k.karen vel tralala

18.11.16, 11:56
wersji tralala bylo wiele... tralala333, tra-la-la222, tra-lala227, zapewne bylo tego wiecej.... i nalezaloby zwrocic honor wscieklemu bo czytajac te ordynarne bluzgi kojarzyly sie one wylacznie z nim a tu prosze, okazuje sie, ze to "przecudnej urody" karlutka, mloda, wiotka, cala w kwiatkach i falbankach wylewa z siebie tyle lajna...
Nie zamierzam isc na konfrontacje z kogutem - nie jest mi to do niczego potrzebne, mimo, ze zalozyl kaligoskop tylko po to zeby kopiowac nasze forum zeby umozliwic takich chorym z nienawisci indywiduom jak karlutka wylewanie swojej frustracji w naszym kierunku... nie bede tego gnoju jaki wyprodukowala, tutaj przynosic - kazdy moze sobie sam znalezc i poczytac jak ta naczelna wazeliniara potrafi bluzgac jaki to jest rynsztok... i to ta sama karlutka, ktora przed laty chciala dyscyplinowac innych.
Moj Boze...
    • m.maska Re: k.karen vel tralala 18.11.16, 14:40
      A dla tych, ktorzy nie wiedza jak szukac "tfurczosci" k.karen - tralala - krotka instrukcja...

      https://fs5.directupload.net/images/user/161118/6yz2ciyf.jpg

      p1. - kliknac w lupke
      p2. - kliknac na "wyszukiwanie zaawansowane"
      p3. - wpisac nick, ktorego posty chcemy obejrzec i kliknac "szukaj"
      • m.maska Re: k.karen vel tralala 18.11.16, 14:54
        Z drugiej strony musze przyznac, ze nigdy wczesniej nie czytalam tego co "tworzyla" moze dlatego teraz to co mi sie wylalo na ekran hurtem wzbudza we mnie takie obrzydzenie... i co uli, z ambicjami do dwoch herbow, nie przeszkadzalo ci to? gdziez tam, wlasne lajno pachnie co najmniej na miare francuskich perfum, nie dziwi mnie nawet, ze c-k nie chce miec z tym bagnem nic wspolnego i chodzi na innym nicku po okolicy nie zblizajac sie nawet to plotu.... hardy? nie wstyd? bo co? bo pomyje wylewala na innych? zorro? poczytaj sobie jakie bluzgoty lecialy w twoim kierunku... teraz jestescie kwita, kazdy kazdemu splunal w morde... kulturka polactwa wyplynela na powierzchnie az zabulgotalo...
    • al-szamanka Re: k.karen vel tralala 18.11.16, 15:39
      m.maska napisała:

      > wersji tralala bylo wiele... tralala333, tra-la-la222, tra-lala227, zapewne byl
      > o tego wiecej.... i nalezaloby zwrocic honor wscieklemu bo czytajac te ordynarn
      > e bluzgi kojarzyly sie one wylacznie z nim a tu prosze, okazuje sie, ze to "prz
      > ecudnej urody" karlutka, mloda, wiotka, cala w kwiatkach i falbankach wylewa z
      > siebie tyle lajna...
      > ... nie bede tego gnoju jaki wyprodukowala, tutaj przyno
      > sic - kazdy moze sobie sam znalezc i poczytac jak ta naczelna wazeliniara potra
      > fi bluzgac jaki to jest rynsztok... i to ta sama karlutka, ktora przed laty chc
      > iala dyscyplinowac innych.
      > Moj Boze...

      Prawdę mówiąc, gdybym była mężczyzną i dowiedziała się kto tak ohydnie bluzgał pod tym nickiem, brzydziłabym się obok takiej kobiety nawet na krótko przystanąć.
      Jako kobieta zadowolona jestem, że dzieli nas setki kilometrów.
      • al-szamanka Re: k.karen vel tralala 18.11.16, 15:54
        Bo jaką duszę musi posiadać taka kobieta?
        Do tego ponoć wierząca, ta, która wydaje wyroki wiecznego potępienia na każdego o odmiennym zdaniu niż jej. Ta, która słodzi, ale za plecami zdolna jest wylać pomyje na najlepszego przyjaciela. Tak, podwyrkowcy, do czasu. Może nawet nie wiecie czy pod jakimś nickiem już tego wam nie uczyniła, rechocząc jak łatwo można winę zepchnąć na innych... bo ona słodka taka.
        Z czym więc kojarzyć się może dusza takiej osoby? Myślę, że wielu się ze mną zgodzi... z brudnym kotłem zgniłej mazi.
        • m.maska Re: k.karen vel tralala 18.11.16, 15:59
          Zawsze uwazalysmy, ze wystarczy tylko poczekac a te zle fluidy, ktore ktos wysyla w kierunku innych - powroca do nadawcy...
      • m.maska Re: k.karen vel tralala 18.11.16, 15:55
        al-szamanka napisała:

        > Prawdę mówiąc, gdybym była mężczyzną i dowiedziała się kto tak ohydnie bluzgał
        > pod tym nickiem, brzydziłabym się obok takiej kobiety nawet na krótko przystaną
        > ć.
        > Jako kobieta zadowolona jestem, że dzieli nas setki kilometrów.

        toteż mężczyzn tam nie ma... tam są mięczaki spragnione wazeliny...
    • m.maska Re: k.karen vel tralala 18.11.16, 17:32
      Zakluczyli podwyrko z obawy, chyba przed wlasnymi trollami, bo kto normalny chcialby wejsc w takie bagno... hehehe 59 uczestnikow.... wow... a gdzie oni?
      • al-szamanka Re: k.karen vel tralala 18.11.16, 17:38
        m.maska napisała:

        > Zakluczyli podwyrko z obawy, chyba przed wlasnymi trollami, bo kto normalny chc
        > ialby wejsc w takie bagno... hehehe 59 uczestnikow.... wow... a gdzie oni?
        >

        59 uczestników??? Już ta liczba wskazuje ile narobili nicków trollowskich.
        • m.maska Re: k.karen vel tralala 18.11.16, 17:43
          Pamietasz te numery na tvn-ie, dzisiaj wiadomo kto przywalal szczegolnie ulissesowi, dzisiaj graja w jednej druzynie... ale najlepszy byl ten numer kiedy wu trollowal na Misogino i oskarzal glosno adminow, w koncu sie wkurzyli i wydmuchali mu wszystko - wu nie wiedzial, ze oni doskonale wiedzieli kto robil ten kipisz... to tak jak ten numer na portalu znany lekarz kiedy sam sobie wypisal "laurke", i stwierdzil, ze jest pacjentem samego siebie.... hahaha... tak tak do tego potrzeba "wyzszej" inteligencji...
          • a74-7 Re: k.karen vel tralala 18.11.16, 18:06
            Hahahahahabig_grin
            Z calym szacunkiem dla pan tu na forum , ale odnosze wrazenie ,ze on chyba jest dobrze" szurniety".
            Zabija go wlasna ynteligencja wink
            • m.maska Re: k.karen vel tralala 18.11.16, 18:20
              a74-7 napisał:

              > Hahahahahabig_grin
              > Z calym szacunkiem dla pan tu na forum , ale odnosze wrazenie ,ze on chyba jest
              > dobrze" szurniety".
              > Zabija go wlasna ynteligencja wink

              to jak choroba autoimmunologiczna - brak odpornosci na wlasne szalenstwo...
          • rudka-a Re: k.karen vel tralala 18.11.16, 18:18
            Nicki i teksty wyborne. Powinna je zacytować na afiszach, gdy będzie promowała pierwszą wystawę swoich foto kwiatków, lub na kalendarzach. Ile jeszcze ma lewusów, to tylko ten nad nami wie...ale nic nie trwa wiecznie. I po ci to dziewucha było?!
            • m.maska Re: k.karen vel tralala 18.11.16, 18:22
              Bo ona jest szczegolnie utalentowana, wg mnie to sa bardzo rzadkie przypadki kiedy ktos po mistrzowsku potrafi kopnac sie we wlasny tylek...
              • rudka-a Re: k.karen vel tralala 18.11.16, 18:36
                Nie. Tego jej scenariusz nie przewidywał, że się odbije od sciany i zrobi kuku. Założyła sobie, że se wątecek przytarga, wklei i..
                tu opcje trzy....
                *dołączy założyciel DC ( i tu błąd - po co mu wspólników)
                *bede walczyć z lewym nickiem na P. a ona bedzie triumfowała pod swoim legal nickiem i pieprzyła te swoje górnolotne myśli, razem z resztą...
                *rzuci podejrzenie na K...
                dlatego pytam...jaki miała cel?
                • al-szamanka Re: k.karen vel tralala 18.11.16, 18:45
                  rudka-a napisała:

                  > Nie. Tego jej scenariusz nie przewidywał, że się odbije od sciany i zrobi kuku.
                  > Założyła sobie, że se wątecek przytarga, wklei i..
                  > tu opcje trzy....
                  > *dołączy założyciel DC ( i tu błąd - po co mu wspólników)
                  > *bede walczyć z lewym nickiem na P. a ona bedzie triumfowała pod swoim legal ni
                  > ckiem i pieprzyła te swoje górnolotne myśli, razem z resztą...
                  > *rzuci podejrzenie na K...
                  > dlatego pytam...jaki miała cel?

                  Nie wpadło jej do głowy, żeby w guglach poszukać.
                  • rudka-a Re: k.karen vel tralala 18.11.16, 18:51
                    W chórze jako tako się odnajduje, ale solówkę przerżnęła z kretesem
      • m.maska Re: k.karen vel tralala 30.11.16, 21:35
        m.maska napisała:

        > Zakluczyli podwyrko z obawy, chyba przed wlasnymi trollami, bo kto normalny chc
        > ialby wejsc w takie bagno... hehehe 59 uczestnikow.... wow... a gdzie oni?
        >

        hahaha.... ale sie boja, biedaki - pod kluczem siedza jak szczurki, ktore wylaza tylko niekiedy na zerowisko...
    • m.maska Re: k.karen vel tralala 18.11.16, 18:17
      No co karlutka, co tak umilklas? jeszcze kilka tygodni temu bezczelnie wlazilas do mojego lozka... wpieprzalas sie w moje zycie... no tos sobie uli fajny niemotloch nazbieral... taki prawdziwy margines - mozesz to nazwac nawet elita... hahaha....
      • rudka-a Re: k.karen vel tralala 18.11.16, 18:47
        Zmowa milczenia smile))) bo ona stęknie, a kwity posypią sie na wszystkich smile)))
      • al-szamanka Re: k.karen vel tralala 18.11.16, 18:58
        m.maska napisała:

        > No co karlutka, co tak umilklas? jeszcze kilka tygodni temu bezczelnie wlazilas
        > do mojego lozka... wpieprzalas sie w moje zycie... no tos sobie uli fajny niem
        > otloch nazbieral... taki prawdziwy margines - mozesz to nazwac nawet elita... h
        > ahaha....


        Nie sądzę, aby o tym nie wiedział, w końcu nie jest ślepy, widać jest mu to bliskie.
        • rudka-a Re: k.karen vel tralala 19.11.16, 18:03
          Ty, weź se załóż licznik, bo warto wiedzieć, kto ci w poczekalni siedzi smile))))
          • m.maska Re: k.karen vel tralala 19.11.16, 18:06
            Myslisz, ze "elita" zasiadzie w poczekalni? oni tylko przez szpary podgladaja... im nie przystoi schodzic z cokolow...
            • rudka-a Re: k.karen vel tralala 19.11.16, 18:11
              Jaaa, to nawet jestem pewna, że nogę pod pociąg by włożyli, byle zatrzymać lokomotywę smile
              • m.maska Re: k.karen vel tralala 19.11.16, 18:16
                rudka-a napisała:

                > Jaaa, to nawet jestem pewna, że nogę pod pociąg by włożyli, byle zatrzymać loko
                > motywę smile

                O Booooooosz.... trza bylo nie ladowac do pieca, toby lokomotywa nie ruszyla...
                • rudka-a Re: k.karen vel tralala 19.11.16, 18:35
                  m.maska napisała:
                  > O Booooooosz.... trza bylo nie ladowac do pieca, toby lokomotywa nie ruszyla..

                  A bo to wiedziałam, że podpieprzy i na bocznicę zaholuje? big_grin
                • al-szamanka Re: k.karen vel tralala 19.11.16, 19:19
                  m.maska napisała:

                  > rudka-a napisała:
                  >
                  > > Jaaa, to nawet jestem pewna, że nogę pod pociąg by włożyli, byle zatrzyma
                  > ć loko
                  > > motywę smile
                  >
                  > O Booooooosz.... trza bylo nie ladowac do pieca, toby lokomotywa nie ruszyla...

                  Miała okazję własne brudy do cudzego pieca załadować... to szybciutko skorzystała.
            • al-szamanka Re: k.karen vel tralala 19.11.16, 18:12
              m.maska napisała:

              > Myslisz, ze "elita" zasiadzie w poczekalni? oni tylko przez szpary podgladaja..
              > . im nie przystoi schodzic z cokolow...
              >

              A ja myślę, że elyta to na razie w przechowalni bagażu siedzi... i fałszuje kwity określające ciężar i jakość "towaru"big_grin
              • rudka-a Re: k.karen vel tralala 19.11.16, 18:16
                Na nic to..tam sa kopie za potwierdzeniem oryginału...smile
              • m.maska Re: k.karen vel tralala 19.11.16, 18:17
                Siedzi? wisi na wieszakach i boi sie poruszyc...
                • rudka-a Re: k.karen vel tralala 19.11.16, 18:27
                  m.maska napisała:

                  > Siedzi? wisi na wieszakach i boi sie poruszyc..

                  A na czyjś rachunek, to się chciała pohuśtać??
                  • m.maska Re: k.karen vel tralala 19.11.16, 18:32
                    No to sie puhusta na swoj...
      • m.maska Re: k.karen vel tralala 19.11.16, 18:52
        m.maska napisała:

        > No co karlutka, co tak umilklas? jeszcze kilka tygodni temu bezczelnie wlazilas
        > do mojego lozka... wpieprzalas sie w moje zycie... no tos sobie uli fajny niem
        > otloch nazbieral... taki prawdziwy margines - mozesz to nazwac nawet elita... h
        > ahaha....
        >

        k.karen 13.11.16, 20:45
        WU, z tym kotem to później. Teraz czekam, żeby Zorro mi powiedział w jakim celu dostał tę rozkraczoną fotę. Malował wtedy cyrk, czy zoo? shock

        To moze odpowiedz zlodziejko, ktora ukradla te fote z MOJEGO UKRYTEGO albumu... a potem rozsylala po ludziach... po co wyslalas mu te fote zlodziejko? pragnelas kolejnej awantury... tralala? ordynarna przekupo?
        Upajalas sie pisaniem o "rozkraczeniu" wulgarna babo? a po co to pojechalas do "sanatorium"? nie przypadkiem w takim wlasnie celu? hahahaha...
        • m.maska Re: k.karen vel tralala 19.11.16, 19:01
          Tak sie sklada, ze ta fota nigdy nie byla u AL... byla wylacznie u mnie... a ja niczego takiego nigdy nie wyslalam - pozostajesz ty wulgarny babsztylu, juz raz to zrobilas wysylajac jokkerowi nasze foto - trzeba bylo poczytac w wiki albo sobie wyguglac... zeby sie upewnic, czy oprocz ciebie mial ktos mozliwosc kradziezy.... no to kogo chcesz wystawic na wspolnika? ulissesa czy hardego?
          • m.maska Re: k.karen vel tralala 19.11.16, 19:09
            k.karen 14.11.16, 10:49
            Ech... a tak się ładnie rozkraczyła.
            Ale z tego wszystkiego można zrozumieć sens powiedzenia " przyszła myśl do głowy", bo jak się ma TAKĄ stopę (bynajmniej, nie tę życiową) i zarzuci na szyję, to i cudowne myśli przyszły do głowy.

            A ty tralala vel k.karen jak sie rozkraczylas to nie przyslo ci do glowy, ze to sie wysypie, ze to ty ukradlas te fote, bo nikt inny jej miec nie mogl, tylko zlodziej?
            • rudka-a Re: k.karen vel tralala 19.11.16, 19:26
              Na drezynach, na drezynach
              tam, gdzie tylko wolna szyna
              tak machają, tak machają
              może pociąg zatrzymają
              poszła para już z komina
              pociąg toczyć się zaczyna
              na peronach stoją tłumy
              ten akurat mknie do Yumy
              lecz w oddali znowu składzik
              wiec go sprawdzić nie zawadzi
              mkną szaleńczo do składzika
              byle czepnąć się wagonika
              wszystkie ręce wyciągają
              już go prawie w rękach mają
              .................................
              wagoniki się rozpływają
              bo to jakies widmo było
              i dlatego się rozmyło
              jakos pociąg trza zatrzymać
              choćby szyny powyginać big_grin
              odkręcają wszystkie śrubki
              lecz ich złapał dróżnik z budki
              KTO PODPIEPRZYŁ MOJE SZYNY??!!
              to pytanie do blondyny
              gdy dyskusja sie toczyła
              reszta cichcem odłączyła
              i została z szyną w rękach
              (to jest pierwsza scenka)
              • al-szamanka Re: k.karen vel tralala 19.11.16, 19:50
                jedzie pociąg ciuch, ciuch ciuch
                ktoś tam wyznał, że ma niuch
                że wyniuchał te bagaże
                co w nich - teraz się okaże
                porozrywać wsze tobołki
                aż wyskoczą z nich matołki
                same prawe niemotłochy
                rodem z zabłoconej wiochy
                niech zaskrzeczą zgodnym głosem
                i pochwalą się donosem
                potem z dumą i w honorze
                schowają się w swojej norze
                • m.maska Re: k.karen vel tralala 19.11.16, 20:14
                  al-szamanka napisała:

                  > jedzie pociąg ciuch, ciuch ciuch
                  > ktoś tam wyznał, że ma niuch
                  > że wyniuchał te bagaże
                  > co w nich - teraz się okaże
                  > porozrywać wsze tobołki
                  > aż wyskoczą z nich matołki
                  > same prawe niemotłochy
                  > rodem z zabłoconej wiochy
                  > niech zaskrzeczą zgodnym głosem
                  > i pochwalą się donosem
                  > potem z dumą i w honorze
                  > schowają się w swojej norze
                  >
                  >

                  taaa... tak mi sie skojarzylo z tym niemieckim Bagage... big_grin trafnie to okreslilas... smile
                • rudka-a GRAND FINALE... 20.11.16, 15:47
                  wszystkie kufry przetrzepane
                  i podszewki rozerwane
                  skrytkę wydarł też ze ściany
                  chociaż zamek sforsowany
                  to już nie są lata tłuste
                  jednym słowem teczki puste big_grin
                  tylko para w gwizdek poszła
                  taka wieść się tu rozniosła...
                  • rudka-a cdn 21.11.16, 18:17
                    I wpadła w ten dołek - nie pomógł pachołek
                    na chwilę przycumowała, bo się wibratora złapała
                    Aaaaaaaaale śśśśtuuuka!!!! się zachwycała
                    cipcie niewydymki!!!! w euforii wrzeszczała
                    lecz przyszły prądy i wiry i złotoustą zmyły
                    • m.maska Re: cdn 21.11.16, 18:27
                      rudka-a napisała:

                      > I wpadła w ten dołek - nie pomógł pachołek
                      > na chwilę przycumowała, bo się wibratora złapała
                      > Aaaaaaaaale śśśśtuuuka!!!! się zachwycała
                      > cipcie niewydymki!!!! w euforii wrzeszczała
                      > lecz przyszły prądy i wiry i złotoustą zmyły

                      Rozpoznaje tresci z tfurczosci karlutki vel tralala... z jakim numerkiem? 333 czy 222 a bo 222 to tra-la-la222... doprawdy nie dosc, ze zerznela to swoje k.karen z mojego nicka, bo zabraklo wlasnego pomyslu to rzeczywiscie bardzo z polotem wymyslila... tralala... przynajmniej samodzielnie...
                    • al-szamanka och ach 21.11.16, 18:54
                      Poszły w forum znane już szczegóły
                      zabrakło dysputy z powodu buły
                      roweru, płotu i książek trzech
                      bo to naprawdę zatkałoby dech.
                      Tyle osiągnięć, sukcesów i chwały
                      ten co nie z nami jest głupi i mały
                      ok, wśród nas tylko jeden bardziej spory
                      za to każdy ma przerost muzgowej kory
                      co w każdej dyskusji daje o sobie znać
                      nawet gdy tematem jest pietruszki nać.
                      Dlatego och, ach tak powtarzamy
                      i w wazelinie sobie pływamy.

                      • rudka-a Re: och ach 21.11.16, 19:35
                        A taki fajny se pomniczek stawiała
                        dłutkiem mozolnie i znojnie dłubała
                        stanąć wśród innych w dumie i chwale
                        bo jak to pomniczka tak nie mieć wcale?
                        też se leciał ptaszek lecz ominał daszek
                        usiadł na pomniczku, jak na swym nocniczku
                        potem przybiegł szczurek, co go ubić chciała
                        będzie z 'wdzięczności' o łebek orzechy rozbijała.
                        • al-szamanka Re: och ach 21.11.16, 20:22
                          Ten pomniczek to już od początku budowała
                          gdyż chrapkę na pozycję dozorczyni miała
                          by stać przy płocie, trzymając wiaderko
                          inaczej myślącym walnąć po łbie ścierką
                          brudy po swoich przetrzeć wazeliną
                          i z wniebowziętą, dziewiczą miną
                          roztra-la-lować się o wibratorze
                          co jest normalne w takim bajorze
                          • rudka-a Re: och ach 21.11.16, 20:46
                            Ojj, braknie ścierek, by strzelić polerek
                            by znów błyszczał pomniczek
                            a wszystko przez..głupi niczek
                            • al-szamanka Re: och ach 21.11.16, 21:32
                              Co tam brak ścierek dla tra-la-lutki
                              gdy z niej słodziaczek taki milutki
                              w kalendarzyku napisze fraszkę
                              wspomni niechcący dawną igraszkę
                              a w przerwie zajęć między szmatami
                              wszystko doszczętnie zaklei kwiotkami
                              i powie senkju w każdej mowie
                              bo taki nadmiar ma kory w głowie
                              • rudka-a Re: och ach 21.11.16, 22:21
                                Nie dość, że umie ustrzelić kwiotka
                                to jeszcze z niuni taka poliglotka
                                O, Dio, Mio, co się zrobiło
                                tak sie to wszystko z(angielszczyło)
                                może i na mnie najwyższa pora
                                by zacząć korzystać z translatora big_grin
                                a po japońsku? śledzika tylko? big_grin
                                nie spodoba się to kwiotkom motylkom
                                a ile lajków dzisiaj było...
                                czy aby Broń Boże nie ubyło?!
                                gdy już zostało wszystko zliczone
                                to pod trzepakiem sukcesem odtrąbione
                                jak może tak stara się dziewuszyna
                                by dzień w dzień lała się wazelina...
                                • al-szamanka Re: och ach 21.11.16, 23:00
                                  Oj, poliglotka to jeszcze zbyt mało
                                  byłaby geniuszem, gdyby jej się chciało
                                  pisałaby książki, przemówienia rządowe
                                  doświadczenie ma przecież tak jakby sądowe
                                  wiedzę o żabach wielką zgromadziła
                                  gdy na sympozjum w Ciechocinku była
                                  i jest w ogóle tak obcykana
                                  że wiki przy niej to jak pusta ściana.
                                  • al-szamanka Re: och ach 22.11.16, 10:02
                                    O tra-la-lusi sporo napisano
                                    ale o Ojcu jakby zapomniano
                                    o wojowniku z dwoma herbami
                                    na piersi wystawa z medalami
                                    o, bum, pomyłka, tylko pomarzyć
                                    medal jest jeden, lecz ile waży!
                                    Więc Ojciec z cokołu sobie króluje
                                    patrzy czy trzoda dobrze się sprawuje
                                    i czy chwalebne wypełnia przykazania
                                    zawsze i wszędzie bronić jego zdania.
                                    A gdy przychodzi, rzuca autorem, tytułami
                                    by godnie zabłysnąć między mułami
                                    by raz na zawsze zapamiętali
                                    dla jego inteligencji brakuje już skali.
                                    I tak panuje nad podwyrka wątkami
                                    i zachłystuje się jego sukcesami big_grin

                                    • al-szamanka Re: och ach 23.11.16, 15:23
                                      Któż to i po co gadżetem dyryguje
                                      o bylejakości wszystkim wyśpiewuje
                                      • rudka-a Re: och ach 23.11.16, 16:15
                                        Słyszę fortepian, kołatki..inne perkusyjne
                                        w partyturę dźwięki dyrygent zebrał perfekcyjnie...
                                        gdyby tak jeszcze wprowadzić.....cymbały
                                        by z batutą dyrygenta pałeczki się zgrały...
                                        • m.maska Re: och ach 23.11.16, 22:45
                                          Cymbały są... ale milczą... źle nastrojone wink

                                          Bywałam dosyć często w Filharmonii - zawsze fascynował mnie gong... smile może dlatego, że tak rzadko brzmiał.
                                          • rudka-a Re: och ach 24.11.16, 16:51
                                            Chociaż każdy wyszkolony,
                                            wciąż fałszywe słychać tony
                                            czy to wina jest maestro?
                                            źle zarządza tą orkiestrą?
                                            w kącie siedzi pi(j)anista,
                                            może jego gra nieczysta?
                                            chłop lichawej jest postury
                                            i odwala tu chałtury
                                            gdzie więc szukać tej przyczyny?
                                            dyć solista jest bez winy
                                            bo się przecie wspiął w wyżyny
                                            czy orkiestra jest marszowa?
                                            nie marszowa? - barokowa!
                                            a może zwykła kapela.......ludowa wink
                                            *(blues'owa, rockowa, podwórkowa) - odpowiednie wpisać
                                          • rudka-a Re: och ach 24.11.16, 16:55
                                            m.maska napisała:

                                            > Cymbały są... ale milczą... źle nastrojone wink
                                            >
                                            > Bywałam dosyć często w Filharmonii - zawsze fascynował mnie gong... smile może dla
                                            > tego, że tak rzadko brzmiał.

                                            też bywałam..i to przez kilka lat, jeden raz w miesiącu....najgorsze było to, że dopiero przy wyjściu dawali zaświadczenie o obecności...taki wymóg był smile
                                            • m.maska Re: och ach 24.11.16, 17:58
                                              No nie, ja mialam dwa karnety, jeden na koncerty symfoniczne, drugi na kameralne... to bylo na kazdyy z karnetow dwa razy w miesiacu...
            • al-szamanka zdjęcie z nogą na szyi 27.11.16, 21:18
              m.maska napisała:

              > k.karen 14.11.16, 10:49
              > Ech... a tak się ładnie rozkraczyła.
              > Ale z tego wszystkiego można zrozumieć sens powiedzenia " przyszła myśl do głow
              > y", bo jak się ma TAKĄ stopę (bynajmniej, nie tę życiową) i zarzuci na szyję, t
              > o i cudowne myśli przyszły do głowy.
              >
              > A ty tralala vel k.karen
              jak sie rozkraczylas to nie przyslo ci do glowy, ze to
              > sie wysypie, ze to ty ukradlas te fote, bo nikt inny jej miec nie mogl, tylko
              > zlodziej?


              To prawda, tylko złodziej mógł tę fotę mieć i ją jak inne kradzione rozsyłać po ludziach.
              A ja wygimnastykowana jestem.

              https://fs5.directupload.net/images/user/161127/h9l8i5h2.jpg
              • m.maska Re: zdjęcie z nogą na szyi 27.11.16, 21:59
                Pamietam jak 24.12.2010 zaczely mi wpadac na wszystkie adresy mailowe powiadomienia, jak to karlutka dolaczala do ulubionych wszystkie moje galerie, w celu? zeby miec kontrole nad kazdym dodanym zdjeciem, nie potrafie sobie nawet wyobrazic jak obszerne musi miec archiwum... AL dopiero dzisiaj dostala ode mnie te fote - nie bylo jej nigdzie poza ukryta galeria... podobnie jak fota, ktora opublikowal swego czasu Jokker... zlodziej tego nie przewidzial, ze byl jedyna osoba, ktora mogla to zrobic, tak wiec karlutka-tralutka to bylo rownoznaczne z przyznaniem sie - ale po kims, kto operuje jezykiem rynsztoka, nie mozna niczego innego oczekiwac. A tam - sami swoi...
                • m.maska Re: zdjęcie z nogą na szyi 27.11.16, 22:03
                  Poniewaz galerie picasy przeszly od zarzad google, nie moglam sie do tego albumu dostac - ale udalo sie i teraz wszystko jest jasne. Aha... a karlutce odcielam oczywiscie dostep natychmiast po tym jak przyszly tamte powiadomienia - bidulka nie miala co robic przy wigilii tylko wyszukiwac moje galerie... hahaha i tak nie do wszystkich dotarla, niektore z nich nie byly dla niej dostepne, tak jak pierwsze forum Katakumby, na ktore nie zostala nigdy wpuszczona - takim zaufaniem sie u nas cieszyla. smile bledem byl jednak wpuszczenie zlodziejki na ukryta galerie...
                  • al-szamanka Re: zdjęcie z nogą na szyi 28.11.16, 06:13
                    m.maska napisała:

                    > Poniewaz galerie picasy przeszly od zarzad google, nie moglam sie do tego album
                    > u dostac - ale udalo sie i teraz wszystko jest jasne. Aha... a karlutce odciela
                    > m oczywiscie dostep natychmiast po tym jak przyszly tamte powiadomienia - bidul
                    > ka nie miala co robic przy wigilii tylko wyszukiwac moje galerie... hahaha i ta
                    > k nie do wszystkich dotarla, niektore z nich nie byly dla niej dostepne, tak ja
                    > k pierwsze forum Katakumby, na ktore nie zostala nigdy wpuszczona - takim zaufa
                    > niem sie u nas cieszyla. smile bledem byl jednak wpuszczenie zlodziejki na ukryta
                    > galerie...

                    >

                    I to jest ta, która przy lada okazji wrzeszczy o sumieniu, honorze i patriotyzmie.
                    A ponoć ja wg wściekłego rozsyłałam jego filmik, którego jednak NIKT NIE MA.
                    Że karlutka ukradła i podała dalej wiemy, bo zdjęcia te prezentowały potem publicznie osoby, którym je dostarczyła.
                    • m.maska Re: zdjęcie z nogą na szyi 28.11.16, 11:58
                      taaaa.... a pamietam jak to nie mogla jakoby zrobic zdjecia z okna, bo na zdjeciu moglby sie znalezc fragment domu jej sasiada - bo ona taka praworzadna jest... tylko kradziez i klamstwa i obelgi nie zaliczaja sie do tej praworzadnosci.
                      • al-szamanka Re: zdjęcie z nogą na szyi 28.11.16, 14:22
                        m.maska napisała:

                        > taaaa.... a pamietam jak to nie mogla jakoby zrobic zdjecia z okna, bo na zdjec
                        > iu moglby sie znalezc fragment domu jej sasiada - bo ona taka praworzadna jest.
                        > .. tylko kradziez i klamstwa i obelgi nie zaliczaja sie do tej praworzadnosci.
                        >

                        Bo o wlasnej praworzadnosci krzyczy na cale forum, chcac w ten sposob wszystkich przekonac do swojej szlachetnosci... a zlodziejstwo i klamstwa robi sie cicho i za plecami, tak aby nikt nie zaauwazyl.
                        W praworzadnosc tralutki wierza tylko tacy sami jak i ona, oczywiscie takze ci, ktorzy uwielbiaja byc zalewani jej wazelina.
          • al-szamanka Re: k.karen vel tralala 19.11.16, 19:23
            m.maska napisała:

            > Tak sie sklada, ze ta fota nigdy nie byla u AL... byla wylacznie u mnie... a ja
            > niczego takiego nigdy nie wyslalam - pozostajesz ty wulgarny babsztylu, juz ra
            > z to zrobilas wysylajac jokkerowi nasze foto - trzeba bylo poczytac w wiki albo
            > sobie wyguglac... zeby sie upewnic, czy oprocz ciebie mial ktos mozliwosc krad
            > ziezy.... no to kogo chcesz wystawic na wspolnika? ulissesa czy hardego?
            >
            Pewnie hardego bo jest duży i jeździ na rowerze.
            • m.maska Re: k.karen vel tralala 19.11.16, 19:32
              Ulissesa nie, bo on sie chwalil, ze wraz z corka to nie jedna a dwie nogi zakladali sobie na szyje - tacy som... wygminastykowani - jedna noga na szyi to dla niego za malo, jest lepszy...
              • m.maska Re: k.karen vel tralala 19.11.16, 19:35
                m.maska napisała:

                > Ulissesa nie, bo on sie chwalil, ze wraz z corka to nie jedna a dwie nogi zakla
                > dali sobie na szyje - tacy som... wygminastykowani - jedna noga na szyi to dla
                > niego za malo, jest lepszy...
                >

                ... ale pewnie juz o tym zapomnial, bo uli snuje swoje fantazje w zaleznosci od momentu i szybko zapomina...
              • al-szamanka Re: k.karen vel tralala 19.11.16, 21:14
                m.maska napisała:

                > Ulissesa nie, bo on sie chwalil, ze wraz z corka to nie jedna a dwie nogi zakla
                > dali sobie na szyje - tacy som... wygminastykowani - jedna noga na szyi to dla
                > niego za malo, jest lepszy...
                >

                Czy mam to rozumieć, że Ojciec Założyciel rozkraczał się wraz z córką, chwalił się tym, a karlutka nie piała z zachwytu? Nawet nie wspomniała o tym, np. ogłaszając, że on jednak lepiej się rozkraczał?
                • al-szamanka iść murem 20.11.16, 20:05
                  Okazuje się, że nie wystarczy siadać na murze, aż tenże straci pod ciężarem dech, można też być murem, albo z nim iść.
                  Kto idzie murem za kimś?
                  Ano sami szlachetni i najbardziej honorowi nauci na forum. Ci najbardziej solidarni i trzymający się w kupie, gdy trzeba wspólnie wystąpić przeciw wrogowi chcącemu pociągnąć ich człowieka do odpowiedzialności. Bo ich człowiek, z samej racji bycia ich, ma zawsze i wszędzie rację.
                  Dlatego to oni i tylko wyłącznie oni są elitą i kryształem narodu. To oni czytają Kafkę, mądrze kiwają głowami nad beznadziejnymi bohomazami - bo tylko oni wraz z im podobnymi odkrywają w tym wybitną sztukę, to oni posiadają drogocenne płoty nieosiągalne dla innych, parających się pogardzaną przez nich pracą, i to oni - czyści jak łzy nie obdarzyli nigdy nikogo najmniejszą nawet inwektywą.
                  Więc idzie ten sprawiedliwy kwiat narodu, karteczki z napisami dźwiga, i upaja się, że idzie murem... jakby był to wyczyn olimpijski.
                  • m.maska Re: iść murem 20.11.16, 20:16
                    Ubawilam sie ogladajac te "protesty" na papierkach... tzn. ze pisac potrafia... jesli bedzie proces to niby co, oni chca wymusic odstapienie od procesu? bo warcholy tak chca? a gdzie prawo? ichni prokurator generalny skierowal sprawe do zbadania i co? moze warto poczekac na wyrok - bo z tego wynika, ze wyrok bedzie, skoro postawiono zarzuty... ale ladnie beczala... takie ladne blyszczace lzy w tv dobrze sie prezentowaly...
                    • m.maska Re: iść murem 20.11.16, 20:20
                      Mogli se na drukarce wydrukowac... mozna czcionke dobrac, kolorek zmienic... kwiatki domalowac... albo - moge dopomoc... moja propozycja na kolejna demonstracje... przygotowac taki kolaz z obrazkami tego co Zdanowska dla Lodzi zrobila i na tym dopiero wyznanie milosci wydrukowac... albo niech karlutka im kwiatki nagrodzone da na tlo...
                      • al-szamanka Re: iść murem 20.11.16, 20:31
                        m.maska napisała:

                        > Mogli se na drukarce wydrukowac... mozna czcionke dobrac, kolorek zmienic... kw
                        > iatki domalowac... albo - moge dopomoc... moja propozycja na kolejna demonstrac
                        > je... przygotowac taki kolaz z obrazkami tego co Zdanowska dla Lodzi zrobila i
                        > na tym dopiero wyznanie milosci wydrukowac... albo niech karlutka im kwiatki na
                        > grodzone da na tlo...

                        >

                        A tam kwiatki... kalendarz mogłaby wydać, a tam zaznaczone, w jakim miesiącu i co Zdanowska dla Łodzi zrobiła, co podpisała, ile dodatkowych długów it. Medal byłby za taką pracę pewny big_grin
                        • rena-ta49 Re: iść murem 22.11.16, 16:33
                          al-szamanka napisała:

                          > m.maska napisała:
                          >
                          > > Mogli se na drukarce wydrukowac... mozna czcionke dobrac, kolorek zmienic
                          > ... kw
                          > > iatki domalowac... albo - moge dopomoc... moja propozycja na kolejna demo
                          > nstrac
                          > > je... przygotowac taki kolaz z obrazkami tego co Zdanowska dla Lodzi zrob
                          > ila i
                          > > na tym dopiero wyznanie milosci wydrukowac... albo niech karlutka im k
                          > wiatki na
                          > > grodzone da na tlo...

                          > >
                          >
                          > A tam kwiatki... kalendarz mogłaby wydać, a tam zaznaczone, w jakim miesiącu i
                          > co Zdanowska dla Łodzi zrobiła, co podpisała, ile dodatkowych długów it. Medal
                          > byłby za taką pracę pewny big_grin

                          Zdanowska to HGW nr 2..Czyściciele kamienic.
                          Nie wszyscy mieszkańcy zachwycają się Zdanowską:
                          jakelo.salon24.pl/728227,miasto-lodz-czy-pis-odwola-zdanowska-i-wprowadzi-zarzad-komisaryczny
                          • rena-ta49 To jeszcze przypomnę w temacie Zdanowskiej 24.11.16, 18:21
                            https://pbs.twimg.com/media/CyApnJ1XcAIDBgb.jpg
                        • rena-ta49 Były wiceprezydent Łodzi: Sześć lat psucia, 22.11.16, 16:37
                          czyli zbliżające się 6-lecie rządów ekipy p. Zdanowskiej
                          wpolityce.pl/polityka/316401-byly-wiceprezydent-lodzi-szesc-lat-psucia-czyli-zblizajace-sie-6-lecie-rzadow-ekipy-p-zdanowskiej?strona=1
                    • rena-ta49 Re: iść murem 22.11.16, 16:18
                      m.maska napisała:

                      > Ubawilam sie ogladajac te "protesty" na papierkach... tzn. ze pisac potrafia...
                      > jesli bedzie proces to niby co, oni chca wymusic odstapienie od procesu? bo wa
                      > rcholy tak chca? a gdzie prawo? ichni prokurator generalny skierowal sprawe do
                      > zbadania i co? moze warto poczekac na wyrok - bo z tego wynika, ze wyrok bedzie
                      > , skoro postawiono zarzuty... ale ladnie beczala... takie ladne blyszczace lzy
                      > w tv dobrze sie prezentowaly...
                      >

                      Hehehe, Zdanowska PRZYZNAŁA SIĘ do pełnienia czynu i odmówiła składnia wyjaśnień!

                    • rena-ta49 Re: iść murem 26.11.16, 20:06
                      m.maska napisała:

                      > Ubawilam sie ogladajac te "protesty" na papierkach... tzn. ze pisac potrafia...
                      > jesli bedzie proces to niby co, oni chca wymusic odstapienie od procesu? bo wa
                      > rcholy tak chca? a gdzie prawo? ichni prokurator generalny skierowal sprawe do
                      > zbadania i co? moze warto poczekac na wyrok - bo z tego wynika, ze wyrok bedzie
                      > , skoro postawiono zarzuty... ale ladnie beczala... takie ladne blyszczace lzy
                      > w tv dobrze sie prezentowaly...

                      Jak widać MuremzaHanką jest cała Łódź i pół Polski smilesmile
                      https://pbs.twimg.com/media/CyMF5xhXEAA8IkO.jpg
                      >
                      • rena-ta49 Re: iść murem 26.11.16, 20:22
                        Tyle pracuje tego dziadostwa w urzędzie miasta i marszałkowskim,zabrali swoje rodzinysmilesmile
                      • m.maska Re: iść murem 26.11.16, 20:27
                        Hahaha... Tlumy.... big_grin
                        • al-szamanka Re: iść murem 26.11.16, 20:48
                          m.maska napisała:

                          > Hahaha... Tlumy.... big_grin
                          >

                          Ponoć 349999 osób było - do okrągłej liczby zabrakło Mrugającej od Murów.
                          • m.maska Re: iść murem 26.11.16, 21:05
                            Pewnie byla w tym czasie na krancu swiata, upalnie bylo wink
                  • m.maska Re: iść murem 20.11.16, 20:29
                    al-szamanka napisała:

                    mądrze kiwają głowami nad beznadziejnymi bohomazami - bo tylko oni wr
                    > az z im podobnymi odkrywają w tym wybitną sztukę,


                    Oj tam... od czasu do czasu zmienia sie zdanie... w miare potrzeb...

                    2012-09-09 19:42
                    Stereotyp stereotypu (1)
                    To jest malarstwo oparte na stereotypie. Stereotypie w tym sensie, że na wszystkich obrazach powtarzają się czasem identyczne postaci i rekwizyty. Stereotypowe dlatego, że powiela stereotypy, zamiast je przełamywać (np. Polak - albo "szurniety patriota", albo mały cwaniaczek, ksiądz- pedofil, materialista, tłusty pasożyt, Kobieta - obiekt seksualny. Niemcy- mercedes, etc etc. Konfiguracje tych stereotypowych stereotypów są statyczne, malowane niezła techniką, ale zawsze w konwencji karykatury-agitki. Jak burżuj to z cygarem, jak mafioso to w łysy w czarnych okularach. itd.
                    Temu malarstwu brakuje głębi spojrzenia, wnikliwości, odkrywczości tak formalnej jak i treściowej. Wabi kolorem i natłokiem postaci , sugeruje skomplikowana opowieść "z kluczem", tym czasem , kiedy zanalizować, co przedstawia, okazuje się, że to tylko powierzchowność, "nieznośna lekkość bytu", ale nie uchwycona na obrazach, lecz będąca ich fundamentalną cechą. Literackość tych płócien, czy raczej desek, jest zbiorem truizmów i wyświechtanych klisz. Czymś, od czego w codziennym życiu każdy stara sie uciec. Patrząc na nie ma sie wrażenie, że to żółć pomieszana z brakiem empatii i prawdziwej refleksji chce nam wmówić, że jest czymś więcej niż jest. Nie ma w tym ani magii, ani metafizyki, ani tajemnicy, ani poznania ani nawet realizmu. Moim zdaniem to ozdóbki. Nic więcej.
                    ulisses-achaj

                    zrodlo: kultura.trojmiasto.pl/Malarstwo-Jacka-Lipowczana-wernisaz-imp306843.html?strona=3#opinie
    • m.maska k.karen vel tralala i sukcesy... 25.11.16, 17:46
      k.karen 25.11.16, 09:47
      Dziękuję, Sorell kiss

      Bez Przyjaciół, to nawet wielkie sukcesy nie miałyby dla mnie żadnego znaczenia, a z Przyjaciółmi to nawet małe stają się wielkimi, w radości smile

      --------------------

      hahaha... a tak dla wlasnego samozadowolenia? nie maja zadnego znaczenia?
      Dobrze, ze przynajmniej szczera jest tralala... bez klakierow to nic nie jest warte... big_grin
      • m.maska Re: k.karen vel tralala i sukcesy... 25.11.16, 17:48
        dlatego lajki sa niezbedne... bo bez lajkow to wszystko bez sensu... big_grin w zamian za lajki kazdy dostanie porcje wazeliny big_grin takiej prosto z "serca"...
        • rudka-a Re: k.karen vel tralala i sukcesy... 25.11.16, 18:15
          Numer z tralalusią i z archiwum dłuugo się będzie kobicie czkawką odbijał...
          żaden kotecek tego nie przebije....
          skoro o..'zasługach', to wydaje mi się na...miejscu taki wspominek smile)
        • al-szamanka Re: k.karen vel tralala i sukcesy... 25.11.16, 18:17
          m.maska napisała:

          > dlatego lajki sa niezbedne... bo bez lajkow to wszystko bez sensu... big_grin w zamia
          > n za lajki kazdy dostanie porcje wazeliny big_grin takiej prosto z "serca"...
          >

          Ach, za tyle senkju co je na wszystkie strony przez prawie dwa lata sypała należą się jej przecież lajki, a tym samym sukces big_grin
          • m.maska Re: k.karen vel tralala i sukcesy... 25.11.16, 19:59
            al-szamanka napisała:

            > m.maska napisała:
            >
            > > dlatego lajki sa niezbedne... bo bez lajkow to wszystko bez sensu... big_grin w
            > zamia
            > > n za lajki kazdy dostanie porcje wazeliny big_grin takiej prosto z "serca"...
            > >
            >
            > Ach, za tyle senkju co je na wszystkie strony przez prawie dwa lata sypała nale
            > żą się jej przecież lajki, a tym samym sukces big_grin

            No ale dla niej sukces to dopiero wtedy jak jej "przyjaciele" gratulki na forum wywala... bo bez tego to sama pisze, nie ma zadnego znaczenia...
            • al-szamanka Re: k.karen vel tralala i sukcesy... 25.11.16, 20:46
              ach, świat się dziwi i dech wstrzymuje
              gdy nasza tralutka artyzm swój promuje
              i raz w miesiącu zbiera wyróżnienia
              tak chce wyskoczyć z własnego cienia
              ziółko, kwiatuszek, kotek obciachany
              i profesjonalista wazeliną podlany
              pyka, strzela, cyka aż świerzbi rączka
              lecz wszechświaty dzielą od magnolii pączka
              • rudka-a Re: k.karen vel tralala i sukcesy... 25.11.16, 23:11
                Skoro panuje taka euforia
                kto jaka nagrodę?
                w jakich kategoriach?
                - za 'epistoły własne i cudze'
                - za ucięcie kotu uszu i kwiotek w naturze
                - dla literatów i wybitnych malarzy
                - dla patryjotów i medalarzy
                - dla pączkujących różne zwierzenia
                - i tych piszacych tak od niechcenia
                i co tam jeszcze przychodzi do głowy
                by wkrótce powstał projekt gotowy.
                • al-szamanka Re: k.karen vel tralala i sukcesy... 26.11.16, 15:07
                  rudka-a napisała:

                  > Skoro panuje taka euforia
                  > kto jaka nagrodę?
                  > w jakich kategoriach?
                  > - za 'epistoły własne i cudze'
                  > - za ucięcie kotu uszu i kwiotek w naturze
                  > - dla literatów i wybitnych malarzy
                  > - dla patryjotów i medalarzy
                  > - dla pączkujących różne zwierzenia
                  > - i tych piszacych tak od niechcenia
                  > i co tam jeszcze przychodzi do głowy
                  > by wkrótce powstał projekt gotowy.


                  Z nagrodami ciężka sprawa
                  kategoria też niemrawa
                  Arab wietrząc galabiję
                  tu i tam pokaże kijem
                  łyknie z wymion wielbłądzicy
                  krzyknie - my nie tacy dzicy
                  w starą klawiaturę z całej mocy wali
                  by profesjonalnie tralunie pochwalić
                  • rudka-a Re: k.karen vel tralala i sukcesy... 26.11.16, 17:32
                    A cyknij tralalusiu
                    ze dwie gołębice
                    opraw ładnie w ramki
                    i przybij na suficie
                    gdy cie dopadnie
                    potęga chwały
                    bedą ci gołebie
                    skrzydłem łopotały
                    i wspomnij słowa
                    doktora Strosmajera
                    gdy znów cię najdzie
                    kwiotkowa bajera
                    zbieranie lajków
                    przecież wszyscy wiecie
                    wypada nastolatkom
                    a nie dorosłej kobiecie.
                    • al-szamanka Re: k.karen vel tralala i sukcesy... 26.11.16, 19:17
                      A święta tralusia, jak dawno wyznała
                      ukrytego forum NIGDY nie okradała
                      postów nie wynosiła, zdjęć prywatnych nie
                      bo to przecież by było bardzo bardzo źle
                      a puknąć się w główkę, aż echo zahuczy
                      może się tralala złodziejstwa oduczy
                      i niech nie udaje, że już zapomniała
                      jak kradzione zdjęcia wszystkim rozsyłała
                      jednym słowem, świętoszko, w takie bzdury
                      nie wierzy ci nawet ta, co zadem miażdży mury

                      • m.maska Re: k.karen vel tralala i sukcesy... 26.11.16, 20:05
                        Jakie piekne wersy tworzycie, nalezaloby je zebrac w calosc i moze wydac... ja tez, ja tez byle blizej szkla... dajcie mi oprawic jakims bannerkiem, jak wroce, to się tym zajme
                        • al-szamanka pączek pączkowi nierówny 27.11.16, 11:07
                          o rany, w brzuchu ze śmiechu kłuje
                          gdy tralunia SWÓJ pączek pokazuje
                          i nie chodzi o marny poziom "dzieła"
                          ale o to, jak bardzo się przejęła
                          widokiem innego pączka otumaniona
                          stanęła do konkurencji, i jak to ona
                          nie rozumie, że znowu dała ciała
                          gdy z "najlepszej" strony pokazać się chciała
                          nie dla ciebie tralunia z wyżyną się równać
                          talentu nie da rady w necie wyguglać
                          • rudka-a Re: pączek pączkowi nierówny 27.11.16, 12:10
                            Nie wypada chyba wskazywać palcem
                            czyj pączuś trochę jakby jest zakalcem
                            już raz dostała nieźle po rączkach
                            mało jej było, konkurencja w pączkach
                            lecz gawiedź ochoczo wyleje lukier
                            aż się pączuś magnolii zamieni w cukier
                            może nam pokaż jeszcze pączek róży
                            by dzień ten jesienny z nudów się nie dłużył
                            niech towarzycho tak strasznie nie fuczy
                            od dawna wiadomo, że na błedach sie człowiek uczy...
                            • m.maska Re: pączek pączkowi nierówny 27.11.16, 13:10
                              No nie... powaznie? w konkurencje? bo tacy zaklamani klakierzy moga najwiekszej miernocie wcisnac, ze jest wielka, zwlaszcza jesli nie ma cienia samokrytycyzmu.
                              • rudka-a Re: pączek pączkowi nierówny 27.11.16, 15:20
                                m.maska napisała:

                                > No nie... powaznie? w konkurencje? bo tacy zaklamani klakierzy moga najwiekszej
                                > miernocie wcisnac, ze jest wielka, zwlaszcza jesli nie ma cienia samokrytycyz
                                > mu.
                                >

                                No, a w co smile niech będzie w rywalizacje smile) to na zasadzie "mam i ja" i poleciała na żywioł...a u konkurencji ni ma długo big_grin strzelił pączusiami i...przykrył tfuuurczość, jak kapeluszem HyHy
                                • m.maska Re: pączek pączkowi nierówny 27.11.16, 18:37
                                  Co Ty wiesz, co my wiemy... iranski fotograf to jest cos - zagranica ja dostrzegla... pewnie nie znaja perskich kotow... a widzialam przepiekne smile
                                  Kariera miedzynarodowa sie przed nia otworzyla big_grinbig_grinbig_grin
                                • al-szamanka Re: pączek pączkowi nierówny 27.11.16, 19:08
                                  mogę kogoś nie lubić, nawet źle o kimś gadać
                                  nie będę jednak wad i talentu do jednego gara wkładać
                                  nie będę lać wazeliny, chwalić byle czego
                                  nawet gdy na tym stempel "profesjonalnego"
                                  ale mogę się śmiać z amatorki w formie mini
                                  co wszystko pieprzy - nawet własne harakiri
                            • rudka-a Re: pączek pączkowi nierówny 27.11.16, 13:44
                              Aaaa, jakoś mi tak wiosna mineła
                              żem pączka magnolii w ogóle nie cykneła
                              ale za to mam inny kłaczek
                              i zamiast mikołajowych paczek
                              dostanę chociaż słodki buziaczek?
                              ma być, jak po wazelinie
                              bo mi łabędź nie popłynie big_grin

                              https://zapisz.net/images/541_k_aczek10.jpg
    • m.maska k.karen vel tralala vel karlutka 27.11.16, 18:43
      Poniewaz nie tak dawno przeczytalam dywagacje karlutki na temat samego nicka "karlutka" - przy czym snula najdziksze pomysly, wiedzac doskonale skad wzial sie ow skrot... karen-Alutka.... to dla tych, ktorzy byc moze nie wiedza, nie czytali, zapomnieli, przypomne...

      forum.gazeta.pl/forum/w,101385,144617579,144617579,Ciekawy_tekst_Marka_Jastrzebia.html#p144618343
      zreszta obecne karlutkowe zachowanie jest najlepszym dowodem, ze w pelni zasluzyla sobie na takie miano - powinna byc dumna...
    • m.maska Re: k.karen vel tralala 04.12.16, 12:01
      Uuuups karlutko-tralalutko... czy wiesz dlaczego tamto forum nazywalo sie Kristall? bo mialo byc tak krysztalowo uczciwie a poniewaz krysztal przejrzysty jest, to ja osobiscie nie mam nic do ukrycia i moge kazdy post wyniesc - niejako sama pokazalas, ze mozna wynosic z ukrytej galerii cudze zdjecia... a to nie to samo, co jakies bzdety, ktore sie pisze.
      Nigdy nie mialam zapedow na pokazywanie swoich zdjec na forum, dopoki ty sobie tego prawa nie dalas - wtedy juz nie bylo sensu czegokolwiek ukrywac... tych, ktorych to jak wygladamy nie interesuje i tak nadal nie interesuje, ci ktorych to interesuje dzieki tobie mogli je sobie skopiowac, no coz krotkowzorcznosc wymaga lepszych okularow, zlosc i nienawisc jaka do nas zywilas, a teraz zapewne sie to tylko poglebilo, doprowadzila cie do takiego punktu, ze nawet nie pomyslalas o konsekwencjach... nawet ci nie wspolczuje...
      Warto i tutaj pokazac jak dwulicowa istota jestes... a jak tam z lusterkiem? Portret Doriana Greya warto poczytac...
      No jak to bylo, kiedy pisalas jako tra-la-la, nie martwilas sie o to, ze dzieci moga to czytac wulgarna babo?

      https://fs5.directupload.net/images/user/161203/zrsy9ebx.jpg
    • m.maska Re: k.karen vel tralala 13.12.16, 12:50
      No cos takiego zupelnie zapomnialam, ze to GOWNO przylepilo sie nam do obcasa i wloczylo za nami po roznych forach... dobrze, ze w koncu zabrala sie za te swoje kfiotki i odczepila sie od nas...

      forum.gazeta.pl/forum/w,20070,142648829,142648829,Bylem_dwa_miesiace_w_Polsce_.html?t=1481629725#p162958254
Pełna wersja