Jaki piekny rok...

30.09.15, 12:57
Samozadowolenie to niekoniecznie poczatek sukcesu...

"Ewa Kopacz: Za nami rok spełnionych obietnic
1 godz. 42 minuty temu
Aktualizacja: 1 godz. 10 minut temu

- Za nami rok spełnionych obietnic. Jedynej rzeczy, której nie udało się osiągnąć, to zmienić polskiej polityki, poprawić relacji między rządem i opozycją - powiedziała podczas wystąpienia premier Ewa Kopacz, podsumowując rok swoich rządów i realizację zapowiedzi z expose."


Czytaj więcej na fakty.interia.pl/polska/news-ewa-kopacz-za-nami-rok-spelnionych-obietnic,nId,1895404#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
    • m.maska Re: Jaki piekny rok... 30.09.15, 14:22
      Prawdziwe sukcesy Ewy Kopacz
      Napisał Rafał A. Ziemkiewicz


      Pani premier straciła okazję, by pokazać się jako kobieta sukcesu. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego postanowiła podsumowywać rok swoich działań jako Prezesa Rady Ministrów, zamiast jako pełniącej obowiązki przewodniczącego PO.

      Akurat w tej sprawie byłoby co odhaczać. Skasowałam i upokorzyłam Schetynę – ptaszek. Zmarginalizowałam jego ludzi na listach i w strukturach - odhaczone. Dałam po łapach „spółdzielni”, kasując Biernata – ptaszek, i Grabarczyka – ptaszek. Pozbyłam się części umoczonych w taśmy – odhaczone. Zbudowałam sobie silne zaplecze, opierając się na psiapsiółkach – kolejny ptaszek – misiu – ptaszek par excellence – oraz sportowcach, żonglerach, lekarzu-celebrycie…

      O, tym by się mogła chwalić. Donald, trzymam dla ciebie stołek i utrzymam, nie bój nic!

      A nie ustawą o szkolnych sklepikach, którą najbardziej zapaleni wrogowie junk foodu uznają za wylanie dziecka z kąpielą i która nie dała nic poza niewygodami, zniszczeniem szkolnych sklepików oraz prawdopodobnym zwiększeniem liczby wypadków drogowych wskutek masowego biegania przez dzieci na przerwie do sklepu naprzeciwko. Czy jakimiś duperelami zupełnie nieistotnymi w obliczu takich spraw, jak finanse państwa (54 mld pln deficytu, 32 mld na odsetki, 180 mld potrzeb pożyczkowych), bezpieczeństwo energetyczne (gazoport leży), katastrofa w kopalniach (obiecane „restrukturyzacja” się nie powiodła), dziury w systemie podatkowym (nawet Giewu zrobiło czołówkę z europejskiego raportu o dymaniu budżetu RP na grube miliardy)…

      No dobra, nie będę udawać, że nie wiem, dlaczego pani premier się nie chce chwalić tym, czym może, a chce koniecznie tym, o czym rozsądek nakazywałby milczeć…
      • rena-ta49 Gdyby powiedziała ,ze rozliczyła: 30.09.15, 19:34
        to bym uwierzyła w sukces
        https://pbs.twimg.com/media/CQJkXZeUYAA50kF.jpg
    • super.halusia Re: Jaki piekny rok... 30.09.15, 14:44
      To nie są jej słowa,tylko słowa czytane z kartki, i nie wiadomo kto je napisał także.....big_grin
      • super.halusia Re: Jaki piekny rok... 30.09.15, 14:45
        Czyli dobry bajer,to połowa sukcesubig_grin
    • m.maska Polityka przerosla kabaret... 01.10.15, 11:49
      Negocjacje w sprawie drozdzowek... minal miesiac od wprowadzenia tych idiotycznych ograniczen... maja wyjatkowy talent zeby wszystko spieprzyc juz na wstepie.

      Szefowa MEN: Wynegocjowałam powrót drożdżówek do szkół. Będę negocjować kawę i więcej soli

      "Ministerstwo Zdrowia poszło bardzo rygorystycznie. Wynegocjowałam wczoraj z ministrem zdrowia powrót drożdżówek i będę negocjować również kawę" - mówi w Kontrwywiadzie RMF FM minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska. "Chciałabym, żeby można było dodawać w szkołach trochę więcej soli do ziemniaków. Zdajemy sobie sprawę z tego, że ws. „śmieciowego jedzenia” musimy pewne rzeczy poluzować" - dodaje.

      Czytaj więcej na fakty.interia.pl/wywiady/news-szefowa-men-wynegocjowalam-powrot-drozdzowek-do-szkol-bede-n,nId,1896140#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
      • super.halusia Re: Polityka przerosla kabaret... 01.10.15, 12:07
        No to mamy ministra,od drożdżówek i solibig_grinbig_grin
        • m.maska Re: Polityka przerosla kabaret... 01.10.15, 13:37
          Hahaha.... no coz tu jeszcze mozna dodac big_grinbig_grinbig_grin
          • rena-ta49 Re: Polityka przerosla kabaret... 01.10.15, 14:04
            Najpierw sami stwarzają problemy,by potem walczyć z nimi wszelkimi siłamismilesmile
            • m.maska Re: Polityka przerosla kabaret... 01.10.15, 17:50
              No ale zdaje sie, ze wczoraj PEK zaliczyla to do swoich sukcesow wink
Pełna wersja