Jak się bawić to się bawić

01.07.15, 16:39

Ostatnio byłem na ślubie i weselu Bratanicy. Karoliny Sz smile ale już ma inne nazwisko. Ludzi było około 150 sztuk. Wesele było na sto fajerek. Zespół oki była wódka mrożona zakąski też oki były. Janeczka liczyła mi wypite kieliszki i jak wyliczyła to przez dwa dni /bo poprawiny były od razu/ wypiłem dwa i pół litra na główke. Co Ty gadasz mówię ja tyle !!! a nie mówi / piłeś z Wojtkiem /z Zagórza za Sanokiem z gościem/ jak smok na zabicie piliście. A jeszcze tańce były i inne atrakcje. Jak się bawić to się bawić Maseczko wink
Pełna wersja