A kiedy wyłączą prąd...

08.05.15, 17:27
Awaria pradu w Srodmiesciu Wroclawia... dwa dni temu.

Moja mama postanowila tego dnia pojsc na poczte. Zanim wyszla z domu, zgasl telewizor - myslala, ze zo chwilowa niedogodnosc w jej budynku.
Kiedy przyszla na poczte, okazalo sie, ze poczta nie dziala, bo... nie ma pradu. Chciala zaczekac, ale powiedziano jej, ze wg informacji pradu nie bedzie do godziny 19.
W drodze powrotnej zaszla do sklepu, niestety sklep nie dziala - bo... nie dzialaj kasy fiskalne z powodu braku pradu.
W aptece udalo jej sie nabyc to czego potrzebowala a farmaceutka tlumaczyla sie, ze musi liczyc na papierku - bo... nie ma pradu.
Na skrzyzowaniu ulic, totalny chaos - nie dzialaja swiatla, kierowcy nie wiedza jak jechac.
Wrocila do domu i... nie mogla otworzyc drzwi, bo... nie ma pradu - nie dziala ten kretynski czytnik dotykowy a kluczem jak sie okazalo nie mozna drzwi otworzyc, albo klucz felerny albo czort wie... do sasiadowo zadzwonic nie mozna, zeby otworzyli, bo... nie ma pradu.

Acha i zeby nie bylo znowu, ze to o Polsce, bo w takim przypadku wszedzie na swiecie gdzie dotarla cywilizacja bedzie podobnie...
    • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 08.05.15, 17:45
      aha zeby nie bylo... w miedzyczasie nadeszla sasiadka, ktorej kluczem tez nie dalo sie tych drzwi otworzyc - trzeba cos z tym zrobic - z tego wynika,m ze przy okazji wymiany zamka wszyscy dostali felerne klucze... tylko do tej pory korzystajac z czytnika dotykowego nikt tego nie zauwazyl.
    • rena-ta49 Re: A kiedy wyłączą prąd... 08.05.15, 18:14
      Fakt ,jesteśmy całkowicie uzależnieni od energii elektrycznej.
      Jak się trafia poważniejsza awaria to wszystko pada.
      Jeszcze zatęsknimy za liczydłami i papierkami.
      Kompy nie działają,to nic nie załatwisz w urzędach,na poczcie.
      Pomijam fakt ,że czasem urzędniczka dłużej walczy z systemem,który jej chodzi niczym żółw
      niż gdyby tę sprawę załatwiała papierkowo.
      Koniecznie też trzeba mieć alternatywę w postaci klucza do zamków, ten przypadek pokazuje ,
      że nie można się zbyt uzależniać od elektroniki.
    • al-szamanka Re: A kiedy wyłączą prąd... 08.05.15, 21:49
      Ha, muszę sprawdzić jak to jest z kluczami w bloku mojej mamusi.. bo oni tez tam mają te wmuszone kolorowe paciorki.
      • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 08.05.15, 21:53
        Mama opowiadala mi o tym z wielkim rozbawieniem, bo jako wiekowa juz dama, odczuwa dzika satysfakcje kiedy obserwuje jak ta nowoczesna technika zawodzi i wtedy albo wszystko pada albo siega sie do starych wyprobowanych metod big_grin
        • rena-ta49 Re: A kiedy wyłączą prąd... 09.05.15, 12:17
          m.maska napisała:

          > Mama opowiadala mi o tym z wielkim rozbawieniem, bo jako wiekowa juz dama, odcz
          > uwa dzika satysfakcje kiedy obserwuje jak ta nowoczesna technika zawodzi i wted
          > y albo wszystko pada albo siega sie do starych wyprobowanych metod big_grin


          Mnie kiedyś złamał się klucz w zamku i wtedy załatwiłam wszystkich,bo nikt klucza nie mógł włożyć.Każdy musiał wołać ,albo dzwonić tel do sąsiadów by zeszli otworzyć drzwi.
          Wzywałam na pomoc prac. spółdzielni,dobrze ,ze to w tygodniu się stało.
          Wtedy jeszcze nie było elektronicznych domofonów,a była zima i póki nie przyjechali wymienić wkładki w zamku,to lokatorzy na parterze marzli,bo drzwi musiały być otwarte.
          • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 09.05.15, 12:45
            ha... a wczoraj uzupelnilam wiedze na temat tego felernego klucza... wiec zeby bylo ciekawiej, to ten klucz jednak dziala, otwiera drzwi ale tylko od wewnatrz, z zewnatrz nie otwiera - ot technika... Jest tam w budynku kobieta architekt, ktora pelni taka niepisana role gospodarza, probowaly razem z moja mama i okazalo sie ze jej klucz funkcjonuje tez na tej samej zasadzie smile zapewne gdyby chcialo sie cos takiego "skonstruowac" nie byloby to wcale takie proste... a wyszlo samo big_grinbig_grinbig_grin
      • klara_izydor Re: A kiedy wyłączą prąd... 09.05.15, 20:35
        al-szamanka napisała:

        > Ha, muszę sprawdzić jak to jest z kluczami w bloku mojej mamusi.. bo oni tez ta
        > m mają te wmuszone kolorowe paciorki.

        AL,mówisz,jak moi teściowie,a szczególnie teść.
        Mieszkają na poznańskim osiedlu,gdzie dużo rzeczy zmienia się na lepsze.
        Oprócz domofonów,zmieniono balkony na bardziej bezpieczne i trotuary i plac zabaw dla dzieci.
        Teść twierdzi,że....to wszystko z woli zysku i "z naszych pieniędzy"
        Usiłuję tłumaczyć,że ci panowie,którzy robią "tyle hałasu" - ciężko pracują,a z ich składek emerytalnych i podatków - jest wypłacana emerytura teściów i ich leczenie.
        Oni tego nie pojmują,ale przecież - dla Ciebie to zrozumiałe,kto płaci za emeryturę Mamy i rentę/tego się mogę tylko domyślać/ Brata.
        • al-szamanka Re: A kiedy wyłączą prąd... 09.05.15, 21:05
          klara_izydor napisała:

          > al-szamanka napisała:
          >
          > > Ha, muszę sprawdzić jak to jest z kluczami w bloku mojej mamusi.. bo oni
          > tez ta
          > > m mają te wmuszone kolorowe paciorki.
          >
          > AL,mówisz,jak moi teściowie,a szczególnie teść.
          > Mieszkają na poznańskim osiedlu,gdzie dużo rzeczy zmienia się na lepsze.
          > Oprócz domofonów,zmieniono balkony na bardziej bezpieczne i trotuary i plac zab
          > aw dla dzieci.

          Ależ przeciwko temu nie mam nic.


          > Teść twierdzi,że....to wszystko z woli zysku i "z naszych pieniędzy"
          > Usiłuję tłumaczyć,że ci panowie,którzy robią "tyle hałasu" - ciężko pracują,a z
          > ich składek emerytalnych i podatków - jest wypłacana emerytura teściów i ich l
          > eczenie.


          To Twoi rodzice przez lata ciężkiej pracy nie płacili na swoje emerytury?

          > Oni tego nie pojmują,ale przecież - dla Ciebie to zrozumiałe,kto płaci za emery
          > turę Mamy i rentę/tego się mogę tylko domyślać/ Brata.


          Jak wyżej, płacili na to, pracując. Ty chyba też wpłacasz na swoją przyszłą emeryturę
        • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 09.05.15, 21:11
          klara_izydor napisała:

          > al-szamanka napisała:
          >
          > > Ha, muszę sprawdzić jak to jest z kluczami w bloku mojej mamusi.. bo oni
          > tez ta
          > > m mają te wmuszone kolorowe paciorki.
          >
          > AL,mówisz,jak moi teściowie,a szczególnie teść.
          > Mieszkają na poznańskim osiedlu,gdzie dużo rzeczy zmienia się na lepsze.
          > Oprócz domofonów,zmieniono balkony na bardziej bezpieczne i trotuary i plac zab
          > aw dla dzieci.
          > Teść twierdzi,że....to wszystko z woli zysku i "z naszych pieniędzy"
          > Usiłuję tłumaczyć,że ci panowie,którzy robią "tyle hałasu" - ciężko pracują,a z
          > ich składek emerytalnych i podatków - jest wypłacana emerytura teściów i ich l
          > eczenie.
          > Oni tego nie pojmują,ale przecież - dla Ciebie to zrozumiałe,kto płaci za emery
          > turę Mamy i rentę/tego się mogę tylko domyślać/ Brata.

          Ja nie wiem jak AL... ale mojej mamie nikt nie finansuje emerytury i nie daje jej nic w prezencie - sama pracowala dlugie, bardzo dlugie lata i chyba nie chcesz mi Klaro powiedziec, ze skoro wtedy oficjalnie nie placilo sie podatkow, to ich sie rzeczywiscie nie placilo, kasa chorych i emerytury wtedy byla zapewne finansowane z "wlasnych" pieniedzy rzadu... bo oni natrafili na skarb Ali Baby i z niego komus dawali... wiec zastanow sie moze zanim napiszesz cos takiego. Twoi tesciowie - nie pracowali cale zycie i dostaja w prezencie od panstwa? to co innego...

          Aaaa dodatkowo, moja mama oplaca co miesiac kase chorych, z ktorych to pieniedzy Ty takze czerpiesz i nie korzysta z uslug lekarzy NFZ, tylko chodzi do lekarza prywatnie i placi za kazda wizyte...
          • al-szamanka Re: A kiedy wyłączą prąd... 09.05.15, 21:21
            m.maska napisała:

            > Ja nie wiem jak AL... ale mojej mamie nikt nie finansuje emerytury i nie daje j
            > ej nic w prezencie - sama pracowala dlugie, bardzo dlugie lata

            Dokładnie tak


            > Aaaa dodatkowo, moja mama oplaca co miesiac kase chorych, z ktorych to pieniedz
            > y Ty takze czerpiesz i nie korzysta z uslug lekarzy NFZ, tylko chodzi do lekarz
            > a prywatnie i placi za kazda wizyte...

            i to też
            • klara_izydor Re: A kiedy wyłączą prąd... 09.05.15, 21:51
              al-szamanka napisała:

              > m.maska napisała:
              >
              > > Ja nie wiem jak AL... ale mojej mamie nikt nie finansuje emerytury i nie
              > daje j
              > > ej nic w prezencie - sama pracowala dlugie, bardzo dlugie lata
              >
              > Dokładnie tak


              Pytanie - jak długie były te lata i od ilu lat obie Mamy pobierają emerytury ?
              Nie muszę pytać,kto w chwili obecnej płaci składki emerytalne na poczet wcześniej wspomnianych emerytur i rent?
              Ja - na pewno.
              • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 09.05.15, 22:09
                klara_izydor napisała:

                > al-szamanka napisała:
                >
                > > m.maska napisała:
                > >
                > > > Ja nie wiem jak AL... ale mojej mamie nikt nie finansuje emerytury
                > i nie
                > > daje j
                > > > ej nic w prezencie - sama pracowala dlugie, bardzo dlugie lata
                > >
                > > Dokładnie tak

                >
                > Pytanie - jak długie były te lata i od ilu lat obie Mamy pobierają emerytury ?
                > Nie muszę pytać,kto w chwili obecnej płaci składki emerytalne na poczet wcześni
                > ej wspomnianych emerytur i rent?
                > Ja - na pewno.

                Tutaj Klaro jest ten system uczciwszy, bo jesli dwie osoby w rodzinie pracuja i obie oplacaja emerytury to jesli jedna odejdzie, ta druga oprocz swojej emerytury dostaje takze 60% emerytury malzonka, oczywiscie wpada wtedy juz w system podatkowy najczesciej i przekracza widelki i dopada ja podatek.
                Tak wiec pragne Ci przypomniec, ze nasze mamy nadal placa podatki, bo przeciez w Polsce zaledwie 260zl miesiecznie jest wolne od podatku... mojej mamie z brutto pozostaje pod kreska 60%... jednym slowem dostaje, ale tez zabieraja jej czyli: wspolfinansuje tez panstwo.
          • klara_izydor Re: A kiedy wyłączą prąd... 09.05.15, 21:25
            System emerytalny wymyślił Bismarck - bardzo mądrze,ale do czasu...
            Ludzie obecnie pracujący finansują emerytury swoich rodziców.
            U nas to jest tak - moi rodzice przeżyli - 59,65 lat i żadne nie dożyło emerytury.
            Wszystko się wyrównuje,bo teściowa odeszła na wcześniejszą emeryturę w wieku 55 lat,teść - 65.
            Teściowa więc - pobiera emeryturę od 39 lat - dłużej niż pracowała.Teść od 25 lat.
            Bismarck tego nie przewidział,ludzie wtedy żyli krócej!
            Zostawmy więc sentymentalne myślenie i zacznijmy liczyć...
            • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 09.05.15, 21:35
              Tak wiec skoro oni kiedys finansowali innym, to teraz im finansuja nastepcy - moze inaczej, ZUS, ktory im wtedy scinal forse, mnie tez - nie powinien byl finansowac ich rodzicow, tylko zainwestowac te pieniadze i teraz im z tego wyplacac...
              Tak sie dzieje droga Klaro na calym swiecie, i to dotyczy nie tylko emerytur, ale takze ubezpieczenia zdrowotnego i wszelkich innych ubezpieczen... wszyscy zrzucamy sie do jednej kasy i byc moze nigdy z tego nie skorzystamy... w przypadku ubezpieczenia zdrowotnego - jedni wiecej inni wcale.
              KM dlugie lata placil podatek na bezrobocie i nawet jeden dzien go nie pobral...
              Nie tak dawno opowiadala mi sasiadka, jak podczas jakiejs dyskusji z pewna Rosjanka, ta powiedziala jej, ze powinna sie cieszyc, ze tylu Rosjan tu zjechalo bo oni pracuja na jej emeryture... wiesz jak kobieta rzucilo? pracowala dzisiatki lat - po to zeby jej ktos powiedzial, ze na nia pracuje...
        • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 09.05.15, 22:14
          klara_izydor napisała:

          > al-szamanka napisała:
          >
          > > Ha, muszę sprawdzić jak to jest z kluczami w bloku mojej mamusi.. bo oni
          > tez ta
          > > m mają te wmuszone kolorowe paciorki.
          >
          > AL,mówisz,jak moi teściowie,a szczególnie teść.
          > Mieszkają na poznańskim osiedlu,gdzie dużo rzeczy zmienia się na lepsze.
          > Oprócz domofonów,zmieniono balkony na bardziej bezpieczne

          i tu Klaro cos mi nie pasuje, bo za kazdorazowa wymiane domofonow, renowacje fasady nie placil nikt inny jak sami mieszkancy - wiec nie pisz tak jakby to byl jakis prezent od panstwa... wymiana dachu tez ich niezle kosztowala, renowacja drzwi - panstwo co najwyzej walnelo podatek od zlecenia i zabralo ale nic nie dalo.

          i trotuary i plac zab
          > aw dla dzieci.
          > Teść twierdzi,że....to wszystko z woli zysku i "z naszych pieniędzy"

          j.w.
          A trotuarow jak miasto nie zrobilo, tak nie zrobilo... i jesli mieszkancy sami sobie tego nie oplaca to sie pewnie i nie doczekaja...

          > Usiłuję tłumaczyć,że ci panowie,którzy robią "tyle hałasu" - ciężko pracują,a z
          > ich składek emerytalnych i podatków - jest wypłacana emerytura teściów i ich l
          > eczenie.
          > Oni tego nie pojmują,ale przecież - dla Ciebie to zrozumiałe,kto płaci za emery
          > turę Mamy i rentę/tego się mogę tylko domyślać/ Brata.

          Oni pracuja przede wszystkim dla siebie... a to, ze musza odprowadzic podatki i skladki? to we wlasnym interesie, jesli im sie nie nazbiera na koncie w ZUS-ie to na storosc nie beda mieli.
          • klara_izydor Re: A kiedy wyłączą prąd... 09.05.15, 22:30
            Ja wiem,ile dostanę "emerytury".Grosze.W związku z tym chcę pracować aż do śmierci,jeśli los na to pozwoli.
            I dlatego tak bardzo mnie wkurzają moi teściowie i wszelkie "bomisie".
            • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 09.05.15, 22:44
              klara_izydor napisała:

              > Ja wiem,ile dostanę "emerytury".Grosze.W związku z tym chcę pracować aż do śmie
              > rci,jeśli los na to pozwoli.
              > I dlatego tak bardzo mnie wkurzają moi teściowie i wszelkie "bomisie".

              Klaro, no widzisz, ja byc moze nie rozumiem co to znaczy "bomisie" - mi sie nalezy od kasy chorych i nikt mi nie wylicza do jakiego lekarza ide i jak czesto - widocznie potrzebuje, bo nikt dla przyjemnosci nie siedzi w poczekalniach...
              Ale... jesli we Wrocku buduja Oceanarium za ok.400mln zl a jednoczesnie chodnik do przychodni w centrum miasta jest od lat pelen dziur i wykrotow to sorry ale powiem krotko: od .upy strony robi sie te inwestycje...
              • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 09.05.15, 22:45
                to jest krotko mowiac "blyszczaca nedza"
            • rena-ta49 Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 08:33
              Pracowałam 25 lat ,opłacała podatki i wszelkie składki emerytalne/rentowe tak jak mój śp.mąż ,
              po 25 latach pracy przeszłam na rentę rodzinną po zmarłym mężu,który też opłacał z pracy wszystkie składki.
              Pytam gdzie się podziały moje moje składki,bo ja ich nigdy nie wykorzystam,dodatkowo pracuje na pól etatu i znów potrąca mi się wszystkie składki.
              Z rent/emerytur też są potrącane składki,jakby ktoś nie wiedział!
              Płacę podwójnie ,ale dostaję tylko jedną rentę rodzinną,czyli państwo mnie okrada!
              Dlatego ZUS może budować pałace dla siebie!
              W służbie zdrowia za podwójna składkę też nie jestem uprzywilejowana ,jak trzeba będzie szybko do specjalisty to pójdę prywatnie by nie czekać kilka lat w kolejce?
              Więc jakim ja jestem "bomisiem",gdzie są moje składki za 25 lat pracy ?
              Gdzie są moje składki za pracę napół etatu,ja nigdy z tego nie skorzystam bo biorę rentę rodzinną ,a płace składki podwójnie
              • rena-ta49 Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 08:41
                W cywilizowanym kraju,takim jak Niemcy,to bym dostała 60% po mężu i swoją emeryturę,
                w Polsce można brać tylko jedną rentę/emeryturę, państwo okrada obywateli ,mnie też okradli ze składek!
                • tan.nawe Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 11:43
                  rena-ta49 napisała:

                  > W cywilizowanym kraju,takim jak Niemcy,to bym dostała 60% po mężu i swoją emery
                  > turę,
                  > w Polsce można brać tylko jedną rentę/emeryturę, państwo okrada obywateli ,mnie
                  > też okradli ze składek!

                  To na co czekasz? Zbieraj manatki i jedż do cywilizowanego kraju!
                  • rena-ta49 Jak już wszystkich wygonicie swoją butą 11.05.15, 15:20
                    to faktycznie będziecie na starość żebrakami!!!
                    Kto na wasze emerytury zarobi,ja m/n zarabiam na twoją!
                    Tusk wam ukradł kasę z OFE a wy jeszcze się cieszycie!

                    https://pbs.twimg.com/media/CEt5ea-WAAAXgZm.jpg:large
                    • rena-ta49 Re: Jak już wszystkich wygonicie swoją butą 11.05.15, 18:08
                      Tenże Czapiński o ofiarach jego kolegi-pedofila: Nie znam ofiar Andrzeja Samsona. Pokażcie mi te ofiary. Wtedy będę im współczuł.
                      ktoś, kto zaprasza do studia to bydlę atakujące dzieci, ofiary jego kumpla-pedofila, jest nikim!
                      • m.maska Re: Jak już wszystkich wygonicie swoją butą 11.05.15, 18:29
                        rena-ta49 napisała:

                        > Tenże Czapiński o ofiarach jego kolegi-pedofila: Nie znam ofiar Andrzeja Samson
                        > a. Pokażcie mi te ofiary. Wtedy będę im współczuł.
                        > ktoś, kto zaprasza do studia to bydlę atakujące dzieci, ofiary jego kumpla-pe
                        > dofila, jest nikim!

                        Wlasnie po tej jego wypowiedzi w sprawie Samsona wyrobilam sobie zdanie na jego temat... bronil kumpla bez wzgledu na wszystko...
              • al-szamanka Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 09:11
                rena-ta49 napisała:

                > Pracowałam 25 lat ,opłacała podatki i wszelkie składki emerytalne/rentowe tak j
                > ak mój śp.mąż ,
                > po 25 latach pracy przeszłam na rentę rodzinną po zmarłym mężu,który też opłaca
                > ł z pracy wszystkie składki.
                > Pytam gdzie się podziały moje moje składki,bo ja ich nigdy nie wykorzystam,doda
                > tkowo pracuje na pól etatu i znów potrąca mi się wszystkie składki.
                > Z rent/emerytur też są potrącane składki,jakby ktoś nie wiedział!
                > Płacę podwójnie ,ale dostaję tylko jedną rentę rodzinną,czyli państwo mnie okra
                > da!
                > Dlatego ZUS może budować pałace dla siebie!
                > W służbie zdrowia za podwójna składkę też nie jestem uprzywilejowana ,jak trzeb
                > a będzie szybko do specjalisty to pójdę prywatnie by nie czekać kilka lat w kol
                > ejce?
                > Więc jakim ja jestem "bomisiem",gdzie są moje składki za 25 lat pracy ?
                > Gdzie są moje składki za pracę na pół etatu,ja nigdy z tego nie skorzystam bo bi
                > orę rentę rodzinną ,a płace składki podwójnie

                Chyba Klara wie... big_grin
                • rena-ta49 Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 11:12
                  Dlatego zdaję pytania i liczę na wytłumaczenie "bomisiowi" takiemu jak jak ja!
        • rena-ta49 Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 08:18
          "Mieszkają na poznańskim osiedlu,gdzie dużo rzeczy zmienia się na lepsze.
          > Oprócz domofonów,zmieniono balkony na bardziej bezpieczne i trotuary i plac zab
          > aw dla dzieci."

          A to nie jest finansowane z czynszów?
          Ktoś coś daje za darmo?
          Przecież w czynszu jest fundusz remontowy,nie mały,płacony co miesiąc ,a remonty robi się raz na kilka lat!!Na większe /kosztowniejsze remonty społdzielnie biorą kredyt -ten też musi spłacić lokator ,a nie ktoś tam..
          • czarek_sz Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 09:16
            Trzeba mieć mózg wielkości łebka od szpilki że wierzyć że 'władza' coś komuś daje czy że na coś daje. Ale jak widać naiwnych wciąż nie brak i to z tytułami przed nazwiskiem smile
            • rena-ta49 Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 11:14
              czarek_sz napisał:

              > Trzeba mieć mózg wielkości łebka od szpilki że wierzyć że 'władza' coś komuś da
              > je czy że na coś daje. Ale jak widać naiwnych wciąż nie brak i to z tytułami pr
              > zed nazwiskiem smile

              Niestety,ale muszą sie z Tobą zgodzić!
              Są ludzie w tym kraju ,którzy nic poza czubkiem swego nosa nie widzą,a
              myślenie logiczne sprawia ogromne trudności.
              • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 11:31
                Kilka lat temu w domu mojej mamy przeprowadzano remont dachu... taki remont oczywiscie kosztuje... fundusz remontowy nie zdazyl sie jeszcze napelnic - kazdy z lokatorow musial doplacic po ok. 2tys.200zl.... aha, zeby nie bylo... pisze okolo, bo mieszkania maja rozne powierzchnie i akurat moja mama nie zgodzila sie na "zrownanie" policzyla swoj udzial procentowy i wypadlo jej chyba 150zl taniej podobnie jak jej sasiadce z przeciwka i rodzinie z ostatniego pietra. Dlatego smieszy mnie jak ktos pisze. ze tak ladnie odnowione miasta... kto to robi pytam? panstwo? miasto? miasto zamiast wyremonotowac chodnik prowadzacy do przychodni buduje Afrikanarium czy stadion - pomijam juz nawet koszty budowy, ale jakie koszty utrzymania potem tego, bo to sie w zyciu nie bedzie finansowac.
                • tan.nawe Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 11:47
                  m.maska napisała:

                  > smieszy mnie jak ktos pisze. ze tak ladnie odnowione miasta... kto to robi pyt
                  > am? panstwo? miasto?

                  Masko, jeśli wolno zapytać: z jakich funduszy remontuje się domy w Niemczech?
                  • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 12:07
                    z funduszy wlascicieli budynkow... tak jak w Polsce... a nie jak sugeruje Klara z dobroci panstwa...
                    • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 12:08
                      ...ale juz chodniki i ulice naleza do gminy i to jest obowiazkiem gminy zrobienie chodnikow, tka zeby chodzzacy po nich nie wykrecali sobie nog.
                      • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 12:11
                        i jeszcze jedno, chamstwo rowerzystow jezdzacych po chodnikach... ide sobie po chodniku i ktos za mna jedzie i dzwoni... mnie uczono do tej pory, ze jesli ide za kims to moj problem jest jak ja go wymine a nie jego... on mi nie wlazl przed nos tylko to ja nadjezdzam - jesli jade samochodem po ulicy to tez nie trabie na samochody jadace przede mna zeby zjezdzaly z drogi...
                        • tan.nawe Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 12:14
                          m.maska napisała:

                          > i jeszcze jedno, chamstwo rowerzystow jezdzacych po chodnikach... ide sobie po
                          > chodniku i ktos za mna jedzie i dzwoni... mnie uczono do tej pory, ze jesli ide
                          > za kims to moj problem jest jak ja go wymine a nie jego... on mi nie wlazl prz
                          > ed nos tylko to ja nadjezdzam - jesli jade samochodem po ulicy to tez nie trabi
                          > e na samochody jadace przede mna zeby zjezdzaly z drogi...

                          W tej kwestii masz absolutnie rację.
                    • klara_izydor Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 12:43
                      m.maska napisała:

                      > z funduszy wlascicieli budynkow... tak jak w Polsce... a nie jak sugeruje Klara
                      > z dobroci panstwa...
                      Chyba zostałam źle zrozumiana.
                      Pisałam o tym,że pokolenie pracujące płaci za emerytury ludzi starszych.Solidarność pokoleń,która w tej chwili się kończy,bo - długość życia zdecydowanie się wydłużyła,więc i czas pobierania emerytur.
                      I - potomkowie,którzy wyjechali z kraju płacą podatki i składki emerytalne w nowym kraju.
                      System emerytalny wymaga reformy i wydłużenie wieku emerytalnego jest pierwszym krokiem w tym kierunku.
                      • klara_izydor Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 12:54
                        I jeszcze w sprawie wrocławskiego Oceanarium.Uważam,że to świetny pomysł i koszty szybko się zwrócą.
                        Wszystkie nasze poznańskie dzieci były tam 2 tygodnie temu i wróciły zachwycone.
                        Nawet moje Dziecko z Krakowa się wybiera smile
                        • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 13:38
                          klara_izydor napisała:

                          > I jeszcze w sprawie wrocławskiego Oceanarium.Uważam,że to świetny pomysł i kosz
                          > ty szybko się zwrócą.
                          > Wszystkie nasze poznańskie dzieci były tam 2 tygodnie temu i wróciły zachwycone
                          > .
                          > Nawet moje Dziecko z Krakowa się wybiera smile

                          To Ty uwazasz, ze koszty sie zwroca... a ja uwazam, ze miasto bedzie na tych kosztach siedziec bez konca... bo nie tylko sama inwestycja 400mln ale i utrzymanie tego przez lata cale. Wroclaw to nie Barcelona czy Lizbona gdzie latem wala turysci milionami... poza tym jesli dzieci raz byly to juz byly - w takie miejsca sie nie wraca. Ja bylam w Oceanarium w Lizbonie i w Barcelonie i do zadnego kolejnego bym juz nie poszla - mi wystarczy, bo kazde kolejne bedzie tylko powtorka - moze nieco inaczej bedzie zbudowane, moze inaczej rozplanowane, ale w sumie bedzie to to samo. Dzieci byly zachwycone? zapewne szczegolnie malpy i papugi je zachwycily, ktore sa na wolnym wybiegu - bo przeciez nie samo Oceanarium tam odwiedzily ale i zoo...
                          • tan.nawe Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 14:32
                            Naprawdę uważasz, Masko, że dzieci chcą iść do zoo tylko raz?
                            Ja myślę, że jednak znacznie częściej. Dorośli też. Zwłaszcza "na małpy" wink
                            • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 15:03
                              Tannawe... dzieci moga duzo chciec, to nie jest kwestia tego... tylko, ze wroclawskie dzieci nie wypelnia zoo a dla dzieci spoza Wroclawia za kazdym razem wiaze sie to jeszcze z wyjazdem a parking jaki tam uruchomiono tez niezle kosztuje... fakt, ze latem jest to rozwiazanie spedzenia wolnego czasu, pod jednym wszakze warunkiem: ze rodzicow bedzie na to stac...
                              • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 15:08
                                BILETY - AFRYKARIUM WE WROCŁAWIU [CENNIK]

                                Za bilet normalny zapłacimy 40 zł, za ulgowy 30 zł. Natomiast koszt biletu studenckiego to 35 zł.

                                Bilety grupowe do Afrykarium

                                - bilet rodzinny (2 dorosłych + maksymalnie 3 dzieci) - 120 zł

                                - bilet grupowy normalny- 30zł/os.

                                - bilet grupowy ulgowy- 20 zł/os.

                                Bilety pozostałe

                                - Rodzinne poniedziałki - bilet dla 2 dorosłych + maksymalnie 3 dzieci - 80 zł

                                - Studenckie środy - w każdą środę bilet ulgowy dla studentów - 20 zł/os.

                                - W czwartki - bilet ulgowy dla emerytów, rencistów, osób niepełnosprawnych i ich opiekunów - 10 zł/os.


                                Rodzinne poniedzialki raczej odpadaja dla przyjezdnych...
                                Tannawe, uwazasz, ze ceny sa drobne? dla rodziny? myslisz, ze beda tam chodzic osoby samotne? to moznaby od biedy jeszcze powiedziec, ze 40zl - jest ok
                                • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 15:10
                                  m.maska napisała:

                                  > Rodzinne poniedzialki raczej odpadaja dla przyjezdnych...
                                  > Tannawe, uwazasz, ze ceny sa drobne? dla rodziny? myslisz, ze beda tam chodzic
                                  > osoby samotne? to możnaby od biedy jeszcze powiedziec, ze 40zl - jest ok
                                  >

                                  ups... można by mialo byc
                                • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 15:18
                                  m.maska napisała:

                                  > BILETY - AFRYKARIUM WE WROCŁAWIU [CENNIK]
                                  >
                                  > Za bilet normalny zapłacimy 40 zł, za ulgowy 30 zł. Natomiast koszt biletu stud
                                  > enckiego to 35 zł.
                                  >
                                  > Bilety grupowe do Afrykarium
                                  >
                                  > - bilet rodzinny (2 dorosłych + maksymalnie 3 dzieci) - 120 zł
                                  >

                                  > - bilet grupowy normalny- 30zł/os.
                                  >
                                  > - bilet grupowy ulgowy- 20 zł/os.

                                  a jesli ktos ma czworke dzieci? albo dwoje dzieciakow po 12 lat, chca same pojsc, przeciez nie musza pod opieka rodzicow? to ktora cena ich dotyczy? normalny czy ulgowy - bo brak doprecyzowania, komu ten ulgowy przysluguje...
                                • rena-ta49 Re: A kiedy wyłączą prąd... 11.05.15, 15:29
                                  Taniocha! zwłaszcza dla tych rodziców którzy zarabiają najniższą krajową!
                                  1200 na rękę?
                                  • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 11.05.15, 15:37
                                    No wlasnie... a parking na lądzie przed groblą na Wyspe Mainau kosztuje na caly dzien np. 4€, bilet wstepu 19€... ceny biletow porownywalne bo juz ceny parkingu - nie... no ale jak porownywac te ceny, skoro srednie dochody sa wielokrotnie wyzsze...
                              • tan.nawe Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 15:20
                                m.maska napisała:

                                > Tannawe... dzieci moga duzo chciec, to nie jest kwestia tego... tylko, ze wrocl
                                > awskie dzieci nie wypelnia zoo a dla dzieci spoza Wroclawia za kazdym razem wia
                                > ze sie to jeszcze z wyjazdem a parking jaki tam uruchomiono tez niezle kosztuje


                                O, matko! Ty znowu o parkingu! Że drogi i że to problem wielki big_grin
                                Ja myślę, że jeśli kogoś stać na jednodniowy wypad samochodem do Wrocławia, to i na parking będzie go stać. A jeśli mu na ten parking nie starczy, to będzie mógł zaparkować trochę dalej - i spacerkiem dojść do zoo, to nic nie kosztuje. smile
                                • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 15:31
                                  Tannawe, pewien facet chcial mi z Polski kilka lat temu wyslac ksiazke, przesylka miala kosztowac 40zl... oplacilo mu sie dzwonic z komorki do mnie i pytac czy moglby ja wyslac na adres mojej mamy, bo wtedy bedzie kosztowac tylko 10zl... widac te 30zl - to byl jakis problem, dla niego, bo nie dla mnie.
                                  Nie pisze o cenach parkingu, ze wzgledu na siebie - ale informacyjnie... przekazuje wylacznie to co dzialo sie w zwiazku z tym we wroclawskiej prasie... wlasnie w zwiazku z cenami za parking.
                                  Twoja proba przyklejania mi geby - znowu sie nie powiodla.

                                  www.gazetawroclawska.pl/artykul/3607477,parking-przy-hali-ludowej-bedzie-troche-tanszy-nowy-cennik,id,t.html
                                  • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 15:34
                                    ...a taki "spacerek" moze lekko wyniesc kilka kilometrow no i trzeba znac Wroclaw, to nie takie proste odnalezc sie w tej okolicy - nie po to wybudowali kilkupoziomowy parking, zeby im ludzie za frico na poboczach parkowali... w zwiazku z tym w calej okolicy jest zakaz parkowania.
                                  • tan.nawe Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 15:39
                                    m.maska napisała:

                                    > Twoja proba przyklejania mi geby - znowu sie nie powiodla.

                                    Jakiej znowu gęby, Masko? Nie zaprzeczysz chyba, że do tematu "Parkingi" jesteś "przyklejona" niezwykle mocno? wink
                                    • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 17:07
                                      A nie do tematu wycieczek np.? nie, jesli ktos szuka dziury w calym to ja znajdzie...
                                      Owszem jesli opisuje jakies miasto, pisze takze o parkingu, w jednym poscie na sto, w ktorych pisze o miescie... rozumiem, ze Ciebie interesuja wylacznie posty nt. parkingow... to tez o czyms swiadczy, np. o tym, ze jestes zmotoryzowana.
                                      A skoro Cie draznia - to je pomijaj... big_grin
                                      • klara_izydor Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 17:36
                                        Masko,jak na razie wrocławskie ZOO z oceanarium cieszy się ogromnym powodzeniem.
                                        Problemem jest raczej brak miejsc na parkingu strzeżonym i długa kolejka do kasy.
                                        Coś tam jeszcze szwankuje z kupowaniem biletów przez internet - zwłaszcza ulgowych.
                                        Wrocław jest pięknym miastem i wcale nie gorszym od Lizbony/w Barcelonie nie byłam/.
                                        • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 18:39
                                          klara_izydor napisała:


                                          > Wrocław jest pięknym miastem i wcale nie gorszym od Lizbony/w Barcelonie nie by
                                          > łam/.

                                          O tym, ze Wroclaw jest pieknym miastem to akurat wiem... jest wiekszy od Lizbony i... niestety ma duzo mniej do zaproponowania - ale taka jego historia a nie inna - nie bylo tam ani wielkich odkrywcow, ani Maurow, ani stylu manuelinskiego, a juz tym bardziej Fado... atmosfera naszych miast, takze w innych miejscach Europy, zupelnie odbiega od tamtej atmosfery... w porownaniu z Lizbona jest nijaka...
                                          Barcelona - nie bylas? to na co czekasz? a jesli sie juz tam wybierzesz to oprocz Barcelony polecam Púbol, w ktorym Dali kupil zameczek dla swojej Gali i koniecznie Figueres gdzie Dali zaadaptowal teatr na swoje atelier i tam zostal tez pochowany. Oczywiscie w samej Barcelonie jest naprawde co ogladac - ale to miasto moloch znowu. Wroclaw/Lizbona/Barcelona poza Oceanarium, nie laczy tych miast kompletnie nic.. bo nawet secesji bracelonskiej nijak nie da sie porownac z ta wroclawska smile
                      • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 13:14
                        klara_izydor napisała:

                        > m.maska napisała:
                        >
                        > > z funduszy wlascicieli budynkow... tak jak w Polsce... a nie jak sugeruje
                        > Klara
                        > > z dobroci panstwa...
                        > Chyba zostałam źle zrozumiana.
                        > Pisałam o tym,że pokolenie pracujące płaci za emerytury ludzi starszych.Solidar
                        > ność pokoleń,która w tej chwili się kończy,bo - długość życia zdecydowanie się
                        > wydłużyła,więc i czas pobierania emerytur.
                        > I - potomkowie,którzy wyjechali z kraju płacą podatki i składki emerytalne w no
                        > wym kraju.
                        > System emerytalny wymaga reformy i wydłużenie wieku emerytalnego jest pierwszym
                        > krokiem w tym kierunku.


                        Pogadamy Klaro za 5 lat... tutaj podniesiono wprawdzie wiek emerytalny kobiet do lat 67 z... 65 - to nie jest od razu skok o 7 lat. Jesli chodzi o kobiety - te pracuja najczesciej, jesli sa czynne zawodowo na dwoch etatach. Poza tym tutaj jest to tez zwiazane z iloscia przepracowanych lat, jesli ktos przepracowal(wplacal do kasy rentowej) przez 45 lat - moze, bez straty pojsc na wczesniejsza emeryture, a liczac np. 45 lat od 18-ego roku zycia - bedzie w wieku lat 63. Ilu tych, ktorzy latami placili skladki nie dozywa wieku emerytalnego? ich skladki pozostaja w puli... to nie jest tak, ze wszyscy hurtem sa dlugowieczni.
                        • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 13:19
                          "Mężczyźni dożywają w Polsce średnio 72,4 roku, a kobiety 80,9 roku – to dane Głównego Urzędu Statystycznego."

                          Po 45 latach pracy i placeniu do kasy emerytalnej... srednio pozostaje Polakowi 5,4 roku zycia i Polce 13,9 lat zycia.... a to co wplacili przez lat 45 i co zostanie w puli, rozdadza sobie urzedasy i pobuduja zus-owskie palace...
                          • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 13:30
                            Klaro ani kasy chorych nie sa na deficycie ani kasy rentowe... W Niemczech jest multum kas chorych i zadnek sie krzywda nie dzieje - konkurencja rosnie... w kwartale moge sobie pojsc do jednego lekarza specjalisty i jesli mi sie on nie podoba to w nastepnym kwartale moge sobie pojsc do innego tej samej specjalizacji i nikt mi za to glowy nie urwie albo nie nie kaze mi placic.
                            Lekarz zleca badania nie zastanawiajac sie nad jakas pula czy pakietem tylko wg wlasnej wiedzy i potrzeby dla pacjenta.
                            Wlasnie jestem na etapie ustawiania L-thyroxyny, w tym roku pobrano mi juz krew chyba cztery razy i to jeszcze nie koniec, na razie sie bawimy... kolejny termin mam na lipiec smile i nic mnie to nie kosztuje.
                            Po operacji nerwu lokciowego wykonano mi badania zeby sprawdzic jak sie ten nerw regeneruje... wyobrazam sobie, ze to sa kolejne koszty, najpierw op, potem badania? czy konieczne? niekonieczne, bez badan moglam powiedziec lekarzowi, ze czuje zmiane, ktora jeszcze troche potrwa, bo nerw potrzebuje czasu - ale zmiana jest wyrazna... jestem "bomisiem"? nie - bo to nie moj pomysl, to neurolog wie "comisie" nalezy a na czym on zarobi.
                            • klara_izydor Re: A kiedy wyłączą prąd... 10.05.15, 17:49
                              Masko,przypominam,że zaczęło się od mojego teścia.
                              Teść jest inteligentnym i wykształconym człowiekiem,stałym bywalcem filharmonii i opery.
                              Problem w tym,że 20 lat temu przestał czytać Tygodnik Powszechny i został fanem Radia Maryja - zwłaszcza dyskusji politycznych.
                              I od tej pory żyje w świecie spisków,w którym "oni" dybią na całą Polskę i jego samego.
                              Częścią tego spisku jest wręczenie przez "onych" łapówki prezesowi spółdzielni mieszkaniowej.
                              I stąd te zupełnie niepotrzebne remonty.
                              Oprócz zysku - "onym" przyświeca jeszcze jeden cel - dręczenie starszych ludzi hałasem,żeby szybciej wymarli.
                              Jakich argumentów użyć w tej sytuacji?
                          • m.maska Re: A kiedy wyłączą prąd... 16.05.15, 00:25
                            m.maska napisała:

                            > "Mężczyźni dożywają w Polsce średnio 72,4 roku, a kobiety 80,9 roku – to
                            > dane Głównego Urzędu Statystycznego."
                            >
                            > Po 45 latach pracy i placeniu do kasy emerytalnej... srednio pozostaje Polakowi
                            > 5,4 roku zycia i Polce 13,9 lat zycia.... a to co wplacili przez lat 45 i co z
                            > ostanie w puli, rozdadza sobie urzedasy i pobuduja zus-owskie palace...

                            Wiesz Klaro, w Niemczech tez mamy wiek emerytalny 67 lat z pewna jednak roznica... bo srednia zycia mezyczyzn jest 80 lat i kobiet 85 lat... czyli po przejsciu na emeryture maja jeszcze szanse pozyc odpowiednio 13 i 18 lat... jest to pewna roznica - a do tego dochodzi oczywiscie opieka zdrowotna, w Polsce jaka jest, to Ty chyba wiesz najlepiej.
                            W kraju w ktorym jest nizsza srednia dlugosci zycia powinien byc ten wiek odpowiednio dostosowany - nie uwazasz?
                            • al-szamanka Re: A kiedy wyłączą prąd... 16.05.15, 05:28
                              m.maska napisała:

                              > m.maska napisała:
                              >
                              > > "Mężczyźni dożywają w Polsce średnio 72,4 roku, a kobiety 80,9 roku ̵
                              > 1; to
                              > > dane Głównego Urzędu Statystycznego."
                              > >
                              > > Po 45 latach pracy i placeniu do kasy emerytalnej... srednio pozostaje Po
                              > lakowi
                              > > 5,4 roku zycia i Polce 13,9 lat zycia.... a to co wplacili przez lat 45
                              > i co z
                              > > ostanie w puli, rozdadza sobie urzedasy i pobuduja zus-owskie palace...
                              >
                              > Wiesz Klaro, w Niemczech tez mamy wiek emerytalny 67 lat z pewna jednak roznica
                              > ... bo srednia zycia mezyczyzn jest 80 lat i kobiet 85 lat... czyli po przejsci
                              > u na emeryture maja jeszcze szanse pozyc odpowiednio 13 i 18 lat... jest to pew
                              > na roznica - a do tego dochodzi oczywiscie opieka zdrowotna, w Polsce jaka jest
                              > , to Ty chyba wiesz najlepiej.
                              > W kraju w ktorym jest nizsza srednia dlugosci zycia powinien byc ten wiek odpow
                              > iednio dostosowany - nie uwazasz?


                              Też tak uważam tym bardziej, że lepsza opieka lekarska sprawia, iż starość w Niemczech czy Austrii nie jest tak beznadziejna jak w Polsce.
Pełna wersja