Nieracjonalny mężczyzna

29.08.15, 20:38
Nowy film Woody'ego Allena.Jak zwykle - świetny.Ja bym go mogła bez końca oglądać...
Tym razem - Woody posiłkuje się "Zbrodnią i karą".
W połowie filmu - główny bohater,zmęczony życiem - udaje się się do Darfuru i zapada na "gorączkę mózgu".
I w tym momencie dostałam od NL potężnego kuksańca : "Przestań chichotać"!
Faktycznie,tylko ja wtedy chichotałam...
    • vidavil-125 Re: Nieracjonalny mężczyzna 29.08.15, 22:31
      Pamiętam jak Łóódy pchał okręt przez górę w dzień czy nocą
      ale nie pamiętam po co
      • klara_izydor Re: Nieracjonalny mężczyzna 30.08.15, 11:43
        Wydawało mi się,że w temacie : Woody Allen - mogłabym startować w Wielkiej Grze.
        Bo - widziałam i mam - wszystkie jego filmy,książki i biografie.
        Ale tego,pchanego pod górę okrętu - nie jestem w stanie zlokalizować.
        Orgazmotron - owszem - "Śpioch" z Diane Keaton.
        Albo jamnik - przedmiotem kultu fallicznego - tak twierdził psychoanalityk Diane Keaton w "Annie Hall"
        Albo krawat,który Annie nosi z upodobaniem i chwali się,że odziedziczyła go po babci.
        "Moja babcia nie nosiła krawatów,bo ją kozacy bez przerwy gwałcili" - mówi Wooddy Allen.
        Duet Wooddy - Diane był chyba najlepszy.Również w filmie "Tajemnica morderstwa na Manhattanie"
        W tym roku Wooddy kończy 80 lat i mam nadzieję,że nakręci jeszcze wiele filmów.
        Mogą być o tym samym,co zawsze smile
        • vidavil-125 Re: Nieracjonalny mężczyzna 30.08.15, 13:50
          Klaro, był czas że „siedziałem” na Alenie
          Zasiałaś wątpliwość czy ten okręt pchany przez górę to Woody Alen.
          Woody Alen działając systemowo i podkorowo nie tylko takie efekty
          mógł wywołać. Tak czy inaczej widzę ten okręt pchany pod górę
          i jeśli faktycznie to nie Woody Alen to nie pozostaje mi nic innego
          jak wizyta na kozetce u specjalisty.
          • klara_izydor Re: Nieracjonalny mężczyzna 31.08.15, 19:54
            vidavil-125 napisał:

            > Klaro, był czas że „siedziałem” na Alenie
            > Zasiałaś wątpliwość czy ten okręt pchany przez górę to Woody Alen.

            Vidavilu,toTy zasiałeś wątpliwość.
            Wspięłam się dziś na stryszek - zwany szumnie biblioteką i wybrałam "Bananowego czubka".
            Woody uwodził tam jak zwykle kobiety,był rewolucjonistą i prezydentem republiki bananowej,ale...okrętu nie pchał.
            Ale - bawiliśmy się świetnie,bo film /1971/ bardzo aktualny.
            P.S.Koty i Rachel - czarujące.
            • vidavil-125 Re: Nieracjonalny mężczyzna 01.09.15, 10:44
              Klaro
              sam już nie wiem jak było z tym okrętem.
              Może już odwołam okręt i zamienię na statek stateczek.
              A więc w nowej wersji wygrzebanej z pamięci by było tak.
              Pływadło nie mogło dalej płynąć bo coś tam na wodzie przeszkadzało.
              Trzeba było pływadło przepchać brzegiem i za przeszkodą spławić dalej.
              Na razie Woody Allena nie odwołuję.

    • m.maska Re: Nieracjonalny mężczyzna 30.08.15, 14:19
      klara_izydor napisała:

      > Nowy film Woody'ego Allena.Jak zwykle - świetny.Ja bym go mogła bez końca ogląd
      > ać...
      > Tym razem - Woody posiłkuje się "Zbrodnią i karą".
      > W połowie filmu - główny bohater,zmęczony życiem - udaje się się do Darfuru i z
      > apada na "gorączkę mózgu".

      > I w tym momencie dostałam od NL potężnego kuksańca : "Przestań chichotać"!
      > Faktycznie,tylko ja wtedy chichotałam...

      Nie dziwie Ci sie... big_grinbig_grinbig_grin
Pełna wersja