klara_izydor
25.09.15, 12:18
Praca w godzinach popołudniowych,więc przede wszystkim - długie spanie.
Wstaję - na stole laurka własnoręcznie narysowana przez NL,a pod stołem....białe róże dość pokiereszowane.
Telefon od NL : świętujesz?
Świętuję,ratując róże.Kto stawia na stole wazon z kwiatami - mając długoletnie doświadczenie z młodymi kotami?
A poza tym - mój kot Fikus bardzo lubi pić wodę z kranu - taką lekko ciurkającą.Nauczył się tego od wuja Bazyla.
Reszta woli stabilne maski lub wodę z konewki.