klara_izydor
05.10.15, 20:57
Toledo - totalny zachwyt.Siedziałam na schodkach cukierni i pożerałam miejscowe marcepany.
A potem - wizyta w sklepie z biżuterią i bronią z damasceńskiej stali.Dostałyśmy z przyjaciółką - sztylecik - na niewiernych mężów.Jeszcze nieużywany

Katowice - Dzieci były w ostatni weekend - z Krakowa to tylko godzina Polskim Busem.
Zachwyceni!
Polecę im Łódź - Manufakturą się zachwyciłam,a teraz jeszcze odnowiona Piotrkowska.
Niech kroczą śladami Dziadka