Monachium - teraz on-line... a potem

18.06.15, 12:16
W pierwszych dniach lipca planujemy kilkudniowy wypad do Monachium.
Jest mniej czasu, więc czas na bliższe zwiedzanie.
Na początek zaplanowałam Pałac Nymphenburg. Znajduje się jednak w pewnej odległości od centrum, właściwie nie wiem, czy to jeszcze Monachium czy już nie. Do tej pory Pałac Nymphenburg był dla mnie tylko haslem: pałac. Kojarzyłam go sobie raczej z czymś na podobieństwo zamkowa Ludwika Bawarskiego - godzina, dwie zwiedzania i jakiś kolejny obiekt.
No i się narobiło. Oprócz pałacu jest jeszcze park, a w nim kolejne pałacyki. To nie od razu zdobywa się pełną informację, ale kiedy się pogrzebie, a net w końcu daje takie możliwości, wtedy okazuje się, że jest ten cały kompleks cokolwiek duży. Ale jak duży?
Po naszej ostatniej wycieczce mamy żywo w pamięci Mainau - powierzchnia 45ha. W końcu dogrzebałam się do informacji jak wielka jest powierzchnia parku otoczonego murem wokół Pałacu Nymphenburg i zatkało mnie: 180ha... wraz z zabudowaniami 229ha. Czyli cały dzień mamy z głowy.

https://fs2.directupload.net/images/user/150618/btkdth5p.jpg

prawda, że duży? a to tylko sam pałac, a park?
    • rena-ta49 Re: Monachium - teraz on-line... a potem 18.06.15, 22:09
      Bardzo podobny do zamku Schönbrunn Palace
      www.google.pl/maps/uv?hl=pl&pb=!1s0x476da8091cc07cbf:0x4e69ba5de4ea8bc9!2m5!2m2!1i80!2i80!3m1!2i100!3m1!7e1!4shttp://www.panoramio.com/photo/24915305!5szamek+w+wiedniu+-+Szukaj+w+Google&sa=X&ei=3SSDVbjfOMKgsgHnlqzoAw&sqi=2&ved=0CIYBEKIqMA4
      • m.maska Re: Monachium - teraz on-line... a potem 18.06.15, 22:14
        Duże to to jest i wychodzi mi, że zabudowania, pałac główny i te pomniejsze zajmują powierzchnię większą niż cała wyspa Mainau - jednym słowem nogi sobie schodzimy, na pewno.
        • m.maska Re: Monachium - teraz on-line... a potem 19.06.15, 11:44
          No to już właściwie Pałac Nymphenburg załatwia nam jeden dzień... a patrząc na rozmiary Rezydencji - mamy z głowy kolejny dzień...
          Im bliżej terminu wyjazdu tym bardziej "nerwowe" stają się hotele... coraz więcej promocji się pojawia, właśnie zmieniłam rezerwację: ten sam hotel tylko cena niższa smile podobnie z cenami przejazdu. Przecież nie będę się pchać do Monachium samochodem - bo do niczego mi on się tam nie przyda.
          Autobusy w konkurencji z DB (niemieckie koleje) wzajemnie podbijają sobie ceny i robią to bardzo cwaniacko. Jeśli poszukuje się połączenia autobusowego, na stronie pojawia się także połączenie kolejowe w tej samej cenie, ale... jeśli wchodzi się na stronę niemieckich kolei to tam już takiej oferty nie ma.
          • rena-ta49 Re: Monachium - teraz on-line... a potem 19.06.15, 14:24
            Dobrze ,ze jest konkurencja.
            • m.maska Re: Monachium - teraz on-line... a potem 19.06.15, 14:35
              Jest konkurencja, ale gdybym przez przypadek nie zauwazyla, ze na jednym portalu oferuja bilet na to samo polaczenie kolejowe o, bagatela, 30€ taniej niz na oficjalnym portalu niemieckich kolei, to bym po prostu wywalila kase niepotrzebnie. Gdyby ta roznica wynosila 5-10€ to jeszcze do przyjecia jest, ale taka roznica? to byl czysty przypadek, ze to zauwazylam.
              --
              https://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
    • m.maska Re: Monachium - teraz on-line... a potem 22.06.15, 11:42
      Zaczyna sie odliczanie.
      W tej chwili pogoda przypomina bardziej wczesna jesien niz lato, ale to wszystko moze sie odmienic.
      Wolalabym zeby bylo cieplo - ale cieplo w granicach przyzwoitosci a raczej znosnosci - rozrzut jaki proponuja pogodowe portale miedzy 29-33° jest malo zachecajacy. Mam tylko nadzieje, ze to sie jednak nie utrzyma.
    • m.maska Re: Monachium - teraz on-line... a potem 26.06.15, 12:13
      Ale to jest zabawa, studiowanie mapki połączeń kolejek S-bahnu, U-bahnu, tram + bus. Jednym słowem szybkiej kolejki miejskiej, metra, tramwaju i expresowych autobusów.
      Wydawało mi się, że nie do rozgryzienia były połączenia wodnych tramwajów vaporetto w Wenecji - ale to była bajka. W Monachium nakładają się cztery różne środki lokomocji i tu nie chodzi o kwestię wyboru... jakoś trzeba się tam dostać, na początek do Pałacu Nymphenburg i to będzie kombinacja czegoś tam i czegoś tam.
      Ha... okazało się, że w zakamarkach mojej biblioteki drzemał jeszcze jeden przewodnik po Monachium kupiony jakieś sześć tygodni temu... a jednak zapomniany bo... w międzyczasie byłyśmy przecież na Mainau, w Konstancji i kilku innych miejscach.
      Trzy dni - co można obejrzeć w trzy dni?
      • al-szamanka Re: Monachium - teraz on-line... a potem 26.06.15, 15:58
        m.maska napisała:

        > Ale to jest zabawa, studiowanie mapki połączeń kolejek S-bahnu, U-bahnu, tram +
        > bus. Jednym słowem szybkiej kolejki miejskiej, metra, tramwaju i expresowych a
        > utobusów.
        > Wydawało mi się, że nie do rozgryzienia były połączenia wodnych tramwajów vapor
        > etto w Wenecji - ale to była bajka. W Monachium nakładają się cztery różne środ
        > ki lokomocji i tu nie chodzi o kwestię wyboru... jakoś trzeba się tam dostać, n
        > a początek do Pałacu Nymphenburg i to będzie kombinacja czegoś tam i czegoś tam
        > .
        > Ha... okazało się, że w zakamarkach mojej biblioteki drzemał jeszcze jeden prze
        > wodnik po Monachium kupiony jakieś sześć tygodni temu... a jednak zapomniany bo
        > ... w międzyczasie byłyśmy przecież na Mainau, w Konstancji i kilku innych miej
        > scach.
        > Trzy dni - co można obejrzeć w trzy dni?


        Maseczko, jak zawsze postaramy się zobaczyć jak najwięcej, wiadomo, że nikt nie jest w stanie zobaczyć wszystkiego smile Widziałaś wszystko we Wrocławiu? Na pewno nie...tak jak i ja nie widziałam wszystkiego w Salzburgu, a mieszkam tu trzydzieści cztery lata.
    • m.maska Re: Monachium - teraz on-line... a potem 27.06.15, 12:25
      www.schloesser.bayern.de/deutsch/presse/archiv15/allgemein/loewen19-03-15_fm.htm
      2000 lwow z bawarskich zamków i pałaców ryczy... na objazdowej wystawie w monachijskiej Rezydencji - jeszcze się na to załapiemy

      https://www.schloesser.bayern.de/deutsch/aktuell/aktuell/bilder/loewenausstellung/bronzeloewe_vor_residenz_blau300.jpg
      • m.maska Re: Monachium - teraz on-line... a potem 30.06.15, 13:31
        Hahaha... taka oszczedna jestem, ze kiedy zauwazylam, ze na dwa tygodnie przed naszym planowanym wyjazdem nasz hotel potanial o 16€ to zrobilam rezerwacje na nowo, a poprzednia skasowalam smile O!
        • al-szamanka Re: Monachium - teraz on-line... a potem 30.06.15, 13:34
          m.maska napisała:

          > Hahaha... taka oszczedna jestem, ze kiedy zauwazylam, ze na dwa tygodnie przed
          > naszym planowanym wyjazdem nasz hotel potanial o 16€ to zrobilam rezerwac
          > je na nowo, a poprzednia skasowalam smile O!

          No i mamy do przodu 16€, będzie na kawałek kolacji u Chińczyków big_grin
          • m.maska Re: Monachium - teraz on-line... a potem 30.06.15, 13:55
            Hahaha... no niezupełnie big_grin właśnie zmieniłam rezerwację na inny hotel, który niestety będzie kosztował 14€ więcej - czyli oszczędność tylko 2€ - za to ten jest w samym centrum, 50m od dworca - takiej gratki nie mogłam przepuścić big_grin
            • m.maska Re: Monachium - teraz on-line... a potem 30.06.15, 14:18
              No i dobrze, ze jeszcze nie zaczęłam drukować tych rezerwacji, bo to byłaby już czwarta smile
    • m.maska Nie ma juz ucieczki... 01.07.15, 11:36
      ...przed pogoda, ktora przyszla znad Sahary... bedzie upalnie...
      Problem tylko co ze soba zabrac, zeby sie nie przegrzac.
      Pamietam jak piec lat temu jechalam do Salzburga i AL mnie ostrzegala zebym wziela cienkie rzeczy... w ostatniej chwili chwycilam jakies cienkie spodnie i to mnie uratowalo... chociaz tak naprawde myslalam ze AL przesadza z tym upalem.
      Spodnie czy spodnice? wlasciwie to nie ma klopotu, najwyzej sie kupi - tyle, ze to strata czasu zawsze.
      • m.maska Re: Nie ma juz ucieczki... 01.07.15, 11:59
        Ostatni raz nosiłam spódnice w Barcelonie... mam ich całą kolekcję na wszelkie upały...
      • m.maska Re: Nie ma juz ucieczki... 02.07.15, 00:30
        Wyglada na to, ze w Monachium bedzie najchlodniej smile u mnie pieklo do 38°

        https://fs2.directupload.net/images/user/150702/ds3wpq9h.jpg
    • m.maska Re: Monachium - teraz on-line... a potem 03.07.15, 07:40
      Bardzo jestem ciekawa tego autobusu... bus busowi nie rowny - to sa niemieckie linie, takim jeszcze nie jechalam.
      Wlasnie dostalam od nich maila z zapewnieniem, ze: na pokladzie dostepne sa gniazdka elektryczne i wifi... cuda, panie cuda bo nawet w pociagu powrotnym nie zapewniali, ze bedzie wifi, moze byc ale nie musi.
      Jednym slowem ten upalny dzien spedze w klimatyzowanym autobusie, wiec przynajmniej dzisiaj nie bedzie tak strasznie.... 7 godzin.
      • m.maska Re: Monachium - teraz on-line... a potem 03.07.15, 10:12
        Bus jak bus. WIFI jest, tylko mnie to nie bawi.
        • m.maska Re: Monachium - teraz on-line... a potem 03.07.15, 12:01
          zerro chyba zapomnial a uli pisal ze liczenie cudzych pieniedzy to chamstwo ale po chamie dokladnie tego mozna sie spodziewac
          • m.maska Re: Monachium - teraz on-line... a potem 03.07.15, 12:11
            Dokladnie tak Sorellino trzeba miec nie po kolei zeby jechac 500km tylko po to zeby zawiezc samochod do Monachium pomijajac zmeczenie i korki po drodze w tym upale, dwa juz zesmy zaliczyli a to jeszcze cztery godziny
            • al-szamanka Re: Monachium - teraz on-line... a potem 03.07.15, 13:59
              Widze, ze juz sobie dobrze jedziesz,Maseczko. Ja jeszcze w pracy - do 17:15, a pociag mam o 19:58 - fajny, bardzo porzadnie klimatyzowany railjet, jedzie 160 na godzine, wiec do Monachium to dla niego maly skok smile Do zobaczenia smile smile smile
              • m.maska Re: Monachium - teraz on-line... a potem 03.07.15, 14:18
                Jade, surfuje nawet jesli co jakis czas utykamy w korku smile przy okazji podszkalam sie w korzystaniu z wifi na komorce. To ze niektorym niewygodnie w busie, to ja to rizumiem. Grajek z bebnem tez mialby ciasno, ale moglby go przewozic jako bagaz.
                • al-szamanka Re: Monachium - teraz on-line... a potem 03.07.15, 15:55
                  m.maska napisała:

                  > Jade, surfuje nawet jesli co jakis czas utykamy w korku smile przy okazji podszkal
                  > am sie w korzystaniu z wifi na komorce. To ze niektorym niewygodnie w busie, to
                  > ja to rizumiem. Grajek z bebnem tez mialby ciasno, ale moglby go przewozic jak
                  > o bagaz.


                  A ja cala plyne... jest tak nieprzecietgnie goraco - dzisiaj wypilam chyba 10 litrow wody
                  • m.maska Re: Monachium - teraz on-line... a potem 03.07.15, 20:17
                    W domu mam trzy hiszpanskie wachlarze... chociaz jeden moglam wziac ze soba, nie zabralam zadnego. Oblecialam juz Theresienwiese i kupilam cos do picia a teraz czekam na AL.2
    • m.maska Re: Monachium - teraz on-line... a potem 04.07.15, 07:07
      Sobota.. dzien zapowiada sie upalny. Za chwile sniadanpie a potem jedziemy do Nymphenburgu.
    • m.maska Re: Monachium - teraz on-line... a potem 05.07.15, 17:07
      Bardzo ciezki dzien za nami, a wlasciwie czesc dnia. Nasycilysmy Ducha zupelnie nie dbajac o cialo. Dzisiaj w Monachium 40 stopni, ale skoro juz tu jestesmy to musimy to przetrzymac, jeszcze caly jutrzejszy dzien.smile
    • m.maska Re: Monachium - teraz on-line... a potem 06.07.15, 07:50
      No i w koncu troche chlodniej. W nocy przeszla burza i na krotko zapowiadaja niewielkie ochlodzenie. W tej chwili mamy 21 stopni, po wczorajszych 40 mozna dzisiaj oddychac. Ale juz na wieczor znowu zapowiadaja 30.
      • rena-ta49 Re: Monachium - teraz on-line... a potem 06.07.15, 14:55
        Przy 40 st z domu się nie ruszamsmile
        Nad morzem też było trochę deszczu.
        • m.maska Re: Monachium - teraz on-line... a potem 06.07.15, 20:33
          Po nocnym deszczu dzisiaj w Monachium bylo znosnie. Ale po calym dniu chodzenia nogi juz nie bardzo chcialy, co zrobic w tej sytuacji w samym centrum miasra? ano najlepiej wymoczyc nogi w fontannie na Marienplatz smile
          • m.maska Re: Monachium - teraz on-line... a potem 06.07.15, 20:36
            AL odespala moczenie nog, na lawce, jak menel, a ja lapie wlasnie ratuszowego hotspota.
            • al-szamanka Re: Monachium - teraz on-line... a potem 07.07.15, 02:12
              Ufff, wróciłam kwadrans temu i za trochę wskoczę do łóżka... zmęczona bezgranicznie!
              • m.maska Re: Monachium - teraz on-line... a potem 07.07.15, 08:37
                No... a teraz dobilam i ja na miejsce... z przygodami smile podzielili mi pociag i ten w ktorym siedzialam pojechal w innym kierunku... hahaha.... zamiast o 7:04 na miejscu, bylam dopiero o 7:55 - stwierdzilam, ze te pociagi tutaj jezdza tak czesto jak s-bahny w Monachium, co kilka minut - ale musialam zawracac i przez to troche sie to wydluzylo.
                Ufffffff.... spac...
                • al-szamanka Re: Monachium - teraz on-line... a potem 07.07.15, 09:20
                  No to ciekawy miałaś powrót big_grin
                  Ja wstałam ciut po ósmej, ale nogi mi się plączą i nawet kawa nie pomaga... a do pracy na popołudnie muszę i to przy tym upale.
Pełna wersja