maska napisała: A ja jako katoliczka nie pochwalam hipokryzji... nie
                          > wypowiadam sie nt. Bartoszewskiego, napisalam, ze nie byl bohaterem mojej bajk
                          > i a tym bardziej autorytetem...
                          >
                          > A ja napiszę w swojej centralnej (nadwiślańskiej , puławskiej ) gwarze:
                          >
                          > A róbta se co chceta. Jesteśta tu najmundzejse, jak cało ta waso packa
                          > .


                          Tak sie sklada, ze mieszkam w demokratycznym kraju od lat 34 i nauczylam sie, ze mam prawo do wlasnego zdania i nikt, rozumiesz? NIKT nie ma prawa mnie obrazac za to, ze je mam... ot taka tutaj panuje demokracja i na tym ona polega... ucz sie! ja Ciebie nie probuje zmuszac do innego punktu widzenia i nie probuj tego ze mna, bo Ci sie to nie uda - argumenty! to jedyne co moze mnie przekonac a nie wycieczki ad personam... na te reaguje wrecz odwrotnie... a Twoe ostatnie zdanie, pisane kursywa jest odzwierciedleniem wrzasku...
                      • rena-ta49 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 15:42
                        m.maska napisała:

                        > A ja jako katoliczka nie pochwalam hipokryzji... nie wypowiadam sie nt. Bartosz
                        > ewskiego, napisalam, ze nie byl bohaterem mojej bajki a tym bardziej autorytete
                        > m...

                        Zgadzam się,.i nie kolorujmy życiorysu,WB nie był profesorem.
                        • m.maska Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 16:04
                          Nie trawilam tego czlowieka... nie moglam sluchac kiedy mowil...
                          • czuk1 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 16:40
                            Możesz pisać co chcesz. Ja też.
                            Zwracałem uwagę jako katolik (tego mi nie zabronisz). Uprawniają mnie do tych przypomnień katolickie treści wpisów frumowiczow tego forum. Pisząc .... niczego , nikomu nie zabraniam. Z tej Twojej wypowiedzi mało widać demokrację, tolerancję dla pogladów innych.
                            Krzyku nie wywolałem (bo pisałem kursywą .... pokazując tym swoją nicość i pochylenie ... inaczej myslącym) bo nie pisałem pogrubionym drukiem ani też dużymi literami.
                            Busonady szukaj.... gdzie indziej.
                            Ja powtórzę - róbta co chceta i jak chceta w pacce wojujuncych ze wsystkim co państwowe.
                            • czuk1 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 16:49
                              Dla jasności, za sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Co-pisac-kursywa;9524.html :
                              Jakie są zasady używania kursywy? Czy służy ona jedynie do tytułów? Jaka jest zasada dotycząca zapisywania didaskaliów (kursywa, nawias)?

                              Nowo opublikowana nakładem Wydawnictwa Naukowego PWN książka Edycja tekstów. Praktyczny poradnik notuje ponad 20 przypadków użycia pisma pochyłego, powszechnie zwanego kursywą. Na pierwszym miejscu znalazła się zasada, która mówi, że przytaczane w tekście tytuły różnego typu utworów, dzieł, dokumentów itd. można składać pismem pochyłym. Jednakże tę odmianę pisma stosuje się również do składania łacińskich nazw w taksonomii biologicznej, symboli wielkości fizycznych, łacińskich nazw gwiazdozbiorów i gwiazd, symboli podstawników w nazwach związków chemicznych itd. Pismo pochyłe służy także do wyróżniania określonych elementów publikacji (np. cytatów, dedykacji, krótkich przedmów, także didaskaliów w tekstach utworów scenicznych)...."
                            • m.maska Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 17:48
                              czuk1 napisał:

                              > Możesz pisać co chcesz. Ja też.
                              > Zwracałem uwagę jako katolik (tego mi nie zabronisz). Uprawniają mnie do tych
                              > przypomnień katolickie treści wpisów frumowiczow tego forum

                              Gdzie masz tutaj katolickie tresci? moze Ci sie fora pomylily...

                              . Pisząc .... niczeg
                              > o , nikomu nie zabraniam. Z tej Twojej wypowiedzi mało widać demokrację, tolera
                              > ncję dla pogladów innych.
                              > Krzyku nie wywolałem (bo pisałem kursywą .... pokazując tym swoją nicość i poc
                              > hylenie ... inaczej myslącym) bo nie pisałem pogrubionym drukiem ani też dużym
                              > i literami.
                              > Busonady szukaj.... gdzie indziej.
                              > Ja powtórzę - róbta co chceta i jak chceta w pacce wojujuncych ze wsystkim
                              > co państwowe.
                              >


                              Mozesz sobie powatrzac, nam Twoje polecenia, czy pozwolenia nie sa potrzebne... a robta co chceta zalatuje Owsiakiem, jego tez nie trawie wyrazenie jest prostackie...
                              • czuk1 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 18:04
                                Nie wiemy często.... kiedy zapatrzymy się na siebie... kiedy nie uznajemy innego człowieka (jego praw, opinii i poglądów - jak jesteśmy ograniczni, zapyziali, prymitywni i prostaccy. wink

                                Choćby taka nieprawda - "...nam Twoje polecenia, czy pozwolenia nie sa potrzebne..."
                                Takie putinowskie czy pisowskie odwracanie kota ogonem. Piszę swoją opinię a insynuuje
                                się, że polecam coś czy pozwalam na coś. wink

                                I ta wypowiedź za kogo ? Ciekawy jestem ?
                                • m.maska Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 19:10
                                  ... nie chce mi sie nawet na to odpowiadac...
                • rena-ta49 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 15:44
                  czarek_sz napisał:

                  > Bartoszewski był osobą publiczną Bartoszewski chciał być osobą publiczną i publ
                  > icznie wyzywał oraz osądzał tych których nazywał m.in bydłem i dewiantami. Będą
                  > c w Niemczech nazwał Polskę brzydką panną bez posagu będąc w izraelskim Kneseci
                  > e godził się na to że lżono Polskę a Polaków oskarżano o współudział w Holokauś
                  > cie - nie zareagował na te żydowskie kalumnie, powieka mu nie drgnęła gdy tego
                  > słuchał. Bo akceptował te oszczerstwa ? Nie dziw się więc że Bartoszewski także
                  > po śmierci jest i będzie i również publicznie oceniany i osądzany.

                  Bartoszewski człowiekiem dialogu i pokoju nie był.
    • m.maska Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 21:13
      www.kontrowersje.net/pa_ka_z_trumny_knebel_z_nieboszczyka_to_nie_tradycja_to_degrengolada

      Pałka z trumny, knebel z nieboszczyka, to nie tradycja, to degrengolada
      posted by MatkaKurka on sob., 2015-04-25 18:13

      Sprawa jest bardzo poważna i nie ma nic wspólnego ze wzbudzaniem taniej sensacji, łatwym poklaskiem, ani też transcendencją moralną dla ubogich. Życie i śmierć człowieka to dwie krańcowe wartości i z całą pewnością winno się do nich podchodzić z należytym szacunkiem, bo inne zachowania z wartościami nie licują. Cieszymy się z narodzin dziecka, płaczemy nad trumnami bliskich nam ludzi, bliskich nie tylko w znaczeniu pokrewieństwa. W tym zakresie nie mam ochoty niczego zmieniać, ponieważ nie jestem zainteresowany krzewieniem barbarzyństwa, natomiast muszę zweryfikować swoje dotychczasowe postawy, które wiążą się z wymuszonym szacunkiem dla marnego życia zakończonego wybitną śmiercią. Długi czas poddawałem się obyczajowi, niektórzy twierdzą, że katolickiemu nakazowi religijnemu, ale to nieprawda, nie istnieje obowiązek milczenia nad trumną zmarłego i nie ma obowiązku wygłaszać laudacji. Sentencja de mortuis aut bene aut nihil, do której najczęściej odwołują się cenzorzy śmierci i życia, nie ma nic wspólnego z religią, słowa te wypowiedział niejaki Chilon ze Sparty, poganin i grecki filozof. Dotarłem do źródeł, aby obalić pierwszy fałszywy mit, to nie Jezus Chrystus i nie papież wprowadzili w życie, co do zasady słuszną regułę, na którą powołują się głównie katolicy, ale też niewierzący. Nie wiem w jakich okolicznościach padło to zdanie, ale domyślam się, że miało wyrażać szacunek dla zmarłego, z którym autor głęboko się nie zgadzał, ale w obliczu śmierci wyrozumiale pochylił się nad jego życiem. Dotąd zgoda, jeśli tylko jakiś sąsiad nie oddał mi 50 złotych albo palnął po pijaku parę wyzwisk, czy też nie był wybitnym myślicielem, jednak na co dzień dało się z nim wytrzymać, to rzeczywiście tylko ktoś małostkowy poleci do rodziny zmarłego z całą szczerą prawdą. W podobnych okolicznościach prawda nie jest nikomu potrzebna, zmarły nie usłyszy, rodzina chce widzieć te lepsze strony życia i tylko głosiciel prawdy może się „moralnie” wyżyć.

      Wszystko diametralnie się zmienia, po odwróceniu ról i znaczeń. Od wczoraj do mojego domu, przy pomocy telewizyjnego i komputerowego ekranu wjechała trumna Władysława Bartoszewskiego. Nie prosiłem o to, ale tragedii nie robię, nic nadzwyczajnego, inaczej umiera król inaczej chłop, jak pisała poetka. Przeżyłbym w milczeniu tę wiadomość za radą greckiego filozofa, w pełnym milczeniu, ale to trumna zaczęła do mnie mówić, walić mnie po głowie, zatykać mi usta. Ktoś złamał tradycję, ktoś złamał obyczaj i tuż po tym śmiertelnym grzechu oczekuje ode mnie pokornego przyjmowania fałszu jako świętości. Moim molarnym i intelektualnym obowiązkiem jest oddanie szacunku dla życia i śmierci, poprzez zweryfikowanie kłamstw przyniesionych w trumnie. Umarł Władysław Bartoszewski, miał 93 lata. Z epitafium powinien zniknąć tytuł profesora, ponieważ nieboszczyk zaledwie skończył szkołę średnią. Jest wielką niegodziwością wobec zakatowanych i cudownie ocalałych więźniów obozu Auschwitz wspominanie na klepsydrze Władysława Bartoszewskiego o jego pobycie w obozie. Zmarły nigdy nie potrafił powiedzieć dlaczego i nie chciał wytłumaczyć jakim kosztem z obozu został zwolniony. W najlepszym razie półprawdą jest, że Władysław Bartoszewski był Powstańcem Warszawskim – nie był. Gdy jego koledzy i koleżanki rzucali butelki z benzyną na czołgi i ginęli w kanałach, on kleił koperty i fasował konserwy. Ktoś wyjątkowo zakłamany i niemądry wyrył na trumnie Władysława Bartoszewskiego szacunek dla ludzi, Polski i Polaków, wyrażony umiejętnością słuchania i cierpliwego przekonywania do swoich racji. Inny nieszczęśnik uczynił ze zmarłego wzór patriotyzmu, świętą osobistość i model wzorowego Polaka. Uchowaj nas Boże przed takim pojmowaniem polskości, przed takim traktowaniem Polaków przez Polaka, przed takimi wykładami, jakimi w głowach, dla kariery, mącił ludziom nieboszczyk.

      Ludzi mali, ludzie źli, wjechali do mojego domu z głośną, pełną niedorzecznych frazesów trumną, Podsunęli mi pod oczy i duszę ten urnę zakłamania, kazali klęknąć i odmówić litanię albo milczeć. Tak się nie tworzy pomników, tak się gwałci i torturuje, tak się nie oddaje szacunku zmarłym, tak się profanuje zwłoki i nie daje żyć. Granicą szacunku dla śmierci jest minimum przyzwoitości za życia. Zmilczeć można występki, głupstwa, wpisane w życie wzloty i upadki, ale nie wolno milczeć, pod karą utraty godności, gdy fałszywy życiorys staje się fałszywym autorytetem. Który to już raz zamiast półboga wyrzeźbiono świątka, zamiast wiecznej opoki zatańczyły ruchome piaski, zamiast wielkości eksplodowało rozdęcie, zamiast nieśmiertelnego wzorca wyprodukowano kopię jednorazowego użytku. Milczenie zapadnie już a kilka dni, a najszybciej zamilczą dzisiejsi klakierzy, którzy trumną chcą zabić głosy sprzeciwu i własne sumienie. Komu po drodze z taką tradycją nich idzie i nie ogląda się za siebie, mnie trumną spałować się nie da i kneblowaniu fałszywym życiorysem nieboszczyka też dam odpowiedni odpór. Mogłem milczeć, gdyby mnie nie usiłowano zakrzyczeć, chciałem przejść obojętnie, ale ktoś mnie zaczepił i usiłował „moralnie” napastować.
      • al-szamanka Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 21:24
        Komentarze pod tekstem wskazują na to, że była to postać raczej kontrowersyjna. Lubiany nie był na pewno.
        • rena-ta49 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 21:51
          "Deutschlandfunk przypomniał słowa W. Bartoszewskiego, że w czasie okupacji bardziej obawiał się Polaków niż Niemców,
          "w PL nie można tego przypominać bo to jątrzenie i brak szacunku do zmarłego."
          twitter.com/AlaBezKota/status/591867326242410496
        • czuk1 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 22:26
          Pierwsze lepsze, z brzegu, opinie o Bartoszewskim.

          opinie.newsweek.pl/prof-wladyslaw-bartoszewski-nie-zyje-zmarl-prof-bartoszewski,artykuly,361831,1.html
          marucha.wordpress.com/2007/11/28/pytania-na-ktore-profesor-bartoszewski-nie-odpowie/
          - w Komentarzach są jednak już wcześniej te odpowiedzi na 30 pytań marksisty Nowaka
          skierowane do Bartoszewskiego. Pytania okazują się kłamliwymi insynuacjami i wielką
          nieprawdą.

          Al słusznie żauważa , że Bartoszewski to postać raczej kontrowersyjna. Lubiany nie był na pewno nie był. Ale można też zauważyć .... przez kogo i dlaczego nie byl lubiany. I czy zasłużyl na te pojedyncze, negatywne opinie ?
          • rena-ta49 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 26.04.15, 08:39
            "Pytania okazują się kłamliwymi insynuacjami i wielką
            nieprawdą."

            stwierdził autorytarnie czuk!
            hahahahasmile
            • czuk1 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 26.04.15, 09:32
              Nikt nie pisze , jak ja - wg mnie. ; bo to jest (wiadomo) moje zdanie.
              A mimo to dodajesz ocenę mojej wypowiedzi - autorytarnie .

              W tym przypadku - w Komentarzach do art. Maruchy - obalone zostało, obszernymi i dokumentowanymi odpowiedziami , wiarygodnie 30 zarzutów Nowaka (przekazanych w formie jakoby pytań obciążajacych Bartoszewskiego. Odpowiedzi przekonały mnie o ich prawdziwości a ponadto uprzedziły do p.Nowaka - stałego lektora TV TRWAM.
              • rena-ta49 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 26.04.15, 10:39
                Tekst Maruchy jest z :"w dniu 2007-11-28 (środa)"
                dzisiaj mamy rok 2015
                Bartoszewski miał 8-lat by odpowiedzieć na pytania prof. Nowaka i innych,
                dlaczego tego nie zrobił?
                Dlaczego nigdy nikomu nie zwrócił uwagi by nie tytułować go profesorem,
                miał zaledwie maturę.
                • czuk1 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 26.04.15, 10:52
                  Krasnoludek za Bartoszewskiego nie odpowiedzial i to szybko.... tylko ktoś zna Bartoszewskiego , jak sam siebie.
                  Pytania dotyczyly 86 lat życia Bartoszewskiego. Mało ? Pytania nie dotyczyły dokonań z ostatnich 8 lat.
                  Nauczycielom ogólniaka mowimy "profesorze" i nikt uwagi na to nie zwraca ani oni przed tym tytułem nie bronią się. Utytułowano go w Holandii (w szkole wyższej) i tak zostało.
                  • czarek_sz [...] 26.04.15, 12:05
                    Treść postu jest niedostępna.
                  • tan.nawe Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 26.04.15, 14:36
                    Czuku, głową betonu nie rozwalisz! Szkoda głowy.
                    • m.maska Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 26.04.15, 14:54
                      tan.nawe napisała:

                      > Czuku, głową betonu nie rozwalisz! Szkoda głowy.

                      A wiesz Tannawe, mnie to zwisa, kazdy ma takie autorytety na jakie sobie zasluzyl...
                      • tan.nawe Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 26.04.15, 15:38
                        m.maska napisała:

                        > kazdy ma takie autorytety na jakie sobie zasluzyl...

                        Dokładnie. Ja z całą pewnością nie zasłużyłam na Matkę Kurka, ani na Ziemkiewicza, ani na Rydzyka, ani na Ciebie, Masko.

                        Pokaż mi swój autorytet, a powiem ci kim jesteś.
                        No i wszystko jasne! smile


                        • m.maska Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 26.04.15, 16:17
                          Chyba bedziesz rozczarowana, fakt, ze czasami cytuje tego czy tamtego, nie oznacza, ze bede sie rzucac za niego w ogien, nie oznacza tez, ze jest moim autorytetem... nie odczuwam potrzeby posiadania takowych... moge sie z kims zgadzac, miec podobne widzenie i na pewno mam zupelnie inne niz Ty - chocby z tego wzgledu, ze tak dlugo mieszkam poza krajem, wiec to zupelnie inna perspektywa. Nie masz pojecia i nigdy go miala juz nie bedziesz - za malo czasu, zeby zdobyc chocby podobne do moich doswiadczenia, jakie zdobywa sie mieszkajac w kraju demokratycznym i praworzadnym. Ot, wygodnie sie zyje... i w pewnym wieku nie mysli sie juz o splatach dlugow tylko odcina sie kupony od tego co sie wypracowalo... i nie potrzebuje sie obawiac, ze jesli dopadnie mnie jakies chorobsko to przetraktuje mnie lekarz jak "bomisia" czy "niuśkę"... to wszystko wplywa na to, ze na Polske patrze jak kraj z innej planety.
                          • m.maska Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 26.04.15, 16:17
                            dzisiejsza Polske...
          • rena-ta49 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 26.04.15, 19:53
            " w Komentarzach są jednak już wcześniej te odpowiedzi na 30 pytań marksisty Nowaka
            skierowane do Bartoszewskiego. Pytania okazują się kłamliwymi insynuacjami i wielką
            nieprawdą."

            Możesz zacytować tutaj te odpowiedzi,ja takich nie dostrzegłam!
            • czuk1 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 26.04.15, 20:08
              To wielki elaborat. Rano wysłałem Ci (bez zgody, bezczelnie) cały ten plik na priv. Przepraszam.
              • czuk1 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 26.04.15, 20:16
                Oto przykładowa odpowiedź na pytanie nr. 8


                Pytanie 8) Bartoszewski jako żołnierz, jaka jednostka, jaki stopień wojskowy, świadkowie itd.

                Odpowiedź. Władysław Bartoszewski był żołnierzem BIP AK. To była komorka propagandowo – informacyjna przy Komendzie Głownej Armii Krajowej.
                Miał stopień podporucznika.
                Świadków jest wielu – np Kazimierz Moczarski (bezpośredni zwierzchnik Bartoszewskiego, późniejszy autor „Rozmów z katem”wink, ale chyba najlepszym swiadkiem jest Komendant Głowny AK gen. Tadeusz Bór-Komorowski, który odznaczył Bartoszewskiego Krzyżem Walecznych w czasie Powstania.
                Pytanie do Nowaka : nie wstyd panu ? "


                • czarek_sz Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 26.04.15, 23:10
                  W AK podobnie jak w Solidarności byli kapusie . Kto wystawił Grota i wielu innych ? mówiło się że Bartoszewski wyszedł z Oświęcimia w zamian za obietnicę kolaboracji z Niemcami. Mówiło się i podawano po nazwiskach kogo po wyjściu Bartoszewskiego z Oświęcimia aresztowano i rozwalano. Mówiło się i podawano nazwiska. Dowody ? nie ma dowodów że PO zadłużyło Polskę na blisko bilion zł ale ten bilion długów qrwa istnieje !!!! jest tylko teoretyczny ? nie debile lemingi - jest rzeczywisty i trzeba go spłacić smile
                  • rena-ta49 Macie żałobnika 04.05.15, 15:24
                    twitter.com/ISzafranska/status/595210863717568513
                    https://pbs.twimg.com/media/CEKdH-VUkAA26Bh.jpg
                    • rena-ta49 Re: Macie żałobnika 04.05.15, 19:35
                      https://pbs.twimg.com/media/CEK6DrqWEAAPO7Y.jpg:large

                      Żałoba: zwyczaj mający na celu oddaniu szacunku osobie zmarłej
                      • rena-ta49 Re: Macie żałobnika 04.05.15, 19:38
                        pbs.twimg.com/media/CEK4rBTWEAA3SYU.jpg:large
                        • al-szamanka Re: Macie żałobnika 04.05.15, 22:01
                          To oni tak się cieszyli na pogrzebie?
                          • m.maska Re: Macie żałobnika 04.05.15, 22:17
                            al-szamanka napisała:

                            > To oni tak się cieszyli na pogrzebie?

                            Tak...
    • rena-ta49 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 04.05.15, 15:29
      twitter.com/ISzafranska/status/595177258077270016
      W koncelebrze: suspendowany x. Lemański, przyjaciel Nergala Boniecki i mason pijaczyna o Zięba. Godniej się nie dało?
      gosc.pl/doc/2466112.Ks-Lemanski-nielegalnie-na-Mszy
      • m.maska Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 04.05.15, 17:02
        No no a ja Macka Ziebe za porzadnego czlowieka mialam... ale to bylo bardzo dawno... czasy sie zmieniaja i ludzie tez sad
        • rena-ta49 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 04.05.15, 19:32
          Festyniarze z PO wpadli na mszę pogrzebową, porechotali, nacykali fotek, potem jeszcze żałobna wódeczka i można do domu.
          • m.maska Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 04.05.15, 19:38
            Doskomale opisal ten cyrk Piotr Wielgucki... "Świeckie misteria RP III! Ksiądz był fałszywy, ale uśmiechy żałobników szczere!"

            kontrowersje.net/wieckie_misteria_rp_iii_ksi_dz_by_fa_szywy_ale_u_miechy_a_obnik_w_szczere
            • m.maska Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 04.05.15, 19:39
              A jaka Bienkowska uchachana
        • rena-ta49 Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 04.05.15, 19:42
          m.maska napisała:

          > No no a ja Macka Ziebe za porzadnego czlowieka mialam... ale to bylo bardzo daw
          > no... czasy sie zmieniaja i ludzie tez sad

          Za pieniądze ksiądz się modli,za pieniądze lud się podli!
          • super.halusia Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 04.05.15, 23:00
            m.maska napisała:

            > No no a ja Macka Ziebe za porzadnego czlowieka mialam... ale to bylo bardzo daw
            > no... czasy sie zmieniaja i ludzie tez sad

            Za pieniądze ksiądz się modli,za pieniądze lud się podli!

            Szczera prawda
      • m.maska Re: [*] Prof. Władysław Bartoszewski nie żyje 05.05.15, 18:39

        Pan Prezydent Komorowski pochwalił Wielkiego Zmarłego i Wielkiego Siebie
        4 maja 2015
        januszwojciechowski.blog.onet.pl/

        Inteligencja i skromność Pana Prezydenta Komorowskiego – te dwie wielkie zalety objawiły się też na Wielkim Pogrzebie.

        - Kto mógł wtedy przypuszczać, że historia zaniesie nas obu na swoich skrzydłach tak daleko i tak wysoko? – pochwalił Pan Prezydent Komorowski Wielkiego Zmarłego oraz Wielkiego Siebie.
        Zapewne przez wrodzoną skromność i takt, Pan Prezydent nie dodał, że właśnie wybiera się wyżej… przepraszam… na razie nie wyżej,, tylko dalej, na drugą kadencję…

        o skromnosc nikt go nie posadza, ale inteligencja zablysnal... jak zwykle
Inne wątki na temat:
Pełna wersja