m.maska
24.06.15, 14:12
"Nie czytasz, nienawidzisz
Niezdolność odpowiadania na wyzwania rzeczywistości to jedno, ale nieczytanie sprawia też, że cierpią nasze relacje społeczne. Nie ufamy sobie, nie rozumiemy się, nienawidzimy się. Jaki ma to związek z książkami? Absolutnie ścisły.
- Obserwujemy deficyt uczuć wyższych, w związku z czym nie potrafimy spojrzeć na sytuację z perspektywy innego człowieka, zrozumieć, dlaczego on myśli inaczej i chce inaczej. Beletrystyka kiedyś kształtowała te uczucia wyższe, pokazywała motywy, wahania i tak dalej. Słabo to wynika z gier komputerowych czy sieczki przekazu telewizyjnego - zauważa prof. Wielecki.
- Stanowi to poważne zagrożenie dla demokracji. Obywatele nie rozumieją świata, w którym żyją, jego wyzwań i potrzeb (nawet swoich potrzeb nie bardzo rozumieją) i nie potrafią odczuwać, współczuć. Niezrozumienie drugiego człowieka powoduje brak zaufania. Zaufanie dla socjologów to spoiwo podstawowe, jak cement dla cegieł. Polacy są na jednym z ostatnich miejsc w Unii Europejskiej, jeśli chodzi o wzajemne zaufanie - dodaje nasz rozmówca."
Czytaj więcej na fakty.interia.pl/tylko-u-nas/news-czym-grozi-nieczytanie,nId,1837692#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox