m.maska 31.01.17, 12:55 Do Córdoba jechałyśmy z Madinat al-Zahra - opis pod tym linkiem: forum.gazeta.pl/forum/w,101385,163287280,163287280,Madinat_al_Zahra_8_10_2016.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
m.maska Re: Córdoba - 8.10.2016 31.01.17, 13:03 To krótka droga z Medina Azahara do Córdoby ale niestety wydłużyła się nam w sposób absolutnie nieprzewidziany. Znałam tę trasę, miałam ją przygotowaną – wjeżdżałyśmy do miasta od północy i wszystkie ulice Starego Miasta(jednokierunkowe) prowadziły nas płynnie do naszego hotelu, aż tu nagle... kiedy system nawigacyjny pokazywał jeszcze 800 metrów do hotelu, pojawiła się zawalidroga – ulica zamknięta, w przebudowie i system nawigacyjny już nie mógł nic poradzić – rozpoczęło się poszukiwanie innej drogi, a nawigacja uparcie pokazywała wyłącznie tę jedną możliwość – bo rzeczywiście innej nie było. Trzeba było wyrwać się z tego zaklętego kręgu. Miałam w rezerwie przygotowany parking publiczny, którego nawigacja także nie pokazywała, ponieważ był przepełniony – była sobota. Ta zabawa kosztowała nas bezpowrotnie utracone dwie godziny jazdy po Córdobie. W końcu znalazłyśmy jakiś przypadkowy parking po drugiej stronie rzeki, jak nam się wydawało, porzuciłyśmy samochód, który w tym momencie był już tylko balastem i ruszyłyśmy na wycieczkę – wróci się, jak będzie czas. Ponieważ "teoretycznie" znalazłyśmy się po drugiej stronie rzeki, nie miałyśmy nawet dokładniejszej mapy tego rejonu... wszystko co ważne w Córdobie znajduje się na prawym brzegu Guadalquivir – jak się potem okazało, w tym miejscu rzeka robi takie zakole, że mimo, że byłyśmy wciąż na prawym brzegu, to przeszłyśmy przez dwa mosty, zanim dotarłyśmy do zabytkowego centrum miasta. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - 8.10.2016 01.02.17, 14:20 Puente Romano – dzisiejszy most przerzucony przez Guadalquivir ma 16 przęseł i został zbudowany przez Rzymian w roku 585 i przypuszczalnie w okresie panowania Wizygotów zniszczony. W latach 791-796 z odbudowany na rzymskich fundamentach w okresie kiedy panował Hixem I. Abderramán III przeprowadził poprawki wykańczające. Na środku mostu znajduje się statua Świętego Rafaela z roku 1651. Statua jest przez mieszkańców Córdoby zawsze dekorowana kwiatami i świecami, w podzięce za wysłuchanie modlitw. Po drugiej stronie mostu znajduje się wieża Torre de la Calahorra, zbudowana przez Arabów na planie krzyża w miejscu nazywanym „Campo de la Verdad”, pierwotnie miała dwie wieżyczki połączone łukiem. W czasie panowania Enrique IV podczas walki z Trastámara, ktory został w tym miejscu pokonany, Torre de la Calahorra została rozbudowana. Dzisiaj mieści się tam Museo Vivo de Al-Andaluz. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - 8.10.2016 02.02.17, 15:37 Sevilla, Córdoba czy Granada - kiedy wróciłam z Andaluzji latem 2002 roku zastanawiałam się, które z tych miast mogłabym polecić komuś, kto musiałby wybierać spośród tych trzech - wtedy miałam problem i dzisiaj nic się nie zmieniło. Ale wtedy i teraz uważam, że właśnie Córdoba jest najważniejsza, ale to mój wybór. W każdym razie podczas tej podróży spełniłam swoje marzenie o powrocie do Andaluzji. Córdoba Spacerując uliczkami Córdoby trudno sobie dzisiaj wyobrazić jak wielkie zaszczyty spotykały to miasto w przeszłości. Jego historia, podobnie jak Sevilli i Granady to lista wielkich sukcesów i gorzkich porażek. Córdoba tak jak stolica Andaluzji, była ważnym ośrodkiem iberyjskim, w roku 152 p.n.e. podbita została przez Rzymian, a konsul Marcus Marcellus uczynił z niej osadę podporządkowaną metropolii, której nadano tytuł Colonia Patricia. Jako rzymska Corduba stała się stolicą prowincji Hispania ulterior. Za panowania Augusta usamodzielniła się w roli zamożnej stolicy Betyki. Córdoba to miejsce narodzin Seneki Starszego i jego syna Seneki Młodszego, filozofa i nauczyciela Nerona. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - 8.10.2016 03.02.17, 13:27 Po upadku rzymskiego imperium Córdoba przeszła pod panowanie Wizygotów aż do opanowania Iberii przez muzułmanów na początku VIII wieku. Dzięki pomocy miejscowych Żydów niezadowolonych z powodu prześladowań ze strony zachodniego odłamu Gotów, najeźdźcy bardzo szybko umocnili swoją władzę i ostatecznie uczynili z Córdoby miasto zamożne, cieszące się prestiżem. W 756 roku książę Umajjadów Abd ar-Rahman I zdobył władzę w Córdobie i utworzył tam niezależny emirat sprzymierzony z władzą w Damaszku. Ogłosił się emirem Al-Andaluz, a jego panowanie zapoczątkowało rozwój najbardziej zaawansowanej cywilizacji średniowiecza. Córdoba była najważniejszym ośrodkiem, w czasach świetności jednym z największych, najzamożniejszych i najbardziej rozwiniętych kulturowo miast świata. Na początku VIII w. Emirowie kalifatu damasceńskiego, mieli już ustaloną silną pozycję w mieście, ale wraz z przybyciem do Kordoby Abd-ar-Rahmana I w 756r. Pojawiła się znacząca dynastia zdolna zebrać siły by rządzić muzułmańską Hiszpanią, nazywaną przez Maurów Al-Andaluz. Rządy Abd ar-Rahmana(891-961) i jego spadkobiercy HakamaII(961-976) były okresem największej pomyślności kalifatu kordobańskiego. Wyściełane kufry, luksusowe sprzęty i bogato złocone wytwory kultury przyćmiewały nawet arabską skłonność do przesady, drugą naturę mahometan, która wciąż jeszcze utrzymuje się wśród ich współczesnych andaluzyjskich potomków. Założony w X wieku uniwersytet wkrótce zasłynął na całym świecie. Wspierano rozwój literatury i nauki, rozwijano szkoły medyczne i filozoficzne, otwierano biblioteki. Mieszkańcy w liczbie okolu pół miliona, mieli do dyspozycji 3 tysiące meczetów, 300 łaźni publicznych, 28 dzielnic mieszkalnych. W czasach największej świetności, Córdoba ustępowała jedynie Bagdadowi. ____________ Od mojego poprzedniego pobytu w Córdobie minęło czternaście lat w ciągu których widziałam inne kraje, inne kultury, inne miejsca a jednak, Córdoba pozostawiła niezatarte wrażenie - odnajdywałam się na ścieżkach którymi chodziłam wtedy bez najmniejszych problemów. Kiedy pierwszy raz idzie się wzdłuż murów Mezquity nie sposób nie zauważyć jak wielka jest to budowla... La Mezquita była największym meczetem zbudowanym kiedykolwiek na kontynencie europejskim. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - 8.10.2016 03.02.17, 15:29 Córdoba w średniowieczu stała się naukową stolicą Europy. Wprowadzenie w Hiszpanii arabskich cyfr, znacznie wygodniejszych od rzymskich, zapoczątkowało wielkie postępy w matematyce. Uważa się, że Arabowie stworzyli nie tylko algebrę, ale i sferyczną trygonometrię. W mieście było wielu astronomów i astrologów, dużym zainteresowaniem cieszyła się wiedza okultystyczna. Ale zmierzch świetności miasta był bliski. Wewnętrzne rozłamy i rewolty w początkach XI wieku stopniowo pogrążały Córdobę w chaosie. W roku 1031 potężny kalifat rozpadł się na mniejsze księstwa nazywane taifami a około 40 lat później miasto przeszło pod panowanie księstwa Sevilli. Po odbiciu jej z rąk muzułmańskich w 1236r. Przez Ferdynanda III wielu mieszkańców uciekło, a chrześcijan nie interesowała kontynuacja rozwoju przemysłu, handlu czy rolnictwa. Perła Andaluzji na całe wieki popadła w marazm i dopiero w ciągu ostatniego półwiecza zaczęła się powoli odradzać. Od połowy XX wieku liczba mieszkańców wzrosła o ponad 50% i dzisiaj sięga 330tys. Odpowiedz Link
m.maska Córdoba - Mezquita - 8.10.2016 03.02.17, 17:48 Musiałyśmy zmienić plany, dlatego poszłyśmy bezpośrednio do Mezquity - tego nie można było odkładać na później. Mogło się jeszcze okazać, że stoi tam jakaś ogromna kolejka po bilety - nie stała. Mezquita to po prostu mus dla każdego, kto będzie kiedykolwiek w pobliżu Córdoby - można zrezygnować z różnych innych miejsc, ale to trzeba zobaczyć... Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Mezquita - 8.10.2016 04.02.17, 15:11 Z góry uprzedzam – jakość fotek nie jest najlepsza... nie miałam głowy do sprawdzania co wyszło dobrze a co nie... bywają różne, a ja nie jestem fotografem, ja robię zdjęcia – jak się uda. ____________________________________________________________________________ La Mezquita We wnętrzu oczekuje nas labirynt 850 kolumn, tworzy go powtarzający się układ alei, wywołując wrażenie lustrzanych odbić. Filary, różnią się wysokością, materiałem i stylem wykonania, podpierają architektoniczną innowację tamtych czasów: dwupoziomowe prążkowane łuki, optycznie podnoszą strop poszerzając przestrzeń. Kiedy wchodzi się do Mezquity z rozświetlonego słońcem Patio de los Naranjos wstępuje się w mrok. To tzw. stary meczet, którego budowę zapoczątkował Abd al-Rahman, na tę część przypada 11x11 krzyżujących się naw. Można się pogubić wśród tej niezliczonej ilości kolumn. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Mezquita - 8.10.2016 04.02.17, 15:33 W okresie panowania Abd-al-Rahman II Mezquita została powiększona o dodatkowych 80 kolumn(833-848). Kiedy tron objął Al-Hakam II nastąpiła kolejna rozbudowa Mezquity, ponieważ dotychczasowa stała się zbyt mała dla Córdoby liczącej wtedy pół miliona mieszkańców. Rozbudowy dokonano w latach(964-965). Także Almanzor powiększył Mezquitę o dalszych osiem naw, budowę rozpoczęto w roku 987 a jej wykonawcami byli chrześcijańscy więźniowie. Z powodu bliskości rzeki, rozbudowa nie mogła nastąpić w głównej części, postanowiono ją kontynuować od strony wschodniej – to właśnie z tego powodu dzisiaj Mihrab nie znajduje się w centrum. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Mezquita - 8.10.2016 04.02.17, 17:07 Wnętrze Mezquity tworzy 19 naw usytuowanych w kierunku z północy na południe, których łuki wspiera 850 kolumn wykonanych z wielobarwnego jaspisu. W przypadku Mezquity od początku zrezygnowano z dźwigarów, które tak chętnie stosowano na Wschodzie do wzmacniania arkad. W zamian zdecydowano się na łuki w formie powtarzającej się dwubarwnej podkowy, które harmonizowały z tymi z czasów Al-Hakam II. Po raz pierwszy zastosowano arkady z wystającą częścią łuku z naprzemiennie zbudowanych kamiennych sklepień i filigranowej dekoracji. Najbardziej reprezentatywnym fragmentem tego ostatniego etapu było wprowadzenie przeszklonych elementów dachu(lucernario). Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Mezquita - 8.10.2016 05.02.17, 03:17 Sala del Tesoro W Sala del Tesoro(Skarbiec) wystawione są eksponaty z okresu między XV i XX wiekiem, przy czym większość pochodzi kordobańskich pracowni. Największe wrażenie robi wspaniała monstrancja, która noszona jest podczas procesji Bożego Ciała, wykonana ze srebra i złota (1510-1516) Profesor Sanchéz Cantón powiedział, że jest to prawdopodobnie najpiękniejsza monstrancja Hiszpanii. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Mezquita - 8.10.2016 05.02.17, 14:06 Jeśli doda się 850 filarów do tych, które są wbudowane i tych otaczających patio – jest ich razem tysiąc. Ogół łuków i kolumn jest zadziwiający. Kolumny mają średnia wysokość 4 metrów od podłogi do kapitelu i średnice 40 centymetrów. A cała powierzchnia Mezquity ma 23 000m². ______________________________________________________________________ Poniższe foty są dużo jaśniejsze i nie wynika to wcale z tego, że nagle zaczęłam lepiej robić zdjęcia, a z tego, że do tej części Mezquity dociera światło słoneczne. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Mezquita - 8.10.2016 05.02.17, 14:13 Wyraźne jest bogate architektoniczne zróżnicowanie kapiteli w łacińsko-bizantyjskim stylu, niektóre są w stylu arabskim i wszystkie są różne. Kolumny nie mają bazy, z wyjątkiem tych w stylu doryckim wykonanymi z marmuru. 19 naw skierowanych z północy na południe, krzyżuje 21 kolejnych usytuowanych w kierunku wschód-zachód. Nad pierwszym łukiem wznosi się kolejny łuk, w ten sposób powstaje wolna przestrzeń o wysokości ca.1,5 metra(5 stóp) między zamykającymi je elementami. W północnej części rozszerza się w Atrium i mimo, że nie jest zbyt wysokie – 11,5metra – tworzy wspaniały efekt wewnątrz Mezquity. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Mezquita - 8.10.2016 05.02.17, 15:26 Najcenniejszym klejnotem, najbardziej zwracającym uwagę i zapadającym w pamięć elementem tego islamskiego przepychu jest Mihrab(nisza wskazująca kierunek Mekki). Jego oprawa to prawdziwe arcydzieło mauretańskiej sztuki mozaikowej. Jest to sanktuarium bogato wyposażone w skarby, piękne detale o harmonijnych proporcjach. Składa się z trzech kaplic, środkowa wyłożona pięknie obrobionym marmurem ma wspaniałe sklepienie z fantastycznymi wielobarwnymi bizantyjskimi mozaikami, dekoracyjne łuki także wyłożone mozaikami i zagłębienia na narożnikach o bogatej ornamentyce. Z marmurowych kolumn otaczających westybul(przedsionek) wyrastają splecione ze sobą, zakrzywione elementy konstrukcyjne w kształcie półkola, a wytwornie udekorowana ośmiokątna wnęka jest przykryta kopułą w kształcie muszli. Boczne kaplice mają wspaniałe sklepienia i podobne ornamenty. W okresie kalifatu Mihrab był miejscem w którym przechowywano Koranu oprawny w złoto z dodatkiem pereł i rubinów. Był barwiony krwią Usman ibn Affan'a, kalifa, na którego polecenie został spisany. W cesarskiej bibliotece w Petersburgu znajduje się połowa tego koranu. Druga połowa zatonęła podczas katastrofy u wybrzeży Maroka wraz z tymi, którzy przeżyli krótko przedtem stoczoną na lądzie bitwę. _________________________________________________________________ Ostatnie trzy foty z netu. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Mezquita - 8.10.2016 05.02.17, 15:32 Mezquita jest efektem i symbolem zaszczepienia islamu w chrześcijańskiej Hiszpanii. Ta świątynia Umajjadów miała swego czasu tak wysoką pozycję artystyczną i religijną, że ustępowała tylko podobnej budowli w Mekce. Jej budowę rozpoczęto w 785 roku i kontynuowano przez dwa stulecia. – wielki meczet Córdoby rósł wraz ze wzrostem liczby mieszkańców miasta, zanim osiągnął ostateczne rozmiary. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Mezquita - 8.10.2016 05.02.17, 16:15 Kiedy Fernando III z triumfem zajął miasto (29 lipca 1236) Mezquita została konsekrowana na Katedrę, poświęcona Wniebowzięciu Matki Boskiej i nazwana Santa Maria la Mayor. Nowa chrześcijańska Córdoba ogłosiła meczet swoim własnym Kościołem Wniebowzięcia. Wybudowano kaplice przy wewnętrznych ścianach i zamknięto bramę w północnej fasadzie, by dostęp był możliwy jedynie przez Puerta de las Palmas(Brama Palmowa). Budowę kościoła na planie krzyża pośrodku meczetu rozpoczęto w 1523 roku i mimo, że jest on duży, wchodząc do środka nie od razu można go dostrzec wśród lasu kolumn. Dopiero po pewnym czasie krążąc pod łukami dość niespodziewanie w miejscu w którym ze sklepienia przebija się światło słoneczne, wśród jasności, wyłania się 55-metrowa renesansowa budowla z prezbiterium, Capilla Mayor(Główna Kaplica), z 15-metrowym transeptem i bogato zdobionym sklepieniem. W kościele można zauważyć różne style: gotyk, renesans, barok; budowa świątyni trwała niemal sto lat. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Mezquita - 8.10.2016 05.02.17, 16:19 Kiedy Karol I, który bez głębszego zastanowienia wyraził zgodę na postawienie świątyni, po raz pierwszy zobaczył, jak bardzo zeszpeciła wnętrze pod względem architektonicznym i artystycznym, wyrzucał to osobom odpowiedzialnym za przebudowę: "zniszczyliście coś, co było jedyne w swoim rodzaju i postawiliście coś, co można zobaczyć wszędzie". Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Mezquita - 8.10.2016 06.02.17, 09:31 I jeszcze kilka migawek z wnętrza Mezquity Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Mezquita - 8.10.2016 06.02.17, 09:45 Przyjechałyśmy tam z chrześcijańskiego kręgu kulturowego, między kolumnami meczetu ja czułam się trochę jak w obcym miejscu, mimo, że niemal każda nisza zewnętrznych ścian Mezquity to chrześcijańska kaplica to jednak samo wnętrze nieustannie przypomina, że to nie "moje" korzenie i to co oglądam nie jest mi bliskie, dopiero kiedy wchodzi się do katedry odnajduje się to co nasze, znane, wzięte z mlekiem matki. Mezquita jest właśnie dlatego czymś niezwykłym, symbolem, wtedy kiedy została przebudowana na katedrę była świadectwem zwycięstwa chrześcijaństwa nad islamem. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Mezquita - 8.10.2016 06.02.17, 10:01 I to już ostatnie foty z wnętrza Mezquity w Córdobie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Mezquita - 8.10.2016 06.02.17, 10:48 Torre Campanario - dawny minaret znajduje się we wnętrzu dzwonnicy. Patio de los Naranjos - pomarańczowe patio. Biskup Martín Fernández de Angulo(XVIw.) zlecił przebudowę dzieła Abd ar-Rahmāna III i Almanzora i dobudowanie krużganków wzdłuż murów otaczających patio. Jeśli chodzi o botaniczny wystrój, dzisiaj wiadomo, że w XIII wieku patio porastały palmy, drzewka pomarańczowe zaczęto tam sadzić dopiero w XV wieku, a w wieku XVIII uzupełniono je drzewkami oliwnymi i cyprysami. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Mezquita - 8.10.2016 06.02.17, 11:11 Mezquita jest położona na zboczu między miastem i rzeką, cała powierzchnia jest podzielona na dwie nierówne części: większą stanowi właściwy meczet, mniejsza to pomarańczowe patio. Zewnętrzne mury mają wysokość 10 metrów a ich grubość zmienia się od jednego do pięciu metrów, ponieważ wyżej mury są coraz smuklejsze. Czterdzieści filarów i wsporników wbudowanych w murach pozwala na utrzymanie dachów. Między filarami znajdują się bramy: po dziewięć w kierunku wschodnim i zachodnim, przy czym główna brama znajduje się w części północnej. Wieżę dzwonnicy tworzy pięć elementów, zbudowano ją w 1593 roku, jej szczyt zwieńcza statua Świętego Rafaela. ________________________________________________________________ Mury Mezquity jeszcze nie raz pojawią się na moich fotach. Mieszkałyśmy w pobliżu i wielokrotnie chodziłyśmy wokół Mezquity i wstępowałyśmy na pomarańczowe patio. Odpowiedz Link
m.maska Córdoba - Alcázar - 8.10.2016 06.02.17, 17:47 Alcázar de los Reyes Cristianos Na lewo od Puente Romano, za statuą Świętego Rafaela idzie się do Alcázaru. Jest to zabytkowa warowna rezydencja. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Alcázar - 8.10.2016 06.02.17, 20:22 Alcázar de los Reyes Cristianos("Pałac Królów Chrześcijańskich” ), zbudowany w stylu militarnej twierdzy na rzymskich i wizygockich ruinach z VIII wieku. Kiedy muzułmański dwór przeniósł się do Madinat al-Zahra, Alcázar stał opuszczony, ale po splądrowaniu Madinat al-Zahra przez Berberów, dwór powrócił do Córdoby i do Alcázaru. W okresie panowania muzułmanów, był wielokrotnie przebudowywany i unowocześniany. Najważniejsze było doprowadzenie wody, która umożliwiała założenie ogrodów. Alcázar był poprzez zakole rzeki, w formie podkowy, połączony z młynem Albolafia, to tu została skonstruowana pierwsza maszyna – Witruwiusz nazwał ją témpano – wykorzystując prąd rzeki kierowała wodę do Alcázaru. Woda płynęła kanałem w dół, wzdłuż murów, do wieży wodnej i była wykorzystywana do kąpieli muzułmańskich królów i do nawadniania ogrodów. To wielkie koło młyńskie funkcjonowało do czasów rekonkwisty i około ośmiu lat podczas panowania Reyes Católicos(Królów Katolickich). Dzisiaj w pałacu mieści się muzeum, w którym można obejrzeć liczne pozostałości rzymskie, między innymi dobrze zachowany rzymski sarkofag i mozaiki z II i III wieku. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Alcázar - 8.10.2016 07.02.17, 01:59 Alcázar de los Reyes Cristianos zbudowany z 1328 przez Alfonso XI. na miejscu wcześniejszego zamku arabskiego, podczas kampanii przeciw muzułmanom w Andaluzji był rezydencją katolickich monarchów Ferdynanda i Izabeli, do czasu odzyskania Granady. To tutaj więziony był mauryjski Kalif Boabdil. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Alcázar - 8.10.2016 07.02.17, 11:11 To właśnie tutaj przyjmowany był Kolumb przed swoją wyprawą przez Królów Katolickich Ferdynanda i Izabellę, która zakończyła się odkryciem Ameryki. W ogrodach, w centralnym miejscu, znajduje się monument upamiętniający tamto wydarzenie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Alcázar - 8.10.2016 07.02.17, 11:14 Pierwotnie w czterech narożnikach Alcázaru były cztery wieże, z których trzy nadal się zachowały: najstarsza, Torre de los Leones, wznosi się nad wejściem do Alcázar, ośmiokątna Torre del Homenaje i okrągła Torre del Rio. Czwarta wieża Torre de la Vela, została zniszczona w XIX wieku. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Alcázar - 8.10.2016 07.02.17, 11:21 ...islamskie patia, duże arabskie ogrody z basenami, w cieniu cyprysów można się skryć przed palącym słońcem Andaluzji... i wszechobecna mgiełka wodna z cieniutkimi strumieniami wytryskujących, fontann... Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - 8.10.2016 08.02.17, 01:47 Z Alcázaru szłyśmy w stronę dawnych murów miejskich, przy czym zupełnie przypadkowo weszłyśmy na teren jakiejś stadniny, której, chyba dawne, stajnie wykorzystywane są przez mieszkańców jako pasaż, którym przechodzą na skróty. Baños del Alcázar Califal de Córdoba – arabskie łaźnie z X wieku. Oczywiście, że mogłyśmy tam wejść i obejrzeć, ale... na wszystko nie było czasu. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - 8.10.2016 08.02.17, 02:25 Ibn Hazm Z Wikipedii, wolnej encyklopedii Abu Muhammad 'Ali ibn Ahmad ibn Sa`id ibn Hazm (أبو محمد علي بن احمد بن سعيد بن حزم) (ur. 7 listopada, 994 w Kordowie, zm. 15 sierpnia 1069) – andaluzyjski filozof i teolog muzułmański. Był ministrem i wezyrem na dworach kilku kalifów Kordoby z rodu Umajjadów, m.in.: Al-Mansura Ibn Abi Aamira i Hiszama III. Był autorem przeszło 400 utworów z wielu dziedzin. Był zwolennikiem gramatycznej i syntaktycznej interpretacji Koranu, odrzucając alegoryczne metody jego egzegezy. Odpowiedz Link
m.maska Córdoba - Patios Cordobeses - 8.10.2016 08.02.17, 13:05 Był październik, kiedy odwiedziłyśmy Córdobę, na mapie miasta zaznaczona jest dzielnica szczególna, dzielnica dziedzińców kwiatowych – Patios Cordobeses. Kupiłyśmy bilety, dostałyśmy mapkę na której zaznaczono udostępnionych do oglądania dziedzińców, jest ich siedem na liście ... przychodzi się pod dany adres i, o ile drzwi są zamknięte, dzwoni się, a właściciel odkreśla na liście/bilecie swoje patio. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Patios Cordobeses - 8.10.2016 08.02.17, 13:55 El Festival de los Patios Cordobeses W drugim i trzecim tygodniu maja odbywa się El Festival de los Patios Cordobeses – jest to konkurs na najpiękniejszy dziedziniec miasta. Wszyscy zainteresowani mogą oglądać uczestniczące w konkursie patia. W ostatnich latach przyjęło się, że przed drzwiami wejściowymi na biorące udział w konkursie patia ustawia się dekoracje kwiatowe co sygnalizuje że odwiedzający są mile widziani. Na zakończenie konkursu odbywa się święto uliczne na Calle San Basilio. Dzielnica ma nawet własny pomniczek, pomniczek "małego ogrodnika". Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Patios Cordobeses - 8.10.2016 09.02.17, 12:01 Konkurs na najpiękniejsze patio obejmuje dwie kategorie: architekturę antyczną i architekturę nowoczesną. Pierwszy festiwal odbył się w 1933 roku, ale istnieją dokumenty, że już w 1921 roku patia stawały do konkurencji. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Patios Cordobeses - 8.10.2016 09.02.17, 12:03 W roku 2012 El Festival de los Patios Cordobeses wpisano na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Patios Cordobeses - 8.10.2016 09.02.17, 13:24 El Festival de los Patios Cordobeses odbywa się w maju, był październik – tamtejszy klimat pozwala na oglądanie dziedzińców cały rok i cały rok są one ukwiecone. W maju to my byłyśmy w Viterbo na festiwalu San Pellegrino in Fiore ale charakter tamego festiwalu kwiatów jest inny. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Patios Cordobeses - 8.10.2016 09.02.17, 13:26 I jeszcze kilka obrazków Patios Cordobeses Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Patios Cordobeses - 8.10.2016 09.02.17, 13:29 O! to właśnie ta Hiszpanka tłumaczyła nam nazwę "koguciego grzebienia", na zasadzie "kokoko". Ale jak widać na załączonym obrazku, ten kwiatek w doniczce nie specjalnie się udaje, potrzeba mu przestrzeni... Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - Patios Cordobeses - 8.10.2016 09.02.17, 13:36 Patios Cordobeses - jest ich siedem na bilecie, ale to nie tylko spacer wśród tych ukwieconych dziedzińców, to przede wszystkim wycieczka po całej dzielnicy - a dzielnica w niczym nie przypomina dzielnicy wielkiego miasta - tam panuje atmosfera małego miasteczka - kończyłyśmy wędrówkę po patiach i za chwilę już miałyśmy powrócić na ulice po których wędrowały tłumy - a jednak ta cisza, spokój, idylliczna wręcz atmosfera, wymarłe uliczki spalone słońcem znajdują się tuż obok za kolejnym narożnikiem. Odpowiedz Link
m.maska Córdoba - 8.10.2016 09.02.17, 14:31 To był już właściwie spacer wzdłuż murów Córdoby... chyba na etapie piątego patio okazało się, że zapomniałam zabrać z ładowarki drugiego akku, tak więc aby wszystko było na jednym chipie, AL włożyła mój chip do swojego aparatu i tym sposobem, to ja wchodziłam w obiektyw... jak zwykle najczęściej tyłem. Ha kiedy samemu nie robi się zdjęć, szybciej idzie się do przodu. A teraz będzie historycznie - w Córdobie na każdym kroku można się natknąć na statuy przedstawiające słynne postaci tego miasta. ___________________________________________________ Awerroes Z Wikipedii, wolnej encyklopedii Ibn Rushd (1126–1198), znany jako Awerroes, jeden z pierwszych filozofów, którzy przedstawili paradoks omnipotencji Awerroes (Ibn Ruszd; Abu al-Walid Muhammad ibn Ahmad ibn Muhammad ibn Ahmad ibn Ahmad ibn Ruszd, arab. أبو الوليد محمد بن احمد بن محمد بن احمد بن احمد بن رشد) (ur. 1126, zm. 10 grudnia 1198) – filozof, teolog, lekarz, prawnik, polityk i matematyk arabski z Kordowy, wygnany za nieprawowierne poglądy filozoficzne; zmarł na wygnaniu w Marrakeszu. Awerroes był zafascynowany filozofią Arystotelesa, którego uważał za największego człowieka w dziejach i którego dzieła komentował. Najbardziej znana jest jego teoria „dwóch prawd” oraz poglądy na duszę ludzką. Uważał on, że jest ona nieśmiertelna tylko jako jedna dusza ludzkości, a indywidualne dusze giną po śmierci ciała. Awerroes starał się uzgodnić swoje poglądy filozoficzne z ortodoksyjną teologią islamską, twierdząc, że prawdy religijne są inną (bardziej dostępną) interpretacją prawd, które odkrywa filozofia, ale nie ma między nimi sprzeczności. Za pośrednictwem Awerroesa zachodni uczeni poznali większość dzieł Arystotelesa, a razem z nimi klasyczną logikę. Jego przekłady na arabski zostały przez hiszpańskich i sycylijskich uczonych przełożone na łacinę, co miało ogromne znaczenie dla studiów scholastycznych. Jego komentarze były tak trafne, że za Tomaszem z Akwinu Awerroes był nazywany po prostu Komentatorem. Tomasz z Akwinu przeciwstawiał się jednak w kilku istotnych kwestiach Awerroesowi i jego uczniom, np. co do twierdzenia, że można dowieść wieczności świata. Akwinata bronił twierdzenia, że świat został stworzony przez Boga z niczego (creatio ex nihilo). Polemizował z tymi poglądami w dziełku O wieczności świata przeciw szemrzącym (De aeternitate mundi contra murmurantes) oraz w Sumie przeciw poganom II, 31-38[1]. Tomasz bronił też nieśmiertelności i indywidualności duszy ludzkiej. Oddziaływały także jego poglądy: Siger z Brabancji był założycielem szkoły filozoficznej określanej jako awerroizm łaciński. Życiorys Awerroes pochodził z rodziny prawników; jego dziadek Abu ِِal-Walid Muhammad (zm. 1126) był sędzią najwyższym Kordowy w czasie rządów Almorawidów. Jego ojciec, Abu al-Qasim Ahmad, zajmował takie samo stanowisko aż do nadejścia dynastii Almohadów w roku 1146. Filozof i lekarz Ibn Tufail (lepiej znany Zachodowi pod zlatynizowanym imieniem Abubacer), wezyr kalifa Jakuba Jusuffa al-Mansura, przedstawił Awerroesa na dworze kalifa oraz poznał go z Awenzoarem (Ibn Zuhr), wielkim lekarzem islamskim; obydwaj szybko się zaprzyjaźnili. W 1169[2] roku Awerroes stał się kadim Sewilli i w czasie swej kariery służył w wielu spotkaniach dworu w Sewilli i Kordowie, a także w Maroku. Pisał komentarze na temat dzieł Arystotelesa oraz encyklopedię medyczną. Jacob Anatoli przetłumaczył jego prace na język hebrajski w roku 1200. Jego najważniejszą pracą w dziedzinie filozofii było Rozproszenie rozproszenia (Tahafut al-tahafut), w którym bronił arystotelesowskiego punktu widzenia, sprzeciwiając się argumentom Al-Ghazalego zamieszczonym w Rozproszeniu filozofów (Tahafut al-falasifa), według którego arystotelizm jest sprzeczny sam ze sobą oraz dodatkowo stanowi zniewagę dla samego islamu. Wraz z falą fanatyzmu, która zalała Andaluzję pod koniec XII wieku, nawet szerokie powiązania nie uchroniły Awerroesa od kłopotów na tle politycznym, wskutek czego został wygnany do żydowskiego miasta Erlisana (obecnie Lucena[3]), gdzie był uważnie obserwowany. Zrehabilitowany, został wezwany na dwór w Marrakeszu[3], gdzie wkrótce zmarł. Wiele z jego prac na temat logiki oraz metafizyki zostało bezpowrotnie straconych w wyniku działań ówczesnej cenzury. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - 8.10.2016 09.02.17, 15:05 Na temat Majmonidesa można znaleźć obszerny artykuł w wikipedii - dlatego nie będę tego tutaj cytować ani kombinować "na podstawie", a już na pewno nie będę plagiatować, ktoś to napisał, ktoś zadał sobie trud żeby przeryć się przez materiały źródłowe - więc to jemu należą się zasługi. Informacji nt. Mohamed Al-Gafequi urodzony w początkach XII wieku w Córdobie inaczej niż Maimónides czy Averroes, których znał, nie był filozofem a sławę zdobył na polu okulistyki. Operował zaćmę, przyczynił się do rozwoju okulistyki i napisał podręcznik na temat chorób oczu (guía del oculista). Hiszpańskie słówko: okulary = gafas ma pochodzić od jego nazwiska. Poza tym niewiele wiadomo na jego temat. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - 8.10.2016 09.02.17, 15:49 I jeszcze chyba obowiązkowy punkt każdej wycieczki... Calleja de las Flores - czyli zaułek kwiatowy. Jest to wąziuteńka uliczka obwieszona doniczkami kwiatów, którą wychodzi na mały ukwiecony placyk. Jej głównym atutem jest widok, spośród kwiatów wyłania się dzwonnica Mezquity. Virgen de los Faroles - Marka Boska(panna, dziewica) z latarniami - w tym momencie promienie słoneczne padały pod takim kątem, że trudno było nawet dostrzec obraz Matki Boskiej - tylko raz, już w nocy udało mi się trochę wyraźniej ten obraz sfotografować i w tym wypadku mam czyste sumienie, to nie brak umiejętności fotografowania, bo także patrząc nie widziało się dokładnie tego co kryło się za szybą. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - 8.10.2016 09.02.17, 16:34 Jeszcze tylko godzina dzieliła nas od zachodu słońca, to był najwyższy czas, żeby zameldować się w hotelu, zdobyć informacje jak tam dojechać, akurat ten hotel oferował własny parking i... odnaleźć samochód. Nasz hotel znajdował się w bezpośrednim sąsiedztwie Mezquity, tak więc droga prowadziła nas znowu wzdłuż jej murów. Myliłby się każdy kto by pomyślał, że te bramy Mezquity są jednakowe, to tylko na pierwszy rzut oka - ale w szczegółach, różnią się od siebie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - 8.10.2016 10.02.17, 00:59 Kiedy znowu opuściłyśmy hotel, po jeździe "pod prąd" ulicą jednokierunkową(barykada z drugiej strony ulicy), karkołomnym zresztą parkowaniu potwornie długiego samochodu, w niezwykle wąskim parkingu i porzuceniu naszych rzeczy, ruszyłyśmy znowu do miasta a to w międzyczasie ubrało się w wieczorową toaletę. I co najzabawniejsze, na ulicach było więcej ludzi niż w ciągu dnia. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - 8.10.2016 10.02.17, 01:03 Udało nam się jeszcze wejść na Patio de los Naranjos(dziedziniec pomarańczowy) zanim go zamknięto. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - 8.10.2016 10.02.17, 01:06 I oczywiście Puente Romano, Puerta del Puente - co chwilę spotykałyśmy młode pary, które to tu to tam robiły sobie nocne zdjęcia "na tle" Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - 8.10.2016 10.02.17, 01:49 Andaluzyjskie miasta mają specyficzną atmosferę, a absolutnie wyjątkową kiedy zapalają się latarnie... Musiałyśmy wybierać Virgen de los Faroles(Dziewica z latarniami) czy Cristo de los Faroles(Chrystus z latarniami), który znajduje się już dalej od miejsc po których spacerowałyśmy. Tuż obok Calleja de las Flores(zaułek kwiatowy) z którego widoczna jest Torre Campanario a ta za dnia była mocno oświetlona promieniami słonecznymi i niemal niewidoczna na zdjęciach. Odpowiedz Link
m.maska Córdoba - Ajoblanco - 8.10.2016 10.02.17, 12:04 Kiedy obejrzałyśmy już Córdobę w nocnej "kreacji" przyszedł czas, żeby w końcu usiąść i... coś zjeść. Od rana, od śniadania w drodze do Madinat Al-Zahra nawet o tym nie pomyślałyśmy - żywiłyśmy ducha, dla ciała nie było czasu. A skoro byłyśmy w Andaluzji to, oczywiście, koniecznie trzeba było spróbować... Ajoblanco [axoblaŋko] (biały czosnek) to zimna, spokrewniona z hiszpańskim gazpacho zupa serwowana w kuchni andaluzyjskiej głównie w Granadzie, Jaén, Córdobie, Maladze i Almerii. Ale także rozpowszechniona w Estremadurze. Skład i przygotowanie Jak sama nazwa wskazuje, Ajoblanco ma kolor biały. Bazuje głównie na wcześniej namoczonym czerstwym białym chlebie i mielonych migdałach; szczególny smak nadają jej typowe przyprawy regionalne, takie jak czosnek, oliwa z oliwek, sól i niekiedy ocet, razem z migdałami ucierane są w moździerzu na pastę. W czasach kryzysu, na przykład, po hiszpańskiej wojnie domowej, migdały były zastępowane przez mąkę uzyskiwaną z bobu. Wariacje W Maladze zupa zwykle podawana jest z dodatkiem winogron i kawałkami miodowego melona. W Vega de Granada, zwyczajowo Ajoblanco serwuje się z pieczonymi ziemniakami (papa asá) i zupa jest nieco płynniejsza aby można ją pić bezpośrednio z czarki. Historia Potrawa ta przypuszczalnie pochodzi z mauretańskiej Al-Andalus, gdzie migdały stanowią podstawowy składnik. Zarówno Granada jak i Malaga uważają, że rodowód wywodzi się z tych miast, bezsporne są jednak skromne początki ajoblanco. Znaczenie kulturowe W południowej Hiszpanii w miesiącach letnich odbywają się regularnie uroczystości, które są ściśle związane z ajoblanco. Każdego roku w pierwszą sobotę września w Almáchar(prowincja Malaga) odbywa się Fiesta del ajoblanco, która służy kultywowaniu zwyczajów i prezentacji lokalnej gastronomii. Odpowiedz Link
m.maska Re: Córdoba - 8.10.2016 10.02.17, 16:56 I tak kończył się nasz pobyt w Córdobie... wróciłyśmy do hotelu a następnego dnia AL na śniadanie, jak każdego dnia, zrobiła kawę i zaserwowała po dwa paranusy Śniadanie z prawdziwego zdarzenia, zje się po drodze... No pokój ciut nieuporządkowany, ale przysięgam, że kiedy opuszczałyśmy hotel było już wszystko ok... A nasz hotel – był wręcz idealnie usytuowany względem wszystkiego co warte zobaczenia w Córdobie. Na szczęście portier hotelowy wyprowadził nam to straszliwie długie auto na nieprawdopodobnie wąską uliczkę... i znowu przyszło nam jechać „pod prąd” – na szczęście była niedziela i bardzo wczesny poranek – tak więc ten krótki odcinek nie sprawił problemów. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Córdoba - 8.10.2016 10.02.17, 19:52 m.maska napisała: > I tak kończył się nasz pobyt w Córdobie... wróciłyśmy do hotelu a następnego dn > ia AL na śniadanie, jak każdego dnia, zrobiła kawę i zaserwowała po dwa paranus > y Śniadanie z prawdziwego zdarzenia, zje się po drodze... > No pokój ciut nieuporządkowany, ale przysięgam, że kiedy opuszczałyśmy hotel by > ło już wszystko ok... > A nasz hotel – był wręcz idealnie usytuowany względem wszystkiego co warte zoba > czenia w Córdobie. > Na szczęście portier hotelowy wyprowadził nam to straszliwie długie auto na nie > prawdopodobnie wąską uliczkę... i znowu przyszło nam jechać „pod prąd” – na szc > zęście była niedziela i bardzo wczesny poranek – tak więc ten krótki odcinek ni > e sprawił problemów. > > Ha, tym razem moje łóżko w artystycznym nieładzie Odpowiedz Link
m.maska Priego de Córdoba - 9.10.2016 12.02.17, 19:54 Kolejnego dnia z samego rana ruszyłyśmy do Priego de Córdoba, tutaj link na ciąg dalszy naszej wycieczki: forum.gazeta.pl/forum/w,101385,163375428,163375428,Priego_de_Cordoba_9_10_2016.html Odpowiedz Link