Gruzja i Armenia

24.08.15, 18:11
Dziecko z Narzeczonym polecieli do Gruzji.W planach mieli wizytę w Armenii i Erywaniu.
Byłam tam w...1978 roku i zachwyciłam się Erywaniem i Ormianami.
Ale ostatnio - źle się o Erywaniu pisze - bieda z nędzą,platany ścieli,bo nie mieli czym palić w piecach.
Dziecko śle sms-y pełne zachwytu - Erywań nadal piękny,zbudowany z różowych skał,platany stoją,ludzie przemili.
Wypiję więc za chwilę kawę z filiżanki,którą 100 lat temu oferował mi pewien Ormianin...
    • klara_izydor Re: Gruzja i Armenia 27.08.15, 18:13
      Dzieci przysłały mi zdjęcia z Erywania i znad jeziora Sewan.
      Jedynym jaśniejszym punktem- nad jeziorem - był Narzeczony w ciepłym sweterku,a poza tym - jakieś baraki.
      Sprawdziłam temperaturę w Erywaniu - 19 stopni i deszcz.
      Dawno,dawno temu - było tam inaczej.Początek września - w Moskwie i Warszawie zimno i deszczowo,a w Azerbejdżanie i Armenii gorąco.To były pierwsze ciepłe kraje,które odwiedziłam.
      Morze Kaspijskie ciepłe,jak zupa.
      Pamiętam też plażę nad jeziorem Sewan.Pewien Ormianin tłumaczył nam,że - lepiej się urodzić kamieniem niż kobietą.I stadko otyłych Rosjanek w białych kapelutkach.
      Zastanawiały się,dlaczego amerykańscy imperialiści dążą do wojny,skoro ZSRR jest krajem miłującym pokój.
      Dzisiaj Dzieci są w Tbilisi,a tam - aż 21 stopni.

      • m.maska Re: Gruzja i Armenia 27.08.15, 18:29
        Podobno Tbilisi jest piekne... czy chcialabym tam teraz pojechac? nie... wink jest tyle ciekawego i duzo blizej a czasu coraz mniej. Rajcowalaby mnie Buchara i Samarkanda, ale to tez raczej teoretycznie bo to jeszcze dalej.
        • klara_izydor Re: Gruzja i Armenia 27.08.15, 20:22
          No i zobacz,jak to się zmieniło.W 1978 roku można było spokojnie podróżować z Almaturem do Samarkandy,Azerbejdżanu i Armenii.
          Zachód Europy był niedostępny.
          A teraz odwrotnie.Moja ulubiona przedstawicielka firmy farmaceutycznej poleciała na Sycylię.
          Ostrzegałam,że - pięknie i tanio,ale nieprawdopodobne tony śmieci.
          Wróciła z podobnymi wrażeniami :Taormina i Erice urocze,ale poza tym - wszechobecny brud i tony śmieci.
          • m.maska Re: Gruzja i Armenia 27.08.15, 21:29
            Twoi ulubieni nauci polecieli do Turcji ale bez Kalejdoskopu zyc nie moga.... hahahaha..........
            • klara_izydor Re: Gruzja i Armenia 29.08.15, 13:59
              Dzieci są już w...Budapeszcie.Bo tak się teraz podróżuje - w jedną stronę - tani bilet lotniczy z Katowic do Gruzji.W drugą stronę - za grosze - z Gruzji do Budapesztu.
              Zachwyceni Armenią i Ormianami,w przeciwieństwie do Gruzji,którą określają,jako prawdziwy "kraj w ruinie".
              Byłam tylko w Batumi,więc trudno mi coś o Gruzji powiedzieć,ale Erywań - jest taki,jak za moich czasów.
              Ormianie i Gruzini raczej nie znają angielskiego.Różnica jest taka,że Ormianie chętnie mówią po rosyjsku,a Gruzini nie.
              Moje Dzieci nigdy się rosyjskiego nie uczyły,ale z Ormianami świetnie się dogadywałysmile
Pełna wersja