Wciaz mnie zadziwia...

02.07.15, 13:48
zadziwia mnie, ze ludziom sie chce i ze scigaja i czytaja... Czarek jestes wazny, jak wazny mozesz sie o tym przekonac, ze Twoje posty sa czytane nie tylko tutaj, ale takze u Lezioxa czy u Darimy i analizowane... i ludziom sie chce - no chce sie szukac bledow, literowek, pomylek... u siebie oczywiscie nie widza NICZEGO, oni sa po prostu idealni, wszystko wiedza najlepiej i maja jedyny sluszny swiatopoglad, bo mieszkaja w stolycy...

Pamietam, ze kiedys napisalam, ze moj brat byl w "Gescie" w latach siedemdziesiatyych, oczywiscie nie mogl tam byc, bo wyjechal z kraju w 1968 roku... myslalam o szescdziesiatych napisalam siedemndziesiatych... teraz podobny numer, Czarek napisal u Lezioxa, ze w latach szescdziesiatych sluchal jakiegos zespolu, skrupulatnie zostalo to sprawdzone, Czarek popelnil pomylke, chodzilo o lata seidemdziesiate - no ale... jest temat, jest o czym pisac - skoro nie ma sie juz innego pomyslu, to trzeba szukac i wytykac bledy innym. Jakie to jest biedne... uncertain
    • leziox Re: Wciaz mnie zadziwia... 02.07.15, 14:04
      A niech tam sobie czytają.
      Ja dobry człek jezdem i cieszę się z każdej wizyty.
      Wychylę z godnością za ich zdrowie kwaterkę denaturatu.
      • m.maska Re: Wciaz mnie zadziwia... 02.07.15, 14:13
        leziox napisał:

        > A niech tam sobie czytają.
        > Ja dobry człek jezdem i cieszę się z każdej wizyty.
        > Wychylę z godnością za ich zdrowie kwaterkę denaturatu.

        ale tylko za zdrowie, umyslowe glownie... bo nie z nimi bedziesz wychylal...
        • leziox Re: Wciaz mnie zadziwia... 02.07.15, 14:22
          A nie, nie.
          Flaszkę to oni niech już sami kupią.
          W końcu ich stać.
          • czarek_sz Re: Wciaz mnie zadziwia... 02.07.15, 14:32
            Pomyliłem się o dekadę Masko ? ciężko mi w to uwierzyć bo jestem prawdomówny. Pewnie przejęzyczenie. Chciałbym poznać tekst przypomnieć sobie co napisałem.
      • rena-ta49 Re: Wciaz mnie zadziwia... 02.07.15, 14:35
        leziox napisał:

        > A niech tam sobie czytają.
        > Ja dobry człek jezdem i cieszę się z każdej wizyty.
        > Wychylę z godnością za ich zdrowie kwaterkę denaturatu.

        Ja też się cieszę z każdej wizyty,ale wypijać nic nie mam zamiarusmilesmile
    • rena-ta49 Re: Wciaz mnie zadziwia... 02.07.15, 14:38
      To ,że czytają dobrze o nich świadczy,czytanie dobrze robismilesmile
      Ja chyba wiem kto tak bardzo lubi czytaćsmile
      • czarek_sz Re: Wciaz mnie zadziwia... 02.07.15, 14:49
        Zero to największy czytacz. Jest jak kleszcz który na siłę się pcha mimo że go nie chcą. Weżre się jak pluskwa i roznosi zarazki czyli posty. Upadły człowiek takie mam o nim zdanie. Maska i Al podali mu rękę ugościli go a ten użarł w te ręce jak wściekły pies. Degenerat nie człowiek. Na salonie tolerują go jako wioskowego głupka bo to głupek jest, mają radochę z debila smile
        • tan.nawe Re: Wciaz mnie zadziwia... 02.07.15, 14:58
          Czarku, czytanie Twoich postów sprawia mi wielką radochę! smile
          Wiadoma rzecz - stolyca! big_grin
          • czarek_sz Re: Wciaz mnie zadziwia... 02.07.15, 15:04
            Miło mi smile szemrany Wawiak z Woli Ci to mówi doceń to wink
    • skiela1 Re: Wciaz mnie zadziwia... 02.07.15, 15:28
      "Jakie to jest biedne."

      Malostkowe.
      Bledy wszystkim sie zdarzaja.Na forum w wiekszosci ludzie je wysmiewaja .Maja w tym swoje osobiste powody.
      • czarek_sz Re: Wciaz mnie zadziwia... 02.07.15, 15:55
        A jaki był powód wyśmiewania i oczerniania mojego starego na so który ma 93 lata i wciąż jeździ taksą ? bo wciąż jeździ. Też drwiłaś ale daruję Ci. Stać mnie na to.
        • skiela1 Re: Wciaz mnie zadziwia... 02.07.15, 15:57
          Akurat ja nie drwilam.Cos ci sie pomerdalo.
          • czarek_sz Re: Wciaz mnie zadziwia... 02.07.15, 16:04
            Nie zapieraj się bo pamiętam. Z Twojej strony nie były może to drwiny ale powątpiewałaś komentując i nie pytając co i jak. Pamiętasz jak Loczek się zachował jak tropił mojego starego ? to było wyjątkowo haniebne i nikt go nie skrytykował Ty też nie. Że haniebnie się zachowuje. Takich rzeczy się nie zapomina.
            • m.maska Re: Wciaz mnie zadziwia... 02.07.15, 16:10
              No wlasnie ten sam tak pilnie czyta wszystko co czytasz, ze sprawdzil kiedy ten zespol powstal i musial sie koniecznie tym podzielic z innymi... big_grin
              Jasne, ze sie rabnales Czarek, policz sobie ile mialbys lat, gdyby to byly lata sszescdziesiate - ale robic z tego afere... tworzyc z tego powodu watki, na osmym forum... Jestes popularny.
              Gdyby nie fakt, ze zaniosl to w zebach na P. - nie przyszloby mi do glowy, ze sie komus chce... a chce sie smile
              • m.maska Re: Wciaz mnie zadziwia... 02.07.15, 17:54
                hahaha... jakoby wabia zrobil... dobry jest, naprawde, tyle polotu, genialne... big_grinbig_grinbig_grin zapomnial tylko dodac, ze od miesiecy o ile nie lat lazi za Czarkiem krok w krok i czyta wszystko co Czarek gdziekolwiek napisze. Teraz znalazl akurat taki sobie blad... a tak a propos to po polsku:
                "zachować tą wstrzemięźliwość nadal" - poprawnie jest tę wstrzemięźliwość, bo... ta wstrzemięźliwość... tak samo jak tę rękę podać, bo ta ręka... czujesz bluesa?

                A co mi sie chce czy mi sie nie chce i jakie sa tego zrodla, tego niestety wiedzial nie bedziesz, bo musialbys zajrzec na forum, ktore juz niestety nie istnieje i poznac zaszlosci i przeszlosci... codziennie regularnie wsciekly odnosi sie do nas i nawet jesli tego nie widzisz, to tak jest... bo to sa sprawy ktorych nigdy nie poznasz - musialbys bywac w roznych miejscach i miec dostep do roznych informacji... smiesznie wygladaja Twoje akcje, podobnie jak zerra, ktory tez o wielu sprawach nie ma pojecia i sprawia nam duzo radosci tym swoim podrygiwaniem big_grinbig_grinbig_grin
Pełna wersja