m.maska 30.07.15, 13:33 Pod tym linkiem jest poczatek naszej wedrowki po Monachium forum.gazeta.pl/forum/w,101385,158139275,158139275,M_nchen_po_bawarsku_Minga.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
m.maska Monachium... Nowy Ratusz 30.07.15, 13:51 Kiedy weszłyśmy do hotelu myślałyśmy już tylko o jednym, zdjąć buty... stopy wsadziłam do umywalki i puściłam strumień zimnej wody – i już było ok. Upał był potworny i nie dało się bez przerwy przebywać na zewnątrz. Kiedy znowu nabrałyśmy sił, spojrzałam na zegarek i stwierdziłam, że prawdopodobnie dzisiaj kuranty na Marienplatz, możemy sobie darować... raczej nie zdążymy. Właściwie niemal o nich zapomniałam... kiedy wyszłyśmy z metra na Marienplatz naprzeciw Nowego Ratusza stały tłumy ludzi z zadartymi głowami i dopiero kiedy rozbrzmiały pierwsze dźwięki, dotarło do mnie, że jesteśmy właśnie w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze. Kuranty, nocna straż i anioł Na kuranty Monachijskiego Ratusza składa się 43 dzwonów, dzwonków i dzwoneczków.. Grają cztery melodie w zależności od pory roku... codziennie o godzinie 11, 12 a od marca do października dodatkowo o godzinie 17 – i właśnie ten moment udało nam się uchwycić. Tam w górze odbywało się „całe przedstawienie”. 32 figury odnoszące się do motywów z historii Monachium przyciągały wzrok zgromadzonych na dole turystów. W górnej części odbywał się turniej rycerski nawiązujący do turnieju jaki odbył się podczas zaślubin Wilhelma V Pobożnego księcia bawarskiego z księżniczką Renatą Lotaryńską na Marienplatz w 1568 roku. Heroldzi, błazny, trębacze, giermkowie i poczty sztandarowe uzupełniają scenerię na której swoje umiejętności prezentowali rycerze Bawarii(biało-niebiescy) i Lotaryńczycy(czarno-żółci). Symbolicznie przedstawione jest oczywiście zwycięstwo Bawarii. Schäfflertanz – taniec bednarzy A po „turnieju“ w dolnej części odbywa się „taniec bednarzy“, przypominający o pokonaniu epidemii dżumy, która zbierała żniwa w latach 1515-1517. Z obawy przed zarazą ludzie nie opuszczali swoich domów, bali się wychodzić na ulicę i wtedy właśnie bednarze w swoich barwnych strojach, tańcem i muzyką zwabili zastraszonych mieszkańców znowu na ulice i „przywrócili” życie w mieście. Późnym wieczorem, z wieży pobrzmiewa jeszcze skrócona dwuminutowa wersja na dobranoc. W bocznych wykuszach zapalają się światła. W lewym pojawia się nocny strażnik z halabardą, rogiem, latarnią i psem, ta część nawiązuje do opery Wagnera „Śpiewacy normyberscy”. Po krótkiej przerwie rozlega się kołysanka Brahmsa i w prawym wykuszu maszeruje Münchner Kindl(dziecięca postać z herbu Monachium) za którą przesuwa się Anioł Pokoju – kiedy obie postaci znikają, światła gasną. Anioł Stróż czuwa nad snem symbolicznej postaci Monachium i miasto może już iść spać. W latach 2006-2007 odnowiono fasadę wieży, usunięto dzwony, oczyszczono i odrestaurowano. Cała dzwonnica została odnowiona i unowocześniona – koszty 750tys. Euro. Społeczeństwo Monachium zebrało na ten cel 660tys. Euro. Niemieckie Towarzystwo Ochrony Zabytków dało 100tys. Euro. W roku 2008 w 850 rocznicę urodzin Monachium, kuranty znowu zaczęły grać swoje melodie. Na you-tube jak widzę monachijskie kuranty są jednym z ulubionych motywów, ale ja mam teraz już swoje...w końcu ponad cztery minuty trzymałam aparat w górze... hahaha, AL po jakimś czasie już zaczęła pomagać München Neues Rathaus Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Nowy Ratusz 30.07.15, 13:56 Dobranoc Monachium... myśmy tam były o tej porze, moczyłam nogi w fontannie w tym czasie... ale w lipcu o godzinie 21, jest jeszcze jasno, dlatego filmik z you-tube Gute Nacht München! Good Night Munich! Glockenspiel Marienplatz 21:00 Uhr Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Monachium... Nowy Ratusz 31.07.15, 05:50 m.maska napisała: > Na you-tube jak widzę monachijskie kuranty są jednym z ulubionych motywów, ale > ja mam teraz już swoje...w końcu ponad cztery minuty trzymałam aparat w górze.. > . hahaha, AL po jakimś czasie już zaczęła pomagać Bo wyobraziłam sobie jak bardzo ręka musiała Ci już omdlewać... do tego przy takim upale. Odpowiedz Link
m.maska Marienplatz 01.08.15, 02:15 Plac Maryjny... W 1158 r. Henryk Lew, książę Bawarii dokonał lokacji miasta, nadając jednocześnie benedyktynom przywilej organizowania targów. Plac wytyczony został za jego panowania. W centrum placu w 1638 roku po szwedzkiej okupacji, z wdzięczności że miasto nie zostało zniszczone, stanęła kolumna na której szczycie znajduje się statua; Madonna w koronie i z berłem trzyma na ręku błogosławiącego Jezusa. U jej stop walczą bohaterskie putty z czterema potworami uosabiającymi największe plagi. Odpowiedz Link
m.maska Re: Marienplatz 02.08.15, 00:11 Figura Madonny kiedy została tam ustawiona miała już 50 lat i pewną historię. Ta ponad dwumetrowa statua miała stanąć na grobie fundatora w kościele Św.Michała, potem ustawiono ją w prowizorycznym ołtarzu w kościele Najświętszej Marii Panny i dopiero stamtąd przeniesiono ją na kolumnę(wys. 11 metrów) na Placu Maryjnym. Maria jest w całości złocona i stoi na sierpie Księżyca, otoczona jest przez cztery putto przedstawiające zwycięstwo Madonny nad głodem(smok), wojną(lew), dżumą(bazyliszek) i herezją(wąż). Kolumna stanowi punkt odniesienia pomiarów odległości w Bawarii. Odpowiedz Link
m.maska Monachium... Nowy Ratusz 02.08.15, 16:29 Nowy Ratusz to okazała budowla neogotycka z końca XIX wieku. Architekturą nawiązuje do ratusza brukselskiego. Cały kompleks tworzy niezliczona ilość budowli, sześć dziedzińców wewnętrznych i zajmuje powierzchnię prawie 10tys. metrów kwadratowych. Część frontowa zwrócona na Marienplatz ma długość około stu metrów i umieszczono na niej postaci niemal wszystkich władców z dynastii Wittelsbachów. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Nowy Ratusz 03.08.15, 14:47 Główna fasada zwrócona na Marienplatz jest bogato zdobiona. Przedstawia Henryka Lwa, księcia Saksonii i Bawarii z dynastii Welfów i niemal całą linię Wittelsbachów, przy czym stanowi najobszerniejszy cykl książęcy ze wszystkich prezentowanych na niemieckich ratuszach. Centralne miejsce na środku głównej fasady, między dwoma elementami budowli zajmuje pomnik konny regenta Bawarii Luitpolda Karola Wittelsbacha. Na głównej fasadzie i na fasadach bocznych można znaleźć oryginalne neogotyckie monachijskie gargulce w formie wykrzywionych grymasami twarzy i masek, obrazy alegoryczne, sceny z życia świętych i postaci z ludowych legend. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Nowy Ratusz 03.08.15, 23:09 Wurmeck Oczywiście nie sposób nie zauważyć, uczepionego narożnika Ratusza, smoka. Wurmeck – tak nazywa się narożnik, na którym na kilku piętrach rozgrywa sie monachijska saga. Nad parterem „wije się” miedziany smok nad którym trzy kamienne reliefy opowiadają legendę. Na środkowym smok swoim trującym oddechem powala śmiałka, który się do niego zbliżył, kobiety i dzieci uciekają w popłochu. Po lewej lancknechty i mieszkańcy przygotowują się zbrojnie do walki ze smokiem, ładują kartaunę. Na prawym reliefie widać taniec bednarzy, który wyraża radość z pokonania potwora. Na wysokości dachu, nad trzecim piętrem temat powraca pod postaciami gargulców. W centrum znajduje się Megiera pod której płaszcz wczołguje się diabelski stwór, symbolizujący dżumę; obok postaci przedstawiające walkę z chorobą, lekarz, bednarz i muzykant. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Monachium... Nowy Ratusz 04.08.15, 05:02 m.maska napisała: > Wurmeck > > Oczywiście nie sposób nie zauważyć, uczepionego narożnika Ratusza, smoka. > Wurmeck – tak nazywa się narożnik, na którym na kilku piętrach rozgrywa s > ie monachijska saga. > > Nad parterem „wije się” miedziany smok nad którym trzy kamienne re > liefy opowiadają legendę. Czyli opowieść nieobrazkowa a reliefowa Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Nowy Ratusz 04.08.15, 11:13 Źródłem tej legendy była nazwa domu Wurmeck, średniowieczna kamienica stojąca w tym miejscu, którą zburzono na potrzeby budowy ratusza. Ponieważ augsburski odłam rodziny Schönecker do której kamienica należała miała w herbie panterę, bardzo możliwe, że stąd wywodzi się legenda: Der Wurm ma głowę smoka, ciało lwa i orle szpony i w zależności od przedstawienia w heraldyce może być traktowany jako Lindwurm. Nazwa domu wywodzi się prawdopodobnie od herbu Schöneckerow znajdującego się wcześniej na kamienicy. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Monachium... Nowy Ratusz 04.08.15, 14:24 Lindwurm, super, ta nazwa podoba mi sie Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Nowy Ratusz 04.08.15, 19:42 Wieża Ratusza ma wysokość 85 metrów a na jej szczycie znajduje się figura z herbu Monachium – Münchner Kindl Münchner Kindl. Na srebrnej tarczy herbowej Monachium widoczny jest zgodnie z heraldyką spoglądający na prawo mnich w czarnym habicie ze złotym obramowaniem i w czerwonych butach, w lewej dłoni trzyma czerwoną księgę, prawą dłoń wznosi do błogosławieństwa. Mnich spogląda w kierunku części miasta w której znajdował się klasztor mnichów(Mönchen), stąd wg etymologii wywodzi się nazwa miasta München. Często jednak postać z herbu miasta prezentowana jest jako Münchner Kindl. Od XVI wieku herb ten był przez różnych artystów zmieniany i różnie przedstawiany. Przy czym postać mnicha coraz bardziej przypominała dziecko, w końcu w 1920 roku z chłopca przeistoczyła się w dziewczynkę, właśnie das Münchner Kindl. Krótko po Millenium w Monachium wybuchła mania Münchner Kindl. Postać herbowa pojawiła się na różnych logo, stała się ulubionym motywem kartek pocztowych, wielu artystów przedstawiało ją w życiu codziennym, najczęściej w połączeniu z piwem i zabytkami miasta. Dzisiaj Münchner Kindl można spotkać wszędzie, na tramwajach., pokrywach ulicznych kanałów, kartkach pocztowych, kuflach do piwa, butelkach piwa czy na plakatach. Zamiast księgi Münchner Kindl trzyma w dłoni kufel piwa Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Nowy Ratusz 05.08.15, 00:22 Dokładnie pod ratuszową wieża na której szczycie króluje Münchner Kindl znajduje się główne wejście, z kutego żelaza w barwach miasta, czarnym i żółtym. W przejściu na wewnętrzny dziedziniec po lewej na ścianie umieszczono herby miast partnerskich a poniżej napis: „Den Mitgliedern der US-Streitkräfte die München am 30 April 1945 von der nationalsozialistischen Gewaltherrschaft befreiten – Die Landeshauptsadt München 30 April 1992 (żołnierzom amerykańskich sił zbrojnych, które 30 kwietnia 1945 roku uwolniły Monachium spod dyktatury nazizmu – stolica kraju Monachium 30 kwietnia 1992). Po prawej niewielkie schody, przy których stoi posąg Iusticii z mieczem i wagą, prowadza wgłąb budynku. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Nowy Ratusz 05.08.15, 00:51 Reprezentacyjny dziedziniec robi duże wrażenie pod względem architektonicznym, chciałoby się, żeby był pusty – niestety latem rozłożyła się tam knajpa z parasolami i trzeba było zadowolić się tym, co można było zobaczyć. Kiedy wchodzi się przez główną bramę, tak jak my weszłyśmy, ma się przed sobą trakt „kasowo-biblioteczny” z bogato zdobioną fasadą. Interesujące jest wejście do dawnej sali kasy, w której dzisiaj mieści się ratuszowa galeria. Na nadbudówce zwieńczającej portal widoczny jest herb Monachium, po lewej i prawej kamienne psy. Jeden z nich merda przyjaźnie ogonem i wita tych, którzy przynoszą pieniądze do miejskiej kasy, ten drugi złowrogo warczy na tych, którzy te pieniądze przez te drzwi wynoszą. Po lewej stronie wejścia widoczna jest postać płatnika, po prawej kobieca postać stanowi alegorię Kasy. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Monachium... Nowy Ratusz 05.08.15, 05:01 m.maska napisała: > Reprezentacyjny dziedziniec robi duże wrażenie pod względem architektonicznym, > chciałoby się, żeby był pusty – niestety latem rozłożyła się tam knajpa z > parasolami i trzeba było zadowolić się tym, co można było zobaczyć. > > Kiedy wchodzi się przez główną bramę, tak jak my weszłyśmy, ma się przed sobą t > rakt „kasowo-biblioteczny” z bogato zdobioną fasadą. > > Interesujące jest wejście do dawnej sali kasy, w której dzisiaj mieści się ratu > szowa galeria. Na nadbudówce zwieńczającej portal widoczny jest herb Monachium, > po lewej i prawej kamienne psy. Jeden z nich merda przyjaźnie ogonem i wita ty > ch, którzy przynoszą pieniądze do miejskiej kasy, ten drugi złowrogo warczy na > tych, którzy te pieniądze przez te drzwi wynoszą. Po lewej stronie wejścia wido > czna jest postać płatnika, po prawej kobieca postać stanowi alegorię Kasy. > > > Zauważyłam, że w naszym kierunku nawet bardzo tym ogonem merdał... kamienny on, ale nawet taki rozpoznał dobre dusze Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Nowy Ratusz 05.08.15, 12:06 Najbardziej okazałym elementem architektonicznym dziedzińca są wielkie kręcone schody, którego rdzeń stanowią „Schody pokoleń”. Cztery postaci symbolizujące pokolenia umieszczono na kolumnach, matka z dzieckiem, młodzieniec, mężczyzna i starzec. Konsole na których zostały umieszczone przedstawiają popiersia kobiet w tych samych fazach życia. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Nowy Ratusz 05.08.15, 12:13 I jeszcze kilka migawek z dziedzińca Nowego Ratusza... Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Nowy Ratusz 05.08.15, 13:15 Marienplatz w Monachium to takie centrum miasta do którego wraca się właściwie codziennie. Pod placem krzyżuje się wiele linii u-bahnów i s-bahnów, to stamtąd najłatwiej obierać kierunek zwiedzania. Toteż wracałyśmy tam chcąc nie chcąc chyba każdego dnia. Poniżej na fotce boczne, mniej reprezentacyjne, skrzydło Nowego Ratusza. Odpowiedz Link
m.maska Monachium... Frauenkirche 05.08.15, 13:39 Katedra Najświętszej Marii Panny w Monachium stanowi doskonały punkt orientacyjny. Wciąż, to tu to tam spoza budynków, nad nimi, wychylają się jej charakterystyczne cebulowate kopuły zwieńczające kościelne wieże. Znajduje się tak blisko Marienplatz, że musiała być naszym kolejnym celem. Była godzina 17:25, jak to pokazuje fotka i... w katedrze odbywała się msza. Wracałyśmy do katedry jeszcze kilkakrotnie o różnych porach dnia, także w poniedziałek - niestety za każdym razem trafiałyśmy albo na mszę, albo na różaniec albo na modlitwy - nie było nam dane nawet zbliżyć się do ołtarza - o robieniu zdjęć nie mogło być mowy... zresztą podobnie było w kościele Św. Michała i kościele Św.Piotra - wciąż nieczynne dla zwiedzających. Odpowiedz Link
m.maska Monachium... St.Michael 05.08.15, 17:36 No skoro katedra nie, to może kościół Św.Michała, tuż obok... W niszy fasady szesnastowiecznego kościoła jezuitów, Archanioł Michał w walce o prawdziwą wiarę pokonuje diabła. Kościół Św.Michała znajdujący się przy deptaku prezentuje się jak elegancko rozplanowany pałac w stylu przełomu renesansu i baroku. Ale w kościele Św.Michała też odbywała się msza... Odpowiedz Link
m.maska Monachium... Altes Rathaus 06.08.15, 00:38 Wróciłyśmy na Marienplatz... Monachium ma dwa ratusze, Nowy i Stary. Obydwa są dosyć stare, przy czym ten Nowy z neogotycką cukierkową fasadą z balkonami, wieżyczkami i wieżami, chętnie fotografowaną przez turystów, zbudowany w latach 1867-1908 to atrakcja miasta, a poza tym w Nowym Ratuszu się rządzi i świętuje. Sto metrów dalej stoi prawdziwie historyczny pięćsetletni Stary Ratusz. Najstarszą częścią Starego Ratusza jest wieża, zbudowana między 1180 a 1200 rokiem będąca częścią monachijskich fortyfikacji, w niej obecnie znajduje się muzeum zabawek a poza tym ma Stary Ratusz wyjątkową salę bankietową, która zwykle nie jest dostępna. Udało nam się do niej zajrzeć ostatniego dnia naszego pobytu w Monachium, niestety bez fotek - ponieważ odbywało się tam jakieś międzynarodowe spotkanie z odczytami - tak więc rzuciłyśmy tylko okiem na wyjątkowy sufit i wycofałyśmy się. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Monachium... Altes Rathaus 06.08.15, 09:13 W normalnej sytuacji te odczyty bardzo by mnie interesowały, gdyż dotyczyły pracy z osobami niepełnosprawnymi... no ale my przyjechałyśmy zwiedzać Odpowiedz Link
m.maska Monachium - Kościół Ducha Świętego 08.08.15, 00:20 Zza Starego Ratusza wychylił się kolejny kościół, w tym nie odbywała się żadna msza, żadne modły i żaden różaniec, ale... i zawsze musi być jakieś ale... z Wikipedii Kościół Ducha Świętego (niem. Heilig-Geist-Kirche) – kościół katolicki w Monachium w Niemczech. Usytuowany w historycznym centrum miasta, tuż za kościołem św. Piotra, jest jedną z najstarszych świątyń w stolicy Bawarii. Zaczątkiem świątyni była kaplica w stylu romańskim, poświęcona św. Katarzynie, wzniesiona przy hospicjum, ufundowanym tu w 1208 r. przez księcia Ludwika I Bawarskiego. W 1257 r. hospicjum zostało powiększone. Wielki pożar miasta w 1327 r. zniszczył zupełnie hospicjum i kaplicę. Po kilkudziesięciu latach stanął w tym miejscu nowy kościół w stylu gotyckim, pod wezwaniem Ducha Świętego, ukończony w 1392 r. W latach 1724 – 1730 został on całkowicie przebudowany, uzyskując barokowy wystrój, którego autorami byli Johann Georg Ettenhofer i bracia Asamowie. Po sekularyzacji dóbr kościelnych w Bawarii (1803 - 1804) w 1806 r. hospicjum uległo również sekularyzacji, a następnie zostało częściowo rozebrane by umożliwić rozwój wielkiego, istniejącego do dziś placu targowego (niem. Viktualienmarkt). Sam kościół został w latach 1885 - 1888 powiększony, a w 1895 r. zakończono przebudowę jego fasady. W tym samym czasie zlikwidowano do reszty hospicjum. Wnętrze kościoła przedstawia dziś mieszaninę gotyku i baroku. Świątynia była znacznie zniszczona przez bombardowania pod koniec II wojny światowej, a jej odbudowa, zaczęta w 1946 r., dotychczas się nie zakończyła. Większość wyposażenia została odtworzona, reszta pieczołowicie odrestaurowana. Ołtarz główny, barokowy, był dziełem N. Stubera. Został ponownie poświęcony w 1955 r. W centrum zawiera oryginalny obraz „Zesłanie Ducha Świętego” pędzla U. Lotha (z 1649 r.), któremu po bokach towarzyszą również oryginalne rzeźby aniołów dłuta J. G. Greiffa (ok. 1730 r.). W 1973 r. rozpoczęto restaurację wystroju malarskiego kościoła, w tym fresków „Siedem darów Ducha Świętego” braci Asamów. w Kościele Ducha Świętego od sklepienia zwisała "instalacja" pt. Clouds - nie można byli robi temu zdjęć... takie to było cudo na dolnym środkowym zdjęciu jest ona nieco widoczna... Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium - Kościół Ducha Świętego 08.08.15, 00:26 Te chmury "clouds" nie dodawały uroku temu sklepieniu a wręcz całkowicie odbierały, przy bocznym ołtarzu leżała dodatkowa plątanina tych białych sznurków a może były to światłowody... może się to w odpowiednim czasie świeciło. W każdym razie ze zdjęć znalezionych w necie wynika, że co jakiś czas montują tam jakieś instalacje. A sklepienie jest cudne, pod warunkiem, że można je dojrzeć... poniżej foty z netu. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium - Kościół Ducha Świętego 08.08.15, 00:46 A przy wejściu taka oto tablica: Zakon Rycerski Grobu Bożego w Jerozolimie Prowincja Zakonu Komturei Patrona Bavariae München Odpowiedz Link
m.maska Spacer po Monachium 08.08.15, 13:58 Na mojej liście było jeszcze wiele obiektów na które warto było spojrzeć... wybrałyśmy się więc na spacer po placach, placykach, alejach i alejkach... Odpowiedz Link
m.maska Fünf Höfe 08.08.15, 21:05 Fünf Höfe to chyba rodzaj galerii handlowej, piszę chyba, bo właściwie nawet nie zainteresowałyśmy się tym co było obok nas a były jakieś sklepy - weszłyśmy tam żeby spojrzeć na ciekawą dekorację "zwisającą" z sufitu... oświetlone niezliczoną ilością lampek wiszące ogrody. I o tym się pisze w przewodnikach. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Fünf Höfe 08.08.15, 21:19 Bardzo mi się ta dekoracja podobała. Ten zwieszający się bluszcz, a między nim lampki... nieprawdopodobne, czarodziejskie wrażenie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Spacer po Monachium 08.08.15, 23:31 Doszłyśmy do Promenadenplatz - była to raczej ulica niż plac, przez której środek biegła szeroka aleja parkowa, co jakiś czas pojawiał się pomnik, ale nas zaintrygował jeden z nich: Roland de Lattre zwany Orlando di Lasso kompozytor - tylko dlaczego ten pomnik stał się obiektem kultu Michaela Jacksona? pełno było tam jego zdjęć, kwiatów, świeczek - ołtarzyki, o co tu chodzi? Spytałyśmy siedzącej na ławce kobiety, która wydawała się być mieszkanką miasta, no i usłyszałyśmy historię... otóż Michael Jackson będąc w Monachium zawsze zatrzymywał się w hotelu "Bayerischer Hof" znajdującym się naprzeciw tego pomnika a po jego śmierci wielbiciele zaanektowali pomnik kompozytora Orlando di Lasso i zrobili z niego "cmentarzyk" Jacksona. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Spacer po Monachium 09.08.15, 06:10 m.maska napisała: > Doszłyśmy do Promenadenplatz - była to raczej ulica niż plac, przez której środ > ek biegła szeroka aleja parkowa, co jakiś czas pojawiał się pomnik, ale nas zai > ntrygował jeden z nich: Roland de Lattre zwany Orlando di Lasso kompozytor - ty > lko dlaczego ten pomnik stał się obiektem kultu Michaela Jacksona? pełno było t > am jego zdjęć, kwiatów, świeczek - ołtarzyki, o co tu chodzi? > Spytałyśmy siedzącej na ławce kobiety, która wydawała się być mieszkanką miasta > , no i usłyszałyśmy historię... otóż Michael Jackson będąc w Monachium zawsze z > atrzymywał się w hotelu "Bayerischer Hof" znajdującym się naprzeciw tego pomnik > a a po jego śmierci wielbiciele zaanektowali pomnik kompozytora Orlando di Lass > o i zrobili z niego "cmentarzyk" Jacksona. > > I to jest ciekawostka, na którą trudno trafić nawet w necie... ale można zobaczyć, gdy tam się jest. Odpowiedz Link
m.maska Re: Spacer po Monachium 09.08.15, 10:15 No ale sorry wyglądało to jak nie przymierzając miejsce jakiegoś kultu w Meksyku Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Spacer po Monachium 09.08.15, 11:47 m.maska napisała: > No ale sorry wyglądało to jak nie przymierzając miejsce jakiegoś kultu w Meksyk > u ... no i kiczowate bylo, ale fakt, ze nas zaskoczylo. Odpowiedz Link
m.maska Re: Spacer po Monachium 09.08.15, 16:10 Idąc dalej doszłyśmy do Kościoła Świętej Trójcy - niestety był zamknięty na głucho, w trakcie renowacji... ulica zamknięta jest placem, na którego środku króluje ogromna Fontanna Wittelsbachów. z wiki Kościół Świętej Trójcy (niem. Dreifaltigkeitskirche) – kościół katolicki w Monachium, w Niemczech. Znajduje się przy Pacellistrasse w historycznym centrum miasta, niedaleko Katedry Najświętszej Marii Panny. Powstał jako ofiara wotywna trzech stanów: mieszczaństwa, arystokracji i kleru, złożona z nadzieją na zażegnanie niebezpieczeństw, które groziły miastu w czasie trwającej od 1701 r. wojny o sukcesję hiszpańską. Zbudowany został według planów G. A. Viscardiego. Kamień węgielny położono w 1711 r. Budowę prowadził, jako główny architekt dworu bawarskiego, sam Viscardi. Współpracowali z nim Enrico Zuccalli oraz Johann Georg Ettenhofer. Kościół konsekrowano w 1718 r. Do chwili obecnej jest kościołem konwentualnym monachijskiego zakonu karmelitów. Kościół Świętej Trójcy jest, obok Kościoła Teatynów, najświetniejszym przykładem włoskiego baroku w stolicy Bawarii. We wnętrzu zachowało się szereg dzieł twórców niemieckiego baroku, m.in. G. Ruffiniego, A. Faistenbergera, J. B. Strauba i J. G. Baadera. Autorem imponującego fresku w kopule kościoła, przedstawiającego Trójcę Świętą w glorii, jest inny monachijski artysta, Cosmas Damian Asam. Fontanna Wittelsbachów zbudowana w stylu klasycyzmu, jej motywem są pierwotne siły żywiołu wody. Odpowiedz Link
m.maska Monachium... St.Michael 11.08.15, 23:47 Powróciłyśmy do Kościoła Św. Michała, właśnie kończyła się msza święta, postanowiłyśmy skorzystać z okazji i rzucić okiem na wnętrze. z wiki Kościół św. Michała w Monachium (niem. Jesuitenkirche St. Michael) jest położony na monachijskim Starym Mieście przy Neuhauser Str. 6, w strefie ruchu pieszego, niemal w połowie drogi pomiędzy Placem Mariackim a Bramą Karola. (...) Katolicki Kościół św. Michała mający za patrona Archanioła Michała, pierwsze wybitne dzieło renesansu w Monachium i największy renesansowy kościół na północ od Alp, stanowi w rzeczywistości stylistyczne przejście od renesansu do baroku. Wiele pomysłów architektonicznych, związanych z jego budową zostało zaczerpniętych z jezuickiego kościoła-matki – Il Gesù w Rzymie. Sam kościół św. Michała stał się z kolei wzorcem architektonicznym dla wielu jezuickich budowli barokowych na obszarze niemieckojęzycznym. W przeszłości był również duchowym centrum kontrreformacji w Bawarii. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... St.Michael 12.08.15, 00:19 z wiki Ołtarz główny, imponujące dzieło Wendela Dietricha, wykonane według projektu Friedricha Sustrisa w latach 1586–1589, jest trzykondygnacyjny. Centralne miejsce zajmuje w nim obraz Święty Michał w walce ze smokiem, pędzla Christopha Schwartza z 1587. W ołtarzu jako antependium użyto trzech z czterech płyt z brązu, odlanych przez Huberta Gerharda, i przeznaczonych pierwotnie również do nagrobku księcia Wilhelma V. Płaskorzeźby na płytach przedstawiają wizję proroka Ezechiela, wskrzeszenie Łazarza i zmartwychwstanie Chrystusa. Czwarta płyta natomiast, ze sceną wskrzeszenia córki Jaira, znajduje się w wolno stojącym ołtarzu na środku kościoła. Otaczają go cztery świeczniki zaprojektowane przez Sustrisa a odlane przez Carla Pelago. Ambona, ołtarze boczne i ołtarze w kaplicach pochodzą z 1697. W lewym ramieniu transeptu znajduje się marmurowy nagrobek zmarłego w 1824 Eugeniusza de Beauharnais, księcia von Leuchtenberg, pasierba Napoleona i wicekróla Rzymu. Nagrobek według projektu Leo von Klenze wykonał w 1830 duński rzeźbiarz Bertel Thorvaldsen na zamówienie drugiej żony Eugeniusza, Augusty Amalii, córki króla Bawarii, Maksymiliana I. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... St.Michael 12.08.15, 00:22 z wiki W trzeciej kaplicy bocznej po prawej stronie znajduje się średniowieczny relikwiarz skrzynkowy świętych Kosmy i Damiana, wykonany ok. 1400 w Bremie i przeniesiony do Monachium w 1549 przez księcia Maksymiliana I. Relikwiarz został wykonany z dębu i obity złoconymi blachami srebrnymi z reliefowymi przedstawieniami świętych, bogato zdobiony emalią i kryształem górskim. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Monachium... St.Michael 12.08.15, 05:56 Oooooooo, i ja przy przy aniele i wodzie święconej... nie bałam się zanurzyć w niej palców, który to strach grzeszne katoliczki mają. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... St.Michael 12.08.15, 13:16 Kościół Świętego Michała posiada też potężną kryptę grobową w której pochowano czterdziestu członków dynastii Wittelsbachów m.in Króla Ludwika II Bawarskiego (zm. 13 czerwca 1886). Miałyśmy mocne postanowienie by wrócić do St.Michael w poniedziałek w południe żeby obejrzeć kryptę, w czasie kiedy krypta była otwarta my byłyśmy zbyt daleko od tego miejsca i zrezygnowałyśmy z oglądania grobowców Wittelsbachów. z wiki Pod prezbiterium znajduje się krypta grobowa, w której, podobnie jak we Frauenkirche i Theatinerkirche, są groby książąt i królów bawarskich. Kościół św. Michała od początku stał się miejscem pochowku członków domu Wittelsbachów. Tak stało się w przypadku księcia Wilhelma V, który został pochowany zgodnie z własnym życzeniem w krypcie kościelnej, podobnie jak jego syn, książę Maksymilian Bawarski. Najznamienitszą osobistością, jaka spoczywa w krypcie, jest król Bawarii, Ludwik II. Pieczę nad czterdziestoma grobowcami sprawuje Fundacja Wittelsbachów. Ostatnie generacje tego rodu znalazły miejsce wiecznego spoczynku w monachijskim kościele Teatynów. Odpowiedz Link
m.maska Spacer po Monachium 12.08.15, 15:04 Od rana z krótką przerwą na oddech byłyśmy w drodze, minęła już godzina 19 i należałoby coś zjeść ale nie tak już i od razu, program tego dnia jeszcze nie został wyczerpany., tak więc kontynuowałyśmy nasz spacer ulicami miasta. Na deptaku dostrzegłyśmy wielkiego suma, który natychmiast skojarzył nam się z Vidavilem, bo on jak łowi, to nie byle jakie płotki... Odpowiedz Link
m.maska Re: Spacer po Monachium 12.08.15, 18:50 I znowu wróciłyśmy na Marienplatz... Marienplatz jest pulsującym centrum tego miasta i w którymkolwiek kierunku się stamtąd wyruszy napotka się coś interesującego. Właśnie dlatego ten monumentalny ratusz musi zapaść w pamięci. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Spacer po Monachium 12.08.15, 20:00 m.maska napisała: > Od rana z krótką przerwą na oddech byłyśmy w drodze, minęła już godzina 19 i na > leżałoby coś zjeść ale nie tak już i od razu, program tego dnia jeszcze nie zos > tał wyczerpany., tak więc kontynuowałyśmy nasz spacer ulicami miasta. > Na deptaku dostrzegłyśmy wielkiego suma, który natychmiast skojarzył nam się z > Vidavilem, bo on jak łowi, to nie byle jakie płotki... > > Ten sum to był szczególny okaz Silurus kiszkus Odpowiedz Link
m.maska Monachium... Alter Hof 12.08.15, 20:44 Zaledwie kilka kroków od Marienplatz znajduje się Alter Hof z wiki Alter Hof (pol. Stary Dwór) – zespół średniowiecznych budowli w Monachium w Niemczech, będących pozostałością po pierwszej rezydencji książąt Bawarii, a następnie Świętych Cesarzy. Prace archeologiczne prowadzone na terenie Starego Dworu wykazały w tym miejscu ciągłość zabudowy od XII wieku. Po pierwszym podziale Bawarii w 1255 zamek, usytuowany w północno-wschodniej części ówczesnego miasta, został siedzibą księcia Górnej Bawarii Ludwika II Bawarskiego. Za czasów jego syna, Ludwika IV Bawarskiego dzisiejszy Alter Hof stał się pierwszą stałą siedzibą Świętego Cesarza. Zespół składa się obecnie z pięciu budowli, zwanych: Burgstock, Zwingerstock, Lorenzistock, Pfisterstock i Brunnenstock. Położona w północnej części kompleksu kaplica pod wezwaniem św. Wawrzyńca (niem. Lorenzikapelle), zburzona w XIX wieku, była przez pewien okres miejscem przechowywania cesarskich insygni koronnych. Wkrótce Stary Dwór okazał się zespołem zbyt trudnym do obrony i po kilkukrotnym zajęciu go przez wrogów Wittelsbachowie przenieśli się na początku XV wieku do budowanej od podstaw nowej rezydencji. Odpowiedz Link
m.maska Monachium... Hofbräuhaus 12.08.15, 23:51 Od Starego Dworu do najsłynniejszej piwiarni świata też tylko kilka kroków, i mimo, że ja piwa w ogóle nie pijam, to jednak takie miejsce warto zobaczyć... ulica łącząca te dwa miejsca też charakteryzuje stara zabudowa. z wiki Hofbräuhaus am Platzl - historyczny browar i piwiarnia dworska, zlokalizowana w Monachium przy ul. Platzl. Należy do najsłynniejszych piwiarni na świecie i czołowych atrakcji turystycznych stolicy Bawarii. Przez wielu smakoszy piwa nazywana najsłynniejszym pubem świata. Stanowi kwintesencję bawarskiej kultury piwnej. Hofbräuhaus był w przeszłości browarem dworskim, a działalność warzelniczą rozpoczął w 1589. Obecny budynek pochodzi z XIX wieku, a zaprojektował go Max Littmann. Był to ulubiony lokal Adolfa Hitlera. Dziś, oprócz monachijczyków, w lokalu dominują turyści ze wszystkich stron świata. Główne wejście znajduje się pod charakterystycznymi podcieniami z wykuszem - jednym z nieformalnych symboli miasta.Wewnątrz rozlokowano drewniane ławy i stoły, a na dziedzińcu funkcjonuje duży ogródek. W menu dominują tłuste dania mięsne i mączne, w tym wiele specjałów kuchni bawarskiej. Piwo warzone jest na miejscu. Można je także nabyć w butelkach, w wielu krajach świata, także w Polsce. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Hofbräuhaus 12.08.15, 23:57 ... pokonanie pochyłości Platzl musi być nie lada wyzwaniem późnym wieczorem po wychyleniu kilku kufli piwa... Odpowiedz Link
m.maska Re: Spacer po Monachium 13.08.15, 00:26 hahaha... i znowu powrót na Marienplatz i dalej na Stachus... jeść... od trzynastu godzin nic żeśmy nie jadły - zaczęłyśmy się rozglądać za jakimś odpowiednim miejscem, było gorąco, było tłoczno, była sobota wieczór... w końcu zeszłyśmy w "podziemia" i tam zniechęcone szukaniem postanowiłyśmy zjeść coś u Wietnamczyków - nie będę się dużo rozpisywać: świństwo to było nieprzeciętne i tyle... ale nasze żołądki miały już co robić i dały nam spokój... Zmęczone wróciłyśmy do hotelu i padłyśmy nieprzytomne - ale bardzo szybko obudził nas panujący tam upał. Otworzyć okno w nocy z soboty na niedzielę w hotelu w Monachium w pobliżu dworca - niesamowite... można powiedzieć, że: posypiałyśmy chwilami Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Spacer po Monachium 13.08.15, 13:54 m.maska napisała: > hahaha... i znowu powrót na Marienplatz i dalej na Stachus... jeść... od trzyna > stu godzin nic żeśmy nie jadły - zaczęłyśmy się rozglądać za jakimś odpowiednim > miejscem, było gorąco, było tłoczno, była sobota wieczór... w końcu zeszłyśmy > w "podziemia" i tam zniechęcone szukaniem postanowiłyśmy zjeść coś u Wietnamczy > ków - nie będę się dużo rozpisywać: świństwo to było nieprzeciętne i tyle... al > e nasze żołądki miały już co robić i dały nam spokój... > Zmęczone wróciłyśmy do hotelu i padłyśmy nieprzytomne - ale bardzo szybko obudz > ił nas panujący tam upał. Otworzyć okno w nocy z soboty na niedzielę w hotelu w > Monachium w pobliżu dworca - niesamowite... można powiedzieć, że: posypiałyśmy > chwilami > > Z tym jedzeniem u Wietnamczykow to byla rzeczywiscie porazka, jeszcze nigdy nie nie dostalam od egzotow czegos tak paskudnego... ale wyboru niebylo o tej porze. Odpowiedz Link
m.maska Monachium... dzień drugi 13.08.15, 13:13 I mimo, że byłyśmy na miejscu, że podczas tej wycieczki nie musiałyśmy ruszać w drogę o piątej czy szóstej rano, jak to bywało podczas naszej podróży po Włoszech czy Francji - byłyśmy po prawie nieprzespanej nocy zmęczone, a kolejny dzień zapowiadał się upalnie. Das Lenbachhaus znajduje się w monachijskiej dzielnicy sztuki, w pałacyku, który zamieszkiwał portrecista Franz von Lenbach; część muzeum poświęcona jest jego twórczości. Willa w stylu neorenesansu z widocznymi toskańskimi wpływami znana jest przede wszystkim z wyjątkowych zbiorów artystów z ugrupowania "Błękitnego Jeźdźca", można tam obejrzeć obrazy Kandinskiego, Klee i Franza Marca. To był początek dnia a nasz program był napięty i pod znakiem zapytania stało czy uda nam się go zrealizować, dlatego to zdjęcie jest raczej dziełem przypadku, ponieważ Lenbachhaus znajduje się w pobliżu - jednak to muzeum nie było naszym celem. Odpowiedz Link
m.maska Monachium... Königsplatz 14.08.15, 00:04 Das Lenbachhaus po lewej a przed nami wznosiły się Propyläen. Wchodząc na Königsplatz w środku bawarskiej stolicy miałam wrażenie, że znalazłam się wewnątrz kompleksu Starożytnej Grecji. Tam Monachium zamienia się w "Ateny nad Izarą" przy czym nawiązanie do Grecji nie jest przypadkowe: drugi syn króla Ludwika I, Otto I, objął w 1832 roku tron królestwa Grecji a fascynacja Ludwika I wszystkim co helleńskie sprawiła, że zlecił wykonanie projektu zabudowy placu nawiązującego do czasów antycznych. Autorem projektu był Franz von Fischer, powstały doryckie Propyläen, jońska Gliptoteka i korynckie zbiory antyczne. Kiedy w roku 1862 ukończono budowę, Grecy zdążyli przegonić króla Otto, jednak greckie marzenie nad Izarą pozostało. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Königsplatz 14.08.15, 00:30 z Wikipedii Gliptoteka monachijska – muzeum sztuki starożytnej w Monachium w Niemczech. Historia kolekcji Kolekcja muzeum była gromadzona od początku XIX wieku, trzon kolekcji został zebrany pomiędzy 1804 a 1830. Zbiory powstały dzięki staraniom króla Bawarii Ludwika I, na polecenie którego również wybudowany został w latach 1816–30 neoklasycystyczny gmach Gliptoteki według projektu architekta Leo von Klenze). Obecnie Gliptoteka jest częścią dzielnicy muzealnej Monachium (Kunstareal). Gliptoteka była jednym z projektów realizowanych na Königsplatz w Monachium na polecenie Ludwika I, który dążył do stworzenia swoistego pomnika starożytnej kultury greckiej w Niemczech – „niemieckich Aten”. Układ kompleksu budynków na Königsplatz został zaprojektowany przez Karla von Fischera i Leo von Klenze w 1815, przy czym formę forum z Gliptoteką po jego północnej stronie nadał mu von Lenze. Ściany muzeum zostały ozdobione kolorowymi freskami i stiukami przez wybitnych artystów tamtych czasów: Petera von Corneliusa i Wilhelma von Kaulbacha. Do oficjalnego otwarcia muzeum w Gliptotece doszło w 1830. Ważną cezurą w historii muzeum była druga wojna światowa. Wojna oszczędziła wprawdzie zbiory dzieł sztuki, bezpowrotnemu zniszczeniu uległy jednak freski na ścianach muzeum. Z powodu zniszczeń wojennych Gliptoteka była zamknięta dla zwiedzających między 1945 a 1972. Architektura gmachu Budynek był pierwotnie zbudowany całkowicie z marmuru. Zrekonstruowany budynek muzeum nie dorównuje jednak swojemu pierwowzorowi. Do jego budowy zużyto mniej marmuru, a kolumny jońskie i rzeźby nie zostały dokończone. Muzeum zostało zaaranżowane w klasycznym stylu greckim. Portyk budynku ma charakter joński, a w zewnętrznych ścianach budynku znajduje się 18 nisz, po 6 w każdej ścianie (z wyjątkiem tylnej), w których stoi 18 oryginalnych rzeźb greckich i rzymskich. Gliptoteka zawiera kolekcję rzeźb pochodzących od czasów archaicznych (około 650 p.n.e.) do czasów rzymskich (około 550 p.n.e.). to moje fotki, jak zwykle jakieś budy i namioty chyba zbierano je nawet po sobotniej imprezie. Königsplatz jest czesto wykorzystywany do imprez "Open-Air"... poniżej można sobie wyobrazić jak to wygląda w pełnej krasie... Odpowiedz Link
m.maska Monachium... Alte Pinakothek 14.08.15, 23:57 Uważałam, że warto zajrzeć na Königsplatz, gdybyśmy miały więcej czasu warto byłoby też obejrzeć Gliptotekę, bo zbiory antyczne i tak były zamknięte, ale naszym pierwszym celem tego dnia była Stara Pinakoteka. z Wikipedii Stara Pinakoteka (niem. Alte Pinakothek) – muzeum sztuki w Monachium. Mieści się w neorenesansowym budynku zaprojektowanym przez Lea von Klenze. Kolekcja, której historia zaczyna się już w XVI wieku, zawiera dzieła malarstwa niemieckiego, holenderskiego, flamandzkiego, francuskiego, włoskiego i hiszpańskiego od wieków średnich po rokoko. Stała ekspozycja przedstawia obrazy m.in. takich twórców jak Hieronim Bosch, Sandro Botticelli, Pieter Bruegel, Canaletto, Albrecht Dürer, El Greco, Leonardo da Vinci, Rafael Santi, Rembrandt, Peter Paul Rubens, Tycjan, Diego Velázquez. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Alte Pinakothek 15.08.15, 00:23 W niedziele bilety wstępu do Pinakoteki, do każdej z nich, bo oprócz Starej Pinakoteki jest jeszcze Nowa Pinakoteka i Nowoczesna Pinakoteka kosztuje zaledwie 1€ - znajdowałyśmy się w centrum kulturalnym Monachium. Cena biletów wskazuje na to, że miasto za symboliczną opłatą udostępnia bezcenne dzieła sztuki. Zdecydowałyśmy, że obejrzymy tylko Starą Pinakotekę - na więcej nie było czasu a właśnie w Starej Pinakotece było to co nas najbardziej interesowało. Kupiłyśmy bilety i dostałyśmy jakieś śmieszne przywieszki, które musiałyśmy umieścić w widocznym miejscu na garderobie... Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Alte Pinakothek 15.08.15, 00:58 Parter: - malarstwo staroniemieckie - malarstwo flamandzkie Brueghel Piętro: - malarstwo francuskie - malarstwo hiszpańskie - malarstwo włoskie - malarstwo holenderskie Na początek Brueghel... Kilka z tych obrazów wiszących w Pinakotece miałam okazję obejrzeć przed dwoma laty we Wrocławiu na wystawie pt. "Rodzina Brueghlów" tutaj link na tamten wątek: forum.gazeta.pl/forum/w,101385,146157525,146157525,Rodzina_Brueghlow_Arcydziela_malarstwa_flamandzki.html Ale w pierwszej sali umieszczono obrazy z których każdy tworzyło kilkanaście mniejszych obrazków ich autorem byl Jan van Kessel i przedstawiały cykl "cztery kontynenty" poniżej dwa z nich... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Monachium... Alte Pinakothek 15.08.15, 10:46 m.maska napisała: > Uważałam, że warto zajrzeć na Königsplatz, gdybyśmy miały więcej czasu warto by > łoby też obejrzeć Gliptotekę, bo zbiory antyczne i tak były zamknięte, ale nasz > ym pierwszym celem tego dnia była Stara Pinakoteka. > > z Wikipedii > > Stara Pinakoteka (niem. Alte Pinakothek) – muzeum sztuki w Monachium. Mie > ści się w neorenesansowym budynku zaprojektowanym przez Lea von Klenze. Kolekcj > a, której historia zaczyna się już w XVI wieku, zawiera dzieła malarstwa niemie > ckiego, holenderskiego, flamandzkiego, francuskiego, włoskiego i hiszpańskiego > od wieków średnich po rokoko. > > Stała ekspozycja przedstawia obrazy m.in. takich twórców jak Hieronim Bosch, Sa > ndro Botticelli, Pieter Bruegel, Canaletto, Albrecht Dürer, El Greco, Leonardo > da Vinci, Rafael Santi, Rembrandt, Peter Paul Rubens, Tycjan, Diego Velázquez. > > Że też muszę Ci się zawsze na jakimś zdjęciu zaplątać Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Alte Pinakothek 15.08.15, 10:54 al-szamanka napisała: > Że też muszę Ci się zawsze na jakimś zdjęciu zaplątać A bo to raz mowilam Ci, zebys nie gnala do przodu? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Monachium... Alte Pinakothek 15.08.15, 11:27 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > Że też muszę Ci się zawsze na jakimś zdjęciu zaplątać > > A bo to raz mowilam Ci, zebys nie gnala do przodu? Taka już jestem: albo z przodu, albo w centrum Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Alte Pinakothek 16.08.15, 19:17 W Starej Pinakotece spędziłyśmy jakieś dwie godziny, chociaż można byłoby i dłużej... fotografowanie nie jest zabronione - można, bez lampy i statywu, do celów prywatnych - więc nie ma na te wszystkie wspaniałe dzieła sztuki copyright - oczywiście pod warunkiem, że ktoś nie chce z tego czerpać zysków, bo do tego ma prawo wyłącznie Stara Pinakoteka i ten rzad, który za nią stoi. Poniżej zostawiam linka na galerię picasa w której umieściłam fotki obrazów Brueghlów, Holbeina, Boscha, Rubensa i innych - to tylko niektóre z tych arcydzieł, które wiszą tam na ścianach(foty nie wszystkie dobrej jakości): picasaweb.google.com/118383654505218407363/AltePinakothekMunchen# Jan Brueghel Starszy "aksamitny" (syn Pietera Starszego i brat Pietera Młodszego) - Bukiet kwiatów Ten obraz oglądałam tez we Wrocławiu podczas wystaw "Rodzina Brueghlów" wtedy pisano także o tym jak powstawał ten obraz, ponieważ poszczególne kwiaty w bukiecie kwitną o różnych porach roku. Odpowiedz Link
m.maska Monachium... Odeonsplatz 17.08.15, 22:37 Ze Starej Pinakoteki wróciłyśmy do gorączki panującej w mieście. Szukałyśmy cienia, na próżno. Szłyśmy królewskim traktem, który prowadził od Odeonsplatz, przez Wittelsbacherplatz, Karolinenplatz, za obeliskiem widoczny jest Königsplatz i Propyleän i dalej droga prowadzi do Pałacu Nymphenburg. Tak sobie tę trasę z Rezydencji do Pałacu Nymphenburg upiększyli. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Odeonsplatz 26.08.15, 14:31 Za tym łukiem widocznym na zdjęciu znajduje się Hofgarten, pierwotnie założony jako park renesansowy(1560) dzisiaj prezentuje styl barokowy. Nie miałyśmy wiele czasu, w planie było zwiedzanie Rezydencji i trudno było ocenić ile czasu nam to zabierze. Jednak byłyśmy już nieco zmęczone, szczególnie panującym upałem toteż postanowiłyśmy przysiąść w parkowej kafejce i czegoś się napić, załapałyśmy się wyłącznie na obrzeże tego wielkiego parku. Główne wejście uzupełniają arkady, na ich ścianach znajdują się freski przedstawiające epizody z historii dynastii Wittelsbachów. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Odeonsplatz 29.08.15, 16:51 Powróciłyśmy na Odeonsplatz Z Wikipedii Odeonsplatz – jeden z najważniejszych placów w centrum Monachium, zlokalizowany w jego północnej części, przy Theatinerstrasse i Residenzstrasse. Założenie zaczęto realizować w 1817 pod kierownictwem Leo von Klenze. Przy placu stoi kilka ważnych zabytków miasta: · Odeon - dawna szkoła muzyczna, obecnie gmach administracji państwowej, · Kościół Teatynów, · Feldherrnhalle - naśladująca florencką Loggię dei Lanzi z posągami bawarskich dowódców wojskowych: Johana von Tilly'ego i Carla Philippa von Wrede, · monument upamiętniający mieszkańców Monachium poległych w wojnie francusko-pruskiej. 9 listopada 1923 na Odeonsplatz rozpędzony został pucz monachijski. Policja Republiki Weimarskiej otworzyła wtedy ogień do bojówek pod wodzą Adolfa Hitlera, przygotowanych do walki pod Feldherrnhalle, w ciągu Residenzstrasse. Pod placem znajduje się jedna z najważniejszych, węzłowych stacji monachijskiego metra - Odeonsplatz Chciałyśmy wejść do kościoła Teatynów i znowu to samo co w innych kościołach: msza Feldhernnhalle/ Hala dowódców Feldherrnhalle powstała w latach 1841-1844 na zlecenie krola Ludwika I jej wzorcem była Loggia die Lanzi we Florencji. Poświęcona bawarskiej armii hala stanowi koresponduje ze znajdujacym się na tej samej osi w odległości kilometra łukie triumfalnym. Dwie główne postaci bawarskiej historii militarnej Graf Tilly i książę Wrede uhonorowane w Feldeherrnhalle zostały odlane ze stopionego z armat brązu. Wielu monachijczyków wyśmiewa „bawarską halę dowódców“ powołując się na pochodzenie i strategiczne zdolności Tilly i Wrede: „jeden nie był Bawarczykiem drugi nie był dowódca”, (chodzi o cytat z książki L.Feuchtwangera, „Erfolg” Odpowiedz Link
m.maska Monachium... Residenz 30.08.15, 19:50 To był czas żeby wejść do Rezydencji... Rezydencji, która ma dziesięć dziedzińców... i tak chodziłyśmy po tych dziedzińcach szukając wejścia, z dziedzińca na dziedziniec, może jakaś kasa? Nie byłyśmy w tych naszych wędrówkach osamotnione – spotkałyśmy jakąś kobietę na rowerze, zapewne tutejsza, ale i ona nie potrafiła nam udzielić informacji, gdzie jest wejście, gdzie kasa... To nie tutaj było główne wejście, ta brama prowadziła na dziedziniec na którym była kawiarnia - tylko. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 01.09.15, 13:43 Plątałyśmy się po tych dziedzińcach, w końcu trafiłyśmy na wejście do Cuvilliés-Theater. Tam zakupiłyśmy od razu bilety kombinowane... to już był sukces – pierwszy element tej „układanki” miałyśmy przed sobą. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Monachium... Residenz 01.09.15, 14:36 m.maska napisała: > Plątałyśmy się po tych dziedzińcach, w końcu trafiłyśmy na wejście do Cuvill > iés-Theater. Tam zakupiłyśmy od razu bilety kombinowane... to już był sukce > s pierwszy element tej układanki miałyśmy przed sobą. > > Bilety kombinowane sa najlepsze, oszczedza sie duzo czasu, bo przy kasie stoi sie tylko raz, co przy naszym intensywnym sposobie zwiedzania jest optymalne. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 01.09.15, 16:12 Cuvilliés-Theater Teatr utrzymany jest barwach czerwieni i złota. Cztery piętra(galerie), na każdym 14 lóż opasuje w formie podkowy parter. Najbardziej bogato zdobiona jest loża książęca naprzeciw sceny, zajmująca środkową część dwóch pięter, podtrzymywana przez atlanty po dwóch stronach wejścia, na wysokości pierwszego piętra mają one odpowiedniki w postaci kariatyd. Ówczesny podział społeczeństwa znajduje odbicie w różnorodnej dekoracji pięter. Loża książęca prezentuje artystyczne centrum sali. Sąsiadujące loże pierwszego piętra były przeznaczone dla arystokracji i były także bogato zdobione. Te dekoracje na drugim i trzecim piętrze są już mniej bogate, tam zasiadała szlachta niższego szczebla i urzędnicy dworscy. Parter przeznaczony dla mieszczan wyróżniał się prostotą. z netu Arcydziełami wieku XVIII są przede wszystkim bogate wnętrza barokowe i rokokowe pałacu, wtedy powstał również Stary Teatr Rezydencji (Altes Residenztheater, 1750-1753), potocznie zwany Cuvillies-Teatr, na cześć swojego budowniczego, François de Cuvillies. Teatr ten uchodzi za najpiękniejszy teatr rokokowy na świecie. Po wieloletniej kosztownej przebudowie w czerwcu 2008r. udostępniony on został ponownie publiczności. Serce każdego Polaka zwiedzającego ten teatr zabije mocniej, kiedy zobaczy nad sceną polski herb – białe orły i litewską pogoń. Umieścił je tutaj elektor bawarski Maksymilian III Józef, wnuk elektorowej Teresy Kunegundy, córki polskiego króla Jana III Sobieskiego. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 01.09.15, 16:45 Opuściłyśmy Cuvilliés-Theater i znowu wędrowałyśmy po kolejnych dziedzińcach w poszukiwaniu wejścia głównego... Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 01.09.15, 20:05 Stanęłyśmy przed kolejnym wejściem... byłyśmy już coraz bliżej celu. Czerwona kropeczka na mapce wskazywała, że to tuż, tuż... trzeba było tylko przejść przez kolejny dziedziniec Königshof ( dziedziniec królewski), zajrzałyśmy jeszcze na plac przy którym mieści się Teatr Narodowy i w końcu... wejście do Rezydencji. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 02.09.15, 00:44 Monachijska Rezydencja była pałacem władców Bawarii. Ponad czterysta lat, do końca monarchii w roku 1918 służyła jako miejsce zamieszkania i była siedzibą rządu bawarskich książąt, elektorów i królów z dynastii Wittelsbachów. Prawie każdy z władców Rezydencji rozbudowywał, przebudowywał lub dobudowywał nowe trakty. Tak powstał potężny kompleks wielkich dziedzińców i wspaniałych schodów, ogromnych sal i reprezentacyjnych apartamentów. Komnaty z epoki renesansu, wczesnego baroku, rokoko aż po klasycyzm są świadectwem umiłowania sztuki i politycznych aspiracji dynastii Wittelsbachów. Dzisiaj Rezydencja jest jednym z największych muzealnych kompleksów Bawarii, instytucji kulturalnych i siedzibą Cuvilliés-Theater. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 06.09.15, 20:36 Na prawo: skarbiec... z netu Zbiory Skarbca w monachijskiej Rezydencji powstawały na przestrzeni prawie 300 lat. W roku 1565 książę Albrecht V wydał edykt o zakazie sprzedaży klejnotów rodzinnych, tworząc tym samym pierwszą fundację muzealną, swoisty „Fundusz Skarbca Wittelsbachów”. Pomnażany był on dalej przez jego następców: syna – księcia Wilhelma V oraz wnuka – elektora Maksymiliana I. W drugiej połowie XVIII w. do Skarbca, jednego z największych wtedy w Europie zbioru klejnotów rodzinnych, włączone zostały zbiory palatynackie z Heidelbergu, Düsseldorfu i Mannheimu oraz z rezydencji w Neuburgu nad Dunajem. Po sekularyzacji klasztorów w roku 1803 doszły jeszcze dzieła sztuki sakralnej, a kilka lat później insygnia królewskie nowo powstałego Królestwa Bawarii. Po tym okresie zbiory Skarbca uznaje się w zasadzie za zamknięte. Pierwotnie klejnoty rodowe przechowywane były w Srebrnej Wieży, należącej do średniowiecznej części rezydencji, zwanej Neuveste. W roku 1731 przeniesiono je do specjalnie w tym celu urządzonego pomieszczenia, dzisiejszego Gabinetu Porcelanowego. Obecnie Skarbiec mieści się w dziesięciu salach udostępnionych publiczności w 1958 roku. W Skarbcu przechowywane są również polonika, głównie pochodzące z posagu królewny Anny Katarzyny Konstancji. W drugiej sali ze sztuką sakralną wystawiona jest srebrna pozłacana patera (nr kat. 45) na ozdobnej wciętej podstawie. Niewysoka patera ma średnicę 25 cm, jest okrągła i mocno spłaszczona. Na ozdobnej podstawce patery zwracają uwagę misternie wykonane głowy męskie i kobiece w wieńcach wawrzynowych, a poniżej wśród ornamentu i liści akantu – nieco mniejsze główki baranie. Pierwotnie patera służyła do obrządku liturgicznego. Pod spodem podstawy, niewidoczna dla zwiedzającego, wygrawerowana jest trzypałkowa korona i litery ACC, monogram Anny Katarzyny Konstancji. Patera ma znak cechu złotniczego Norymbergi i uważa się ją za dzieło Melchiora Baiera Starszego (zm. 1577), który w roku 1545 przyjechał do Krakowa. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 07.09.15, 21:54 Monachijska Rezydencja była w latach 1508-1918 siedzibą rządu i miejscem zamieszkania książąt i królów bawarskich z dynastii Wittelsbachów. Zamek znajdujący się w północno wschodniej części umocnień miejskich („Neuveste”, 1385) w ciągu wieków książęta zamienili w okazałą siedzibę władców, powiększyli dziedzińce i ogrody w kierunku miasta. Książę Albrecht V (1550-1579) założył Antiquarium. Książę Wilhelm V(1579-1598) zbudował Grottenhof, książę Maximilian I(1598-1651) rozbudowując Rezydencję wokół dziedzińców: cesarskiego, studziennego i aptecznego nadał jej obecną formę i fasadę od strony Residenzstrasse. Król Ludwig I(1825-1848) wraz z salą królewską i bankietową dodał reprezentacyjne trakty. Z holu wchodzi się na Dziedziniec Groty(był częściowo w trakcie renowacji). Jest to grota bogato zdobiona muszelkami i koralami z fontanną Perseusza, wszystko o formach manierystycznych. To, że taka budowla pojawiła się w Monachium nie było przypadkowe, wzorce można odnaleźć we Włoszech i we Francji. Pierwsza „grota“ powstała w ogrodzie Giorgio de Ferrara w końcu XV wieku dzięki Borso d’Este(do tego rodu też kiedyś powrócę) i była przez kolejnych sto lat jedyna. Po 1524 roku budowano kolejne groty: Palazzo del Tè, Grotta degli Animali, Grotta Grande w ogrodach Boboli we Florencji i dokładnie w tym samym czasie powstał Grottenhof w Monachijskiej Rezydencji(1581-1588). Po tym czasie temat budowy grot nie zniknął całkowicie, w pałacu Hellbrunn goszcząc w Salzburgu u AL też miałam okazję obejrzeć cały ciąg pomieszczeń budowanych na wzór grot, przy zastosowaniu dodatkowych niespodzianek w postaci oblewania wodą zwiedzających Salzburg - Schloss Hellbrunn Odpowiedz Link
m.maska Antiquarium 08.09.15, 22:58 Weszłyśmy do Antiquarium – ta sala robi wrażenie – szczególnie, że została tak zaprojektowana, że na początku ogląda się ją z góry, przepiękne dekoracje beczkowego sklepienia są bliżej – sala, mimo 69 metrów długości jest jasno oświetlona dzięki światłu padającemu przez siedemnaście par okien w lunetach sklepienia. Antiquarium powstało w latach 1568-1571 roku na zlecenie księcia Albrechta V, parter był przeznaczony do wystawienia obszernego książęcego zbioru antycznych rzeźb, na piętrze znajdowała się książęca biblioteka. Antiquarium było pierwszym pomieszczeniem muzealnym po północnej stronie Alp przeznaczonym na zbiór rzeźb antycznych. W latach 1580-1584 sale przebudowano z przeznaczeniem na salę bankietową, przy czym nadal jest przede wszystkim częścią muzealną Rezydencji. Antiquarium jest najbardziej znaczącą zachowaną renesansową budowlą przeznaczoną na zbiory. Sama architektura, freski, rzeźby – właściwie można byłoby tej jednej sali poświecić cały dzień i byłoby to zbyt mało – jest wprost nafaszerowana unikatami. Dzisiaj poza tym, że jest elementem Rezydencji jest wykorzystywana przy okazji uroczystych przyjęć przez bawarski rząd ale służy także jako sala koncertowa. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Antiquarium 09.09.15, 09:42 To byly piekne chwile. Zdumiewa mnie, ze to tak niedawno, a jakby spoza czasu... Odpowiedz Link
m.maska Re: Antiquarium 12.09.15, 14:51 z tablicy informacyjnej: Antiquarium Książę Albrecht V(1550-1579) zachęcony przez uczonego Jacopo Strada zlecił budowę sali do wystawienia swoich antycznych zbiorów. Mistrzem budowlanym i projektantem został Simon Zwitzel – to były lata 1568-1571. Antyczne rzeźby, uzupełnione o dzieła z okresu XVI-XVIII wieku dały nazwę tej największej, na północ od Alp, renesansowej hali. Podczas panowania księcia Wilhelma V(1579-1598) jego doradca w dziedzinie sztuki Friedrich Sustris zmienił Antiquarium w bogato dekorowaną salę bankietową. Przed kominkiem na szczycie sali zbudowano podniesienie, w tym miejscu ustawiano, podczas szczególnych uroczystości, stół przy którym zasiadał książę. W niszach okiennych umieszczono meble kredensowe i tam przechowywano zastawę stołową. Około roku 1600 książę Maximilian I (1598-1651, od 1623 – książę elektor) zlecił nową aranżację szczytowych ścian poprzez dobudowanie kominków i portali. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 12.09.15, 23:26 Antiquarium stanowi oddzielną budowlę, dlatego wracałyśmy przez Grottenhof do głównego gmachu i do... galerii Wittelsbachów. Wittelsbachowie Początek panowania dynastii Wittelsbachów datuje się na rok 1180, kiedy Otto von Wittelsbach otrzymał lenno i tytuł księcia Bawarii, od tego czasu Wittelsbachowie rządzili bez przerwy do roku 1918, początkowo jako książęta od roku 1623 jako książęta elektorzy a od 1806 jako królowie Bawarii. W roku 1329 dynastia podzieliła się na linię palatyńską i bawarską. Drobne księstewka bawarskie zostały w 1506 roku scalone a w 1623 Maximilian I otrzymał tytuł księcia elektora. W roku 1777 bawarska dynastia wymarła. Książę elektor Karl Theodor von der Pfalz rządził z Monachium znowu połączonymi: Bawarią i Palatynatem. Jego następca książę elektor Max IV Joseph panował od 1806 jako Max I Joseph nad królestwem Bawarii. Ostatnim bawarskim władcą z dynastii Wittelsbachów był król Ludwig III, wraz z proklamacją „wolnego państwa” (republiki) Bawarii na początku 1918 musiał opuścić Rezydencję. Polonika (z netu) Przez stulecia swoich rządów w Bawarii pozostawali Wittelsbachowie poprzez odpowiednią politykę małżeńską w ścisłych związkach z innymi europejskimi dynastiami: Habsburgami i Burbonami, ale także z Królestwem Polskim, które w wieku XVII należało do największych w Europie. W Rezydencji znajduje się dużo eksponatów z „polską przeszłością”. Nie zawsze wprawdzie wykonane one zostały w Polsce, ale są z nią historycznie związane. Większość eksponatów pochodzi z posagu polskiej królewny Anny Katarzyny Konstancji (1619-1651), która w 1642 r. poślubiła księcia palatynatu Filipa Wilhelma z rodu Pfalz-Neuburg, bocznej linii Wittelsbachów. W jej legendarnym wianie znajdowały się rozliczne obiekty złotnicze, zastawa stołowa, a także kobierce, dywany oraz inne tkaniny. Dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności spadkowych niektóre obiekty z jej posagu zachowały się do dzisiaj w monachijskiej Rezydencji. Dają się one zidentyfikować dzięki umieszczonych na nich inicjałach ACC – Anna Catharina Constantia, a także ACCPPS, Anna Catharina Constantia Principissa Poloniae Sueciae. Z posagu Teresy Kunegundy (1676-1730), żony elektora bawarskiego Maksymiliana II Emanuela (1662-1726) i córki polskiego króla Jana III Sobieskiego, zachowało się jedynie kilka obiektów. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Monachium... Residenz 13.09.15, 10:53 m.maska napisała: > Antiquarium stanowi oddzielną budowlę, dlatego wracałyśmy przez Grottenhof do g > łównego gmachu i do... galerii Wittelsbachów. > > > > W pierwszych minutach jeszcze nie wiedziałam ile nerwów na nas w galerii czekało... Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 13.09.15, 11:46 hahaha... to moze Ty w tej galerii przezylas nerwy, ja nie... ale o tym dopiero potem, bo poczatek to qui pro quo wzielo w porcelanowym gabinecie, ktory znajduje sie na koncu galerii przodkow Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 14.09.15, 01:33 Porzellankabinett/ Dawny Skarbiec Porzellankabinett – autorem projektu dekoracji w stylu rokoko był François de Cuvilliés (1730-1733) ten sam, który projektował Amalienburg w parku pałacu Nymphenburg i Cuvilliés-Theater ale także Augustusburg i Falkenlust w Brühl – tam byłam przy okazji wyborów w 2007 roku – tylko dlatego pojechałam do Kolonii na wybory, żeby obejrzeć przy okazji ten pałac, a może to było odwrotnie... przy okazji wycieczki do Brühl pojechałam na wybory. W tym gabinecie do końca XIX wieku przechowywano rodowe skarby Wittelsbachów, które później zostały powiększone o liczne precjoza i dzisiaj można je oglądać w Skarbcu Rezydencji. Od roku 1911 w szafach ściennych znajduje się porcelana z różnych manufaktur, przede wszystkim z Miśni, Nymphenburga, Sèvres i Frankenthalu. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 14.09.15, 02:00 AL utknęła właśnie w tym miejscu, no ale to przecież nie problem - idziemy wytyczoną z góry trasą, po strzałkach, więc, pomyślałam sobie, że za chwilę dojdzie - dalsza droga prowadziła wąskimi schodami w górę - bez pośpiechu oglądałam kolejne sale, tracąc poczucie czasu, aż doszłam do punktu w którym pilnująca pani powiedziała mi, że teraz mam iść w kierunku z którego przyszłam - od słowa do słowa okazało się, że idąc po strzałkach weszłam "pod prąd". Pani krotko pomyślała i jakimiś bocznymi przejściami sprowadziła mnie do sali do której bym weszła gdybym poszła tak jak należało pójść... weszłam do sali relikwii, przekonana, że teraz spotkam AL - ale tam jej też nie było. W związku z tym obejrzałam Salę Relikwii i wróciłam na korytarz, chciałam wejść do kolejnej sali, może AL poszła już dalej i w tym momencie zadzwonił telefon... stałam na korytarzu a pilnujący w sali obok facet pomachał mi palcem: telefonowanie jest zabronione - wyjaśniłam mu tylko, że zgubiłyśmy się - więc skinął przyzwalająco głową... za chwilę AL pojawiła się... to tylko z mojego punktu widzenia - AL pamięta to wydarzenie zupełnie inaczej To wszystko nie trwało dłużej niż pół godziny, ale zgubić się tam jest bardzo łatwo. Problem polegał na tym, że te nieszczęsne strzałki nie są umocowane na fest, tylko ustawione na stojakach, kiedy potem wychodziłyśmy strzałka nadal wskazywała niewłaściwy kierunek, wystarczy, że ktoś ją lekko potrąci. A dlaczego te strzałki nie są na fest? bo... z netu: Przez Muzeum Rezydencji prowadzą dwie trasy: przedpołudniowa i popołudniowa. Skraca to długą wędrówką przez bogate zbiory, zebrane w niezliczonych komnatach. Obydwie trasy są jednak tak pomyślane, że spotykają się w najważniejszych punktach: dzięki temu najpiękniejsze apartamenty dostępne są zwiedzającemu cały dzień. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Monachium... Residenz 14.09.15, 09:14 m.maska napisała: AL pamięta to wydarze > nie zupełnie inaczej To wszystko nie trwało dłużej niż pół godziny, ale zgub > ić się tam jest bardzo łatwo. No oczywiście, że pamiętam inaczej. Gdy tylko zrozumiałam, że się pogubiłyśmy ruszyłam na poszukiwanie. Te strzałki pokazywały dwa kierunki a ja nie miałam pojęcia, gdzie poszłaś. Gdybym wybrała jeden kierunek, a Ty ten drugi, to mogłybyśmy się tak szukać do wieczora. Chwyciłam za komórkę, ale jak się okazało nie było zasięgu. Pracownik też pogroził mi palcem, ale gdy mu wytłumaczyłam o co chodzi, był bardzo pomocny, nawet poradził z jakiego miejsca dzwonić, bo ponoć tam się czasami udaje. Próbowałam i próbowałam, i NIC. Aż po prawie godzinie nareszcie odebrałaś. Jak się okazało, gdyby nie to, że ta pani Ciebie zawróciła(a tam już był zasięg), nasze pogubienie mogłoby trwać o wiele dłużej. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 14.09.15, 10:41 No i ten pracownik, kiedy mu powiedzialas, ze bedziesz czekac, powiedzial Ci, ze mozesz tak czekac nawet trzy godziny i dluzej... dlatego pozwolil Ci zadzwonic. faktem jest, ze pomiedzy tymi zdjeciami i pierwszym zdjeciem zrobionym po wyjsciu z Rezydencji rzeczywiscie minelo trzy godziny. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 15.09.15, 23:40 Sala Relikwii Początki relikwiarzy prezentowanych od 1939 roku w tej sali sięgają panowania księcia Wilhelma I (1579-1598). Jego syn książę Maximilian I (1598-1651) pomnożył ten „święty skarb” początkowo przechowywany w Bogatej Kaplicy(Reiche Kapelle), prywatnej kaplicy modlitewnej. Zgromadzone w okresie Kontrreformacji zbiory relikwii w Monachijskiej Rezydencji stanowiły dla katolickich władców dynastii Wittelsbachów najcenniejszy skarb, ponieważ relikwie od wczesnego chrześcijaństwa były uważane za „źródło zbawienia” i wypraszały łaski boskie. z netu Renesansowi książęta z rodu Wittelsbachów: Albrecht V, Wilhelm V oraz Maksymilian I, nadali architekturze Rezydencji reprezentacyjny charakter. Maksymilian I po dojściu do władzy w roku 1598 przebudował ją w duchu włoskiego renesansu i uczynił z niej największy wówczas zamek w Świętym Cesarstwie Rzymskim. Głęboka religijność tych trzech władców – Albrecht V sprowadził do Bawarii zakon jezuitów, Maksymilian I natomiast ugruntował kult maryjny – pozostawiła w architekturze i wyposażeniu wnętrz Rezydencji bardzo wyraźne ślady. Na monumentalnej zachodniej fasadzie pałacu – biegnącej wzdłuż dzisiejszej ulicy Residenzstrasse – znajduje się wspaniała rzeźba Matki Boskiej, „Patrona Boiariae”, umieszczona tutaj w roku 1616, w przeddzień wojny trzydziestoletniej przez elektora Maksymiliana I. Wykonał ją bawarski rzeźbiarz Hans Krumper. Głowę Patronki Bawarii otacza wieniec z gwiazd, w prawej ręce trzyma ona Syna Bożego, Jezusa Chrystusa, a w lewej berło. Razem czuwają nad krajem, który poddał się pod ich opiekę, o czym świadczy napis w kartuszu ponad nimi, podtrzymywany przez dwa anioły: Sub tuum praesidium confugimus, sub quo secure laetique degimus (Pod Twoją opiekę uciekamy, by żyć w bezpieczeństwie). W renesansowej części Rezydencji zgromadzono najwięcej eksponatów z zakresu sztuki sakralnej: w Salach Paramentów, w Sali Relikwii (Reliquienkammer) oraz we wspomnianych dwóch kaplicach: Dworskiej i Bogatej. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 16.09.15, 23:45 Tarcze rycerskie Rycerz bawarskiego zakonu Św.Jerzego na zakończenie ceremonii pasowania na rycerza otrzymywał uderzenie w tarczę dokonywane przez Wielkiego Mistrza. Asymetryczne w formie pozłacane i posrebrzane tarcze w środku mają gwiazdę zakonu i litery V.I.B.I. („virgini immaculatae Bavaria immaculata“. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 20.09.15, 00:06 Kaplica Dworska Budowę Kaplicy Dworskiej zlecił książę Maximilian I (1598-1651, od 1623 książę elektor) w roku 1600. Do oryginalnego wystroju należy (odtworzony w 1958) główny ołtarz przedstawiający „Marię w Glorii”. Obydwa ołtarze boczne w stylu rokoko uzupełniają całość(1748). Kościół był przeznaczony dla członków dworu. Rodzina władcy podczas mszy zajmowała miejsce na emporach, podczas gdy członkowie dworu monarszego zbierali się na dole. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 20.09.15, 00:38 Bogata Kaplica Poświęcona w 1607 roku Bogata Kaplica stanowiła prywatne miejsce modlitwy i skupienia księcia Maximiliana I i jego małżonki. To tam przechowywano „świętości”, zbiór cennych relikwii. Ściany kaplicy są marmoryzowane, wyłożone barwnymi marmurowymi intarsjami. W roku 1632 zostały uzupełnione tablicami ze scenami z życia Najświętszej Marii Panny wykonanymi przez A.Dürera. Główny ołtarz ze srebrnymi reliefami, bogate organy i skrzynki i szafy na relikwie na bocznych ścianach a także witraże kopuły należą do oryginalnego wyposażenia Kaplicy(w dużej mierze zniszczone w 1944 roku i później odtworzone). Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 21.09.15, 19:18 Potem następowała amfilada komnat o najdziwniejszych nazwach, odnoszących się z reguły do sufitowych obrazów, w większości zaginionych. Amfilada Kamienna Była w XVII wieku największą i najważniejszą amfiladą Rezydencji. Jej nazwa nawiązuje do bogatej dekoracji marmurowej. Komnaty kamienne to były cesarskie apartamenty gościnne i były zamieszkiwane przez Cesarza Świętego Cesarstwa Rzymskiego i jego małżonkę, kiedy robili oni przystanek w Monachium. Tylko w tym celu komnaty te zostały umeblowane i udekorowane arrasami. Amfilada została zniszczona podczas drugiej wojny światowej i po 1945 roku odtworzona na podobieństwo tych z XVII wieku. Najbardziej znacząca dekoracją Amfilady Kamiennej jest seria arrasów "Otto von Wittelsbach", których wykonanie zlecił książę Maximilian I w latach 1604-1611 na podstawie projektów dworskiego malarza Petera Candida. Dziesięć arrasów przedstawia bohaterskie czyny Palatyna Otto von Wittelsbacha, pierwszego księcia bawarskiego z dynastii Wittelsbachów. Wśród ponad trzystu arrasów, które posiadał Maximilian I arrasy „Otto von Wittelsbach” pod względem drogocenności użytego do ich wykonania materiału ale przede wszystkim pod względem artystycznym i tematycznym stały zawsze na pierwszym miejscu na Monachijskim Dworze. Komnata Kościoła – zaginiony obraz przedstawiał alegorię triumfu kościoła pośród czterech części świata. Komnata Religii - zaginiony obraz centralny przedstawiał alegorię religii katolickiej, zachowane obrazy boczne prezentują cnoty, które pomogły religii zwyciężyć. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 22.09.15, 14:14 Komnata Wieczności - zaginiony obraz centralny przedstawiał alegorię wieczności, zachowane obrazy przedstawiają dalsze symbole wieczności. Komnata Czterech Pór Roku – sufit został wiernie odtworzony, pokazuje alegorię roku otoczoną porami roku i znakami zodiaku. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 22.09.15, 14:54 Komnata Świata – zaginiony obraz sufitowy przedstawiał człowieka jako władcę świata. Komnata Żywiołów – obrazy sufitowe przedstawiają cztery żywioły które wg ówczesnego światopoglądu tworzyły świat. Na zaginionym środkowym obrazie był Pan, bóg pól, lasów i chaosu. Sala Czterech Białych Koni - zaginiony obraz sufitowy przedstawiał Apolla na słonecznym rydwanie zaprzężonym w cztery białe konie. W XVII wieku komnata wykorzystywana była jako jadalnia. Zniszczona w 1944 roku, została w prostszej formie odrestaurowana w latach 1991-1995. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 23.09.15, 13:44 Sala Cesarska Ostatnia a właściwie pierwsza w amfiladzie kamiennej jest Sala Cesarska. Zbudowana na początku XVII wieku przez księcia Maximiliana I była największą i najbardziej znaczącą salą Rezydencji, tutaj odbywały się najważniejsze ceremonie. Na suficie znajduje się cykl obrazów Petera Candida, ich tematyką jest rozsądek i cnoty księcia założyciela. Środkowe obrazy spłonęły w 1944 roku, dzisiaj można oglądać ich kopie. Na niderlandzkich arrasach zawieszonych na ścianach kontynuowana jest tematyka książęcych cnót. Bohaterowie antyczni i postaci ze Starego Testamentu, które miały być wzorcem dla panującego władcy. Także cykl obrazów na fryzie pokazuje sceny antyczne i biblijne, te stanowiły w XVII wieku wzorce cnotliwego postępowania. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 23.09.15, 15:12 Opuszczając amfiladę kamienną i Salę Cesarską wychodzi sie na korytarz i na wprost znajdują się Schody Cesarskie Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 23.09.15, 15:14 Schody Cesarskie Inicjatorem budowy bogato zdobionych Schodów Cesarskich (1614-1616) był książę Maximilian I, pierwotnie stanowiły one ceremonialne wejście z Cesarskiego Dziedzińca do Sali Cesarskiej i Sali Czterech Białych Koni. Podczas gdy tematem cyklu obrazów w Sali Cesarskiej są cnoty władcy, dekoracja Schodów Cesarskich odwołuje się do historii Bawarii a szczególnie do historii dynastii Wittelsbachów. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 23.09.15, 15:18 A tak prezentuje się Sala Cesarska od strony tego niegdyś ceremonialnego wejścia ze Schodów Cesarskich Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 01.10.15, 23:40 Mijając Schody Cesarskie wchodzi się do Amfilady Trewirskiej Amfilada Trewirska Amfilada Trewirska we wschodnim skrzydle Rezydencji zyskała swoją nazwę, ponieważ w XVIII wieku często rezydował tam Klemens Wenzeslaus von Sachsen, książę elektor i arcybiskup Trewiru. Jednak sama amfilada została zbudowana już na początku XVII wieku i zaliczała się do najważniejszych w Rezydencji. Od roku 1611 książę Maximilian I zlecił budowę skrzydeł wokół Cesarskiego Dziedzińca. Na głównym piętrze znajdowały się wytworne apartamenty gościnne. Skrzydło zachodnie od strony Residenzstrasse było zarezerwowane dla cesarza i jego małżonki. We wschodnim skrzydle mieszkała cesarska rodzina i wysocy dostojnicy dworscy. Kiedy w Rezydencji nie było gości, komnaty były wykorzystywane zgodnie z tematyką ich obrazów sufitowych. Niemal wszystkie komnaty mają sufity udekorowane drewnianymi kasetonami i obrazami. Ściany nigdy nie były dekorowane, kiedy jakiś gość zamieszkiwał komnatę, zawieszano w niej kosztowne arrasy i za każdym razem meblowano na nowo. Podczas drugiej wojny światowej komnaty Amfilady Trewirskiej zostały bardzo zniszczone. Po roku 1945 udało się odtworzyć ogólny wygląd komnat z okresu około 1615 roku w nieco zmienionej postaci. Z oryginalnego wyposażenia pozostały jedynie obrazy sufitowe. Sala Rady Na środkowym obrazie sufitowym widoczna jest alegoria Rady, która nie tylko tej sali ale całej amfiladzie nadała miano Amfilady Rady. W wieku XVII sala była wykorzystywana jako jadalnia. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 03.10.15, 19:47 Sala Wyroków W sali tej niegdyś przyjmowano audiencje – nazwa nawiązuje do alegorii wyroku i wyboru na obrazie sufitowym. Północny Przedpokój Ta sala była pierwotnie podzielona na gabinet i sypialnię, po zniszczeniach wojennych została dostosowana charakterem do pozostałych pomieszczeń. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 04.10.15, 17:50 Południowy Przedpokój Był także pierwotnie podzielony na gabinet i sypialnię Sala Prawa Była to sala audiencyjna – na obrazach sufitowych przedstawione są alegorie boskiego i ziemskiego prawa... Sala Księcia W XVII wieku wykorzystywana była jako jadalnia a nazwę zyskała od obrazu sufitowego prezentującego księcia na tronie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 07.10.15, 18:08 Szerokie Schody Zostały zbudowane w okresie panowania księcia Maximiliana I(1610-1615) i przez długi czas stanowiły główne wejście do Rezydencji. W tym miejscu przyjmowano posłów i gości i kierowano do odpowiednich apartamentów. Na pierwszym podeście tablica z czerwonego marmuru upamiętnia Złote Gody króla Ludwika III i królowej Marii Teresy Bawarskiej. Model Rezydencji (1764-1767) – patrząc na ten model można się tylko zastanawiać jak oni się po tym poruszali żeby się nie pogubić i trafić w odpowiednie miejsce. Korytarz Charlotty Ten korytarz prowadził do średniowiecznego zamku na wodzie „Neuveste”, który niestety się nie zachował, natomiast nazwa Korytarz Charlotty odnosi się do sąsiadującej z nim Amfilady Charlotty z XIX wieku. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 10.10.15, 00:10 Amfilada Ogrodowego Dziedzińca i Charlotty Na początku XVII wieku istniał korytarz łączący trakty Rezydencji z zamkiem na wodzie z XIV/XV wieku, zwanym „Neuveste“. Około roku 1615 książę Maximilian I w miejsce korytarza kazał wybudować ciąg komnat, które służyły za apartamenty gościnne. 200 lat później w 1814 roku zamieszkała tam księżniczka Charlotte Auguste córka króla Maxa I Józefa Bawarskiego, nazwa „Amfilada Charlotty” nawiązuje do tamtego okresu. Określenie „Amfilada Ogrodowego Dziedzińca“ pojawiło się dopiero w 1966 roku, kiedy te „stylowe pomieszczenia” umeblowano antykami z traktu Ogrodowego Dziedzińca, zniszczonego podczas drugiej wojny światowej, traktu wychodzącego na Hofgarten w północnym skrzydle Rezydencji. W pierwszych trzech komnatach znajdują się elementy umeblowania należące do pierwszego bawarskiego króla i jego rodziny, prezentujące dworski styl życia na początku XIX wieku, w kolejnych sześciu – eksponaty z drugiej połowy XVIII wieku. Wyjątkowo sympatyczna była ta malutka lira. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 12.10.15, 13:16 A dalej były sypialnie, gabinety, pokoje przyjedz - tak jak to w innych zamkach... wyposażenie ukazujące ówczesny dworski styl życia. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 13.10.15, 21:06 Dworski Kościół Wszystkich Świętych Budowę Kościoła Wszystkich Świętych (1826-1837) zlecił król Ludwig I. Jeszcze jako książę koronowany podczas pobytu w 1823 roku w Palermo brał udział w mszy w normańsko-bizantyjskiej kaplicy pałacowej: „Solch eine Schlosskapelle will ich haben!” (taką kaplicę pałacową chcę mieć) – tak miał się wyrazić. Stosując się do życzeń księcia, architekt Leo von Klenze wzorował się na Bazylice Św.Marka w Wenecji którą uważał za prototyp stylu bizantyjskiego interpretując go na styl klasyczny. Pierwotnie sklepienie i apsydy były ozdobione malowidłami na złotym tle. Podłoga kościoła ozdobiona barwnym marmurem a ściany marmoryzowane. Pozostałości można jeszcze oglądać na ścianie wejściowej. Na czerwonych marmurowych kolumnach spoczywają empory, do których prowadziło bezpośrednie przejście z Rezydencji przeznaczone dla króla. Monachijczycy wchodzili do kościoła od strony wschodniej fasady w stylu romańsko-gotyckim. Kościół Dworski Rezydencji miał szczególne znaczenie ponieważ był pierwszą budowlą kościelną w Bawarii po sekularyzacji w 1803 roku, niejako automatycznie został dlatego poświęcony „Wszystkim Świętym”. Kościół został podczas drugiej wojny światowej niemal doszczętnie zniszczony i dopiero od roku 2003 jest udostępniony publiczności i wykorzystywany głównie jako sala koncertowa. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 04.11.15, 02:52 Korytarz Wszystkich Świętych Korytarz ten łączy komnaty Ogrodowego Dziedzińca i Charlotty sąsiadujące z Dziedzińcem Fontanny i prowadzi do empory w Kościele Wszystkich Świętych. Od 1966 roku prezentowane są w nim freski włoskich krajobrazów i widoki włoskich miast, które na zamówienie króla Ludwika I namalował Carl Rottman(1830-1833) były przeznaczone pod zachodnie arkady Ogrodowego Dziedzińca(Horgarten), znajdujące się na północ od Rezydencji. Podczas drugiej wojny światowej zostały stamtąd usunięte i zabezpieczone, trzy z pierwotnie 28 fresków – zaginęły. Widoki były opatrzone wersami, których autorem był sam król Ludwig I. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 04.11.15, 03:26 Schwarzer Saal / Czarna Sala Ta sala została prawdopodobnie zbudowana przez księcia Wilhelma V pod koniec XVI wieku. Obecną potoczną nazwę „Czarna Sala” zyskała dużo potniej, kiedy to za czasów księcia Maximiliana I wbudowano czarne marmurowe portale. Wcześniejsze źródła używają nazwy: Sala Perspektywiczna, odnoszącej się do malowanego sklepienia. W roku 1602 malarz Hans Werl wykorzystując malarstwo architektoniczne, płaski sufit niskiej sali iluzjonistycznie podwyższył. Ale tylko jeśli stoi się dokładnie na środku sali, ta architektoniczna iluzja namalowana z centralnej perspektywy spełnia swoją rolę. Takie malarstwo perspektywiczne dało początek barokowemu malarstwu sufitowemu w południowych Niemczech, bo właśnie tutaj po raz pierwszy został udekorowany według włoskich wzorców cały sufit pomieszczenia jednolitym, konsekwentnie iluzjonistycznym malarstwem architektonicznym. Hans Werl malował swoje projekty olejem na płótnie, które rozpięte na ramach były montowane na suficie. Sala podczas drugiej wojny światowej została całkowicie zniszczona, to co oglądamy dzisiaj to wiernie zrekonstruowana kopia, jednak wykonana w technice Fresko-Secco to znaczy malowana bezpośrednio na tynku sklepienia. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 04.11.15, 18:04 Amfilada Książąt Elektorów Amfilada znajduje się bezpośrednio nad Antiquarium i do roku 1599 w jej pomieszczeniach była książęca biblioteka. Później amfilada służyła jako pomieszczenia mieszkalne księcia elektora, które zamieszkiwał do czasu objęcia urzędu po czym przeprowadzał się do apartamentów władcy. Dopiero książę elektor Max III Joseph przełamał tę tradycję i zamieszkiwał wraz z małżonką Marią Anną ten ciąg komnat także po objęciu władzy w 1745 roku. W związku z tym zlecił modernizację amfilady w 1746 roku a 15 lat później odnowienie i meblowanie komnat w stylu rokoko zlecono François Cuvilliés. Podczas drugiej wojny światowej amfilada Książąt Elektorów została zniszczona. Z zachowanych elementów wystroju a także okładzin ścian w ogólnych zarysach został odtworzony pierwotny wygląd komnat, jednak wiele mebli, obrazów, obiektów sztuki, które dzisiaj się tam znajdują, nie należą do oryginalnego wyposażenia. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 05.11.15, 12:41 Reiche Zimmer/Amfilada Bogatych Pokoi W Amfiladzie Bogatych Pokoi znajduje się osiem komnat projektu François de Cuvilliés, o pełnym przepychu, rokokowym wystroju. W latach 1730-1733 François Cuvilliés zaprojektował i wyposażył Amfiladę Bogatych Pokoi jedną z najwspanialszych amfilad Rezydencji, na zlecenie księcia elektora Karla Albrechta. „Bogate Pokoje” jako oficjalne apartamenty miały dokumentować jego prawa do tytułu cesarskiego. Cuvilliés zaprojektował nie tylko rozkład komnat, ale także dekoracje, panele ścienne, sztukaterie i część umeblowania. Przy współpracy wysoko wykwalifikowanych artystów dworskich powstały wyjątkowe przestrzenne dzieła sztuki, których wyposażenie uzupełniono luksusowymi meblami z Paryża i cennymi tkaninami. Podczas odbudowy tych komnat po zniszczeniach wojennych, sztukaterie, panele i okładziny ścienne zostały w dużej części wykonane według oryginalnych wzorów i dzisiaj znowu prezentują się tak jak wyglądały pierwotnie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 05.11.15, 16:43 Pierwszy Przedpokój W Pierwszym Przedpokoju posłowie oczekiwali na audiencje u Księcia Elektora. Podczas szczególnych okazji komnata ta była wykorzystywana jako sala jadalna. Drugi Przedpokój Drugi Przedpokój był miejscem w którym na audiencję oczekiwali wysocy rangą goście. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 05.11.15, 22:36 Grüne Galerie/Zielona Galeria Zielona Galeria była widownią prześwietnych uroczystości. Dwa razy w tygodniu Książę Elektor zapraszał wybrany krąg dworzan, podczas takich wieczorów komnaty jaśniały blaskiem setek świec, których światło odbite w wielkich lustrach było reflektowane przez złoto ścian. Zielona Galeria, która swoją nazwę zawdzięcza okładzinom ściennym wykonanym z zielonego adamaszku, była nie tylko salą balową ale także galerią obrazów i luster. Ponad 70 malowideł, uporządkowanych w trzech rzędach, przerywanych wysokimi ściennymi lustrami, Książę Elektor Karl Albrecht przeniósł z bogatych zbiorów dynastii Wittelsbachów. Malowidła różnych mistrzów z różnych epok w okazałych złoconych ramach wraz ze stiukami i rzeźbionym wyposażeniem sali sprawia ogólne wrażenie wielkiej harmonii. Wiele z malowideł – między innymi mistrzowskie dzieła malarstwa europejskiego – znalazły się później w innych zbiorach, na przykład w Starej Pinakotece. W roku 2011 z pomocą Bayerischer Staatsgemäldesammlung został przywrócony niemal w całości pierwotny zbiór obrazów galerii. Galeria znowu spełnia funkcje książęcej galerii jako sale zbiorów o dużym znaczeniu a także reprezentuje absolutystyczny charakter władzy. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 06.11.15, 01:22 Audienzzimmer/Sala Audiencyjna W Sali Audiencyjnej przyjmowano publicznie audiencje posłów zagranicznych w obecności całego dworu. Książę Elektor witał gościa pod czerwonym aksamitnym baldachimem, na pokrytym dywanem podwyższeniu, stojąc przed swoim fotelem audiencyjnym. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 06.11.15, 02:46 Konferenzzimmer/Sala Konferencyjna W Sali Konferencyjnej Książę Elektor Karl Albrecht prowadził polityczne i osobiste rozmowy. W tym „tajemnym gabinecie” udzielał prywatnych audiencji wyłącznie gościom najwyższej rangi i członkom rodziny. Przepych z jakim została ta sala urządzona, bogactwo sztukaterii i rzeźb odpowiada wysokiej randze pomieszczenia – przewyższa okazałością pozostałe sale w których przyjmowano gości. Pierwotne umeblowanie sali, niemal w całości się zachowało. Podczas gdy okładziny ścian wykonane z aksamitu z Genui w pozostałych komnatach musiały być rekonstruowane, części tylnej ściany tej komnaty są oryginalne. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 07.11.15, 00:13 Paradeschlafzimmer/Paradna Sypialnia Paradna Sypialnia w Amfiladzie Bogatych Pokoi ze swoim wystawnym wyposażeniem służyła – wg historycznych przekazów – „nur zur Pracht, nicht zu den Bequemlichkeiten der Ruhe” (tylko wystawności a nie wygodom odpoczywania). Była pomyślana wyłącznie jako ekspozycja. Książę Elektor Karl Albrecht von Bayern wprawdzie wzorował się na modzie francuskiej, ale nie na francuskiej ceremonii dworskiej. Tylko na francuskim dworze królewskim odbywały się tzw. „Lever” i „Coucher”, to znaczy poranna procedura ubierania i wieczorne udawanie się na spoczynek były publicznymi aktami państwowymi, które odbywały się w obecności dworu. Na znak wysokiej rangi, Paradna Sypialnia została umeblowana cennymi i drogimi lakierowanymi meblami, które Książę Elektor Karl Albrecht zamówił u francuskich artystów stolarskich w Paryżu. Zachowało się oryginalne umeblowanie, zarówno paradne łoże jak i francuskie lakierowane meble. Sufit zdobi odtworzona sztukateria na której znajdują się alegorie czterech pór roku. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 09.11.15, 13:24 Spiegelkabinett/Gabinet Lustrzany Wg francuskiego wzorca François Cuvilliés umieścił obok Paradnej Sypialni dwa gabinety. Pierwszy był pomyślany jako pokój do wypoczynku i rodzaj kancelarii ale jednocześnie był wyposażony jako gabinet lustrzany i porcelanowy. Podczas gdy w poprzednich komnatach Bogatych Pokoi umieszczono pojedyncze wielkie lustra ścienne, w tamtych czasach należące do najdroższych artykułów luksusowych, w tym gabinecie prawie na wszystkich ścianach znajdują się lustra. Pokój ozdobiony z przepychem pozłacanymi rzeźbami i sztukateriami ukazuje swoje odbicia wciąż w nowych fasetach. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 09.11.15, 14:03 Miniaturenkabinett/Gabinet Miniatur Gabinet Miniatur zamyka Amfiladę Bogatych Pokoi. Wielkie lustro umieszczone na tylnej ścianie odbija się w drugim umieszczonym na przeciwległym krańcu amfilady w Galerii Zielonej, tym samym sprawia wrażenie ciągnących się w nieskończoność wspaniałych komnat. Niewielki Gabinet Miniatur jest wyjątkowo kunsztownie wyposażony. Całość tworzy kompozycję z czerwono lakierowanych ścian bogato dekorowanych złoconymi rzeźbami, w tej kosztownej okładzinie umieszczono 129 miniatur niderlandzkich i francuskich mistrzów (XVI-XVIII wiek). Po drugiej wojny światowej z gabinetu ocalały jedynie skrzydła drzwi i miniatury. Sztukaterie, rzeźby i panele pokryte czerwonym lakierem udało się po wieloletnich pracach konserwatorskich zrekonstruować. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 10.11.15, 19:14 Po opuszczeniu Amfilady Bogatych Pokoi, urządzonych z tak wielkim przepychem pozostałe komnaty niemal umknęły mi z pamięci, jedynie fotografie świadczą o tym, że było tam coś jeszcze... a przecież to właśnie te komnaty widziałam dwa razy, pierwszy raz kiedy weszłam "pod prąd" i drugi podczas regularnego zwiedzania. Komnaty Papieskie W tym skrzydle Rezydencji od początku XVII wieku przez cztery generacje znajdowały się apartamenty Księżnej. Obecne określenie „Komnaty papieskie” odnosi się do wizyty papieża Piusa VI w 1782 roku. Około 1666/1667 Księżna Henrietta Adelajda z dynastii sabaudzkiej zleciła przebudowę apartamentów swojej teściowej w stylu późnego baroku turyńskiego. Z tego wyposażenia pozostały złocone bogato rzeźbione sufity i kilka malowideł sufitowych. Rotes Zimmer/Czerwony Pokój Jako ostatnia zamieszkiwała te komnaty Księżna Maria Amalia żona księcia elektora Karla Albrechta, późniejszego cesarza Karla VII, w latach 1730-1756. W tym czasie nie nastąpiły żadne znaczne zmiany, jedynie wyposażyła je ona w nowoczesne meble w stylu rokoko. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 10.11.15, 19:32 Herzkabinett/Gabinet Serca Z blasku i przepychu apartamentów w Komnatach Papieskich po różnych przebudowach w XIX wieku i zniszczeniach podczas drugiej wojny światowej niewiele pozostało. I tak na przykład tzw. Herzkabinett Komnat Papieskich, którego malowidło sufitowe było poświęcone kultowi serca zostało tak bardyo zniszczone podczas działań wojennych, że jego rekonstrukcja po 1945 roku była jedynie częściowo możliwa. „Carte du Tendre", symboliczne przedstawienie miłosnych uczuć w formie mapy, jakie opublikowała w pierwszej części swojej powieści „Clélie” (1654-60) Madeliene de Scudéry stało się istotną inspiracją wyposażenia Gabinetu Serca. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 11.11.15, 20:04 Z amfilady Bogatych Pokoi do Komnat papieskich przechodzi się przez salę, która przypuszczalnie była bardzo zniszczona i dlatego obecnie stanowi salę wystawową, w której można oglądać porcelanowe cuda z XVIII wieku, należące do dynastii Wittelsbachów. Wystawny kałamarz Madame de Pompadour Sévres 1760 Cztery Pory Roku Frankenthal 1766 Czterech Chińczyków Frankenthal 1739-1742 Wyrok Parysa Meißen 1762 Pozostałe wazy i dekoracje stołowe pochodzą z manufaktury miśnieńskiej. Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 11.11.15, 20:28 Zeszłyśmy wąskimi kręconymi schodami, zapewne kiedyś stanowiły jakieś sekretne przejście, powróciłyśmy do Galerii Przodków i kiedy zmierzałyśmy do wyjścia, jeden z pilnujących zatrzymał nas i z uśmiechem powiedział: gratuluję paniom, obejrzałyście 96 sal... aż mi się w głowie zakręciło. A czego żeśmy nie obejrzały? Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 12.11.15, 14:03 Nie obejrzałyśmy, niestety, Sal Nibelungów (niem.Nibelungensäle) - ponieważ w tym czasie kiedy my byłyśmy w Rezydencji były one niedostępne. Wielka szkoda - ale cóż robić, zwykle tak bywa, że ten czy inny obiekt jest akurat w trakcie renowacji - ponieważ Sale Nibelungów to rzeczywiście coś wyjątkowego, poświecę temu odrębny wątek. Oczywiście nie będzie to pisanie na podstawie własnych spostrzeżeń ale na podstawie tego co znalazłam w necie. Sala Zdrady Odpowiedz Link
m.maska Re: Monachium... Residenz 12.11.15, 14:15 Tyle można przeczytać w polskiej wersji Wikipedii na temat Sal Nibelungów... Sale Nibelungów (niem. Nibelungen Säle) w gmachu Königsbau, których ściany zdobi cykl malowideł przedstawiających sceny z germańskiego eposu Pieśń o Nibelungach. Malował je Julius Schnorr von Carolsfeld, przedstawiciel grupy Nazareńczyków. Odpowiedz Link
m.maska Monachium... ciąg dalszy (3) 13.11.15, 11:43 Wątek się bardzo wydłużył, dlatego ciąg dalszy tutaj: forum.gazeta.pl/forum/w,101385,159277557,159277557,Monachium_ciag_dalszy_3_.html Odpowiedz Link