Granada(2) - 10.10.2016

25.02.17, 12:39
Poprzedni dzień w Granadzie spędziłyśmy zwiedzając Kaplice Królów, Katedrę i Albaicín - opis można przeczytać pod tym linkiem:

forum.gazeta.pl/forum/w,101385,163406564,163406564,Granada_9_10_2016.html
    • m.maska Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 25.02.17, 13:37
      I znowu przyszło nam wstawać wcześnie, chociaż tak liczyłyśmy na odrobinę lenistwa mając zaplanowane dwa noclegi w Granadzie.
      Niestety, postraszono nas, że jeśli chcemy zdobyć bilety do Alhambry, trzeba tam być około szóstej rano - bez przesady powiedziałyśmy sobie - o siódmej też wystarczy.
      I nie wiem jakby to było, gdyby nie okazja... przy recepcji w oczekiwaniu na taksówkę stały dwie Niemki - zgodziły się, że pojedziemy razem. W przeciwnym wypadku musiałybyśmy znowu czekać na przyjazd taksówki.
      Było jeszcze ciemno kiedy przybyłyśmy do Alhambry i trudno było nawet objąć wzrokiem ilość oczekujących już w kolejce ludzi. Kolejka wiła się między drzewami - w każdym razie był to wielojęzyczny tłum. Szanse nie wyglądały różowo.
      Kiedy jest najzimniejsza pora dnia? tuż przed wschodem Słońca - i mimo, że dni były nadal upalne a temperatury osiągały 30° to jednak Granada położona jest w cieniu wysokich gór - Sierra Nevada(najwyższy szczyt sięga 3478m n.p.m.) i poranny chłód był mocno odczuwalny.
      W pobliżu pawilonów stała druga kolejka, dużo krótsza - okazało się, że tamta była dla osób płacących kartami kredytowymi. Obstawiłyśmy obie kolejki i kiedy o godzinie ósmej rano otworzono kasy i automaty na karty, wszystko się ruszyło. Nie zapomnę widoku jaki mi się objawił: wybiegająca od automatów z biletami w dłoni mała Japoneczka machająca biletami i całująca je co chwilę. smile to był niezapomniany widok, a potem kiedy jej towarzysze rzucali jej się na szyję z radością.
      Na głównej ścianie wyświetlano ilość dostępnych jeszcze biletów, na przed i popołudniowe wejścia, biletów na całość zwiedzania czy tylko częściowe - ilość tych biletów na tablicy topniała z minuty na minutę.
      W końcu i ja weszłam do pawilonu w którym ustawiono automaty i szybka decyzja: rano czy popołudnie? skoro tu już jesteśmy - to oczywiście rano... dostałyśmy bilety z wejściem do Palacios Nazariés na godzinę 13:00 a to oznaczało, że już za chwilę bilety byłyby tylko na popołudnie, o ile w ogóle. Te poranne bilety pozwalają na dogodne zwiedzanie, bez ograniczenia czasowego. Godziny wejścia do Pałaców Nasrydów są bardzo ściśle przestrzegane, zwiedzający są wpuszczani co pół godziny i jeśli ktoś spóźni się może zapomnieć, ale zarówno Alcazaba czy Pałac Karola V, czy ogrody Generalife można oglądać w dowolnym czasie.
      Gdzieś czytałam, że na zwiedzanie Alhambry i ogrodów rozkoszy Generalife należy przeznaczyć minimum trzy godziny - my spędziłyśmy tam sześć godzin.
      W końcu nie co dzień jest się w legendarnej Alhambrze.
      Było chłodno, znajdujący się przed wejściem kiosk ze słodkimi bułeczkami i kawą przeżywał oblężenie, zapewne największe w ciągu całego dnia. Szczęśliwi posiadacze biletów stali teraz cierpliwie w kolejce po gorącą kawę - my też smile wiadomo było, że kiedy już wejdziemy do Alhambry wtedy zapomnimy nawet o jedzeniu.

      "Nie ma w życiu większego cierpienia niż oślepnąć w Granadzie" - głosi napis na murach obronnych Alhambry.

      https://fs5.directupload.net/images/user/170225/oorcn7qh.jpg
      • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 25.02.17, 14:31
        Dzisiaj patrząc na mapkę Alhambry widać, jak w zakolu wzgórza skryło się miasto, tam w dole w narożniku widocznym w pobliżu Generalife jadłyśmy poprzedniego dnia podwieczorek.
        Można sobie mgliście wyobrazić ile kilometrów trzeba tam wydeptać - wejście pokazane jest w kolorze lila, na górze po prawej stronie "Entrada".
        Trzeba było jednak rozplanować z sensem zwiedzanie tak wielkiego kompleksu. Było wcześnie rano, Słońce stalo jeszcze nisko, dlatego ogrody Generalife postanowiłyśmy obejrzeć później - dopiero o godzinie 13 miałyśmy wejście do Palacios Nazaríes.
        Już z planu wynika, że trzeba było chodzić zygzakiem i wracać.


        https://fs5.directupload.net/images/user/170225/lpgusxz7.jpg
        • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 25.02.17, 15:05
          Długa aleja wysadzona cyprysami prowadzi do punktu w którym następuje rozwidlenie, na lewo idzie się do Alcazaby i Pałaców Nasrydów, na wprost do Generalife. Co chwilę pojawiają się informacje dla turystów ile czasu potrzebują aby dojść do Pałaców Nasrydów - to dlatego, żeby ułatwić dotarcie na określoną godzinę - przez lata najwidoczniej wypracowali metodę... bo żeby pogubić się w Alhambrze nie potrzeba byłoby żadnego szczególnego talentu - te wskazówki bardzo ułatwiają odnalezienie drogi.
          Usted está aquí - tutaj jesteś. Ten punkt jest dokładnie tym punktem zwrotnym, który każdy kto chce poznać choć trochę Alhambrę będzie mijał wielokrotnie.

          https://fs5.directupload.net/images/user/170225/dvx9d37n.jpg
          • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 26.02.17, 13:38
            La Alhambra

            Pochodzenie nazwy Alhambra nie jest jednoznaczne. Przyjmuje się, że arabskie określenie qasr al-hamrā' / قصر الحمراء / qaṣr al-ḥamrāʾ / „Czerwony (Pałac)” albo Al-ḥamrāʾ (الحمراء) związany jest z czerwonym zabarwieniem zewnętrznych murów.

            Za tą wersją przemawia forma przymiotnika określającego barwę, która pojawia się nie tylko w nazwie twierdzy ale także w nazwie miasta Granada(granat).

            Niektórzy historycy twierdzą, że nazwa Puerta del Vino (Brama Wina) odnosi się do dawnej nazwy bramy i zawoalowanego domyślnego tłumaczenia: Bāb ewentualnie w magrebsko-andaluzyjskim arabskim Bīb al-ḥamrāʾ- „czerwona brama”. Ale także Torres Bermejas („czerwonawe wieże”) – połączony z Alhambrą kompleks budynków, to kolejna wskazówka na kolor czerwony.
            Inna interpretacja nazwy al-ḥamrāʾ łączy się z założycielem pałacowego kompleksu Banū al-Aḥmar.
            c.d.n.

            https://fs5.directupload.net/images/user/170226/vewbynfm.jpg
            • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 26.02.17, 14:02
              Na szczycie bujnie porośniętego drzewami wzgórza La Sabika, dumnie wznosi się arcydzieło arabskiej architektury La Alhambra. Kiedy patrzy się z dołu z miasta, jej czerwono zabarwione mury przypominają twierdzę jakich wiele, ale kto raz widział Alhambrę od środka, spacerował alejami, wsłuchiwał się w szmer tryskających strumieni wody, które mąciły odbicie Torre Comares czy Palacio Generalife, widział „stalaktytowe“ sufity, smukłe kolumny, nie prędko ją zapomni.
              c.d.n.

              https://fs5.directupload.net/images/user/170226/v3fzgvel.jpg
              • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 26.02.17, 14:31
                Co sprawia, że Alhambra jest Alhambrą? Cóż takiego imponującego jest w tym owianym legendami miejscu? Określenie: raj na Ziemi, jest chyba najbliższe. Już z daleka czuje się spokój i niezwykłą łagodną energię jaką emanuje, a kiedy podchodzi się bliżej to wrażenie pogłębia się.
                Na wielki plus trzeba zapisać Hiszpanom to, że wprowadzili dzienne ograniczenie ilości zwiedzających – dzięki temu turyści nie zadeptują się wzajemnie. W jednych miejscach czytam, że wpuszczają dziennie 6600 osób, w innych 7700, gdzie indziej jest to znowu tylko 5600 - poza sezonem.
                c.d.n.

                p.s. licznie prowadzone prace wykopaliskowe wskazują, że to co dzisiaj oglądamy, to tylko część całości.
                Kościół Iglesia de Santa María de la Alhambra był zamknięty - tak więc, na terenie Alhambry - kościołów nie będzie wink

                https://fs5.directupload.net/images/user/170226/vmlqnubj.jpg
                • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 26.02.17, 17:50
                  Alhambra to jedyne zachowane świadectwo wielkiego dorobku artystycznego islamskiej Granady. Żaden opis nie jest w stanie przygotować nikogo na rozmach z jakim zbudowano warowny zespól pałacowy, ani oddać w pełni wytwornej subtelności i wspaniałości jego proporcji. Uważany jest za jeden z nieoficjalnych cudów świata, jest szczytowym osiągnięciem muzułmańskiej wyobraźni i artyzmu, świadectwem wysoko rozwiniętej kultury, ale jest też rodzajem pomostu pomiędzy Orientem i Zachodem i miejscem kontaktu z magicznym światem baśni Księgi tysiąca i jednej nocy.

                  c.d.n.
                  Baño de la Mezquita – Museo Ángel Barrios – w pomieszczeniach dawnych łaźni arabskich znajduje się muzeum poświęcone pamięci sławnego hiszpańskiego gitarzysty urodzonego w Granadzie, który w swojej twórczości nawiązywał do Alhambry.

                  https://fs5.directupload.net/images/user/170226/kt4ct5po.jpg
                  • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 27.02.17, 16:51
                    Palacio de Carlos V

                    Po swoim ślubie z Isabellą Portugalską w Sevilli Carlos V odwiedził Granadę. Można przypuszczać, że jego zamiarem nie była budowa centrum imperium w Granadzie a raczej symboliczny obiekt przypominający o podbiciu przez jego dziadków Isabellę I Kastylijską i Ferdynanda II Aragońskiego ostatniej twierdzy Maurów w 1492 roku.

                    Palacio de Carlos V powstało kosztem zburzenia części Pałaców Nasrydów. Jest to dwupoziomowa przypominająca sześcian budowla z okrągłym dziedzińcem.
                    Potężna budowla w stylu renesansu, której budowę rozpoczęto w 1527 roku – jako rezydencji cesarskiej i której nigdy nie ukończono. W roku 1568 prace budowlane przy których pracowali Moryskowie – ochrzczeni Chrześcijanie mauryjskiego pochodzenia – zostały powstrzymane a w 1637 roku definitywnie zarzucone. Z tego powodu, budowla nie jest zadaszona.

                    Dopiero na początku lat dwudziestych ubiegłego wieku rozpoczęto renowację budowli. Od 1958 roku na górnym piętrze znajduje się Muzeum Sztuk Pięknych a na dolnym od roku 1994 Alhambra-Museum.

                    https://fs5.directupload.net/images/user/170227/lou5wdvc.jpg
                    • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 28.02.17, 13:08
                      Palacio de Carlos V bezpośrednio graniczy z Pałacami Nasrydów. Dlaczego nie respektowano tego mauryjskiego zespołu architektonicznego i nie zbudowano Pałacu Karola w innym miejscu?

                      Palacio de Carlos V zbudowano między Iglesia Santa María de Alhambra i Palacios Nazaríes, podczas budowy zniszczono sale, które graniczyły z południową bramą Patio de los Arrayanes. Wybór miejsca miał znaczenie symboliczne, był wyrazem triumfu i sygnałem dla Europy, która obawiała się Turków, że przynajmniej ta część Europy jest w silnych chrześcijańskich rękach.
                      Można to porównać z tym co działo się kiedy budowano pierwsze chrześcijańskie świątynie po rekonkwiście, nie budowano ich na wolnych terenach, tylko tam gdzie wcześniej stały meczety.

                      Palacio de Carlos V miał być świadectwem zwycięstwa chrześcijaństwa nad islamem. Kontrast między średniowieczną architekturą, islamską kulturą i sztuką budowlaną renesansu to ciekawe świadectwo historii.
                      Pałac zbudowano na planie kwadratu o długości 63 metrów. Wewnątrz, okrągły dziedziniec(patio) o średnicy 31 metrów.
                      Patio tworzy dwupiętrowa galeria kolumnowa, przy czym dolne kolumny to kolumny doryckie a górne porządku jońskiego.
                      Zewnętrzna fasada też jest zróżnicowana, dolna cześć w stylu rustykalnym dekorowanym wzorami florentyńskimi, podczas gdy górna podzielona jest pilastrami pomiędzy którymi umieszczono okna. Zachodnia i południowa fasada są bogato zdobione, co nie odnosi się do pozostałych – ale te przesłaniają inne budowle Alhambry.

                      Na ścianie zachodniej i południowej zbudowano renesansowe portale z szarego marmuru. Reliefy na zachodnim portalu przedstawiają sceny bitewne. W północno wschodnim narożniku znajduje się ośmiokątna kaplica której planowana wysoka kopuła nigdy nie została wykonana.

                      I polski akcent: 17 września w Palacio de Carlos V odbył się koncert: En homenaje a Wanda Landowska, Manuel de Falla y Rafael Puyana
                      Z wikipedii
                      Wanda Landowska (ur. 5 lipca 1879 w Warszawie, zm. 16 sierpnia 1959 w Lakeville) – polska klawesynistka, pianistka, kompozytorka, jedna z najsłynniejszych klawesynistek świata.

                      https://fs5.directupload.net/images/user/170228/hg7dmqzq.jpg
                      • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 28.02.17, 13:41
                        La Puerta del Vino (Brama Wina) jest przypuszczalnie jedną z najstarszych budowli Alhambry, z okresu kiedy panował Muhammad II al Mahdi. Obecnie stoi wolno, chociaż prawdopodobnie była połączona z budynkami stojącymi wokół placu.
                        Od 1556 roku sąsiedzi Alhambry składowali tam wino do własnego użytku, które nie podlegało opodatkowaniu, to wyjaśniałoby pochodzenie nazwy, ale inna teoria wskazuje, że w tym wypadku chodzi o nieporozumienie, zamiana arabskich słow: "Bib al-hamra” (Czerwona Brama) oryginalna nazwa i "Bib al-jamra" (Brama Wina – co dowodziłoby, że brama ta prowadziła do górnej Alhambry.
                        Na bocznej ścianie wpuszczono tabliczkę „azulejos” jako podziękowanie za kompozycję „A Claude Debussy por La Puerta del Vino”

                        https://fs5.directupload.net/images/user/170228/vu8k88af.jpg
                        • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 28.02.17, 13:54
                          Zaledwie godzina minęła od wschodu Słońca, wisiało jeszcze nisko na niebie i jeszcze nie do końca przegnało nocne cienie.

                          https://fs5.directupload.net/images/user/170228/zt9hx684.jpg
                          • al-szamanka Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 28.02.17, 20:40
                            I niestety, to niskie słońce jeszcze nie było w stanie nas ogrzać, a po wystaniu się w prawie nocnej kolejce byłyśmy okrutnie wyziębione.
                          • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 01.03.17, 01:29
                            Miasto twierdza – Alhambra

                            Muhammad I. ibn Yūsuf ibn Nasr znany jako al-Ahmar “Czerwony”, z powodu czerwonej brody założyciel dynastii Nasrydów postanowił z powodów strategicznych ale także topograficznych założyć na wzgórzu La Sabika nowe miasto. Być może uważał, że dotychczasowe położenie Alcazaba Quadina na wzgórzu Alabaicín było zbyt małe a poza tym nie ufał jego mieszkańcom.

                            https://fs5.directupload.net/images/user/170301/jz8pavzp.jpg
                            • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 01.03.17, 12:39
                              Tam w dole poprzedniego dnia jadłyśmy podwieczorek, spoglądałyśmy na mury Alhambry i nie miałyśmy pewności czy uda nam się "zamienić" te miejsca. Wtedy stały tam parasole, które chroniły od słońca; spoglądałyśmy teraz z góry, na placu zalegał jeszcze głęboki cień i był opustoszały w ten poniedziałkowy poranek - zapewne bez względu na dzień tygodnia i tak turyści za kilka godzin tłumnie pojawili się na Carrera del Darro w drodze na Albaicín czy Sacromonte.

                              https://fs5.directupload.net/images/user/170301/mjdwa7gs.jpg
                              • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 01.03.17, 15:51
                                Alcazaba

                                Położona na zachodnim krańcu wzgórza jest najstarsza budowlą miasta-twierdzy Alhambry. Obszar Alcazaby zamieszkiwali strażnicy i żołnierze armii królewskiej(Barrio Castrense – dzielnica militarna). Zbudowana została na planie nieregularnym, trójkątnym.

                                https://fs5.directupload.net/images/user/170301/d334meme.jpg
                                • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 01.03.17, 16:09
                                  Przypuszczalnie pierwsze budowle powstały w tym miejscu w czasach Zirydów, o czym świadczą materiały wykorzystywane do budowy i ich barwa. Nasrydowie zbudowali wieże: hołdu(Homenaje), zgiętą wieżę(Quebrada), wieżę giermka(Adarguero) i wieżę żagla(Vela) na których wyraźne są jeszcze średniowieczne reguły budowy Almohadów, surowe i zarówno gospodarczo jak i militarnie celowe.

                                  https://fs5.directupload.net/images/user/170301/osy2snc8.jpg
                                  • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 01.03.17, 20:47
                                    La Alhambra

                                    Alhambra jest jedynym średniowiecznym ufortyfikowanym pałacem Maurów, jaki zachował się niemal w całości do naszych czasów. Wygląd twierdzy, bo Alhambra jest twierdzą, otoczoną murem o długości 1400 metrów, miejscami nawet podwójnym murem o 27 wieżach, które mają różne formy, ma swoje źródło w tradycji architektury pałacowej tamtych czasów. Jedna z tych tradycji powstała w basenie Morza Śródziemnego a mianowicie arystokratyczna tradycja prywatnych rezydencji na prowincji, najczęściej na terenach latyfundiów, tak później wyglądały rzymskie wille. Mimo, że pierwotnie budowle te pełniły role obronną z czasem przejmowały inne funkcje i stawały się źródłem stylu architektonicznego. Druga tradycja – jak w przypadku Alhambry jest dużo starsza, w tym przypadku chodziło o miasto królewskie budowane w środku większego kompleksu miejskiego: miasta-twierdze takie jak Aleppo, Jerozolima czy Kair. Alhambra niewątpliwie wpisuje się w tradycję „miast-twierdz”.
                                    Alhambra była miastem, które dysponowało wszelkimi środkami i umożliwiało życie codzienne niezależnie od tego co wydarzyło się w Medina a ponadto znajdowała się w miejscu trudnym do zdobycia.

                                    https://fs5.directupload.net/images/user/170301/jiizt3kt.jpg
                                    • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 02.03.17, 15:36
                                      Trochę faktów historycznych:

                                      W roku 711 Granada i Córdoba zostały zdobyte przez Maurów. Książę Abd ar-Rahman I jako jeden z nielicznych członków rodu Umajjadów, który przeżył masakrę uciekł z Damaszku i poprzez Ceutę na półwysep iberyjski. W roku 756 ogłosił Córdobę stolicą al-Andaluz. Islamska władza na terenie półwyspu została wzmocniona poprzez utworzenie emiratu Córdoby. W roku 785 rozpoczęto budowę meczetu(Mezquita) w Córdobie. Emirat utrzymał się do roku 929.

                                      Późniejszy emir Abd ar-Rahman III który rządził 50 lat od roku 912, siedemnaście lat później nazwał siebie kalifem. Córdoba stała się kalifatem. Wg naukowców był to najdłuższy i najświetniejszy okres rządów w al-Andaluz.
                                      Kalifat utrzymał się do 1031 roku, jednak rozłam rozpoczął się już wcześniej, od 1009 roku powstawały królestwa Taifa*.
                                      Z wikipedii

                                      (*)Taifa – muzułmańskie państwa uformowane na terenie Półwyspu Iberyjskiego (arab. Al-Andalus) w czasach istnienia i po rozpadzie Kalifatu Kordoby w 1031 i państwa Almorawidów w XII wieku.

                                      Berberyjscy Zyridzi wykorzystali tę szansę i ustanowili Królestwo Granady, które utrzymało się przez 80 lat, do roku 1090.

                                      W tym czasie żydowski magnat Samuel ha-Nagid i jego syn Yehosef odbudowali Alhambrę, istniejącą już w IX wieku ale w międzyczasie popadającą w ruinę – zamienili ją w okazałą rezydencję – czerwony zamek. Sławna fontanna Lwów prawdopodobnie pochodzi z tego okresu.

                                      Yehosef swoją pyszałkowatością i zapędami do stworzenia żydowskiej Taify rozsierdził ludność muzułmańską, w roku 1066 doszło do pogromu, podczas którego wymordowano całą jego rodzinę i około 4000 Żydów – a jednak Granada pozostała centrum żydowskich intelektualistów.

                                      W końcu XI wieku doszli do władzy nie tylko w Granadzie ale i w innych miastach Almoravidzi a następnie władzę przejęli Almohadzi – obie dynastie pochodziły od Berberów.

                                      Coraz większe kręgi zataczała rekonkwista, czyli odzyskiwanie półwyspu przez chrześcijan. W 1236 roku padła Córdoba, w 1248 – Sevilla, jednak odzyskiwanie nie całkiem się powiodło – Granada pozostała, rządzona przez dynastię Nasrydów do 1492 roku – islamska.
                                      c.d.n.
                                      ____________________________________________________________

                                      Alcazaba - to obronna twierdza, fortyfikacje, jakich wiele można spotkać w innych miejscach Europy - potężna, dobrze zachowana, ale to nie Alcazaba czyni Alhambrę, Alhambrą...
                                      ____________________________________________________________

                                      Tuż obok fontanny, z niewielkiej kałuży alhambryjska kocia rodzina gasiła pragnienie, w Jardin de los Adarves...

                                      https://fs5.directupload.net/images/user/170302/ah628ye3.jpg
                                      • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 02.03.17, 16:22
                                        Trochę faktów historycznych c.d.:

                                        Granada pozostała, rządzona przez dynastię Nasrydów do 1492 roku – islamska.

                                        Jak to było możliwe, podczas gdy padły już Córdoba i Sevilla? Muhammad I, właśc. Muhammad ibn Jusuf ibn Nasr założyciel Imperium Nasrydów(1237-1492) wspomagał króla Ferdynanda III w walkach o Córdobę, w zamian za to król umożliwił mu przejęcie władzy nad Granadą. Później Muhammad I musiał także walczyć przeciwko Sevilli i zrezygnować z części podległych mu obszarów. Był właściwie wasalem Królestwa Kastylii.

                                        Kiedy wprowadził się do Alhambry, natychmiast rozpoczął budowę wokół i w samej Alhambrze, którą kontynuowali jego następcy. Przede wszystkim Muhammad V, najbardziej znaczący spośród Nasrydów, który (z przerwą) rządził w latach 1354-1391, forsował dalszą rozbudowę Alhambry. Był to okres wyjątkowego pokoju dla mieszkańców.

                                        2 stycznia 1492 roku, król Nasrydow Muhammad XI znany jako Boabdil po długim oblężeniu skapitulował i oddal królom chrześcijańskim klucze do miasta Granada.
                                        Kilka miesięcy później królowie katoliccy, Isabella i Ferdinand podpisali dekret alhmabryjski mocą którego wygnano z Hiszpanii wszystkich sefardyjczykow(określenie ludności żydowskiej zamieszkującej obszar Półwyspu Iberyjskiego, posługującej się dialektami judeo-romańskimi.) Wypędzenie było definitywne i radykalne.
                                        Legendy o rytualnych mordach – które opisywał Heinrich Heine w księdze „Rabin z Bacharach”- i morderstwo wielkiego inkwizytora z Aragonii były bezpośrednią przyczyną podpisania dekretu. A właściwie to właśnie żydowscy magnaci wspomagali Królów Katolickich. Ponadto wielu Żydów, którzy przeszli na wiarę chrześcijańską padło ofiarą Inkwizycji.
                                        Sto lat później, Moryskowie, Maurowie, którzy przeszli na wiarę chrześcijańską, musieli opuścić Hiszpanię.

                                        Podczas panowania chrześcijańskich królów rozpoczął się nowy historyczny etap, a wraz z nim pewne zmiany w kompleksie Alhambry. Kolejni królowie starali się zachować spadek Maurów, budowa była kontynuowana, powstał urząd zarządcy zamku a mauryjskich rzemieślników, Moryskow, zatrudniano do konserwacji.
                                        Carlos V zamieszkiwał ze świeżo poślubioną Isabellą Protugalską, sześć miesiecy w Alhambrze.

                                        https://fs5.directupload.net/images/user/170302/uggijx3a.jpg
                                        • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 02.03.17, 16:34
                                          Trochę faktów historycznych c.d.:

                                          Od polowy XVIII wieku Alhambra stała opuszczona i zaniedbana i służyła za kryjówkę żebrakom i złodziejom.
                                          Najgorsza okazała się inwazja napoleońska, Alhambra służyła jako koszary. Żołnierze napoleońscy niszczyli, plądrowali a kiedy w 1812 roku wycofywali się wysadzili w powietrze osiem wież aby nie pozostawić twierdzy hiszpańskim rebeliantom
                                          Tylko odważna akcja hiszpańskiego dowódcy z pułku inwalidów udaremniła całkowite zniszczenie kompleksu.

                                          Dopiero skargi podróżującego amerykańskiego pisarza Washintona Irvinga piszącego o stanie Alhambry spowodowały zainteresowanie rządu. Jego publikacja „Tales of Alhambra” (Opowieści z Alhambry – 1832) przywróciły ten pomnik do świadomości podróżujących.

                                          Wprawdzie rodziny zarządców mieszkających tam, które niczego nie wnosiły do zachowania Alhambry, zatrudniały więźniów do pracy, ale w oficjalnym przewodniku podaje się: żona gubernatora „zamykała osły we wspanialej kaplicy a patio Mezquity zamieniła w zagrodę dla owiec”.
                                          W roku 1870 La Alhambra zyskała status pomnika narodowego.

                                          _________________________________________________

                                          Szłyśmy do Generalife, a ja nie mogłam się oprzeć temu by nacykać fotek drzewka granatu, obwieszonego owocami... granaty w Granadzie.

                                          https://fs5.directupload.net/images/user/170302/hfkwl5x6.jpg
                                        • al-szamanka Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 02.03.17, 20:06
                                          m.maska napisała:

                                          https://fs5.directupload.net/images/user/170302/uggijx3a.jpg

                                          Ciągle te kamyki: dróżki, uliczki, przejścia... wszędzie. Dlatego po raz pierwszy w życiu miałam pęcherze na podeszwach stop, które boleśnie towarzyszyły mi do końca podróży, a nawet i później.
    • m.maska Re: Granada(2) - 10.10.2016 03.03.17, 18:22
      Generalife

      Generalife, położone jest na zboczu Cerro del Sol. Znaczenie nazwy jest różnie interpretowane: oficerski ogród (Jardín del Intendente), ogród architektów (Jardín del Arquitecto/ del alarife), warzywniak i sad zarządcy festynów (Huerta del Zambrero) itd... Generalife było miejscem wypoczynku władców Granady, kiedy szukali samotności i uciekali od dworskiego życia.

      Pałac zbudowano w XIII wieku i jak głosi inskrypcja z 1319 roku był przez króla Abu I-Walid Isma’il (1313-1324) na nowo ozdobiony, to oznacza, że powstał jeszcze przed Palacio de Comares. Mimo bliskości Alhambry i ścisłym związkom obu kompleksów, nie był on częścią miasta-twierdzy. Doszło nawet do powstania w Alhambrze, podczas gdy Mohammed V przebywał w Generalife.

      Na zalesionym wzgórzu, około 150 metrów nad miastem, dawni sułtani stworzyli w XIII wieku, Raj na Ziemi. Pierwotnie Alhambra została zbudowana w IX wieku jako twierdza Maurów, w XIV wieku, poeta Ibn Zamrak pisał, że to wzgórze spogląda na Granadę, jak mężczyzna spogląda z podziwem na swoją kobietę!

      Co sprawiło, że powstała taka poezja? Również Washington Irving, amerykański pisarz XIX wieku zachwycał się tym malowniczym miejscem, które jest arabskim akcentem w Europie.

      W roku 1986 Ogrody Generalife znalazły się na liście światowego dziedzictwa kultury UNESCO, są uważane za jeden z siedmiu nowożytnych cudów świata.

      https://fs5.directupload.net/images/user/170303/bm7l8nuv.jpg
      • m.maska Granada(2) - Generalife - 10.10.2016 03.03.17, 18:42
        Generalife to dwa kompleksy budynków połączone dziedzińcem kanału nawadniającego.

        Trudno jest dzisiaj zrekonstruować pierwotny wygląd Generalife, ponieważ podczas rządów chrześcijańskich wiele zostało zmienione i przebudowane. Te działania były konieczne po tym jak Generalife opuszczone przez muzułmańskich władców popadało w ruinę.

        Generalife nie jest ani szczególnie bogato zdobione ani nie jest wybitnym osiągnięciem architektonicznym. W przeciwieństwie do Alhambry budynki są wprawdzie solidnie zbudowane ale proste i skromne, co wskazuje na atmosferę intymności jakiej monarchowie w ogrodach Generalife potrzebowali do odpoczynku. Pojawiają się tylko motywy na stiukach, nieszczególnie urozmaicone ale misternie i kunsztownie wykonane.
        ________________________________________________

        Jak daleko do Alhambry? tam po drugiej stronie wąwozu(a wąwóz jest za widocznym na focie murkiem) widać na pierwszym planie Torre de Comares i dalej wieże Alcazaby.

        https://fs5.directupload.net/images/user/170303/8tdufvvj.jpg
        • m.maska Re: Granada(2) - Generalife - 10.10.2016 04.03.17, 01:27
          Letnia rezydencja sułtanów Nasrydów - Generalife i wspaniała Alhambra tworzy architektonicznie jedyne w swoim rodzaju arcydzieło historycznych pałaców, romantycznych pawilonów, misternych ornamentów i kwitnacych ogrodów.

          Rajskim szczęściem było wsłuchiwanie się w płynącą i spływającą wodę. W Alhambrze woda jest elementem architektonicznym i jest jej dużo, dla Maurów, których kolebką była pustynia, woda była świadectwem luksusu.

          Ogrodowi architekci mieli świadomość, że woda w geometrycznie rozplanowanych strumieniach ochładza powietrze, delikatny jej szmer i plusk rozpieszcza zmysły i uspokaja dusze.

          Tak wykorzystywali znajomość budownictwa i kompozycji, by woda nie wytryskiwała bezpośrednio na powierzchnię, aby jej tafla tworzyła rodzaj lustra. To właśnie te prostokątne baseny, które nas fascynują, w których odbija się błękit jasnego hiszpańskiego nieba, wrażenie głębi i światła, połączenie nieba i Ziemi, zespolenie ducha i materii.

          https://fs5.directupload.net/images/user/170304/wa7b5p89.jpg
          • m.maska Re: Granada(2) - Generalife - 10.10.2016 04.03.17, 01:44
            Piękno natury stworzone ludzką ręką

            Wg opowiadań, nazwa Generalife wywodzi się z arabskiego i znaczy tyle co, ogród architekta, Boga jako architekta i twórcy wszechświata.

            Skomplikowany i do dnia dzisiejszego niemożliwy do odtworzenia system nawadniający, ponieważ ta wiedza została zaprzepaszczona, sprawia, że woda płynie ze wszystkich stron, odświeża w południowym upale dusze oglądających, schładza kamienie i zaopatruje w wodę okoliczną roślinność, sprawia wrażenie jakby tryskała wprost ze źródeł i strumieni.

            Ta znajomość architektury i sztuki ogrodowej jest unikalna! Jeśli pamięta się, że oryginał kompleksu pałacowego powstał w czasach Maurów i imperium Al-Andaluz. To Maurowie, pogromcy Hiszpanii eksportowali sztukę nawadniania i tego nauczyli Hiszpanów kiedy podbili półwysep. Właśnie dlatego takie same rozwiązania spotyka się w Meksyku i w Andach, które z kolei Hiszpanie zawieźli do swoich zamorskich kolonii.

            Dzisiaj mauryjskie części Alhambry wraz z późniejszymi elementami rozbudowy tworzą wyjątkowe połączenie niezwykle misternej sztuki arabskiej i raczej ciężkich, geometrycznych linii renesansu.

            Alhaambra swoje piękno zawdzięcza technice budowy, którą znali zarówno Maurowie jak i starożytni Grecy. Najpierw oglądali kamień, którego struktura i barwa stawała się inspiracją. Powstał harmonijny, prosty styl o świetnych proporcjach, następnie ozdabiali swoje eleganckie konstrukcje – mając zawsze przed oczami regułę, która uważana jest za pierwszą zasadę w architekturze – konstrukcje się ozdabia, ale dekoracja musi być oddzielnie konstruowana.

            Istnieją księgi pisane pismem kufickim opisujące motywy liści i pnączy inspirowanych naturą, fryzy z figurami geometrycznymi i wiele innych. Ileż w tym pokory i miłości tworzenia?

            https://fs5.directupload.net/images/user/170304/6yjqolrv.jpg
            • m.maska Re: Granada(2) - Generalife - 10.10.2016 04.03.17, 12:15
              Patio de la Acequia.

              Najbardziej charakterystycznym elementem kompleksu jest Patio de la Acequia. Wzdłuż jego głównej osi ciągną się kanały królewskiego systemu nawadniającego. Patio de la Acequia – ma 48,70 m długości i 12,80 m szerokości i jest najważniejszą częścią Generalife, mimo, że zarówno wygląd jego budowli jak i ogrodów od czasów arabskich zmienił się.

              Na głównej osi odkryto w 1959 roku ruiny ogrodowej altanki, znajdowała się ona na środku pierwotnego ogrodu, który był podzielony na cztery oktagonalne parcele i był położony poniżej ścieżek spacerowych. W murach kanału nadal znajduje się dwanaście przewodów wodociągowych z których siedem to elementy systemu nawadniającego z okresu panowania Nasrydów. W XIX wieku wszystko zmodernizowano, od tego czasu krzyżujące się fontanny sprawiają, że ogród jest tak popularny.

              Pierwotnie Patio de la Acequia było zamknięte na krajobraz, w epoce królów chrześcijańskich poprzez wąski korytarz otworzono widok na wspaniała panoramę miasta i na góry Sierra Nevada.

              Jedynym oryginalnym otwarciem na zewnątrz jest niewielka wieżyczka zbudowana na osi, której zachowane typowe muzułmańskie niskie okna pozwalają nawet w pozycji siedzącej spoglądać na krajobraz.

              Po przeciwnej stronie dziedzińca stoją dwa budynki mieszkalne, jednopiętrowe, podobne do tych z Patio de los Arrayanes (Dziedziniec Mirtów) w Alhambrze, ale skromniejsze.

              https://fs5.directupload.net/images/user/170304/zyzvwfeo.jpg
              • m.maska Re: Granada(2) - Generalife - 10.10.2016 04.03.17, 16:59
                Po jednej stronie Patio de la Acequia jest Sala Regia (sala królewska) z krużgankami o pięciu łukach, środkowy wyższy, co było typowe w architekturze Nasrydów. Obydwa budynki mają piękne sztukaterie, połączone są potrójnymi łukami wspartych na delikatnych kolumnach o stalaktytowych kapitelach. Szczególnie galeria ze sklepieniem z drewna wiśniowego zasługuje na uwagę.

                Na początku XIV wieku do sali dobudowano wieżyczkę z widokiem na Darro, na Albaicín i Sacromonte.

                Budynek miał górne piętro, które Królowie Katoliccy rozbudowali a następnie dodano otwartą galerię co sprawiło, że budowla utraciła pierwotny charakter.

                Z Sali Królewskiej przechodzi się do drugiej części Palacio de Generalife, ta jednak została w dużej części zmieniona.

                https://fs5.directupload.net/images/user/170304/aefwnwcm.jpg
                • m.maska Re: Granada(2) - Generalife - 10.10.2016 04.03.17, 17:40
                  Patio del Ciprés de la Sultana(Dziedziniec cyprysów sułtanki) - jego nazwa wywodzi się od starych cyprysów, które rosną na werandach, wśród których najważniejszym jest Ciprés de la Sultana - Cyprys Sułtanki.

                  Patio del Ciprés de la Sultana – to miejsce akcji wielu wymyślonych historii miłosnych.
                  Na środku znajduje się barokowa fontanna otoczona basenem w formie litery „U“ z jednej strony graniczy z dziedzińcem galeria z drugiej przez Lwią Bramę i dalej schodami przechodzi się do górnych ogrodów, które także zostały zmienione na wzór zachodni.

                  https://fs5.directupload.net/images/user/170304/uo4ytj5t.jpg
                  • m.maska Re: Granada(2) - Generalife - 10.10.2016 04.03.17, 17:59
                    Na koniec jeszcze te wersety, skierowane do tych podróżników, którzy w Generalife szukają „ogrodu nad ogrodami“

                    „Nad tym pałacem niezwykłej urody
                    promienieje wielkość sułtana
                    promienieje jego piękno i jego kwiaty
                    szczodrze skrapiane deszczem.
                    dłonie jego twórców ozdobiły go haftem
                    jak ogrodowymi kwiatami(...)"

                    Ibn al-Yayyab

                    Ibn al-Yayyab lub Abu l-Hasan Ali b. Muhammad b. Sulayman b. `Ali b. Sulayman b. Hasan al-Ansari (też: Ibn al-Jayyab) (1274/49) był politykiem Muwallad i poetą z królestwa Nasrydów w Granadzie.
                    Niektóre z jego wierszy wciąż zdobią ściany Generalife, letniego pałacu sułtanów z dynastii Nasrydów.

                    https://fs5.directupload.net/images/user/170304/rrmwper9.jpg
    • m.maska Granada(2) - La Alhmabra - 10.10.2016 05.03.17, 14:32
      Nasycone widokiem cudownych ogrodów, szmerem pluskającej wody, wracałyśmy - patrząc na odległość jaka dzieliła nas od głównych wież Alhambry można sobie wyobrazić, że idąc zakolem, bo tak właśnie prowadzi ta droga z wzgórza na którym znajdują się rajskie ogrody Generalife, na wzgórze na którym znajduje się Alhambra, można naprawdę poczuć kilometry.

      Torre del Cabo de la Carrera

      - wieża na końcu drogi, jej nazwa nawiązuje do tego, że pojawia się ona na końcu głównej drogi Alhambry. Tylko jej ruiny pozostały, zniszczyły ją wojska napoleońskie kiedy opuszczały Granadę w 1812 roku.
      Torre del Cabo de la Carrera znajduje się między Torre de las Infantas(wieża infantek) i Torre del Agua(wieża wody). Wg inskrypcji, która się nie zachowała, wieża została zbudowana albo odrestaurowana przez Królów Katolickich w 1502 roku.

      Alhambra alta

      Między Torre de las Infantas(wieża infantek), Torre de la Cautiva(wieża uwięzionej) i Torre de los Siete Suelos(wieża siedmiu pieter) znajduje się nienawodniony obszar Alhambry - Secano de la Alhambra. Tam widać liczne ruiny arabskich i chrześcijańskich zabudowań. Nazwane tak zostały, ponieważ w XVI wieku, zostały zniszczone przewody transportujące wodę do nawadniania tego terenu.
      Południowo-wschodnia część nazywana jest Alhambra Alta (Górna Alhambra).
      Obejmuje ona nienawadniane tereny Alhambry i obszar pomiędzy nimi a Jardines del Partal (Ogrody Partal) i Puerta del Vino (dzisiaj stoi tam Palacio de CarlosV).

      Górna Alhambra czyli dzielnica mieszkalna Alhambry (arab: Madinat al Hamra) była położona powyżej pałaców mieszkalnych i oddzielona od nich fosą (zachowała się jeszcze część tej zabudowy pomiędzy Torre de la Rauda (wieża Rauda) i Patio de los Leones (Dziedziniec Lwów).

      W czasie panowania arabskiego powstało w tym miejscu małe miasto które zamieszkiwali najważniejsi urzędnicy dworscy i gdzie znajdowały się instytucje administracyjne i religijne. Były tam także liczne pałace i ogrody. Po zdobyciu Granady przez Królów Katolickich mieszkańcy musieli opuścić Alhambra alta i przenieść się do dolnego miasta. Budynki zniszczono i częściowo zbudowano na nowo, dlatego tylko niewiele z nich się zachowało.
      Przykładem mogą być Palacio de Tendilla(Pałac Tendilla) i Convento de San Francisco(klasztor Św.Franciszka), który był arabskim pałacem dopóki Królowie Katoliccy nie spełnili obietnicy wobec Franciszka z Asyżu i zamienili go na klasztor.

      https://fs5.directupload.net/images/user/170305/47qpadzt.jpg
      • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 05.03.17, 15:17
        Zbliżała się godzina wejścia do Palacios Nazaries, którą miałyśmy na bilecie i tego trzeba było się trzymać - było kilka osób, które próbowały dostać się o wcześniejszej porze - niestety zostały odesłane z kwitkiem. Naprawdę jest to doskonale zorganizowane - nikt nikogo nie popycha, nikt się nie tłoczy, każdy kto ma bilet na określoną godzinę i jest punktualny dostanie się bez problemów - trzeba tylko pojawić się w przeciągu pól godziny od godziny wyznaczonej na bilecie przy kasie, ale i będąc już w środku można tam już być - nie ma żadnych cieciów, dozorców, którzy przeganialiby turystów, którzy zechcieliby zostać dłużej a mimo to wszystko odbywa się płynnie.

        https://fs5.directupload.net/images/user/170305/tr6jnt2r.jpg
        • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 05.03.17, 15:28
          Już po raz trzeci przeszłyśmy tą samą drogą, za każdym razem dostrzegając coś innego... La Alhambra to po prostu potężne ufortyfikowane miasto - i mimo, że spędziłyśmy tam około sześciu godzin, nie widziałyśmy wszystkiego... nie wszędzie weszłyśmy.
          W oczekiwaniu na wejście do Palacios Nazaries widziałyśmy po drugiej stronie Mirador San Nicolás(poniżej wieży kościelnej), to z tego miejsca poprzedniego wieczoru my oglądałyśmy Alhambrę, teraz stali tam inni - chociaż stanowczo w promieniach zachodzącego Słońca, La Alhambra rzeczywiście staje się "czerwoną twierdzą".

          https://fs5.directupload.net/images/user/170305/x2xq8bxj.jpg
    • m.maska Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 05.03.17, 20:26
      Palacios Nazaries

      Mohammed ibn al-Ahmar (Mohammed I.) był pierwszym monarchą, który wprowadził się do Alcazaba i do czasu Abu al-Walid Ismail (piąty król z dynastii) nic nie wspomina się o budowie pałacu. Dopiero później zbudowano pierwszy w pobliżu Gran Mezquita (Wielkiego Meczetu).
      Z tego okresu zachował się tylko Mexuar ponieważ podczas panowania Yusuf ‘a I pałac został kompletnie zburzony, podczas gdy Torre de Comares, Patio de los Arrayanes(Dziedziniec Mirtów) i łazienki zostały odnowione. Prace zakończył Mohammed V, który połączył te budynki z Mexuarem. Rozbudował galerie, późniejsza Galería de Machuca, i zbudował Pałac Lwów. Tych dwóch monarchów wniosło najwięcej w budowę, re-konstrukcje i dekorację Alhambry.

      Pałac Królewski jest podzielony na trzy niezależne obszary: Mexuar, część półpubliczną pałacu lub Selamlik (sekcja mężczyzn), w której mieścił się wymiar sprawiedliwości i Urząd Spraw państwowych, Cuarto/Palacio de Comares - oficjalna rezydencja króla i Palacio de los Leones, prywatny obszar pałacu, w którym znajdował się harem. Te obszary różnią się nie tylko co do funkcji, ale także artystycznym i architektonicznym wystrojem i wykończeniem. Cuarto/Palacio de Comares jest typowo muzułmański podczas gdy w Palacio de los Leones wyraźne są wpływy chrześcijańskie, które zapewne wynikały z wieloletniej przyjaźni Mohammeda V z jego hiszpańskim odpowiednikiem Pedro I Okrutnym.

      Od czasu przejęcia Granady przez Królów Katolickich do dnia dzisiejszego prowadzone są prace restauracyjne. Prawdopodobnie najbardziej intensywne prace wykonano w okresie panowania Karola V, który dobudował kolejne pokoje i Pałac, który nosi jego imię. Niemniej jednak, Alhambra zachowała charakter muzułmańskiego pałacu.

      A teraz... zapraszam na spacer do krainy z Baśni tysiąca i jednej nocy...
      zachwycający przepych nie wynika z samego kształtu architektury, ale z mistrzowskich zdobień, które sprawiają, że świadomość konstrukcji zaciera się jak widmo, którą przesłaniają misterne, delikatne rzeźby, drewniane sufity i koronkowe reliefy na tynkowanych ścianach, powtarzalność motywów, splecionych arabesek i precyzja ażurowych maswerków zdobiących łuki arkad podpartych smukłymi kolumnami z białego marmuru.

      Wchodzimy do Palacios Nazaries...

      https://fs5.directupload.net/images/user/170305/s9o9gfrt.jpg
      • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 06.03.17, 16:39
        Mexuar

        Trudno jest zrekonstruować jak Mexuar (arab., ~ skrzydło administracji) został zbudowany, z powodu licznych restauracji i prac odbudowy trudno dzisiaj rozpoznać jak zachowane wciąż pomieszczenia wyglądały pierwotnie. Na podstawie cytatów poety Ibn Zamrak można domniemywać, że niegdyś był połączony z pałacami Nasrydów. Renowacje prowadzone po przejęciu Alhambry przez chrześcijan a także eksplozja prochowni w 1590 roku, która wyrządziła wiele szkód spowodowały wiele zmian w rozkładzie pomieszczeń i ich połączeniach.

        Wschodnia część, obok Torre de Mohamed I.( wieża Mohammeda I.), jest jedynym zachowanym fragmentem budowli i jest obecnie nazywany "Mexuar". Ale nawet ten został zmieniony przez chrześcijan. Podobnie zachowały się galeria i Torre de Machuca(wieża Machuca), której nazwa związana jest z tym, że zamieszkiwali w niej architekci Pedro i Luis Machuca podczas budowy Palacio de CarlosV.

        Przykładem wcześniej wspomnianych zmian są sciany Mexuaru, które tak często były przeprojektowywane, że nie można już zrekonstruować pierwotnego ich wyglądu. Na środku sali znajdują się cztery kolumny o konsolach ozdobionych stalaktytami. Na sztukaterii wypisane są wersety „wszystko co posiadacie, pochodzi od Boga”. Sufit z epoki chrześcijańskiej jest ozdobiony intarsjami i ornamentyką plecionki. Górną część ściany zdobią sztukaterie, zlodzenia i malarstwo, dolną – fajansowe mozaiki.

        Do tylnej ściany przylega pokój w którym monarcha zbierał swoich doradców bądź udzielał audiencji. Kiedy król nie przebywał w pałacu, kadi (arab.sędzia) w bocznej sali przyjmował handlarzy. Na jednej z płytek przy wejsciu napis głosi „Wejdź i proś. Nie obawiaj się prosić o sprawiedliwość, otrzymasz ją”. Około roku 1632 tę salę wykorzystywano jako kaplicę chrześcijańską, po dobudowaniu chóru.

        https://fs5.directupload.net/images/user/170306/fkhl5qw8.jpg
        • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 06.03.17, 17:31
          Oratorio

          Oratorio(kaplica) znajdująca się za Mexuarem bardzo zniszczona na skutek eksplozji składów prochu w 1590 roku w dolinie Darro została odrestaurowana w 1917 roku. Na ścianie frontowej znajdują się cztery małe balkony o podwójnych łukach i małych oknach.
          Bogato zdobiony Mihrab (arab. nisza modlitewna) ma kształt podkowy wykonany z klinowych kamieni i wiele inskrypcji które odnoszą się do podstawowych nauk koranu i pochwały Mohammeda V.

          Cuarto Dorado

          Cuarto Dorado(złoty pokój) swoją nazwę zawdzięcza wykonanemu w stylu múdejar rzeźbionemu, malowanemu drewnianemu sufitowi zbudowanemu przez Mohammeda V i jest częścią Cuarto/Palacio de Comares. Przy wejściu znajduje się trójłukowy portyk, którego kolumny wspierają się na marmurowych kapitelach z XII wieku. Po lewej, mała arkada prowadzi do Mexuaru. Na tylnej ścianie widoczny jest niewielki łuk ozdobiony stalaktytami, ażurowymi wzorami sąsiaduje z dwoma mniejszymi arkadami, które prowadzą do pokoju, którego ozdobą jest sufit, zdobiony mozaikami, gotyckimi malowidłami, herbami i emblematami Królów Katolickich.
          Na frontowej ścianie sali znajduje się poniżej fryzu stalaktytowego balkon podzielony przez kolumnę o chrześcijańskim kapitelu, który także ozdobiony jest emblematami królewskimi.

          https://fs5.directupload.net/images/user/170306/drfbkc36.jpg
          • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 07.03.17, 00:09
            Patio del Cuarto Dorado

            Fontanna znajdująca się na środku dziedzińca jest dokładną kopią(1943) oryginału znajdującego się w Jardines de Daraxa(Ogrody Daraxa). Niestety, podczas naszego pobytu właśnie ta fontanna była w trakcie renowacji, a rusztowanie zasłaniało nie tylko samą fontannę ale także częściowo niezwykle piękną fasadę, ale kiedy byłam w Palacios Nazaries po raz pierwszy, fontanna była i junior schładzał w niej dłonie(na fotce).
            Mohammed V zakończył budowę wykańczając fasadę części południowej Patio del Cuarto Dorado. Fasada ma dwoje bliźniaczych drzwi z nadprożami wyłożonymi mozaikami azulejos i ozdobionymi stiukami. Nad nimi znajdują się podwójne okna i jeszcze dodatkowe mniejsze okno w środku otoczone inskrypcjami z koranu. Cała ściana jest bardzo pięknie zdobiona i dekorowana zwielokrotnionym napisem stanowiącym motto „Nie ma zwycięzcy oprócz Boga”.
            Na drewnianym rzeźbionym fryzie umieszczono jeden z wierszy, dzięki któremu został uwieczniony Ibn Zamrak w Palacios Nazaries.
            W okresie rządów Królów Katolickich dobudowano drewniane galerie, aby połączyć górne pokoje, te zachowały się do XIX wieku.

            https://fs5.directupload.net/images/user/170307/ang4iopn.jpg
            • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 07.03.17, 00:13
              Drzwi po lewej stronie z Patio del Cuarto Dorado prowadzą do sali w której dominują stiuki, stalaktytowy fryz, malowane sklepienie o ornamentyce plecionki z czasów panowania Królów Katolickich i inskrypcja, która odnosi się do zdobycia Granady.

              https://fs5.directupload.net/images/user/170307/22isikou.jpg
              • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 07.03.17, 15:13
                Patio de los Arrayanes

                Patio de los Arrayanes(Dziedziniec Mirtów) na przestrzeni lat nosił różne nazwy, aktualna odnosi się do krzewów mirtów, których intensywna zieleń kontrastuje z białą marmurową posadzką i stanowią one obramowanie basenu będącego główną osią dziedzińca.
                Niemal w każdym przewodniku po Alhambrze, czy Granadzie pojawia się właśnie fotka tego miejsca – jest doprawdy wyjątkowo malowniczy, światło i cień, odbicie błękitu nieba i Torre de Comares w nieruchomej tafli wody.
                Kiedyś nazywany był Patio del Estanque/de la Alberca(Dziedziniec Sadzawki/Dziedziniec Basenu), ta „sadzawka” ma długość 34 metrów i 7,1 metra szerokości, na długich stronach basenu znajduje się szereg pokoi, krótsze zakończone są portykami o siedmiu arkadach wspartych na kolumnach o sześciennych ażurowych kapitelach ozdobionych inskrypcjami pieśni pochwalnych skierowanych do Boga. Środkowa arkada jest wyższa z ornamentami arabesek o stalaktytowych kapitelach.
                Pojawiają się teksty „Pomoc i opieka Boga i chwalebne zwycięstwo naszego Pana, Abu Abd Allah, emira muzułmanów”. Większość inskrypcji to pochwalne teksty skierowane do Boga albo emira. Dawne pomieszczenia przy południowym portyku zostały częściowo zburzone pod budowę Palacio Carlos V, ale to wyłącznie założenie. Rzekoma rozbiórka tych pomieszczeń stanowi podstawę plotek, jakoby Carlos V zniszczył w Alhambrze Palacio de Invierno (Pałac Zimowy) aby zbudować swój własny. Eksperci nie są zgodni co do tego jak miały wyglądać te pomieszczenia, ale poświadczają, że nie ma żadnych dowodów na to, jakoby Pałac Zimowy w ogóle istniał.

                Dziedziniec przy portyku południowym został przebudowany w XIX wieku, na wzór położonego po przeciwnej stronie patio.
                Położone z boku budynki były pomieszczeniami mieszkalnymi kobiet. Na parterze znajduje się szereg drzwi, które prowadzą lub prowadziły do dalszych pomieszczeń.

                Ponad północnym portykiem widoczna jest malownicza Torre de Comares(Wieża Comares).

                https://fs5.directupload.net/images/user/170307/7kxcg548.jpg
                • al-szamanka Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 07.03.17, 19:33
                  Faktem jest, że zdjęcia oddają tylko ułamek piękna Alhambry, ale i tak można poczuć wyjątkowy czar tego kompleksu smile
                  • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 08.03.17, 13:01
                    A jeszcze trzeba sobie wyobrazić, że te bogate reliefy wokół przejść to tylko zachowane fragmenty tego co było - całe ściany tak wyglądały, jak to było widać na Patio Cuarto Dorado - chociaż tam akurat rusztowanie wokół środkowego basenu zasłaniało widok. Ale przed nami były jeszcze Patio de los Leones i Palacio de los Leones i sale, które otaczały patio z ich niesłychanymi sklepieniami.
                    • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 08.03.17, 13:08
                      To nie jest moja fota, może mogłabym z którejś z moich coś podobnego wykroić, jeszcze się nie przyglądałam, tyle tego jest - ale to zbliżenie, przy takim oświetleniu pokazuje jak niesamowita precyzja i ile fantazji mieści się w Alhambrze - i właśnie tego rodzaju sklepienia, zwieńczenia określane są jako stalaktytowe.

                      https://fs5.directupload.net/images/user/170308/ifs9vqew.jpg
                • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 08.03.17, 01:21
                  Cuarto/Palacio de Comares

                  W Cuarto/Palacio de Comares rezydował monarcha. W skład Palacio wchodzą liczne budynki zgrupowane wokół Patio de los Arrayanes. Pałac znajduje się na północ od Sala de la Barca(Sala Błogosławieństwa) i Salón de los Embajadores (Salon Ambasadorów) mieszczących się we wnętrzu Torre de Comares(Wieża Comares).

                  Yusuf I pragnął żeby dekoracja jego oficjalnej rezydencji olśniewała odwiedzających stąd jej wyjątkowo wyrafinowany charakter. Nie jest pewne czy dożył zakończenia prac, w wielu inskrypcjach zapisane jest, że to jego syn Mohammed V był budowniczym, to on zakończył budowę i kazał wykonać fasadę na południowej ścianie Patio del Cuarto Dorado.

                  https://fs5.directupload.net/images/user/170308/iogero4h.jpg
                  • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 08.03.17, 12:08
                    Torre de Comares

                    Torre de Comares(Wieża Comares) mająca 45 m wysokości jest najwyższą jeszcze zachowaną wieżą Alhambry. Jej nazwa pochodzi od barwnego szkła (hiszp.: comarías) umieszczonego na balkonach, przez które wpada światło do wnętrza wieży. Między Sala de la Barca i sąsiednimi salami prowadzi wąski korytarz z którego jedne drzwi prowadzą na górne piętro wieży (zimowa sypialnia sułtana i wejście na taras), drugie do malej prywatnej kaplicy emira.
                    We wnętrzu wieży znajduje się także Salón de los Embajadores(Salon Ambasadorów).

                    Wszystko wskazuje na to, że w tej wieży odbyło się spotkanie rady, podczas której podjęto decyzje o przekazaniu Granady Królom Katolickim przez Boabdila. Wieść niesie, że matka Boabdila, kiedy dowiedziała się ze jej syn dyskutuje o poddaniu miasta z jednego z balkonów miała powiedzieć „Spójrz na to co oddajesz i przypomnij sobie, że wszyscy twoi przodkowie zmarli jako królowie Granady a teraz królestwo umrze wraz z tobą”.

                    Według legendy to właśnie tam Krzysztof Kolumb przekonał Królów Katolickich do wyprawy na zachód do Indii, podczas której 12 października 1492 roku odkrył Amerykę, wyprawy na sfinansowanie której Królowa Isabella przekazała swoją biżuterię.

                    https://fs5.directupload.net/images/user/170308/7naxlmbr.jpg
                    • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 08.03.17, 16:12
                      To jeszcze nie czas na podsumowanie, ale pokażę tutaj niewielki wybór motywów, które zdobią ściany Palacios Nazaríes(Pałace Nasrydów) w Alhambrze.

                      https://fs5.directupload.net/images/user/170308/64xomqqw.jpg
                      • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 09.03.17, 02:36
                        Sala de la Barca

                        Przez północny portyk Patio de los Arrayanes pod arkadą zwisających stalaktytów wchodzi się do Sala de la Barca. Nazwa pochodzi przypuszczalnie od arabskiego słowa baraka – błogosławieństwo, od którego przeszło na hiszpańskie barca. Ta prostokątna sala ma 24 metry długości i 4,35m szerokości, wszystko wskazuje na to, że pierwotnie była mniejsza i dopiero Mohammed V ją powiększył. Pierwotnie półkoliste sklepienie spłonęło podczas pożaru w 1890 roku i dzisiaj oglądamy jego kopię. Na bogato zdobionych stiukami ścianach powtarza się herb Nasrydów w którym pojawia się słowo „błogosławieństwo” i motto dynastii „nie ma zwycięzcy ponad Boga”.

                        https://fs5.directupload.net/images/user/170309/9btns2e8.jpg
                        • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 09.03.17, 12:56
                          Salón de los Embajadores

                          Jedna z najbardziej okazałych sal we wszystkich pałacach Salón de los Embajadores(Sala Ambasadorów), to tam stał tron i odbywały się oficjalne przyjęcia i audiencje.

                          Przez podwójna arkadę jest połączona z Sala de la Barca. Jest to kwadratowe pomieszczenie o długości 11,30 metrów i wysokości 18.20 metra. Posadzka była niegdyś wyłożona marmurem, dzisiaj to już tylko gliniane kafelki. Na środku znajduje się herb Alamarów z XVI wieku.

                          Sala jest w pełni ozdobiona inskrypcjami, w niszach, na arkadach, ścianach, we wnękach...
                          są to wiersze i pochwalne wersety na cześć Boga i emira, motto dynastii Nasrydów, teksty z koranu.

                          Sklepienie prezentuje siedem niebios islamskiego raju z tronem bożym jako ósme, który prezentuje znajdujący się na środku ozdobiony stalaktytami sześcian. Na przekątnych przedstawione zostały cztery drzewa życia. Wykonanie sklepienia to mistrzostwo stolarstwa, składają się na nie płytki z drewna cedrowego o plecionej ornamentyce, z wielkim sześcianem po środku z niezliczonymi gwiazdkami, namalowanymi w taki sposób, że sprawiają wrażenie masy perłowej, srebra i kości słoniowej.

                          Tak skomponowany wystrój położonej w dużej części w cieniu sali, sprawiał, że panował tam nie tylko przyjemny chłód ale wpadające światło oświetlało w szczególny sposób przede wszystkim tron.

                          https://fs5.directupload.net/images/user/170309/qmif7t88.jpg
                          • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 09.03.17, 14:11
                            Palacio de los Leones

                            Kiedy zmarł Yusuf I tron objął jego syn Mohammed V, ten nie tylko dokończył rozpoczęte za panowania ojca prace renowacyjne ale rozpoczął budowę swego największego dzieła, jakie pozostawił w Alhambrze: Palacio de los Leones(Pałac Lwów). W tym pałacu znajdowały się prywatne komnaty rodziny królewskiej. Został zbudowany w narożniku między Patio de los Arrayanes i łazienkami.

                            Palacio de los Leones to mistrzostwo sztuki Nasrydów, niesłychane piękno i harmonia światła, wody, kolorów i ozdób zamieniają pałac w rozkosz dla zmysłów. Abstrakcyjne i geometryczne formy dekoracji z poprzednich epok ustąpiły stylowi naturalistycznemu, który niewątpliwie prezentuje wplyw chrześcijański, Mohammed V był w tamtym czasie zaprzyjaźniony z Piotrem I Okrutnym.

                            Pałac posiada wewnętrzny dziedziniec otoczony portykami w stylu chrześcijańskich krużganków, z których można wchodzić do poszczególnych sal: na zachodzie do Sala de los Mocárabes(Sala Stalaktytów), na wschodzie Sala de los Reyes(Sala Królewska), na północy Sala de dos Hermanas(Sala Dwóch Sióstr), Sala Ajimeces i Mirador de Daraxa i na południu Sala de los Abencerrajes i Harem.

                            https://fs5.directupload.net/images/user/170309/pzzbyj4w.jpg
                            • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 10.03.17, 11:58
                              Sala de los Mocárabes

                              Sala de los Mocárabes(Sala Stalaktytów) jest najskromniejszą salą Pałacu Lwów. Znajduje się przy dawnym wejściu do pałacu. Nazwę zawdzięcza stalaktytowemu sklepieniu, które niegdyś istniało ale musiało zostać usunięte ponieważ na skutek eksplozji magazynu prochu w 1590 roku było w bardzo złym stanie. Pomiędzy stiukowymi dekoracjami pojawia się herb i motto Nasrydów. Od roku 1863 można zachowane jeszcze części pierwotnego sklepienia oglądać. Przez tę salę wchodzi się na Patio de los Leones.

                              https://fs5.directupload.net/images/user/170310/pa37k9r6.jpg
                              • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 10.03.17, 13:01
                                Patio de los Leones

                                Patio de los Leones(Dziedziniec Lwów) to bodaj najbardziej znane miejsce Alhambry. Nazwę zawdzięcza fontannie znajdującej się na środku dziedzińca i dwunastu wypluwającym wodę lwom – powiedziałabym, że te lwy raczej przypominają psy – no ale... Fontanna wykonana z białego marmuru jest jednym z najbardziej znaczących przykładów muzułmańskiej sztuki rzeźby. Miałyśmy wiele szczęścia, ponieważ sama fontanna była dziesięć lat w renowacji i wróciła na dziedziniec dopiero dwa lata wcześniej.

                                Budowę tego patio zlecił Mohammed V. Jest ono prostokątne, otoczone krużgankami na wzór chrześcijański, inny aniżeli typowo muzułmańsku-andaluzyjski, podobny do Patio de los Arrayanes. Krużganki tworzą 124 smukłe wykonane z białego marmuru kolumny, każda z nich ma u góry liczne pierścienie, sześcienny kapitel i abakus ozdobiony inskrypcjami i arabeskami.
                                Środkowe arkady na dłuższych stronach dziedzińca są podwyższone, archiwolty ozdobione stalaktytami, ażurowymi wzorami arabesek, te arkady łącza Patio de los Leones z Sala de los Abencerrajes po jednej i Sala de dos Hermanas po przeciwnej stronie.
                                Na środku dziedzińca znajdował się pierwotnie niżej położony ogród, przez lata był często przeprojektowywany a w końcu usunięty ze względu na wilgotność, która sprawiała problemy. Kanaliki w białym marmurze posadzek ciągną się od pawilonów i sal, aż do fontanny znajdującej się pośrodku. Na końcach kanalików znajdują się przewody zaopatrujące fontannę w wodę.

                                https://fs5.directupload.net/images/user/170310/q8i3ngka.jpg
                                • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 10.03.17, 17:29
                                  Sala de los Abencerrajes

                                  Sala de los Abencerrajes(Sala Abenceragów), nazwa wiąże się z legendą wg której w tej sali zostali zamordowani rycerze granadyjskiego rodu Abenceragów. Nie wiadomo jednak który z władców zarządził wykonanie tej egzekucji. Rzeczywiście rdzawą plamę na marmurowej misie znajdującej się na środku sali można przy odrobinie fantazji uznać za krew Abenceragów.

                                  Szczególnie wspaniale zdobione są arkady i oczywiście stalaktytowa kopuła wsparta na zdobionych stalaktytami ośmiu trompach. Na trompach umieszczono inskrypcje: Nie ma żadnej pomocy z wyjątkiem Boga, łagodnego i miłosiernego!
                                  Wpadające przez okna umieszczone poniżej kopuły dyskretne światło rozjaśnia stalaktyty i nadaje wszystkiemu niepowtarzalny wygląd, to nawet trudno opisywać... wystarczy popatrzeć i już można zrozumieć dlaczego Alhambra jest uważana za cud świata.

                                  https://fs5.directupload.net/images/user/170310/dawxf2jg.jpg
                                  • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 10.03.17, 18:01
                                    Harén

                                    W przeciwieństwie do tego co ogólnie rozumiane jest pod słowem Harén(Harem), był to jedynie obszar pałacu, w który nie obowiązywał protokół i nie odbywały się tam żadne oficjalne przyjęcia. W haremie monarcha mieszkał wraz ze swoją rodziną a nie jak się przyjęło sądzić utrzymywał tam swoje żony z dala od świata zewnętrznego pilnowane przez eunuchów i nie tylko on miał dostęp do haremu.

                                    Pewna historia opowiada, że prorok Mohammed często przyjmował bez zapowiedzi przyjaciół i wiernych w haremie. Pewnego razu znowu odwiedziła go grupa wiernych bez zapowiedzi, odsunęli zasłonę i ujrzeli siedzącego na podłodze Mohammeda bawiącego się ze swoimi dziećmi. Ani dla proroka, ani dla jego wiernych nie była to miła niespodzianka. Po tym wydarzeniu uznał, że pewien obszar domu jest wyjątkowo ważny dla rodziny do którego odwiedzający nie powinni mieć dostępu.

                                    Być może z powodu przyjętego mylnie przekonania nazwano trzy pokoje żon sułtana: harem. Sułtan miał zwykle cztery żony, czwarta „ulubiona“ mieszkała w komnacie odizolowanej od pozostałych, przypuszczalnie w Torre de la Cautiva(Wieża Uwiezionej Kobiety). Tam mieszkała Isabel de Solis, zwana w Granadzie Zoraya, ulubiona żona Muley Hassana. Komnaty Harén nie zachowały się.

                                    https://fs5.directupload.net/images/user/170310/p9jmeygg.jpg
                                    • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 11.03.17, 02:02
                                      Sala de los Reyes

                                      Sala de los Reyes(Sala Królewska) nosi tę nazwę w związku ze znajdującym się w środkowej kopule malowidłem. Od XVIII wieku nazywana jest też Sala de la Justicia(Sala Sprawiedliwosci) albo Sala del Tribunal(Sala Sadu).
                                      Wejście do Sala de los Reyes prowadzi od szczytowej strony Patio de los Leones(Dziedziniec Lwów) przez trzy portyki.

                                      https://fs5.directupload.net/images/user/170311/79ewmgxd.jpg
                                      • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 11.03.17, 02:09
                                        Sala de los Reyes(2)

                                        Sala de los Reyes jest ciągiem siedmiu następujących po sobie pomieszczeń. Niestety, nie wszystkie pomieszczenia były dostępne, niektóre z nich były w trakcie restauracji m.in. właśnie ta w której na kopułach znajdują się malowidła, m.in. to od którego sala wzięła swoją nazwę.

                                        W tej sali znajdują się trzy drewniane kopuły na których umieszczono malowidła. Środkowe malowidło przedstawia pierwszych dziesięciu królów z dynastii Nasrydów(oprócz uzurpatorów Ismail I i Mohammed VI, Czerwony).
                                        Boczne malowidła(głównie sceny z polowań) i romantyczne przedstawienie przypuszczalnie legend i przygód muzułmańskich królów, uważa się, że jest to malarstwo chrześcijańskie, ponieważ sceny muzułmańskie nie są tak delikatnie i dokładnie namalowane jak chrześcijańskie. Utrwalone sceny dają wskazówki co do czasu powstania malowideł, chodzi o okres panowania Mohammeda VII (1395-1410) lub Yusufa III(1410-1424).

                                        https://fs5.directupload.net/images/user/170311/ouffm8qf.jpg
                                        • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 11.03.17, 16:52
                                          Sala de dos Hermanas

                                          Chociaż można przypuszczać, że nazwa Sala de dos Hermanas(Sala Dwóch Sióstr) nawiązuje do legendy a może historii, pochodzi jednak od dwóch identycznie wyglądających marmurowych płyt na środku posadzki. Ta sala stanowiła środkowe pomieszczenie spośród wielu pokoi które zamieszkiwała sułtanka wraz z rodziną królewską. Wiadomo jest, że te pomieszczenia zamieszkiwała matka króla Boabdila wraz z synami, po tym jak została odrzucona przez Muley Hassana.

                                          Mohammed V zbudował tę salę w formie kwadratu z ozdobionym plecionymi ornamentami sklepieniem. Alkowy łączą się z komnatami KarolaV i poprzez balkon z Jardines del Partal(Ogród Partal). Wąskie przejście prowadzi do górnych pokoi z których okna wychodzą na Patio de los Leones.
                                          _____________________________________________
                                          Taka piękna amfilada mi się otwierała przed kamerą a tu, proszę - AL wlazła...
                                          Niech nikogo nie dziwi, że raz te same fragmenty mają odcień srebra, innym razem złota - tam tak naprawdę jest, w zależności od kąta pod jakim się patrzy raz połyskuje srebrem raz zlotem, wystarczy zrobić krok i już zmienia się wszystko.

                                          https://fs5.directupload.net/images/user/170311/5rfaiams.jpg
                                          • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 11.03.17, 16:58
                                            Sala de dos Hermanas(2)

                                            Na marmurowej posadzce znajduje się niewielka fontanna od niej wąski kanał prowadzi wódę na Patio de los Leones. Imponująco poprzez swoje piękno i doskonałość prezentuje się stalaktytowa kopuła. Załamanie światła jest tak wyrafinowane i perfekcyjnie wykorzystane, że wpadające przez boczne okienka promienie słoneczne sprawiają, że kopuła rozkwita niczym przepiękny kwiat.

                                            Ibn Zamrak utrwalił to w wierszu z którego fragmenty jeszcze się zachowały na mozaikach na ścianach, połyskujących wszystkimi kolorami tęczy. Ściany pokryte są filigranowymi wzorami i tam pojawia się znowu motto Nasrydów „nie ma zwycięzcy ponad Bogiem”

                                            https://fs5.directupload.net/images/user/170311/7om8r3x7.jpg
                                            • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 11.03.17, 23:06
                                              Sala de los Ajimeces

                                              Sala Ajimeces
                                              wzięła swoją nazwę od podzielonych kolumnami bliźniaczych balkonów wychodzących od strony północnej fasady na ogród. Prostokątna sala o stalaktytowym sklepieniu połączona jest z Salą Dwóch Sióstr i galeryjką Daraxa. Sklepienie było odnawiane już w XVI wieku.
                                              Ściany ozdobione są stiukami na których widać religijne inskrypcje, herby i motto Nasrydów. Poniżej kopuły wokół sali umieszczono fryz z napisem: „Pomoc i opieka Boga i chwalebne zwycięstwo naszego Pana, Abu Abd Allah, emira muzułmanów”.

                                              https://fs5.directupload.net/images/user/170311/bk6crivy.jpg
                                              • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 12.03.17, 00:51
                                                Mirador de Daraxa

                                                Z Sala de los Ajimeces przechodzi się pod wspaniałą stalaktytową arkadą do Mirador de Daraxa(Galeria Daraxa).
                                                W środku znajduje się małe prostokątne pomieszczenie o dwóch bocznych łukach i jednym podwójnym naprzeciw wejścia, przez który roztacza się widok na Patio de Daraxa, dziedziniec który z drugiej strony zamykają Habitaciones de Carlos V (Komnaty KarolaV). Łuki nad oknami ozdobione stalaktytami i filigranowe ornamenty przypominają bardziej dzieła złotnika niż kamieniarza.

                                                https://fs5.directupload.net/images/user/170312/zmzce26q.jpg
                                                • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 12.03.17, 14:14
                                                  I tu właściwie kończy się świat z Baśni tysiąca i jednej nocy... potem mijałyśmy wprawdzie jeszcze niejedną budowlę, która zapewne w czasie panowania Nasrydów była równie pięknie ozdobiona, ale czas zrobił swoje i nie wszystkie one są w ogóle dostępne - restauracja niejednej będzie jeszcze trwała dziesiątki lat a wiele z nich już spisano na straty.

                                                  Habitaciones de Carlos V

                                                  Habitaciones de Carlos V (Komnaty Karola V) zbudowano z widokiem na ogród otaczający pałace i były one poprzez Galeria de la Reja (Galeria Kraty) połączone z innymi pomieszczeniami. Przygotowano je jako siedzibę dla Karola V na czas budowy Palacio de Carlos V. W sumie jest to sześć sal, których budowę ukończono w 1537 roku, na fryzie jednego z pokoi umieszczono napis "Imperator Karolus V Hispaniarum rex semper augustus pius foelix invictissimus" i motto "Plus oultre".

                                                  Nie ma w tych salach niczego powalającego, położone w północnej części Jardines de Daraxa sale znane są jako Habitaciones de W. I.(Pokoje W.I. – Washington Irving), to pokoje w których w roku 1829 podczas pobytu w Granadzie zamieszkiwał amerykański autor W.I.

                                                  https://fs5.directupload.net/images/user/170312/knzebtme.jpg
                                                  • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 12.03.17, 14:39
                                                    Patio de la Reja

                                                    Krata z kutego żelaza zamontowana w 1655 roku na balkonie ściany południowej dała nazwę dziedzińcowi Patio de la Reja(Dziedziniec kraty z kutego żelaza) przypuszczalnie zbudowana została w tym samym czasie co Pokoje Karola V. Na środku znajduje się kamienna fontanna a w rogach patio rosną wiekowe cyprysy.
                                                    I tu pojawiła się pierwsza okazja(ławeczka smile pod cyprysem) żeby na chwile usiąść i powrócić z "Baśni tysiąca i jednej nocy" do rzeczywistości.

                                                    https://fs5.directupload.net/images/user/170312/b4pzmwl8.jpg
                                                  • m.maska Re: Granada(2) - Palacios Nazaries - 10.10.2016 12.03.17, 17:33
                                                    Jardines de Daraxa

                                                    Jardines de Daraxa(Ogrody Daraxa) nazywane też Jardin de los Naranjos(Ogród Pomarańczowy) i Jardin de los Mármoles(Ogród Marmurowy) założono w miejscu wcześniej istniejących ogrodów między pałacem królewskim i murami otaczającymi Alhambrę, w latach 1526-1538 w tym samym czasie kiedy budowano komnaty Karola V.
                                                    W ogrodach rosną cyprysy, akacje, pomarańczowe i bukowe drzewa, wokół centralnie położonej marmurowej fontanny. Na jej obrzeżu umieszczono strofy wiersza podobnie jak na fontannie w Patio de los Leones. Fontannę ustawiono w 1626 roku, kiedy odnaleziono wielką misę na Patio del Cuarto Dorado (Dziedziniec Złotej Komnaty) ogrody zgrupowane są wokół Sala de los Secretos(Sala Tajemnic), nazwa wiąże się z fenomenem tej sali; jeśli dwie osoby znajdujące się w przeciwległych narożnikach mówią szeptem, nie mają problemów z porozumieniem się, co jest możliwe dzięki akustyce, którą umożliwia wyjątkowe sklepienie.

                                                    https://fs5.directupload.net/images/user/170312/8t7e8mw4.jpg
      • m.maska Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 12.03.17, 19:01
        To jeszcze nie był koniec naszej wędrówki po Alhambrze, spędziłyśmy tam jeszcze około godziny - La Alhambra to miejsce dla wytrzymałych. Pamiętam jak w 2002 roku, fakt, że był koniec lipca i upały panowały niesamowite... po obejrzeniu Pałaców Nasrydów, junior zastrajkował i stwierdził, że nie zamierza już nigdzie iść i nie pójdzie za żadne skarby do Generalife, ale ponieważ nie był w tym osamotniony i mąż jednej z towarzyszek naszej wycieczki zachował się podobnie, w związku z tym, poszłyśmy zostawiając facetów odpoczywających w cieniu cyprysów.

        https://fs5.directupload.net/images/user/170312/4xk3dhw8.jpg
        • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 13.03.17, 12:38
          Torre de la Damas

          Torre de las Damas(Wieża Dam) to najważniejsza posiadłość z okresu epoki arabskiej. W tym czasie magnaci osiedlali się wokół Palacios Nazaríes. Dekoracja Torre de las Damas jest najstarsza w Alhambrze. Wieża nosiła na przestrzeni wieków różne nazwy, odnoszące się do jej mieszkańców, tę obecną ma od końca XVIII wieku.

          Początkowo nazywała się Torre del Partal(Wieża Portyków) z powodu portyku o pięciu łukach, który odbija się w znajdującym naprzeciw wieży basenie.
          Do 1924 roku w którym prace restauracyjne zostały zakończone, była wielokrotnie przez kolejnych użytkowników przebudowywana.

          Torre de la Damas to: portyk, kwadratowa sala i schody prowadzące do później dobudowanego pomieszczenia z którego rozciąga się widok na dolinę Darro.
          Pięć łuków portyku z których środkowy jest wciąż oryginalny, wspierają dzisiaj marmurowe kolumny, pierwotnie były to filary ceglane.

          Na lewo od wieży znajdują się trzy nieduże arabskie domy, zostały zbudowane później niż Torre de las Damas. W jednym z nich odkryto malowidła, które są wprawdzie w złym stanie i niekompletne ale to jedyne zachowane malowidła z epoki muzułmańskiej w Hiszpanii. Powstały w pierwszej połowie XIV wieku, przedstawiają sceny myśliwskie, wizerunki bajecznych zwierząt, mężczyzn i kobiet wraz z muzykami czy obrazy powrotu wyprawy wojennej do obozu.

          https://fs5.directupload.net/images/user/170313/kuj7wjin.jpg
          • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 13.03.17, 13:11
            I to jest właśnie zaleta takich wycieczek wg własnego scenariusza, nikt nas nie goni, nikt nie wyznacza nam programu, nikt nie mówi nam gdzie i kiedy mamy pójść, jeśli mamy taki kaprys, możemy wleźć na murek, żeby spojrzeć na obiekt z innego miejsca i nastrzelać sto fotek, możemy się pochylić nad kwiatkiem... nikt nam nie powie, że nie ma czasu na obejrzenie katedry - wszędzie możemy wejść, co zresztą jeszcze tego wieczoru się zdarzyło, bo weszłyśmy do kościoła po wieczornej mszy i zabłądziłyśmy do Corral del Carbón, a jeśli taki mamy właśnie pomysł, bierzemy taksówkę i przenosimy się szybko w inne miejsce, żeby zaoszczędzić czasu i nóg. A i tak oglądamy dużo więcej niż może zaproponować choćby nie wiem jak najlepiej zorganizowana wycieczka.

            https://fs5.directupload.net/images/user/170313/rqm6vq9h.jpg
            • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 13.03.17, 13:42
              Jardines del Partal

              Jardines del Partal(Ogrody Partal) ciągną się od wyjścia z Torre de la Rauda aż do esplanady przy której znajduje się Torre de las Damas. Niegdyś na tym terenie tarasowo wokół królewskich pałaców rozciągały się ogrody, później w tym miejscu wybudowano komnaty cesarza Karola V.
              W okresie arabskiego panowania stały w tym miejscu liczne posiadłości magnatów, zamieszkujących tereny otaczające Palacios Nazaríes, wśród nich wyróżnia się właśnie Torre de las Damas.
              ________________________________________________
              A tam w oddali spośród morza zieleni wyłaniają się szczyty pałaców Generalife.

              https://fs5.directupload.net/images/user/170313/eu59zdln.jpg
              • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 13.03.17, 13:57
                Powoli zmierzałyśmy ku wyjściu, oszołomione wrażeniami, mimo, że oglądałam Alhambrę po raz drugi w życiu, takie miałam szczęście, to emocje jakim zostałam poddana były chyba nawet silniejsze niż kilkanaście lat wcześniej... droga prowadziła nas wśród kwitnących ogrodów, owocujących drzew, strzelistych cyprysów, każdy komu chciało się towarzyszyć nam w tej wycieczce musi przyznać, że w napisie na murach obronnych Alhambry

                "Nie ma w życiu większego cierpienia niż oślepnąć w Granadzie" - nie ma odrobiny przesady.

                https://fs5.directupload.net/images/user/170313/jhrffiw8.jpg
                • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 13.03.17, 14:27
                  Torre de las Infantas

                  Torre de las Infantas(Wieża Infantek) - ten niewielki pałacyk jest przykładem tego jak dawniej wyglądały posiadłości arabskich arystokratów.
                  W XVI wieku wieża nosiła nazwę Torre de Ruiz y Quintarnaya czyli ówczesnych właścicieli. Od XIX wieku zawdzięcza swoją nazwę legendzie opisanej przez Washingtona Irvinga o księżniczkach Zaida, Zorada i Zorahaida.
                  Czytałam - trochę jak jedna z Basini tysiąca i jednej nocy.

                  https://fs5.directupload.net/images/user/170313/dwq2eyso.jpg
                  • m.maska Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 13.03.17, 14:45
                    Nasza wędrówka po Alhambrze dobiegała końca i nawet nie chce myśleć, jakiego kaca miałybyśmy gdyby nie udało nam się zdobyć biletów tego dnia i musiałybyśmy opuścić Granada nie zobaczywszy Alhambry w środku.
                    Oczywiście, że zmęczenie dawało o sobie znać, dlatego podjęłyśmy decyzję, że bierzemy taksówkę i nie będziemy się tłukły jakimiś autobusami do miasta tym bardziej, że od przystanku autobusowego był jednak kawałek drogi do naszego hotelu, a kolejnym obiektem na naszej liście było Real Monasterio de San Jeronimo, monastyr, który znajdował się naprzeciwko naszego hotelu.

                    https://fs5.directupload.net/images/user/170313/bqljcag2.jpg
                    • al-szamanka Re: Granada(2) - La Alhambra - 10.10.2016 13.03.17, 15:04
                      m.maska napisała:

                      > Nasza wędrówka po Alhambrze dobiegała końca i nawet nie chce myśleć, jakiego ka
                      > ca miałybyśmy gdyby nie udało nam się zdobyć biletów tego dnia i musiałybyśmy o
                      > puścić Granada nie zobaczywszy Alhambry w środku.
                      > Oczywiście, że zmęczenie dawało o sobie znać, dlatego podjęłyśmy decyzję, że bi
                      > erzemy taksówkę i nie będziemy się tłukły jakimiś autobusami do miasta tym bard
                      > ziej, że od przystanku autobusowego był jednak kawałek drogi do naszego hotelu,
                      > a kolejnym obiektem na naszej liście było Real Monasterio de San Jeronimo, mon
                      > astyr, który znajdował się naprzeciwko naszego hotelu.
                      >
                      > https://fs5.directupload.net/images/user/170313/bqljcag2.jpg

                      A ja, jak widać, pomimo upału, byłam tak przemarznięta po wczesnoporannym czekaniu do kasy, że długi rękaw zrzuciłam dopiero w hotelu.
        • m.maska Re: Granada(2) - 10.10.2016 15.03.17, 20:44
          Opuszczałyśmy hotel tego dnia przed godziną siódmą rano, w międzyczasie zrobiło się upalnie. Taksówka była optymalnym rozwiązaniem - wpadłyśmy do pokoju, przebrałyśmy się i pojechałyśmy na taras naszego hotelu, żeby zrobić kilka fotek Real Monasterio de San Jerónimo(monastyr Świętego Hieronima) i znajdującej się nieco dalej Basilica de San Juan de Dios(bazylika Świętego Jana Bożego).
          A miałyśmy dosłownie kilka minut czasu, ponieważ monastyr otwierano o godzinie 16.

          https://fs5.directupload.net/images/user/170315/9m4t837f.jpg
          • m.maska Re: Granada(2) - 10.10.2016 15.03.17, 20:47
            Real Monasterio de San Jerónimo

            Królewski Klasztor Świętego Hieronima
            Akurat ten obiekt miałyśmy tuż przed wejściem do hotelu, ale tak naprawdę nie wiedziałyśmy co nas czeka za murami tej potężnej renesansowej budowli.

            https://fs5.directupload.net/images/user/170315/dm5ltpty.jpg
            • m.maska Re: Granada(2) - 10.10.2016 16.03.17, 21:51
              Najpierw obeszłyśmy krużganki, jak można było się spodziewać dziedziniec położony wewnątrz to Patio de los Naranjos – drzewka pomarańczowe spotyka się w Andaluzji na każdym kroku i już nawet nie zaskakuje ich ilość – one po prostu należą do krajobrazu miast, tak jak do krajobrazu poza miastem należą gaje oliwne.

              https://fs5.directupload.net/images/user/170316/ebigsoyp.jpg
              • m.maska Re: Granada(2) - 10.10.2016 16.03.17, 21:52
                i jeszcze ciąg dalszy krużganków i refektarz...

                https://fs5.directupload.net/images/user/170316/6d3oyswt.jpg
                • m.maska Re: Granada(2) - 10.10.2016 17.03.17, 12:31
                  Kościół jest zbudowany na planie krzyża łacińskiego i podporządkowany zasadom Hieronimitów, wyżej położony chór, szerokie schody i ołtarz.

                  https://fs5.directupload.net/images/user/170317/3y3bbls5.jpg
                  • m.maska Re: Granada(2) - 10.10.2016 17.03.17, 12:42
                    Główny ołtarz stanowi retablo jak w większości kościołów andaluzyjskich. Kościół jest bardzo bogato zdobiony, kasetony, muszle, rzeźby, malowidła, Real Monasterio de San Jerónimo to requiem hiszpańskiego humanizmu.

                    https://fs5.directupload.net/images/user/170317/7zjpx78m.jpg
                    • m.maska Re: Granada(2) - 10.10.2016 17.03.17, 12:55
                      Przed wyjazdem do Andaluzji oglądałam w necie zdjęcia z wnętrza tego kościoła i zaskoczyła mnie wtedy zielonkawa poświata pojawiająca się na większości zdjęć – bierze się to z koloru ścian i oświetlenia bocznych kaplic.

                      https://fs5.directupload.net/images/user/170317/d7pcqqnc.jpg
                      • m.maska Re: Granada(2) - 10.10.2016 17.03.17, 12:58
                        W każdym razie pokazuję foty tak jak się udały.
                        I znowu po raz kolejny i zapewne nie ostatni – kościoły w Andaluzji są tak niezwykłe i każdy inny, że kiedy otwierały się przed nami każdorazowo zapierało nam dech... ten nie był wyjątkiem.

                        https://fs5.directupload.net/images/user/170317/a672vv2k.jpg
                        • m.maska Re: Granada(2) - 10.10.2016 18.03.17, 02:05
                          Basílica de San Juan de Dios

                          Basílica de San Juan de Dios(Bazylika Świętego Jana Bożego) jest zaledwie kilka kroków oddalona od Real Monasterio de San Jerónimo i o ile widoczna była z tarasu naszego hotelu, o tyle idąc ulicą można ją łatwo przeoczyć, wśród otaczającej zieleni wtapia się w ciąg zabudowań.
                          Niewielkie patio prowadzi do kościoła...

                          https://fs5.directupload.net/images/user/170318/efc8iclh.jpg
                          • m.maska Re: Granada(2) - 10.10.2016 18.03.17, 02:13
                            ...dla turystów inaczej zostało to pomyślane - wąskie schody prowadzą na górne piętro - jest to rodzaj skarbca, to tam znajdują się relikwie Świętego Jana Bożego, który założył zakon bonifratrów i zmarł w Granadzie.

                            https://fs5.directupload.net/images/user/170318/scpriyla.jpg
                            • m.maska Re: Granada(2) - 10.10.2016 18.03.17, 02:17
                              Basílica de San Juan de Dios to kolejny z niezwykłych andaluzyjskich kościołów - bo właściwie na początek ogląda się kościół z góry, spoglądając w dół przez ołtarz...

                              https://fs5.directupload.net/images/user/170318/4w9p63qx.jpg
                              • m.maska Re: Granada(2) - 10.10.2016 18.03.17, 02:20
                                I jeszcze kilka fotek, które i tak nie oddają w żaden sposób tego jak tam było...

                                https://fs5.directupload.net/images/user/170318/w2jogchf.jpg
                                • m.maska Re: Granada(2) - 10.10.2016 18.03.17, 02:50
                                  Basílica de San Juan de Dios - San Juan de Dios - Juan Ciudad Duarte urodzony w 1495 roku w Montemor-o-novo(Portugalia) przybył jako dziecko do Hiszpanii, był pasterzem i żołnierzem w służbie cesarza Karola V. Kiedy w roku 1536 znalazł się w Granadzie trudnił się sprzedażą książek. Religijnych przekonań nabrał zgłębiając religijne księgi. Uznany za obłąkanego został zamknięty w królewskim szpitalu, gdzie dzisiaj jeszcze znajduje się tablica upamiętniająca tamte wydarzenia. Krzyż i owoc granatu będące symbolami zakonu bonifratrów nawiązują do słów jakie słyszał: Granada będzie twoim krzyżem.

                                  https://fs5.directupload.net/images/user/170318/uniqz2xi.jpg
                                  • al-szamanka Re: Granada(2) - 10.10.2016 18.03.17, 08:59
                                    Patrząc z zewnątrz, nie wyobrażałyśmy sobie przepychu wnętrza. Ale nie tylko o przepych chodzi... raczej o tę niezwykłość, psychodeliczną atmosferę - aż ma się ochotę powiedzieć: gdybym pobyła tam dłużej, z pewnością miałabym widzenia i wizje...
                                  • m.maska Re: Granada(2) - 10.10.2016 18.03.17, 12:21
                                    To nie był zbyt mądry pomysł - ale wtedy wydawało nam się, że to nie jest aż tak daleko i możemy ten kawałek spokojnie przejść. A tego dnia nachodziłyśmy się już dosyć.
                                    Cartuja de Granada - pierwotnie planowałam, że zajedziemy tam samochodem wjeżdżając do Granady i właściwie nie wiem dlaczego nie zrobiłyśmy tak jadąc poprzedniego dnia do hotelu. W zamian powędrowałyśmy na skraj miasta.

                                    https://fs5.directupload.net/images/user/170318/8p4eimuu.jpg
                                    https://fs5.directupload.net/images/user/170318/qi5t7pva.jpg
                                    • m.maska Re: Granada(2) - 10.10.2016 18.03.17, 18:46
                                      Monasterio de la Cartuja de Granada

                                      Z góry założyłam, że i tak musimy obejrzeć Monasterio de la Cartuja – kartuzja – jedno z najbardziej znaczących dzieł hiszpańskiego baroku. Kiedy czyta się na temat kartuzji, umieszczana jest ona poza Granadą a to oznacza, że poszłyśmy naprawdę daleko – zamiast podjechać przynajmniej autobusem, bo ruszać z parkingu samochodu absolutnie nie było sensu.
                                      Kartuzja została sfinansowana z darowizny Gonzalo Fernández de Córdoba y Aguilar zwanego Gran Capitán. Był on dowódcą w służbie Królów Katolickich, w południowych Włoszech zwyciężył Francuzów, pośredniczył w porozumieniach z ostatnim królem Nasrydów Muhammadem XI zwanym Boabdil. Był to rok 1492 – koniec rekonkwisty. Gran Capitán był twórcą hiszpańskiej siły militarnej. Zmarł w Granadzie.
                                      Budowę całego kompleksu klasztornego ukończono dopiero w XVII wieku, stąd widoczny jest przekrój różnych stylów od gotyku aż po barok, a jednak La Cartuja zaliczana jest do baroku.
                                      ____________________________________________
                                      i wszędzie te nieszczęsne kamyczki - cały dzień i nie ma jak tego ominąć...

                                      https://fs5.directupload.net/images/user/170318/byxnlbet.jpg
                                      • m.maska Re: Granada(2) - 10.10.2016 18.03.17, 18:55
                                        Historia
                                        Kartuzi Klasztoru Paular w Kastylii poszukiwali odpowiedniego miejsca do budowy nowego klasztoru. Przełożony Klasztoru Kartuzów Cuecas w Sevilli, Juan Padilla, będący także wizytatorem zakonu zwrócił się w 1506 roku do Gonzalo Fernández de Córdoba o pomoc w znalezieniu odpowiedniego miejsca. Ten zaproponował teren byłej letniej rezydencji Maurów tzw. Carmen Aynadmar(Źródło Łez).

                                        W roku 1513 nastąpiło oficjalne przekazanie terenu w Lioja i rozpoczęto budowę, początkowo dotowana przez Gonzalo Fernández de Córdoba, wraz z jego śmiercią w 1516 roku budowa została na trzy lata przerwana. W 1545 roku budowlę oficjalnie przejęli Kartuzi pod nazwą Asunción de Nuestra Señora(Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny). Budowę kościoła zakończono w 1662 roku.
                                        Z byłego klasztoru pozostało niewiele, wojska francuskie w 1824 roku zniszczyły warsztaty, krużganki, cele mnichów i cmentarz. Podczas sekularyzacji zrabowano kolejne skarby kościoła. Dom Przeora, piękny dziedziniec i ogród zostały zniszczone w 1943 roku.
                                        W Hiszpanii w roku 1836 zgodnie z wprowadzonym prawem wywłaszczono dobra kościelne i mnisi zostali zmuszeni do opuszczenia Monasterio de la Cartuja. Dzisiaj klasztor nie należy już do zakonu Kartuzów tylko podlega bezpośrednio Arcybiskupowi Granady.

                                        Prawdziwym majstersztykiem jest późnobarokowa zakrystia, białe bogato rzeźbione stiuki, marmurowe podstawy, wspaniałe sklepienie – prawdziwy klejnot.

                                        Niestety w środku nie można było fotografować a szkoda – dlatego pokazuje kilka fotek z netu.

                                        W skrzydle klasztornym umieszczono wizerunki Świętego Brunona urodzonego w Kolonii, założyciela zakonu i Świętego Hugona, biskupa z Grenoble(sam nie był Kartuzem, popierał Brunona) i malowidło przedstawiające martyrium Kartuzów w Anglii. Prześladowani przez Henryka VIII mnisi.

                                        https://fs5.directupload.net/images/user/170318/l6fcjtyu.jpg
                                        • m.maska Re: Granada(2) - 10.10.2016 19.03.17, 00:01
                                          Trzeba było jeszcze wrócić, ale to nie był koniec dnia... znowu powędrowałyśmy na Albaicín.

                                          Puerta de Elvira

                                          Puerta de Elvira, nazywana też Arco de Elvira, była podczas panowania muzułmanów najważniejszą bramą miejską; dzisiaj jest znaczącym punktem ograniczającym wzgórze Albaicín, którego stromizna rozpoczyna się niemal tuż za bramą. Od Puerta Elvira prowadzi Calle Elvira do Plaza Nueva, Calle Elvira jest ulubioną ulicą turystów.

                                          Nazwa bab-Ilvira odnosi się do Medina Elvira niegdyś znaczącego miasta muzułmańskiego położonego około 10km na wschód, miasto to opuszczono mniej więcej w 1020 roku.

                                          Puerta de Elvira została zbudowana przez Zirydów a następnie przez władcę Nasrydów Yusufa I rozbudowana w rodzaj twierdzy. W 1612 roku chrześcijańscy władcy zdemontowali umocnienia, dzisiaj stoi już tylko zewnętrzny łuk z czasów panowania Nasrydów.

                                          Puerta de Elvira w roku 1896 została uznana za hiszpański zabytek narodowy.
                                          _______________________________________________________________
                                          Chciałyśmy jeszcze obejrzeć Palacio de Dar-al-Horra... ale niestety było już zbyt późno, a my znowu byłyśmy niemal na szczycie Albaicín, jak poprzedniego wieczoru. Nie wyglądało to dobrze - zejście do miasta zajęłoby nam pewnie godzinę - tam się nawet nie da szybko iść w dół, ze względu na stromizny. W tym momencie zastrajkowałam i stwierdziłam, że jeśli nadarzy się taksówka, to zjeżdżamy do miasta taksówką... i niemal w tym samym momencie poczułyśmy na plecach samochód - zeszłyśmy na bok - taksówka... wolna i tym sposobem znalazłyśmy się w ciągu kilku minut znowu na Plaza Isabel La Catolica.
                                          Taksówki w Granadzie mają status specjalny mogą jeździć po trasach, po których nie mogą jechać zwykłe samochody, jeżdżą uczciwie, nie wożą po całym mieście i pojawiają się niemal jak na zawołanie - zresztą nie inaczej było w Jerez de la Frontera gdzie również korzystałyśmy z taksówek.

                                          https://fs5.directupload.net/images/user/170319/rlaefvpq.jpg
                                          • m.maska Re: Granada(2) - 10.10.2016 19.03.17, 02:02
                                            Corral del Carbón

                                            Tak elegancko przechowywali handlarze swoje towary w XIV wieku. Corral del Carbón(Zagroda Węglowa) w Granadzie to budowla Maurów, która służyła jako noclegownia, magazyn towarów i targowisko.
                                            Tam dochodziło do wymiany towarów, ale była to i gospoda i zajazd.
                                            Corral del Carbón zbudowano w roku 1336 podczas panowania dynastii Nasrydów – pierwotna nazwa brzmiała Al-Funduq al-Gidida albo alhóndiga nueva – nowe targowisko zboża. Wtedy znajdował się na południu mauryjskiego miasta, w bezpośrednim sąsiedztwie rynku jedwabiu Alcaiceria i głównego meczetu. Służył podróżującym handlarzom jako zajazd, magazyn towarow i targ sprzedaży hurtowej.
                                            Nazwę „Zagroda Węglowa“ otrzymał w okresie rekonkwisty Granady, w tym czasie handlowano tam węglem. Kiedy węglarze opuścili Corral de Carbón – przybyli aktorzy. W kolejnych latach osiadł tam teatr komediowy. W roku 1918 Corral de Carbón wpisano na listę zabytków, a mimo to w międzyczasie groziła obiektowi rozbiórka. Do definitywnej restauracji doszło dopiero w 2006 roku.
                                            __________________________________________________________
                                            Wprawdzie od początku Corral de Carbón był na mojej liście, ale w międzyczasie już zupełnie o tym zapomniałam - było już późno i trafiłyśmy tam właściwie zupełnie przypadkowo włócząc się po ulicach w okolicy katedry.

                                            https://fs5.directupload.net/images/user/170319/evv8og5k.jpg
                                            • m.maska Re: Granada(2) - 10.10.2016 19.03.17, 02:28
                                              Spacerowałyśmy jeszcze trochę po okolicy... Ayuntamiento z jeźdźcem trzymającym złotą kulę, to granadyjski ratusz.

                                              https://fs5.directupload.net/images/user/170319/95kweqct.jpg
                                              • m.maska Re: Granada(2) - 10.10.2016 19.03.17, 02:38
                                                I oczywiście co nieuniknione jeśli mieszka się w pobliżu, zaszłyśmy jeszcze w okolice katedry - w promieniach zachodzącego Słońca, katedra granadyjska ze swoimi triumfalnymi łukami miała ciepłą różową barwę.
                                                Kończył się nasz dzień pełen wrażeń - czas na kolację, po drodze spojrzałyśmy jeszcze na nieznane owoce, których później próbowałyśmy, ale z góry uprzedzam - wyglądały jak niedojrzale małe jabłka i nie przypadły nam do gustu.
                                                Postanowiłyśmy, że kolację zjemy w pobliżu hotelu, tam wypatrzyłyśmy już wcześniej bar z tapasami. Trzy, nie więcej, wiedziałyśmy, że cztery na nas dwie, to o jedną za dużo. Wybrałyśmy ser, karczochy i... co było jako trzecie? nie pamiętam...

                                                https://fs5.directupload.net/images/user/170319/df25wb5e.jpg
                                                • al-szamanka Re: Granada(2) - 10.10.2016 19.03.17, 09:16
                                                  m.maska napisała:

                                                  > Postanowiłyśmy, że kolację zjemy w pobliżu hotelu, tam wypatrzyłyśmy już wcześn
                                                  > iej bar z tapasami. Trzy, nie więcej, wiedziałyśmy, że cztery na nas dwie, to o
                                                  > jedną za dużo. Wybrałyśmy ser, karczochy i... co było jako trzecie? nie pamięt
                                                  > am...
                                                  >
                                                  > https://fs5.directupload.net/images/user/170319/df25wb5e.jpg

                                                  Przypomniało mi się... grilowane bakłażany smile
    • m.maska Jaén - 11.10.2016 19.03.17, 17:06
      Kolejnego dnia z samego rana ruszyłyśmy na północ, do Jaén...

      forum.gazeta.pl/forum/w,101385,163599807,163599807,Ja_n_11_10_2016.html

      https://fs5.directupload.net/images/user/170319/wnvip4xa.jpg(link)
Pełna wersja