Jaén - 11.10.2016

19.03.17, 16:59
Poprzednie dwa dni spędziłyśmy w Granadzie, tutaj link do opisu:

forum.gazeta.pl/forum/w,101385,163460206,163460206,Granada_2_10_10_2016.html
    • m.maska Re: Jaén - 11.10.2016 19.03.17, 17:41
      Provincia de Jaén

      Kraina oliwek, gaje oliwne jak daleko okiem sięgnąć ciągną się rzędami na łagodnych pagórkach prowincji Jaén. Od północy ściśle odgrodzona przez Sierra Morena od kastylijskiego płaskowyżu, prowincja Jaén to pofałdowany obszar, na którym rośnie 150 mln drzew oliwnych, właściwie zawsze była miejscem, przez które ludzie woleli przejeżdżać niż się w nim zatrzymywać. Droga prowadząca z północy na południe, którą się wjeżdża do prowincji prowadzi prosto do jej stolicy miasta Jaén, usadowionego na zachodniej równinie i odwróconego tyłem do sierry,

      Ponieważ miasto znajdowało się na jedynym przejściu Sierra Morena między Kastylią i Andaluzją, dzisiejsza stolica prowincji Jaén jest jednym z najstarszych miast w ogóle. Iberowie założyli je u stóp Sierra del Jabalcuz, Fenicjanie nazwali je Auringe, Rzymianie Auringis. Jako miejsce przez które przechodzą karawany, Geen, nazywali je Maurowie, Hiszpanie zrobili z tego Jaén. Ta sława jednak zbladła, kiedy znaleziono nowe miejsca przeprawy przez góry i wzdłuż wybrzeża.
      _____________________________________________________________________
      Dzisiaj już nie pamiętam, ale jest więcej niż pewne, że w tym miejscu jadłyśmy śniadanie, inaczej nie zatrzymywałybyśmy się, ale jadąc tą drogą po prostu ma się świadomośc, że jest się w krainie oliwek...

      https://fs5.directupload.net/images/user/170319/h2b8ydeh.jpg
      • m.maska Re: Jaén - 11.10.2016 20.03.17, 02:06
        Jaén

        Jaén oprócz wspaniałych budowli i malowniczego położenia niewiele pozostało, a jednak prowincja może się poszczycić mianem największych na świecie obszarów uprawy oliwek.

        Jaén jest położone w dolinie rzeki Guadalquivir między porośniętymi oliwnymi gajami górami La Pandera i Jabalcuz na wysokości 574 m n.p.m.
        Miasto położone na przecięciu Andaluzji i Kastylii było nie tylko miejscem kwitnącego handlu ale na przestrzeni wieków także świadkiem krwawych wojen.
        W bitwie pod Las Navas de Tolosa(1212) Alfonso VIII odbił z rąk Maurów duże części Andaluzji. A w sławnej bitwie pod Bailen(1808) swoją pierwszą porażkę poniósł Napoleon.

        Jaén nie ma zbyt wielu zabytków, my zdecydowałyśmy, że obejrzymy katedrę i zajdziemy do La Juderia, tam był pewien obiekt, który chciałyśmy zobaczyć...

        Już sam wjazd był nieco karkołomny i AL stwierdziła, że o ile do tej pory brała pod uwagę że usiądzie za kierownicą, to w tym miejscu już jej się odechciało... wg mnie wcale nie było tak źle – porównując serpentyny Półwyspu Sorentyńskiego, Amalfitanę a w końcu Półwysep Gargano uważam, że jazda po Andaluzji jest absolutnie bezstresowa, nawet trasa szlakiem białych wiosek, po których spodziewałam się stromych podjazdów okazały się łagodnymi pagórkami.

        https://fs5.directupload.net/images/user/170320/g4c8gjgo.jpg
        • m.maska Re: Jaén - 11.10.2016 20.03.17, 14:17
          Catedral de Jaén

          Może miałyśmy szczęście, a może tak wybrałam parking, w każdym razie kiedy wyszłyśmy na ulicę przed nami wznosił się potężny gmach katedry.
          Catedral de Jaén posiada pewien szczegół, którego nie ma żadna inna katedra. Wokół głównej budowli zarówno zewnątrz jak i wewnątrz dobudowano kaplice i galerie.

          https://fs5.directupload.net/images/user/170320/a9qd6u5k.jpg
          • m.maska Re: Jaén - 11.10.2016 20.03.17, 14:21
            Budowę katedry rozpoczęto w XIII wieku w okresie panowania Ferdynanda III, króla Kastylii zwanego „Święty“ .

            https://fs5.directupload.net/images/user/170320/3poiurt6.jpg
            • m.maska Re: Jaén - 11.10.2016 20.03.17, 14:26
              Katedrę wzniesiono na fundamentach meczetu z czasów Almohadów. Zakończono jej budowę w XV wieku a jej budowa była konieczna, ponieważ do Jaén ściągało wielu pielgrzymów ze względu na cenna relikwie, „Chustę Świętej Weroniki”.
              Wg legendy przedstawia ona oblicze Chrystusa, którego twarz według tradycji odbiła się na chuście św. Weroniki, gdy ocierała z potu Jego twarz w drodze na Golgotę.
              „Chustę Świętej Weroniki” można oglądać w piątki w godyinach 10-12 i 80-20 – tak więc nie było dla nas kwestii godzin, był wtorek.

              https://fs5.directupload.net/images/user/170320/798wrxai.jpg
              • m.maska Re: Jaén - 11.10.2016 20.03.17, 14:30
                Powstała Katedra, która obok środkowej nawy i dwóch naw bocznych obejmuje zakrystię i świątynie przy północnej fasadzie. W bocznych nawach znajduje się 17 kaplic bogato zdobionych rzeźbami najznamienitszych artystów andaluzyjskich: Julián Roldán, Pedro Roldán i Lucas Gonzalez.

                https://fs5.directupload.net/images/user/170320/cesjrwm5.jpg
                • m.maska Re: Jaén - 11.10.2016 20.03.17, 14:32
                  Znaczące jest, że charakter budowli nie zmienił się znacząco na przestrzeni wieków, budowę rozpoczęto i ukończono przy czym zachowano jednolity styl renesansu, tym samym jest ona jednym z istotnych przykładów andaluzyjskiego renesansu.

                  https://fs5.directupload.net/images/user/170320/qozmwnvy.jpg
                  • m.maska Re: Jaén - 11.10.2016 20.03.17, 15:29
                    Naprzeciw katedry znajduje się budynek Ayuntamiento(Ratusz), zbudowany w stylu neoklasycznym i neobarokowym, bardziej przypomina Palacio niż urząd miejski.

                    https://fs5.directupload.net/images/user/170320/x6kci7fr.jpg
                    • al-szamanka Re: Jaén - 11.10.2016 20.03.17, 21:13
                      A pamiętasz tego dziadka, co to za nami biegał po całej katedrze z pretensjami, że za dużo zdjęć robisz... nawet za ołtarzem się przed nim schowałyśmy i wtedy stracił trop big_grin
                      • m.maska Re: Jaén - 11.10.2016 21.03.17, 00:32
                        Oczywiście, że pamiętam... faktem jednak jest, żeś jak na "wielkość" katedry w Jaén, to byłyśmy tam same, może potrzebował towarzystwa - bo błąkał się trochę bez celu.
                    • m.maska Re: Jaén - 11.10.2016 21.03.17, 00:38
                      A tu kilka migawek z ulic Jaén. Skierowałyśmy się do La Juderia - to dawna dzielnica żydowska.
                      Na środku Plaza de los Huérfanos umieszczono wielka menorę dla upamiętnienia wygnania Sefardyjczyków z Półwyspu Iberyjskiego.

                      https://fs5.directupload.net/images/user/170321/x4msaqoj.jpg
                      • m.maska Re: Jaén - 11.10.2016 21.03.17, 00:48
                        Real Monasterio de Santa Clara

                        Jednak naszym celem był Real Monasterio de Santa Clara(Królewski Klasztor pod wezwaniem Świętej Klary) - trudno nam było się dogadać z kobietą, która się pojawiła na dziedzińcu przed klasztorem - w końcu okazało się, że to ona trzymała klucz do kościoła. Objaśniła nas już wcześniej, że obejrzenie krużganków nie jest możliwe, bo klasztor nadal jest zamieszkały przez mniszki i nie jest udostępniany do zwiedzania, ale kościół owszem - a chciałyśmy obejrzeć wizerunek Chrystusa przywieziony z Ekwadoru i wykonany z bambusa, ale i ściany tej kaplicy pokryto bambusem.

                        https://fs5.directupload.net/images/user/170321/j82a7qlw.jpg
                        • m.maska Re: Jaén - 11.10.2016 21.03.17, 00:56
                          Nasza wędrówka po Jaén dobiegała końca, chciałyśmy jeszcze zajrzeć do Iglesia de San Bartolomé, ale okazało się, że to nie ta pora i kościół był zamknięty.

                          https://fs5.directupload.net/images/user/170321/lvyar4xj.jpg
    • m.maska Baeza - 11.10.2016 21.03.17, 02:25
      Wprost z Jaén pojechałyśmy do Baeza, z góry wiedziałam, że ten dzień był tak rozplanowany, że niejedno wypadnie z programu - z tym zawsze się liczę, ale nigdy nie stajemy przed takim faktem: no... już wszystko żeśmy zobaczyły i co dalej robić z dniem, który tak dobrze się rozpoczął? takiej możliwości nie ma - jest program a my podejmujemy decyzję z czego rezygnujemy... tego dnia musiałyśmy z wielu miejsc zrezygnować - niestety, w październiku dni są krótkie wink
      Tutaj link do opisu naszej wędrówki po Baeza (link w obrazku)

      https://fs5.directupload.net/images/user/170321/nv77goga.jpg(link)
Pełna wersja