łodzianie

31.07.15, 19:14

"Rzadki to i chwalebny przypadek, gdy Polak, a w szczególności łodzianin, kiwnie palcem, aby zrobić coś dla swojego otoczenia. Polak bowiem to panisko, które prędzej sobie złamie nogę na skórce od banana, niż ją podniesie i wrzuci do śmietnika. Polak jest nie od tego. Polak przyjmie ulotkę i natychmiast rzuci ją na chodnik. Polak nie sprzątnie kupy po własnym psie..."

Cały tekst: lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,18462079,lodz-to-ladne-miasto-szkoda-ze-zamieszkane-list.html#ixzz3hURrexo8
lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,18462079,lodz-to-ladne-miasto-szkoda-ze-zamieszkane-list.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Lodz_Wyborcza
    • m.maska Re: łodzianie 31.07.15, 20:03
      A moze warto wkleic calosc...

      "Zdajmy sobie wreszcie sprawę, że to nie służby rozjeżdżają trawniki, blokują bramy, wyrywają słupki odgradzające chodnik. To nie służby obsikują bramy i mury. To robimy my" - pisze w liście do "Wyborczej" mieszkanka al. Kościuszki.

      Rzadki to i chwalebny przypadek, gdy Polak, a w szczególności łodzianin, kiwnie palcem, aby zrobić coś dla swojego otoczenia. Polak bowiem to panisko, które prędzej sobie złamie nogę na skórce od banana, niż ją podniesie i wrzuci do śmietnika. Polak jest nie od tego. Polak przyjmie ulotkę i natychmiast rzuci ją na chodnik. Polak nie sprzątnie kupy po własnym psie, nie zgasi zbędnego światła na własnej klatce schodowej (choć za to światło płaci). Polak nie wytrze rozlanego przez siebie w windzie mleka. Polak jest na to wszystko zbyt dumny, bo przecież my to "królewski szczep piastowy, który obalił komunizm".

      Piszę to wszystko z ogromną goryczą, gdyż przy takim stosunku do dobra wspólnego Polska wygląda tak, jak wygląda, i nawet najsprawniejsze służby miejskie nie są w stanie zapobiec degradacji otoczenia, a cóż dopiero służby niesprawne. W Polsce jest tak ogromne przyzwolenie dla brudu i smrodu, że często ich nie dostrzegamy. Zdajmy sobie wreszcie sprawę, że to nie służby rozjeżdżają trawniki, blokują bramy, wyrywają słupki odgradzające chodnik. To nie służby obsikują bramy i mury. To robimy my - dumni członkowie narodu wybranego.

      Mieszkam w pobliżu "Centralu" i codziennie muszę wdychać smród moczu unoszący się z okolicy rur wentylacyjnych tuż przy aptece. Latem trudno tamtędy przejść. Tuż obok mieszczą się sklep z alkoholami i pub, więc owa ściana w sam raz nadaje się na pisuar, podobnie jak ściana pobliskiego wieżowca. Wokół porozrzucane butelki i puszki. Nikomu to nie przeszkadza. Proszę o interwencję strażnika miejskiego - niech zwróci uwagę facetowi, który obsikuje ścianę. Strażnik patrzy na mnie jak na idiotkę. "Przecież człowiek musi się gdzieś odlać" - mówi. Czego się czepiam?

      Proszę napotkanego policjanta o interwencję, która zmusiłaby służby "Centralu" do spłukiwania okolicy. Dowiaduję się, że decyzją radnych zarządca nieruchomości zobowiązany jest jedynie do zamiatania. A co zrobić ze smrodem? Mogę się zwrócić do sanepidu o zbadanie, czy centralowy pisuar pod chmurką nie stwarza zagrożenia epidemiologicznego. A jeśli nie stanowi? No to może sobie cuchnąć. I tak to się toczy.

      Jak dziś, po upływie kilku miesięcy, wygląda zrewitalizowana ul. Piotrkowska? Chodniki upstrzone plamami rozdeptanej gumy do żucia. Spod ścian budynków ciągną się ciemne smugi wyschniętego moczu. Moczem śmierdzą bramy. Jezdnia ubabrana plamami smarów samochodowych. Proszę obejrzeć, jak wygląda Piotrkowska i okolice po weekendzie.

      Patrzę na odnowione budynki - już pojawiają się na nich bazgroły. Patrzę na zdewastowane tramwaje z porysowanymi szybami. Polak potrafi. Łodzianin szczególnie. Wszystko co się da oblepione przeróżnymi ogłoszeniami, zasikane, zaśmiecone, zarzygane. Jakie służby są w stanie poradzić sobie z takim niechlujstwem i wandalizmem? Coraz częściej zadaję sobie pytanie: po co i dla kogo władze miasta angażują siły i środki w doprowadzenie Łodzi do porządku, skoro tak swojsko czujemy się w brudzie i smrodzie? Straż miejska nie dostrzega "obszczywaczy", nie karze za psie kupy, radzie miejskiej wystarcza "omiatanie" chodnika, sądy nie dostrzegają w wandalizmie grafficiarzy "społecznej szkodliwości czynu". Naiwni mieszkańcy 6 Sierpnia liczyli, że ich ulica wypięknieje. Dziś przejrzeli na oczy i dbają o to sami. Powinni uzyskać prawo do walenia pałami po łbie każdego, kto im to piękno niszczy.

      Podobno w każdym mieście występują podobne zjawiska. Ja nie mieszkam w "każdym mieście" i nie wystarczają mi do szczęścia kaprawe pomniki na Piotrkowskiej i koszmarna fontanna na pl. Dąbrowskiego. Podobnie jak Pani Prezydent marzy mi się Łódź czysta i piękna, więc chyba najwyższa pora, aby pogonić to całe "towarzystwo" (...).

      Mój znajomy, który odwiedził Łódź, powiedział: "Łódź to ładne miasto. Szkoda, że zamieszkane".

      Mam nadzieję, że przyjrzycie się Państwo poruszonym sprawom.

      Z poważaniem

      Cały tekst: lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,18462079,lodz-to-ladne-miasto-szkoda-ze-zamieszkane-list.html#ixzz3hUec1bNG
      • al-szamanka Re: łodzianie 31.07.15, 21:05
        Tak, całość jest godna uwagi, szczególnie, że pisana przez rodowitą Łodziankę... żadną emigrantkę
    • rena-ta49 Re: łodzianie 01.08.15, 08:11
      Można to odnieść do każdego innego miasta.
      Łódź wykończono poprzez likwidację zakładów,czy to miasto się podniesie?
      • al-szamanka Re: łodzianie 01.08.15, 08:36
        rena-ta49 napisała:

        > Można to odnieść do każdego innego miasta.

        Wiem. Tam, gdzie mieszka moja mamusia tylko o park w środku miasta dbają. Wszystko, co po boku wygląda jak ta zasiusiana Łódź.

        > Łódź wykończono poprzez likwidację zakładów,czy to miasto się podniesie?

        Ponoć się podniosło... bo Piotrkowską odnowiono, lampy i witryny się tam świecą, czyli rzucono garść paciorków... co tam zakłady pracy, kto by się nimi przejmował.
    • m.maska Re: łodzianie 01.08.15, 11:31
      on nie moze, on nie moze, on nie moze bez nas zyc... czepia sie nawet do malej litery, analfabeta, ktory sam robi takie bledy, ze nalezy sie zastanowic za ile starzy kupili mu mature...
      Bujaj sie biedny czlowieku... czy ty to w koncu zrozumiesz ? tysiace razy pisalysmy zebys sie od nas odczepil, to bedzie dodatkowym obciazeniem dla ciebie(ciebie z malej, z jak najmniejszej, dokladnie na tyle pogardy zaslugujesz)... ciesz sie, skacz i biegaj dopoki jeszcze mozesz, do czasu kiedy zajmie sie toba najpierw prokurator a potem adwokat... odszkodowania jakie bekniesz moze w koncu cie otrzezwia, bo jak widac jestes takim tumanem ze nawet sobie nie poczytales w necie wyrokow jakie do tej pory zapadaly w podobnych, chociaz duzo mniejszych sprawach... ODWAL SIE OD NAS, po raz tysieczny, doprowadziles do afery miedzynarodowej i jesli ludzisz sie, ze prokuratura niemiecka pozostawi moje Strafanzeige bez dochodzenia i procesu to ludz sie dalej... byc moze jeszcze kilka miesiecy to potrwa zanim definitynie uslyszysz, jaka bedzie twoja przyszlosc...
      Ale pisz dalej, czeoiaj sie nas dalej stalkerze, przeciez niczego innego nie potrafisz, codziennie od samego rana zyjesz tym co tutaj sie dzieje... odrzucony, zbanowany, przez lata nie mozesz sie biedaku pogodzic z faktem, ze dla nas jest godzien wylacznie pogardy....

      forum.gazeta.pl/forum/w,101385,158286627,158286627,aukcja_charytatywna.html
      uuuuuuups... zasad pisowni analfabeta chce nas uczyc... zasady wprowadzac czy bedziemy zaczynac zdanie duza czy mala litera, analfabeta oczywiscie nie wie, bo z ortografia na bakier i z gramatyka tez nie bardzo, slownictwo ograniczone do kilkuset slow, ze tytul watku nie jest zdaniem... moze mu to jakis polski filolog wyjasni... filologow roznych masci maja tam do wyboru i koloru...
      • m.maska Re: łodzianie 01.08.15, 11:35
        hahaha... bo skoro "łodzianie" z malej litery to nie blad, to znaczy, ze tumanek bedzie obstawal, ze mamy zdanie duza litera rozpoczynac... hahahaahaha... kon by sie usmial... i jakie jeszcze bedzie tutaj porzadki wprowadzal? ODWAL SIE ZORRO OD NAS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ODWAL SIE BIEDNY ODRZUCONY CZLOWIEKU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zobaczymy czy za rok o tej porze bedziesz jeszcze tak sprawnie podskakiwal...
        • m.maska Re: łodzianie 01.08.15, 11:37
          Aha i przestan nas MOLESTOWAC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! poczytaj, ale ze zrozumieniem kilka razy, co to takiego jest MOLESTOWANIE, bo zdaje sie, ze bedziesz to musial jeszcze po niemiecku miec obcykane...
          • al-szamanka Re: łodzianie 01.08.15, 19:32
            m.maska napisała:

            > Aha i przestan nas MOLESTOWAC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! poczytaj, ale z
            > e zrozumieniem kilka razy, co to takiego jest MOLESTOWANIE, bo zdaje sie, ze be
            > dziesz to musial jeszcze po niemiecku miec obcykane...

            No to ja mu pomogę z tym niemieckim odpowiednikiem, gdyż na pewno go nie zna... BELÄSTIGUNG
            • m.maska Re: łodzianie 01.08.15, 19:41
              BELÄSTIGUNG... wlasnie tak...
    • annalotta Re: łodzianie 02.08.15, 18:37
      Witam Was,

      To co jest w artykule jakoś szczególnie rzuca się w oczy i w nozdrza właśnie w Łodzi.
      Odrestaurowano główną ulicę Piotrkowską, ale nie polecam wchodzenia w boczne uliczki i bramy.
      Tam czas się zatrzymał. To jest jak przeskok o 50 lat do tyłu.
      Łódź jest miła dla oka tylko na głównych ulicach.
      To jedyne miasto w Polsce gdzie trzeba zwalniać na środku skrzyżowania, bo tory tramwajowe tak wystają z jezdni, że można zgubić zawieszenia.
      I teraz dodatkowo miasto tak rozkopane, że codziennie zmieniają układ komunikacji i nie m nic na 100% jeżeli chodzi o ruch.
      Takiego bałaganu dawno nie widziałam.
      • rena-ta49 Re: łodzianie 02.08.15, 19:03
        Szkoda ,że tak zaniedbano to miasto.
      • al-szamanka Re: łodzianie 02.08.15, 19:03
        annalotta napisała:

        > Witam Was,
        >
        > To co jest w artykule jakoś szczególnie rzuca się w oczy i w nozdrza właśnie w
        > Łodzi.
        > Odrestaurowano główną ulicę Piotrkowską, ale nie polecam wchodzenia w boczne ul
        > iczki i bramy.
        > Tam czas się zatrzymał. To jest jak przeskok o 50 lat do tyłu.
        > Łódź jest miła dla oka tylko na głównych ulicach.
        > To jedyne miasto w Polsce gdzie trzeba zwalniać na środku skrzyżowania, bo tory
        > tramwajowe tak wystają z jezdni, że można zgubić zawieszenia.
        > I teraz dodatkowo miasto tak rozkopane, że codziennie zmieniają układ komunikac
        > ji i nie m nic na 100% jeżeli chodzi o ruch.
        > Takiego bałaganu dawno nie widziałam.

        Czyli jak mówiłam, przypudrowali fasady na pokaz, a z boku się sypie.
    • annalotta Re: łodzianie 02.08.15, 19:10
      Jest tam też projekt " Mia100 KAmiennic"
      Chodzi o odrestaurowanie 100 kamienic.
      Płaci za to miasto.
      Tylko, że płaci takie śmieszne pieniądze, że Ci którzy wykonują te prace sami nieśmiało mówią, że to jest dopiero zamach na te kamienice. To tak jakby stawiać zamki z piasku i chwalić się że się postawiło 100.
      Dziwne to miast.
      Ale jeszcze dziwniejsze jest to, że mało kto reaguje i ludzie nie chcą nic robić.
      Wszystko powinno się zrobić samo.
      Każdy czeka czy coś zrobi sąsiad.
      No ale to nie tylko dotyczy Łodzi.
      Demokracja jest wyzwaniem.
      • al-szamanka Re: łodzianie 02.08.15, 19:28
        annalotta napisała:

        > Jest tam też projekt " Mia100 KAmiennic"
        > Chodzi o odrestaurowanie 100 kamienic.
        > Płaci za to miasto.
        > Tylko, że płaci takie śmieszne pieniądze, że Ci którzy wykonują te prace sami n
        > ieśmiało mówią, że to jest dopiero zamach na te kamienice. To tak jakby stawia
        > ć zamki z piasku i chwalić się że się postawiło 100.
        > Dziwne to miast.
        > Ale jeszcze dziwniejsze jest to, że mało kto reaguje i ludzie nie chcą nic robi
        > ć.
        > Wszystko powinno się zrobić samo.
        > Każdy czeka czy coś zrobi sąsiad.
        > No ale to nie tylko dotyczy Łodzi.
        > Demokracja jest wyzwaniem.

        Zamki z piasku mają to do siebie, że byle powiew, a one już się rozsypują.
        W Polsce buduje się autostrady trzykrotnie drożej niż w Niemczech... chyba też z piasku, bo ledwo oddane do użytku a trzeba je remontować.
        • annalotta Re: łodzianie 02.08.15, 19:33
          Ale ile osób na tym zarabia!
          Liczy się aby właściwe osoby zarabiały i to nie jeden raz, ale miały "dochód pasywny", czyli systematyczne wpływy z jednego działania.
          To teraz modny temat, no i nie mogli się oprzeć modzie i kasie...
          • al-szamanka Re: łodzianie 02.08.15, 20:01
            annalotta napisała:

            > Ale ile osób na tym zarabia!
            > Liczy się aby właściwe osoby zarabiały
            i to nie jeden raz, ale miały "dochód pa
            > sywny", czyli systematyczne wpływy z jednego działania.
            > To teraz modny temat, no i nie mogli się oprzeć modzie i kasie...

            Bo chyba tylko w tym celu różne rzeczy się robi.
Pełna wersja