m.maska
21.08.15, 20:18
" „Wyczerpawszy, zdaje się, wszelkie możliwe drogi urzędowe, zachęcony otwartością Pani Premier, wyrażoną hasłami: „Słucham, rozumiem, pomagam” zwracam się niniejszym z gorącą prośbą o przyjście z pomocą 60-letniej kobiecie, która znalazła się w wyjątkowej sytuacji. Przed kilku miesiącami urodziła bliźnięta! Nie stało się to na skutek działań in vitro, jak to niedawno miało miejsce w Niemczech, lecz w sposób naturalny, po przejściu kuracji hormonalnej. Jej przypadek to fenomen biologiczny. Jest prawdopodobnie najstarszą pierworódką w Polsce. "
www.fakt.pl/gwiazdy/60-letnia-aktorka-urodzila-blizniaki,artykuly,563596.html
Panii ta bardzo pragnela dziecka i spelnila swoja zachcianke, bez wzgledu na to czy ja na to bylo stac czy nie...
Ciekawe, ze jesli rodzicom sie zle powodzi, to odbiera sie dzieci... moglby sie pan Lukaszewicz tym zainteresowac a nie kobieta, ktora zapewne za kilka lat nie bedzie w stanie tych dzieci wychowywac... wiedziala na co sie decyduje, wiec niech teraz nie prosi o datki...
www.fakt.pl/wroclaw/rodzina-smykowskich-z-walbrzycha-odzyskala-dzieci-,artykuly,527593.html