Janeczka

28.04.15, 21:22
Janeczka wali modlitwę a ja walę browara. Czy to normalne ? Ona się modli a ja walę bo Paweł nie żyje i niby co kto zawinił. Nikt nie kuma co jest grane bo trzeba to przeżyć. Śmierć syna. Spadam. Narka.
    • czarek_sz Re: Janeczka 28.04.15, 21:25
      To nie miało tak być.
      • al-szamanka Re: Janeczka 28.04.15, 22:04
        czarek_sz napisał:

        > To nie miało tak być.

        Wiele dzieje się tak, jak nie miało być.
        I nic nie możemy, bo niezbadane są wyroki...
        • czarek_sz Re: Janeczka 29.04.15, 08:01
          Ale swoje trzeba robić Al i tak robić żeby nikogo nie skrzywdzić a jak się da to i pomóc. Ty to robisz i chwała Ci za to. Co robisz dla Tych mniejszych bezradnych.
Pełna wersja