Światowe dni młodzieży i jak tu się nie śmiać?

19.09.15, 18:42
To jest gorzki śmiech.
Dziecko ma za sobą dwa licencjaty i jedną magisterkę.
"Pani A.,jest pani świetna i zapraszamy panią do współpracy."
WYNAGRODZENIE?
Przecież praca na rzecz UJ jest wystarczającym wynagrodzeniem i można to sobie wpisać w CV...
Dziecko skończyło jeszcze jedno studia podyplomowe i za chwile zaczyna jeszcze jedno.
Podobno pomoże jej to w karierze.
Tak sobie myślę - skończyliśmy studia w wieku 25 lat.I stopień specjalizacji - 28 lat.Rok później zaplanowane dziecko.NL robi II stopień specjalizacji,potem ja i mamy - 36 lat.
I koniec rozmnażania się,bo ja jednak chciałabym poszaleć w swojej specjalizacji.
    • al-szamanka Re: Światowe dni młodzieży i jak tu się nie śmiać 19.09.15, 21:05
      klara_izydor napisała:

      > To jest gorzki śmiech.
      > Dziecko ma za sobą dwa licencjaty i jedną magisterkę.
      > "Pani A.,jest pani świetna i zapraszamy panią do współpracy."
      > WYNAGRODZENIE?
      > Przecież praca na rzecz UJ jest wystarczającym wynagrodzeniem i można to sobie
      > wpisać w CV...
      > Dziecko skończyło jeszcze jedno studia podyplomowe i za chwile zaczyna jeszcze
      > jedno.
      > Podobno pomoże jej to w karierze.


      Czyli taki wymuszony wolontariat miałby to być...
      • klara_izydor Re: Światowe dni młodzieży i jak tu się nie śmiać 20.09.15, 12:35
        Po UJ tak,bo to zaszczyt pracować jako wolontariusz dla tak szacownej firmy.
        Dziecko wybrało inną drogę i dostało niezłą pracę już w połowie rocznych studiów podyplomowych.
        A te kolejne - są mile widziane przez szefów i poszerzają możliwości Dziecka.
        Porównałam to do naszej "ścieżki kariery"wink i wyszło mi,że jednak Dziecko ma lepiej smile
Pełna wersja