Porto - 11.06.2017

25.10.17, 12:11
Była niedziela, dzień rozpoczęłyśmy od wizyty w Sanktuarium Bom Jesus do Monte, poniżej link na opis, a następnie ruszyłyśmy do Porto...

Bom Jesus do Monte - 11.06.2017 (link)
    • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 25.10.17, 17:31
      Byłam w trakcie przygotowywania trasy naszej podróży, kiedy Sorelina "pokazała" Porto... aż mnie zatchnęło: i to ma być wszystko? to ma być miasto do którego tłumy turystów zjeżdżają żeby je oglądać? przez moment zastanawiałam się, czy nie popełniłam błędu przeznaczając na Porto niemal cały dzień, ale kiedy zaczęłam się zagłębiać w Porto, stwierdziłam, że tam naprawdę jest co zobaczyć, nie tylko przeciwległy brzeg z winiarniami, który nawiasem mówiąc odpuściłyśmy sobie.
      Plan zwiedzania był tak zagmatwany i skomplikowany, że zaklinałam AL, że nie wolno nam zgubić ani jednej mapki, ani jednej strony z naszych planów, bo inaczej nie zobaczymy na pewno nawet połowy tego co zaplanowałam. Porto nie jest skomplikowane, kiedy spogląda się na mapę i widzi się kolejną ulicę - problemem jest natomiast różnica poziomów, ale i do tego dojdziemy...
      Jak zwykle hotel wybierałam pod kątem możliwości parkowania - większość hoteli deklarowała - brak takiej możliwości. W takich wypadkach szukam zwykle hotelu, który daje jednak możliwość parkowania a jednocześnie znajduje się blisko przystanków miejskiej komunikacji... właściwie można uznać, że miejsce było idealne. Miejsca do parkowania dosłownie naprzeciw hotelu, w razie czego kryty parking bardzo blisko i przystanek metra - czegoż więcej trzeba do szczęścia?

      https://fs5.directupload.net/images/user/171025/7pd4t5el.jpg
      • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 26.10.17, 00:21
        Porto

        Drugie co do wielkości miasto Portugalii leży w niezwykle malowniczym miejscu – na stromych stokach na północnym brzegu Douro. Z jednej strony jest to zwyczajne portowe miasto, z drugiej - miejsce urzekające niezwykłym czarem.

        Pierwsi osadnicy pojawili się na terenach obecnego Porto co najmniej 3000 lat temu. Rzymianie zbudowali tu port przy Portus, ważnej przeprawie przez rzekę w drodze z Lizbony do Bragi. Osada na południowym brzegu, na którym dziś wznosi się Vila Nova de Gaia, nazywała się Cale. Oba wspomniane miasta dały nazwę księstwu Portucale, wniesionym w wianie przez Teresę Kastylijską, która w 1095 r. poślubiła Henryka Burgundzkiego.
        Gdy ich syn, Alfons I Zdobywca, odzyskał z rąk Maurów pozostałą część kraju, nazwał swe nowe królestwo Portugalia.
        Sercem miasta jest Avenida dos Aliados. Środkiem alei biegnie promenada z kwietnikami i chodnikiem wyłożonym mozaiką. Dochodzi się nią do ratusza, który można rozpoznać po wieży zegarowej.
        Kiedy my byłyśmy tam, prezentowano na Avenida dos Aliados, sprzęt wojskowy.

        https://fs5.directupload.net/images/user/171026/3j9t2ymo.jpg
        • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 26.10.17, 00:49
          Café Majestic ma nawet swoją stronę na Wikipedii, planowałyśmy napić się tam kawy i może zjeść jakieś ciastko - niestety, okazało się, że w niedziele kawiarnia jest nieczynna...

          https://fs5.directupload.net/images/user/171026/hb5stgsw.jpg
          • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 26.10.17, 01:18
            Szłyśmy w kierunku dworca São Bento i tak trafiłyśmy na Praça da Batalha przy którym znajduje się Teatr Narodowy, pomnik Dom PedroV, Igreja de Santo Ildefonso i jeszcze kilka innych interesujących obiektów, można też uchwycić przejeżdżający historyczny tramwaj a nawet spotkać dziewczynę wyprowadzająca papużkę na spacer.

            https://fs5.directupload.net/images/user/171026/4ab2v9ac.jpg
            • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 26.10.17, 15:19
              Od czasu kiedy Rzymianie zbudowali twierdzę w miejscu przecięcia ich szlaku handlowego z Duero, Porto rozkwitało dzięki handlowi. Maurowie zostali wypędzeni stąd już w XI wieku. Od tamtej pory miasto bogaciło się dzięki zaopatrywaniu krzyżowców zmierzających do Ziemi Świętej, a w XV i XVI stuleciu skorzystało w znacznym stopniu z bogactw napływających do Portugalii z nowo odkrytych ziem. W późniejszych latach straty z powodu załamania się lukratywnego handlu korzeniami zostały zrekompensowane przez handel winem z Brytanią. Obecnie Porto jest dobrze prosperującym ośrodkiem handlowym i skutecznie łączy wielkomiejski zgiełk z bezpretensjonalnym urokiem małego miasteczka.

              Estação de São Bento – to centralny dworzec kolejowy Porto wzniesiony na miejscu dawnego klasztoru, został ukończony w 1916 roku.

              https://fs1.directupload.net/images/user/171026/gkkduejq.jpg
              • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 26.10.17, 16:06
                Po wejsciu do gmachu Estação de São Bento można podziwiać azulejos z lat trzydziestych XX wieku, przedstawiające sceny z codziennego życia, dawne środki transportu, wiejskie święta oraz sceny historyczne m.in. Bitwę pod Aljubarrota – podobno cała dekoracja liczy 200 000 płytek.

                https://fs5.directupload.net/images/user/171026/ql72fkh6.jpg
                • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 27.10.17, 00:55
                  Już kiedy wchodziłyśmy na dworzec São Bento, nasz wzrok przyciągnęła w oddali potężna twierdza. AL spytała mnie co to takiego i w tym momencie zgłupiałam. Wprawdzie minęło już kilka tygodni od czasu kiedy przygotowywałam plan zwiedzania Porto, ale nie mogłam sobie przypomnieć, żeby w tym miejscu był jakiś zamek czy twierdza – spojrzałyśmy na mapkę i wszystko wskazywało, że tym miejscu może się znajdować wyłącznie katedra.

                  Masywna Sé do Porto (katedra) wyrasta kilkaset metrów powyżej stacji São Bento, wysoko ponad skaliste zbocze, jak posępna surowa twierdza, a jej bliźniacze dzwonnice wzniesiono z twardego, szarego granitu, w którego pokłady tak zasobna jest cała północna
                  Portugalia. XII--wieczna świątynia utraciła czyste, romańskie oblicze. Pomimo prób upiększania w XVIII wieku jej architektura nosi jednak ślady stylu romańskiego, który sprawia większe wrażenie, gdy na budowlę patrzy się ze znacznej odległości.

                  https://fs1.directupload.net/images/user/171027/s9bmsfcc.jpg
                  • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 27.10.17, 02:26
                    Warto rzucić okiem na wspaniałe schody Nasoniego, prowadzące na górną galerię, ozdobioną ceramicznymi panelami ze scenami z mitologii i sielanek, a szeroki, wybrukowany dziedziniec naprzeciwko świątyni, oferuje rozległą panoramę Porto.

                    https://fs5.directupload.net/images/user/171027/6fxg7l82.jpg
                    • al-szamanka Re: Porto - 11.06.2017 27.10.17, 09:12
                      A wściekli tak się rozpisywali o Porto - nic z tego co widziałyśmy, albo co prezentujesz na zdjęciach nie pokazali. Ciekawe dlaczego big_grinbig_grinbig_grin
                      • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 27.10.17, 10:10
                        al-szamanka napisała:

                        > A wściekli tak się rozpisywali o Porto - nic z tego co widziałyśmy, albo co pre
                        > zentujesz na zdjęciach nie pokazali. Ciekawe dlaczego big_grinbig_grinbig_grin
                        >
                        >

                        Oni Porto obejrzeli z barki przewozacej ich do Vila Nova de Gaia - a to Porto nie jest, to po drugiej stronie Douro.
                        • al-szamanka Re: Porto - 11.06.2017 27.10.17, 18:24
                          m.maska napisała:

                          > al-szamanka napisała:
                          >
                          > > A wściekli tak się rozpisywali o Porto - nic z tego co widziałyśmy, albo
                          > co pre
                          > > zentujesz na zdjęciach nie pokazali. Ciekawe dlaczego big_grinbig_grinbig_grin
                          > >
                          > >
                          >
                          > Oni Porto obejrzeli z barki przewozacej ich do Vila Nova de Gaia - a to Porto n
                          > ie jest, to po drugiej stronie Douro.

                          Byłyśmy po drugiej stronie rzeki i rzeczywiście, prawdziwego Porto z jego bogactwem zabytków stamtąd nie widać... jedynie wybrzeże można spojrzeniem ciut liznąć i to wszystko, ale tak od razu piać, że zwiedzili w Porto.
                          • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 27.10.17, 19:20
                            al-szamanka napisała:

                            > Byłyśmy po drugiej stronie rzeki i rzeczywiście, prawdziwego Porto z jego bogac
                            > twem zabytków stamtąd nie widać... jedynie wybrzeże można spojrzeniem ciut lizn
                            > ąć i to wszystko, ale tak od razu piać, że zwiedzili w Porto.
                            >
                            Tak bylo w programie wycieczki zapewne: Porto - ogladane z przeciwnego wybrzeza - tego nie dodali. Takie wycieczki maja na celu glownie zachete turystow, do powrotu w te miejsca i obejrzenia wszystkiego na wlasna reke.
                            Kilka tygodni po nas byli w Porto moi bliscy - oni troche inaczej organizuja swoje wyjazdy... maja baze wypadowa i podrozuja po okolicy srodkami komunikacji publicznej - tak wiec pozostaja w okolicy, przeznaczajac na Porto kilka dni.
                    • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 27.10.17, 11:57
                      Zanim weszłyśmy do katedry przeszłyśmy jeszcze przez dziedziniec i obejrzałyśmy sobie wszystko wokół niej.

                      https://fs5.directupload.net/images/user/171027/qmrmdh7d.jpg
                      • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 27.10.17, 23:37
                        Zwiedzanie katedry rozpoczęłyśmy od gotyckich krużganków wyłożonych wokół auzlejos, malowanych w latach 1729-1732 przedstawiających sceny z życia Maryi Panny i „Metamorfozy” Ovidiusza.

                        https://fs5.directupload.net/images/user/171027/7gixgl3v.jpg
                        • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 27.10.17, 23:49
                          Z krużganków przechodzi się Capela Sào Vicente - kaplica św.Wincentego.

                          https://fs5.directupload.net/images/user/171027/cm7ad3wt.jpg
                          • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 27.10.17, 23:57
                            I jeszcze krużganki...

                            https://fs5.directupload.net/images/user/171027/z7a6eii4.jpg
                            • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 28.10.17, 00:13
                              I górna galeria...

                              https://fs1.directupload.net/images/user/171028/x8zidcwy.jpg
                              • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 28.10.17, 00:23
                                Jeszcze kilka fotek z górnej galerii...

                                https://fs5.directupload.net/images/user/171028/xfvknw9a.jpg
                                • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 28.10.17, 02:36
                                  Skarbcem przedmiotów sakralnych jest XVIII-wieczny kapitularz, gdzie eksponuje się nie tylko brokatowe ornaty czy posągi. ale także srebrne korony, malowany, kasetonowy sufit oraz azulejos z alegoriami cnót.
                                  Z wykutych okien z kwaterami widać dziedziniec przed katedra, pregierz i starą dzielnicę miasta.

                                  https://fs1.directupload.net/images/user/171028/urieme4j.jpg
                                  • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 28.10.17, 02:45
                                    I znowu powróciłyśmy do krużganków. Można by tam spędzić wiele godzin oglądając poszczególne sceny przedstawione na ceramicznych kafelkach (azulejos), tym bardziej, że panował tam przyjemny chłód.

                                    https://fs5.directupload.net/images/user/171028/p8ye9ioc.jpg
                                    • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 28.10.17, 03:00
                                      I stara zakrystia z barokowym malarstwem, umeblowaniem i wystrojem...

                                      https://fs1.directupload.net/images/user/171028/j4jfblqv.jpg
                                      • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 01.11.17, 15:44
                                        Raczej skromne wnętrze katedry stanowi kontrast w stosunku do okazałej fasady, nieliczne wspaniałe ołtarze podkreślają jej prostotę.
                                        Stosunkowo wąska nawa główna, jeszcze wyrżnie romańska, posiada bardzo piękne sklepienie kolebkowe.
                                        Barokowy złocony ołtarz główny, mistrzowskie dzieło złotników z XVIII wieku. Każdy centymetr kwadratowy jest wypełniony rzeźbą, przepiękne kolumny, wspaniałe drewniane rzeźbione stale.

                                        https://fs5.directupload.net/images/user/171101/rgtvp4fm.jpg
                                        • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 02.11.17, 13:45
                                          Skromne trójnawowe wnętrze pozwala skupić całą uwagę na bardzo przebudowanym transepcie i prezbiterium.
                                          Interesujący jest, ustawiony w bogato złoconej wnęce, wdzięczny XIV-wieczny posąg Madonny z Vandomy- wcielenia Marii Panny. Świętej patronki katedry. Jeszcze więcej brazylijskiego złota błyszczy na barokowym ołtarzu głównym z malowidłami ściennymi pędzla Niccolò Nasoniego po obu stronach.

                                          https://fs1.directupload.net/images/user/171102/9dolvfpa.jpg
                                          • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 02.11.17, 13:59
                                            Po lewej znajduje się kaplica Najświętszego Sakramentu - Capela do Santssimo Sacramento, a w niej wspaniały ołtarz, powstający etapami między 1632 r. a XIX wiekiem. Dowodzi niezwykłych talentów portugalskich złotników.

                                            Z początkowego okresu budowy katedry zakończonego w XIII wieku można jeszcze oglądać główną fasadę, wieże, dawną nawę główną i barwne rozety zachowane w pierwotnej formie.


                                            https://fs5.directupload.net/images/user/171102/3gjhusyq.jpg
                      • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 02.11.17, 14:24
                        Chciałyśmy jeszcze zajrzeć do kościoła Świętej Klary którego wnętrze to podobno wspaniała drewniana dekoracja rzeźbiarska, niestety kościół był bardzo "szczelnie" zamknięty, tak szczelnie, że nawet nie sposób było obejrzeć jego fasady, ponieważ znajduje się na dziedzińcu, do którego prowadzi zamknięta brama. Od strażnika w pobliskim urzędzie uzyskałyśmy informacje, że w ogóle rzadko jest otwierany.

                        Po drugiej stronie widoczne jest miasto Vila Nova de Gaia...

                        https://fs1.directupload.net/images/user/171102/8hrbsyyd.jpg
                        • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 02.11.17, 14:53
                          Teraz chodziło już o to żeby zejść do nabrzeża... trzeba przejść przez dziedziniec katedralny, minąć pałac biskupi i tam tuż obok niewielkiej kaplicy Capela das Verdades rozpoczynają się... schody, "schody prawdy" - Escadas das Verdades.
                          W tym miejscu w tych wąskich korytarzach, które niekiedy z jednej strony ograniczają wysokie ściany skalne, niekiedy prowadzą między budynkami - schody kręcą się i wiją, to znowu zawracają, wciąż w dół, pod rozwieszonym na oknach praniem, wśród "kwitnących" doniczek - nieustannie patrząc pod nogi, żeby się nie potknąć na jakimś wystającym kamieniu, bo to nie marmurowe gładkie schody a proste wyciosane przed wiekami w skale...
                          Co jakiś czas między budynkami w oddali widać płaską zabudowę Vila Nova de Gaia po drugiej stronie rzeki, chociaż nie wydaje się, żeby się przybliżała.

                          https://fs5.directupload.net/images/user/171102/cfm8k3jx.jpg
                          • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 02.11.17, 15:04
                            Schodzimy w dół, spoglądamy pod nogi, a jeśli się odwrócić i spojrzeć za siebie - schody wyglądają znowu zupełnie inaczej... wciąż jesteśmy wysoko, a rzeka wydaje się nieskończenie daleko...

                            https://fs1.directupload.net/images/user/171102/tix4qeba.jpg
                            • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 02.11.17, 15:19
                              Wśród rozwieszonego prania, widzimy rower przymocowany po zewnętrznej stronie schodów, tak żeby nie zajmował miejsca na już i tak wąskich schodach i umożliwiał potrzebującymi skorzystanie z poręczy...

                              ...w pewnym momencie nieuchronnie pojawia się pytanie: kiedy one się skończą?
                              Za kolejnym zakrętem pojawia się brama i... wchodzimy do jakiejś restauracji - no tak, ale już jesteśmy na nabrzeżu.
                              Wydawało nam się, że schodziłyśmy tymi schodami co najmniej trzy kwadranse - teraz kiedy spoglądam na godziny na zdjęciach, okazuje się, że to było zaledwie 11 minut.
                              A tyle wrażeń smile

                              https://fs5.directupload.net/images/user/171102/jyz7zedi.jpg
                              • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 03.11.17, 00:51
                                Stare Porto, choć nieco oddalone od pobliskiego wybrzeża Atlantyku, emanuje atmosferą, historią i kolorytem codziennego życia, które spotyka się zwykle w portach śródziemnomorskich. W perspektywie stromych, krętych ulic opadającej ku Duero dzielnicy Ribeira przelotnie ukazuje się płynąca w dole rzeka. Jej nabrzeże przyciąga turystów, kuglarzy ale i miejscowych.

                                Ribeira(po portugalsku: brzeg rzeki) to potoczne określenie na dolny brzeg Douro położony w pobliżu historycznego Starego Miasta w Porto.
                                Centrum Ribeira stanowi nadbrzeżna promenada Cais de Ribeira, łącząca most Ponte Dom Luis I z Praça da Ribeira.
                                Była niedziela, liczne lokale, sklepiki z pamiątkami i restauracje były oblegane.
                                Z brzegu można obserwować tradycyjne barki przewożące „porto” (barcos rabelos), Douro i położone na przeciwnym brzegu siostrzane miasto Vila Nova de Gaia.
                                Część Ribeira, położona powyżej nadbrzeżnej promenady to wąskie, strome uliczki ze starymi domami z których wiele wymaga natychmiastowej renowacji, są w fatalnym stanie z wyjątkiem małych sklepików, które znajdują się na parterze, górne piętra stoją puste.

                                https://fs1.directupload.net/images/user/171103/a2lxtw5x.jpg
                                • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 03.11.17, 21:05
                                  Wąską uliczką, równoległą do nabrzeżna szłyśmy dalej, wyszłyśmy znowu na wolną przestrzeń, po prawej stronie wznosiła się kolejna "twierdza". Zaczęłam szukać w pamięci... to tu, tutaj trzeba koniecznie wejść to kościół-pomnik.
                                  Jakby sama Sé nie wystarczała, Ribeirze zafundowano drugą monumentalną świątynię, Kościół św. Franciszka - Igreja de São Francisco

                                  https://fs1.directupload.net/images/user/171103/3css2hay.jpg
                                  • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 04.11.17, 11:14
                                    Wg przekazów pierwszy klasztor franciszkański został założony w roku 1214 w Bragança przez samego Franciszka z Asyżu, ale nie ma na to żadnych solidnych dowodów.

                                    Mnisi Zachariasz(Zacarias) i Walter(Gualter) na zlecenie św.Franciszka przybyli do Portugalii w 1216r. Te fakty zdają się być udowodnione, ponieważ w 1216 albo 1217r. powstały klasztory w Coimbrze, Lizbonie i Guimarães pod patronatem portugalskiej królowej Urraca z Kastylii.
                                    Na prośbę siostry króla Alfonsa II Sancha, Zachariasz założył klasztor w Alenquer.
                                    Następnie (1224) franciszkanie osiedlili się w Évora, a w 1232 w Leiria.
                                    W roku 1233 franciszkanie używając swoich wpływów sprawili, że papież wystosowal do biskupa i do kapituły katedralnej w Porto list, w którym polecał, aby nie robić trudności mnichom podczas zakładania klasztoru w Porto.

                                    Duchowni i mnisi innych zakonów nie byli przychylni franciszkanom, gdziekolwiek franciszkanie się pojawili dochodziło do wrogich zachowań i prześladowań.

                                    Życie franciszkanów w Portugalii było tak trudne, że Grzegorz IX w roku 1233 napisał bullę w której oskarżał biskupów, opatów, prałatów, diakonów, archidiakonów i innych duchownych o uczestnictwo w tych prześladowaniach.
                                    Mimo, że franciszkanie właśnie w Porto najbardziej cierpieli z powodu wrogości, wśród prostego ludu zyskiwali coraz więcej zwolenników.
                                    Pobożność a także hojność wiernych wobec braci franciszkanów nieustannie rosła.
                                    Doszło do tego, że bogaty chrześcijanin z Porto przekazał klasztorowi franciszkanów posiadłość zwaną Redondela położoną w pobliżu dzielnicy Miragaia.

                                    Nieporozumienia pomiędzy franciszkanami z jednej strony a biskupem i kapitułą katedry z drugiej zakończyły się dopiero kiedy mnisi przyjęli propozycję opuszczenia miasta i założenia klasztoru na lewym brzegu Douro w Gaia

                                    https://fs1.directupload.net/images/user/171104/nid3eza3.jpg
                                    • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 04.11.17, 11:33
                                      W roku 1244 papież Innocenty IV bullą Dolentes accepimus nakazał zwrot ziemi, franciszkanom, którą musieli wcześniej opuścić.

                                      Budowę, którą rozpoczęto w 1245 roku w stylu gotyckim, wzniesiono na nowo w 1383 roku i zakończono w 1410. Klasztor był jeszcze raz przebudowywany i w końcu ukończono jego budowę w 1425 roku.

                                      Ta rozległa przebudowa odbyła się prawdopodobnie pod patronatem króla Dom João I. Król wybrał klasztor na miejsce pobytu w 1387 roku podczas ślubu z Filipą Lancaster, córką angielskiego króla Jana z Gandawy.

                                      Pierwotna budowla była prosta i skromna, apsyda, rozeta i sklepienie zostały dodane podczas ostatniej przebudowy.
                                      Do tego czasu na północy Portugalii budowano w stylu romańskim, styl gotycki stanowił novum, mimo, że na południu kraju rozpoczęto już budowanie w stylu gotyckim.

                                      W XV i XVI wieku niektóre arystokratyczne rodziny, m.in. Brandões, Sousas czy Carneiros wybierały kościół św.Franciszka jako miejsce pochówku i uczyniły z niego swój Panteon. W ten sposób kościół z czasem wraz z pojawianiem się nowych stylów był nadal zmieniany. Wyrazem bogactwa Porto stały się dekoracje; w XVII i XVIII stuleciu wprowadzono pozłacane drewniane rzeźby, pod którymi pierwotna konstrukcja stała się całkowicie niewidoczna. W tym czasie powiększono także prezbiterium.

                                      1833 rok – koniec oblężenia Porto, strzelanina wywołała pożar, doprowadziła do zniszczenia starego klasztoru i części kościoła, przede wszystkim ofiarą ognia padło wejście główne, które odbudowano już w stylu barokowym, i ten stan przetrwał do dnia dzisiejszego.
                                      Z gotyckiej fasady kościoła zachowała się jedynie rozeta (symbol Rosa Fortunae).

                                      Boczne wejście od strony rzeki, jeszcze ukazuje pierwotną architekturę, mimo, że kolumny i łuki noszą ślady uszkodzeń spowodowanych przez deszcze i klimat.

                                      https://fs1.directupload.net/images/user/171104/bm7mz5k7.jpg
                                      • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 04.11.17, 11:48
                                        Od roku 1910 Igreja de São Francisco jest pomnikiem narodowym.
                                        Na pierwszy rzut oka widoczny jest kontrast między gotycką rozetą i barokowym portalem z XVII wieku. Pierwotna skromność i prostota kościoła odpowiadała wyznawanemu przez założyciela zakonu ubóstwu, od XVII wieku jednak franciszkanie zyskali na znaczeniu, otrzymywali wiele przywilejów ale także dóbr materialnych co widoczne jest w okazałych barokowych dekoracjach wewnątrz kościoła: ołtarze, ściany, kolumny i sklepienie znikają pod nadmiarem złoconych rzeźb.

                                        Pewnego dnia, kler zszokowany tym przepychem i brakiem umiaru w wystroju świątyni, które stanowiły przeciwieństwo ideale ubóstwa głoszonego przez św.Franciszka, zaniechał odprawiania mszy w kościele.

                                        Najwspanialszym elementem wystroju jest drewniana, polichromowana i złocona nastawa ołtarzowa, umieszczona po lewej stronie nawy. Przedstawia Drzewo Jessego, wyrastające z jego boku, na konarach zwieńczone podobiznami władców Judy, a na szczycie – postaciami Jezusa Chrystusa, Matki Boskiej i św, Józefa. Całość pochodzi z lat dwudziestych XVII w. i jest dziełem Filipe'a da Silvy i Antonio Gomesa, pary mało znanych miejscowych rzemieślników.
                                        Bardziej naiwna w stylu jest granitowa postać św, Franciszka, umieszczona we wnęce na prawo od wejścia.

                                        Naprzeciwko kościoła w przebudowanym klasztorze umieszczono małe muzeum z kolekcją obrazów religijnych. W podziemiach znajdują się katakumby.

                                        Wszystkie foty z wnętrza Igreja de São Francisco pochodzą z internetu - w kościele jest zakaz fotografowania.

                                        https://fs1.directupload.net/images/user/171104/qrzonb6w.jpg
    • a74-7 Re: Porto - 11.06.2017 04.11.17, 12:30
      Zebys tu sprafrazowala kilka przewodnikow, czy ksiazek historycznych (jak vide za plotem) nie zachecila bys czytelnika do obejrzenia tego cuda.
      https://res.cloudinary.com/dk/image/upload/c_crop,h_1430,w_3775,x_0,y_246/fl_keep_iptc,q_70,c_fill,h_452,w_1192,f_auto/rio/igreja-de-sao-francisco-da-penitencia.jpg
      A jedna fota wystarczy zeby poczuc glod i zapamietac na dlugo.
      I samemu poszukac wiecej dla zaspokojenia glodu smile
      Piekny pomnik dla Boga.
      • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 04.11.17, 13:36
        Naprzeciw Igreja de São Francisco znajduje się niewielki kościół Igreja de São Nicolau - ale tam już żeśmy nawet nie wstępowały i tak wyglądał na zamknięty - my kierowałyśmy się w naszej wędrówce po Porto "za róg"...
        Nawet ci, którzy nie planują trasy do Jardim do Infante Dom Henriques prawie na pewno tam trafią. Niewielki plac położony jest w samym centrum miasta, na środku otoczony zielenią pomnik urodzonego w Porto, infanta Dom Henrique, znanego jako Henryk Żeglarz. To on finansował portugalskie podróże odkrywcze do Afryki.
        Między budynkami wciąż widoczna Ribeira i Douro.
        Właściwie planowałyśmy w tym miejscu zwiedzenie Palácio da Bolsa - czyli budynku dawnej giełdy, ale... zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem i bilety sprzedają na godziny. Dostałyśmy bilet na 17:40 i tym samym miałyśmy około 50 minut czasu - czasu na to żeby w końcu usiąść, napić się i coś małego zjeść. Mała kawiarenka przycupnęła wysoko nad placem, na wybór napojów nie można było narzekać za to coś do zjedzenia? hmmm - zdobyłyśmy dwa ostatnie Pastéis de nata(torciki budyniowe), może po prostu było już późno. Ale z tego miejsca był wspaniały widok i można było chłonąć atmosferę Porto.

        https://fs1.directupload.net/images/user/171104/48zeqqge.jpg
        • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 04.11.17, 18:19
          Za kościołem św. Franciszka wznosi się Palácio da Bolsa – budynek giełdy. Neoklasycystyczny gmach ma wspaniale udekorowane i bogato umeblowane wnętrza, które można zwiedzać tylko z przewodnikiem. Oczywiście fakt, że przewodnik mówił po portugalsku zwalniał nas automatycznie ze słuchania i pozwalał na koncentrację uwagi na tym co rzeczywiście warte było obejrzenia.

          Pierwszą oglądaną sala, jest patio Pátio das Nações(Patio Narodów) o przeszklonym sklepieniu. Wchodząc do środka, natychmiast odnosi się wrażenie, że to rzeczywiście świątynia poświęcona bogini mamonie.

          https://fs1.directupload.net/images/user/171104/8lxqjn5o.jpg
          • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 04.11.17, 18:25
            Pozostańmy jeszcze przez chwilę w Pátio das Nações, bo warto jest spojrzeć nie tylko w górę, ale też pod nogi... a z Pátio das Nações wchodzi się na iście królewskie schody prowadzące na piętro.

            https://fs5.directupload.net/images/user/171104/97r33ipb.jpg
            • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 05.11.17, 02:13
              Widząc schody można oczekiwać, że i klatka schodowa będzie okazała i rzeczywiście, a freski na sklepieniu klatki schodowej, ilustrują gospodarkę Portugalii.
              To prawdziwa "świątynia pieniądza".

              https://fs1.directupload.net/images/user/171105/dthsmztq.jpg
              • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 05.11.17, 02:22
                Tu właściwie nie potrzeba wielu słów, to trzeba zobaczyć, tam trzeba być... z piętra już bliżej można spojrzeć na herby umieszczone wysoko pod sklepieniem, z piętra można objąć wzrokiem mozaiki Pátio das Nações ale też przyjrzeć się interesującym zwisającym lampom...

                https://fs5.directupload.net/images/user/171105/7egxnwvm.jpg
                • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 05.11.17, 02:40
                  Palácio da Bolsa (pałac giełdy) to budowla pierwotnie wykorzystywana jako giełda i sąd gospodarczy. Zbudowany w stylu neoklasycystycznym w XIX wieku przez Associação Comercial do Porto, Izbę handlową miasta Porto. Dzisiaj gmach wykorzystywany jest jako centrum konferencyjne i jest udostępniony do zwiedzania.

                  A na fotach... to "tylko" korytarze...

                  https://fs1.directupload.net/images/user/171105/jybnxd3q.jpg
                  • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 05.11.17, 17:55
                    Sala do Tribunal do Comércio

                    Sala sądowa byłego sądu gospodarczego została umeblowana i udekorowana w stylu francuskiego renesansu a w końcu XIX wieku architekt Joel da Silva nadał jej obecny wygląd.

                    W tej sali rozwiązywane były konflikty między kupcami.
                    Obecnie sala jest obiektem, który można zwiedzać a raz w roku odbywa się tam posiedzenie Bractwa Porto Wine.
                    Na ścianach imponujące obrazy olejne na których Veloso Selgado przedstawił winnice w dolinie Douro, handel morski który umożliwiała Douro. Po jednej stronie można zobaczyć starą salę sądu kupieckiego, dwa pozostałe obrazy pokazują sztukę i rzemiosło.
                    Na suficie znajduje się alegoryczny obraz przedstawiający prawo, działające w ochronie handlu i gospodarki.

                    https://fs1.directupload.net/images/user/171105/diiyui6f.jpg
                    • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 05.11.17, 18:06
                      W Sala do Tribunal do Comércio na głównym obrazie: król Dom Dinis na publicznym placu w Coimbrze.

                      Jak małe galeryjki, balkony z korytarzy wokół patio, otwierają widok na Patio Pátio das Nações.

                      https://fs1.directupload.net/images/user/171105/astyxgkh.jpg
                      • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 05.11.17, 20:29
                        Po przeciwnej stronie wzdłuż korytarza umiejscowiono małe gabinety i jeśli piszę małe to były to naprawdę niewielkie pomieszczenia; w jednym z nich rezydował Gustave Eiffel, w czasie kiedy budował Ponte Maria Pia.

                        z Wikipedii:
                        Maria Pia (Ponte Maria Pia) – żelazny most kolejowy nad rzeką Duero w Portugalii, nazwany tak na cześć królowej Marii Pii Sabaudzkiej, żony króla Ludwika I.

                        Łączy Porto z Vila Nova de Gaia. Zbudowany w 1877 roku przez firmę Gustave Eiffel, według projektu inż. Teofila Seyriga. Budowa trwała od 1 stycznia 1876 do 4 listopada 1877. To pierwsze w historii połączenie kolejowe obu brzegów rzeki Duero dopiero w roku 1991 zostało wycofane z użycia. W ostatnim okresie jego funkcjonowania szybkość pociągu nie mogła przekroczyć 20 km/godz. i to ze znacznymi ograniczeniami ciężaru. Zalecany przez konstruktorów okres eksploatacji mostu został znacznie przekroczony.

                        W roku 2009 przeprowadzono na moście szereg prac konserwacyjnych. Nikt nie ma wątpliwości co do wielkiej wartości historycznej obiektu, jednakże w dniu dzisiejszym nie spełnia on żadnej użytecznej funkcji.

                        https://fs5.directupload.net/images/user/171105/k5bzgwrg.jpg
                        • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 05.11.17, 22:27
                          I jeszcze Sala do Presidente... mnie zauroczyły te rozety na suficie, zresztą w dalszych salach te stiuki były jeszcze bardziej wyszukane, ale te delikatne rozety naprawdę piękne.

                          https://fs1.directupload.net/images/user/171105/57q9uvfk.jpg
                          • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 05.11.17, 23:39
                            Sala Dourada
                            Jest to sala konferencyjna, zwana także Złotą Salą, ze względu na wyszukane sztukaterie na suficie pokryte złotą folią. W pierwszy poniedziałek miesiąca odbywają się w niej spotkania zarządu Stowarzyszenia Handlowego Porto. Zarząd składa się z 15 nieopłacanych członków reprezentujących różne sektory działalności gospodarczej.
                            Na ścianach umieszczono portrety wszystkich prezydentów tego stowarzyszenia od czasu jego powstania w roku 1834.

                            https://fs1.directupload.net/images/user/171105/mtm26yb7.jpg
                            • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 06.11.17, 00:05
                              Sala das Assembleias Gerais

                              Sala walnych zgromadzeń
                              Tutaj odbywają się co roku dwa ogólne zgromadzenia Stowarzyszenia Handlowego Porto. Zaprojektowana w latach 1879-1883, a następnie zmodyfikowana w latach 1883-1890, cała sala, z wyjątkiem centralnego żyrandola, ważącego około tony, jest ogromną iluzją optyczną, rzemieślnikom, przy użyciu gipsu, udało się wykonać ściany, które do złudzenia przypominają drewno.

                              https://fs5.directupload.net/images/user/171106/7f6avqic.jpg
                              • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 06.11.17, 00:20
                                Sala dos Retratos

                                Sala Portretów urządzona jest w stylu Ludwika XVI i honoruje ostatnich sześciu królów z dynastii Bragança. Tym, co najbardziej wyróżnia się w tej przestrzeni, jest niewątpliwie jego mozaika podłogowa o rzadkim wizualnym efekcie iluzorycznej głębi.

                                Tym symbolicznym hołdem Stowarzyszenie Handlowe Porto podziękowało D. Marii II za darowiznę ruin wygasłego klasztoru San Francisco.

                                Palácio da Bolsa zbudowano na gruncie dawnego klasztoru franciszkanów, który zostal zniszczony podczas wojny miguelistów. W roku 1841 królowa Maria II przekazała miastu ruiny klasztoru.
                                Prace budowlane rozpoczęto w roku 1842 wg planów architekta Joaquim Porto da Costa Lima Juniora, który zaprojektował pałac w stylu neoklasycystycznym o wpływach palladinizmu, przy czym inspirował się także architekturą miasta. Podczas gdy budowę gmachu ukończono w 1850 roku, dekoracje wnętrza trwały jeszcze do roku 1910.
                                Budowę Palácio da Bolsa sfinansowano z podatków jakie Izba Handlowa narzuciła swoim członkom.

                                https://fs5.directupload.net/images/user/171106/wxfsay7h.jpg
                                • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 06.11.17, 02:42
                                  Salão Árabe

                                  Sala Arabska jest uważana za klejnot koronny Pałacu Giełdowego i jest unikalnym i ekskluzywnym dziełem.
                                  Jej budowę rozpoczęto 15 września 1862 r. w ramach projektu architekta Gustavo Adolfo Gonçalves e Sousa, który wzorował się na Alhambrze. Uroczysta inauguracja nastąpiła 12 czerwca 1880 roku w ramach obchodów trzechsetnej rocznicy śmierci Luísa Vaz de Camões
                                  Całość prac wykonali artyści portugalscy.
                                  To wspaniała przestrzeń mauretańskiej stylizacji, luksus i bogactwo ornamentów wywołuje efekt przepychu, blasku a u obserwatorów, fascynacji.

                                  https://fs1.directupload.net/images/user/171106/82gnsmnu.jpg
                                  • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 06.11.17, 02:47
                                    Ozdobne stiuki, drewno, złoto (złota folia), powtarzające się na ścianach arabskie napisy, na małych czerwonych kwadratach napisy w języku arabskim „Chwała Bogu”, w niebieskich prostokątach „Allah strzeże Kalifin Miriam II” na cześć królowej Marii II, która umożliwiła budowę tego miejsca. Na suficie na tarczach napisy „Allah ponad wszystko”.

                                    Szklane osłony były ręcznie malowane i podzielone na trzy części inskrypcjami z Koranu. Wybór stylu arabskiego miał na celu zademonstrowanie siły ekonomicznej i politycznej burżuazji Porto z XIX wieku, która posiadała tak bogato zdobioną salę na oficjalne przyjęcia. Był to też czas romantyzmu, który miał wpływ na prądy artystyczne i preferencje dla egzotycznych form sztuki, co widoczne jest w tym pomieszczeniu.
                                    Herb miasta Porto i herb Portugalii to jedyne elementy, które sprawiają, że należy salę uważać za portugalską.

                                    https://fs1.directupload.net/images/user/171106/fcb2nr8s.jpg
                                    • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 06.11.17, 02:50
                                      Sala Arabska jest najważniejszą oficjalną salą audytoryjną w mieście Porto, sala najważniejszych aktów oficjalnych (oficjalne przyjęcia i koncerty muzyki poważnej), w której uczestniczyli najważniejsi mężowie stanu z XIX i XX wieku, oraz innych prestiżowych ceremonii, które honorują Portugalię i propagują ją w świecie.

                                      Podobnie jak w pozostałej części budynku, podłoga również wykonana jest z najlepszych gatunków drewna, takich jak mahoń, palisander, drewno satynowe i banan.

                                      https://fs1.directupload.net/images/user/171106/fi8lg584.jpg
                                      • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 06.11.17, 03:04
                                        Ale i tak zawsze nieuchronnie przychodzi taki moment kiedy miejsce w którym można byłoby studiować każdy detal trzeba opuścić. I znowu korytarze, znowu piękna klatka schodowa, opuszczamy "świątynię pieniądza"...

                                        https://fs5.directupload.net/images/user/171106/v6x8hcql.jpg
        • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 06.11.17, 12:20
          Opuściłyśmy Palácio da Bolsa i jeszcze spojrzenie na pomnik Henryka Żeglarza, coraz dłuższe cienie ścieliły się u jego podstawy, w górze widoczne były wieże katedry.

          Torre dos Clérigos

          Przypominająca włoskie campanile dzwonnica kościoła Igreja dos Clérigos jest najwyższą wieżą kościelną Portugalii i symbolem miasta.
          Wieża ma 76 metrów wysokości, sześć pięter i prezentuje się bardzo okazale, można na nią za drobną opłatą wejść – ale my zadowoliłyśmy się obejrzeniem jej z zewnątrz... tam w środku nie dość, że wysoko to jeszcze wąsko a poza tym było już późno i zapewne była i tak zamknięta – nie było w naszych planach wspinanie się po 225 stopniach na górę.
          Naszym celem był inny obiekt a czas już nam uciekał...

          https://fs5.directupload.net/images/user/171106/xgc5shsr.jpg
          • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 06.11.17, 13:00
            Livraria Lello – to miejsce, którego miłośnicy książek na pewno nie ominą w wędrowce po Porto. Założona w 1906 roku księgarnia zaliczana jest do najpiękniejszych na świecie. Mimo, że tuż obok na rogu mieści się „kasa” w której należy wykupić voucher będący biletem wstępu, jeśli chce się obejrzeć tę „świątynię” moli książkowych od środka – to chętnych nie brakuje.
            Poniżej po lewej pokazałam fotę, jaką zrobili moi bliscy 30.08 tego roku o godzinie 10:35. Kiedy tam przyszli stała długa kolejka chętnych na wejście do tego przybytku książki – oczekiwali na wejście, mimo niezbyt sprzyjających warunków pogodowych.

            https://fs1.directupload.net/images/user/171106/yxsgecio.jpg
            • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 06.11.17, 16:28
              Księgarnia, zbudowana w 1906 roku, należy do najpiękniejszych tego typu na świecie. Fasada w stylu Art Nouveau, wewnątrz imponujące schody na piętrze przeciwległe galeryjki łączy jakby zawieszony w powietrzu mostek, przepiękne drewniane skrzypiące poręcze, drewniane zawijasy na witrażowych sufitach. przepiękne wiszące ample, wszystko to sprawia, że można tam utknąć na długie godziny. Atmosfera jest niepowtarzalna i książki, wszędzie książki ustawione na drewnianych polkach, w drewnianych ozdobnych szafach jak w starych bibliotekach, brakuje właściwie tylko zapachu farby drukarskiej – czasy się zmieniły. W niewielkim barze na pięterku można napić się kawy czy wybornego porto i chłonąć atmosferę tego miejsca, w którym wydaje się, że czas się zatrzymał, czas w którym jeszcze nie istniały e-booki.

              Miałyśmy sporo szczęścia, była niedziela, zbliżała się godzina zamknięcia tego przybytku, toteż tłumów nie było.

              A teraz pokażę Wam to cudo...

              https://fs5.directupload.net/images/user/171106/xdb6cg9h.jpg
              • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 06.11.17, 16:43
                W roku 1869 przy ulicy Rua das Carmelitas pod nr.144 w obecnym budynku otworzyła działalność księgarnia Livraria Chardron. W roku 1894 budynek zakupił José Pinto de Sousa Lello, sprowadzał on książki i wraz ze swoim szwagrem David Lourenço Pereira prowadził już księgarnię w Porto. Po śmierci szwagra wraz ze swoim bratem António Lello założyli księgarnię i wydawnictwo Lello & Irmão, Lda.
                13 stycznia 1906 roku księgarnia uroczyście otworzyła swoje podwoje; otwarcie cieszyło się dużą uwagą wśród zainteresowanych kulturą kręgów Porto.

                https://fs1.directupload.net/images/user/171106/lnqxt3un.jpg
                • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 06.11.17, 17:07
                  Firma jest obecnie częścią nowo powstałej Prólogo Livreiros, S.A, księgarni, do której należy także członek rodziny Lello. W 1995 r. księgarnię gruntownie odnowiono. Od 2013 r. znajduje się na liście zabytków chronionych.

                  W 2008 r. brytyjski The Guardian wybrał najpiękniejsze księgarnie świata, Livraria Lello uzyskała trzecie miejsce. Również dla Lonely Planet Livraria Lello jest najpiękniejszą księgarnią w Europie i trzecią najpiękniejszą na świecie.

                  Plotka głosi, że księgarnia Lello miała wpływ na powieściowy świat Harry'ego Pottera. Autorka Joanne K. Rowling mieszkała na początku lat 90. w Porto, uczyła angielskiego i ponoć miała odwiedzać księgarnię Lello.

                  Od 2015 roku odwiedzający księgarnię są zobowiązani do opłacenia wstępu w formie vouchera wysokości 4 euro, voucher można rozliczyć dokonując zakupu w księgarni.

                  https://fs1.directupload.net/images/user/171106/6l8rjffc.jpg
                  • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 06.11.17, 17:14
                    Secesyjny budynek z neogotycką fasadą został zaprojektowany i zbudowany przez inżyniera Xaviera Estevesa. Szczególnym elementem przyciągającym uwagę są zakrzywione drewniane schody prowadzące na galerie górnego piętra. To tam znajduje się mały bar, w którym podawane jest najlepsze porto w Porto.
                    Księgarnia oferuje szeroki wybór klasycznej literatury portugalskiej, szeroki wybór poezji, dobrze zaopatrzony jest segment polityczny. Dla licznej grupy odwiedzających księgarnię turystów księgarnia ma swój własny segment pocztówek, przewodników turystycznych i gadżetów.

                    https://fs5.directupload.net/images/user/171106/6y7vvfxt.jpg
                    • al-szamanka Re: Porto - 11.06.2017 06.11.17, 19:07
                      Gdyby taka księgarnia była w moim mieście odwiedzałabym ją codziennie.
                      Pobyt w Lello okazał się wyjątkowym przeżyciem, po prostu zakochałam się w tej księgarni.
                      Zapach drewnianych elementów, książek, powiedziałabym wręcz nabożny odgłos kroków na schodach - bo przecież to miejsce przede wszystkim odwiedzane jest przez wielbicieli pięknego słowa, dla których ta księgarnia jawi się świątynią pisarskiego kunsztu. Dlatego wszyscy poruszają się tu ostrożnie, aby nieopatrznie nie zakłócić tej wspaniałej harmonii światłocieni, atmosfery antykwariatu, zapachu niezliczonych, ujarzmionych okładkami opowieści, poematów i baśni. To świat niezwykły, jak z innego wymiaru i może dlatego momenty w nim spędzone urastają do nieskończoności, na zawsze pozostają we wspomnieniach.
                      • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 06.11.17, 20:35
                        Spojrzałam na te księgarnie, które ponoć są piękniejsze, jedna z nich w Buenos Aires - nie stanowczo wśród tych wszystkich jakie pokazano, Livraria Lello powinna otrzymać miejsce pierwsze na świecie - żadna jej nie dorównuje pod wzgledem atmosfery...
                    • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 07.11.17, 01:01
                      Bliźniacze kościoły Igreja dos Carmelitas i Igreja do Carmo, kościół karmelitanek i kościół karmelitów zbudowane jakby razem a jednak dzieli je 140 lat i styl.
                      Pierwotny kościół zakonny karmelitanek, po lewej stronie, zbudowany w 1628 roku o prostej, skromnej fasadzie i ten po prawej, którego budowę ukończono w 1768 roku z bogato zdobioną fasadą w stylu późnego baroku, którego zewnętrzna ściana wyłożona jest biało-niebieskimi azulejos.
                      Było późno i obydwa kościoły były już zamknięte a podobno warte są zobaczenia, szczególnie ten po prawej Igreja do Carmo wyróżnia się piękną dekoracją w stylu rokoko.

                      https://fs5.directupload.net/images/user/171107/yjblj3d3.jpg
                      • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 07.11.17, 12:17
                        A teraz czas na przejażdżkę tramwajem... miałyśmy sporo szczęścia, zdążyłyśmy na ostatnią turę tego dnia...
                        Nie wiem czy "uważny" kurdupel zauważył, że ujęcia Torre dos Clérigos, którego "będąc" w Porto nie widział, są z dwóch stron...
                        Tramwaj na swojej trasie niejako objeżdża Torre dos Clérigos, w końcu nic dziwnego wieża jest symbolem Porto.

                        https://fs5.directupload.net/images/user/171107/chckmhmw.jpg
                        • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 07.11.17, 12:22
                          A w końcu Praça da Liberdade, z pomnikiem Dom Pedro IV i w oddali Câmara Municipal do Porto - czyli ratusz od którego tego dnia rozpoczynałyśmy naszą wędrówkę po Porto.

                          https://fs5.directupload.net/images/user/171107/j3liu8f5.jpg
                          • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 07.11.17, 12:38
                            ...i znowu znalazłyśmy się na Praça da Batalha...

                            https://fs5.directupload.net/images/user/171107/n9flineb.jpg
                            • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 07.11.17, 18:05
                              Pozamykali nam już wszystkie obiekty, ale to przecież nie problem, jest tyle miejsc, które można jeszcze oglądać... na przykład samo miasto z przeciwległego brzegu.
                              Na początek wróciłyśmy w okolice Sé, w promieniach zachodzacego słońca, stała jak niewzruszona twierdza, a na jej straży Vímara Peres

                              Vímara Peres (820; † 873) - galicyjski dowódca wojsk.

                              W służbie Reconquisty na Półwyspie Iberyjskim, jako wasal króla Asturii Alfonsa III., odzyskał tereny podbite przez Maurów w VIII wieku,w dolinie Duero.

                              Wspomagany przez rycerzy z regionu, Vímara był odpowiedzialny za ponowne zasiedlanie (Repoblación) terytoriów pomiędzy rzekami Duero i Minho.
                              Po podbiciu miasta Porto założył w 868 pierwsze portugalskie hrabstwo z dynastią dziedziczną, istniejącą do 1070 roku, kiedy ostatni z dynastii Nuno Mendes został pokonany przez Garcia II króla Galicji.

                              Vímara zbudował niewielki zamek w pobliżu Bragi, który nosił nazwę Vimaranis obecnie Guimarães. Był pierwszym hrabią hrabstwa Portucale, będącego zalążkiem Portugalii.

                              Po prawej stronie Sé po lewej Muralhas fernandinas do Porto

                              ...fragmenty murów miejskich z XIV wieku, znajdują się obok Ponte de Dom Luis I. Mur został zbudowany za czasów króla Fernando I i dlatego nosi jego imię. Obok muru o wysokości 9 metrów znajduje się kolejka szynowa, która pokonuje różnicę wysokości do nabrzeża Douro w ciągu kilku minut. I to właśnie w tym miejscu metro wyjeżdża na powierzchnię, po to żeby już po drugiej stronie, w Vila Nova de Gaia jechać górą – to już nie Porto.

                              https://fs1.directupload.net/images/user/171107/yejibpov.jpg
                              • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 08.11.17, 17:55
                                Po moście Dom Luis I poszłyśmy na drugą stronę rzeki Douro, do Vila Nova de Gaia, ale tylko po to żeby stamtąd popatrzeć na Porto... po lewej stronie wzdłuż muralhas fernandinas widoczna była szynowa kolejka, która przewozi pasażerów z Avenida Gustave Eifel, do gornego miasta.

                                https://fs5.directupload.net/images/user/171108/xqutviph.jpg
                                • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 09.11.17, 01:20
                                  Ponte de Dom Luis I

                                  To imponujący most łukowy przerzucony nad Douro, często fotografowany, często oglądany na widokach z Porto.
                                  Most ma długość 385 metrów a tę stalową konstrukcję zaprojektował Théophile Seyrig, który wcześniej wraz z Gustave Eifel skonstruował Ponte Maria Pia.
                                  Ponte de Dom Luis I został otwarty w 1886 roku przez koral Dom Luis I.

                                  Poniższe panoramy Porto to właśnie widoki z tego mostu.

                                  https://fs5.directupload.net/images/user/171109/9eh5yvyw.jpg
                                  • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 09.11.17, 01:38
                                    Wróciłyśmy do Estação de Porto Campanhã i tam naprzeciw dworca znajdował się nasz hotelik. Obok była niezliczona ilość knajpek, trudny wybór - zdecydowałyśmy się na... hinduską. Kolacja była wyborna a ja po raz pierwszy podczas naszej podróży, korzystając z tego, że samochód stał kilka metrów od wejścia do hotelu postanowiłam w końcu przynieść na górę swoją walizkę, którą należało uporządkować, bo kto wie jak będzie z parkingiem następnego dnia - miał to być ostatni nasz nocleg, zanim oddamy samochód... trudno byłoby mi porządkować walizkę na parkingu przed wypożyczalnią samochodów. Do tej pory podnosiłam wieko walizki, wyjmowałam z niej to co mi było potrzebne, niekiedy gdzieś na parkingu po drodze, niekiedy zabierałam do bagażu podręcznego - taka okazja mogła się już nie pojawić...
                                    Szósty dzień naszej podróży po Portugalii dobiegał końca.

                                    https://fs1.directupload.net/images/user/171109/8kpgjjyp.jpg
      • al-szamanka Re: Porto - 11.06.2017 04.11.17, 14:52
        a74-7 napisał:

        > Zebys tu sprafrazowala kilka przewodnikow, czy ksiazek historycznych (jak vide
        > za plotem) nie zachecila bys czytelnika do obejrzenia tego cuda.
        > https://res.cloudinary.com/dk/image/upload/c_crop,h_1430,w_3775,x_0,y_246/fl_keep_iptc,q_70,c_fill,h_452,w_1192,f_auto/rio/igreja-de-sao-francisco-da-penitencia.jpg
        > A jedna fota wystarczy zeby poczuc glod i zapamietac na dlugo.
        > I samemu poszukac wiecej dla zaspokojenia glodu smile
        > Piekny pomnik dla Boga.

        Wlasnie nic innego jak ten glod nami kieruje. Byc, przezyc, wchlonac w siebie, dac sie bezgranicznie oszolomic pieknem...
        • a74-7 Re: Porto - 11.06.2017 04.11.17, 18:03
          Dokladnie, trzeba obejrzec na wlasne oczy i przezyc .
    • a74-7 Re: Porto - 11.06.2017 04.11.17, 19:50
      Pozostańmy jeszcze przez chwilę w Pátio das Nações, bo warto jest spojrzeć nie tylko w górę, ale też pod nogi... a z Pátio das Nações wchodzi się na iście królewskie schody prowadzące na piętro.
      Gdzie kazdy szczegol ma znaczenie ,zarowno wizualne jak i historyczne.
      A potem matol ci powie, ze foty detalu w szesciu ujeciach.....
      • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 05.11.17, 00:05
        a74-7 napisał:

        > Pozostańmy jeszcze przez chwilę w Pátio das Nações, bo warto jest spojrzeć nie
        > tylko w górę, ale też pod nogi... a z Pátio das Nações wchodzi się na iście kró
        > lewskie schody prowadzące na piętro.
        > Gdzie kazdy szczegol ma znaczenie ,zarowno wizualne jak i historyczne.
        > A potem matol ci powie, ze foty detalu w szesciu ujeciach.....

        W przypadku tego patio - sześć ujęć herbów przy sklepieniu - każdy inny - ale jak się ogląda Porto z barki po drugiej stronie, i uważa się, że było się w Porto, to kto zwracałby uwagę na takie szczegóły wink
        • al-szamanka Re: Porto - 11.06.2017 05.11.17, 09:26
          m.maska napisała:

          > a74-7 napisał:
          >
          > > Pozostańmy jeszcze przez chwilę w Pátio das Nações, bo warto jest spojrze
          > ć nie
          > > tylko w górę, ale też pod nogi... a z Pátio das Nações wchodzi się na iśc
          > ie kró
          > > lewskie schody prowadzące na piętro.
          > > Gdzie kazdy szczegol ma znaczenie ,zarowno wizualne jak i historyczne.
          > > A potem matol ci powie, ze foty detalu w szesciu ujeciach.....
          >
          > W przypadku tego patio - sześć ujęć herbów przy sklepieniu - każdy inny - ale j
          > ak się ogląda Porto z barki po drugiej stronie, i uważa się, że było się w Port
          > o, to kto zwracałby uwagę na takie szczegóły wink


          Szczegóły nieważne, liczy się tylko to, co klepie przewodnik... no i oczekiwanie na szwedzki stół - w końcu betonowe nożyny potrzebują potężnych porcji aby się utrzymać w kondycji big_grin
          • m.maska Re: Porto - 11.06.2017 05.11.17, 17:39
            al-szamanka napisała:
            >
            > Szczegóły nieważne, liczy się tylko to, co klepie przewodnik... no i oczekiwani
            > e na szwedzki stół - w końcu betonowe nożyny potrzebują potężnych porcji aby si
            > ę utrzymać w kondycji big_grin
            >

            Nawet to nie... liczy sie wylacznie ze mozna powiedziec "tam bylem, bylam" stad tyle tych fot "na tle" - ooooo tu stanelam, tu dotknelam, tu sie podparlam, tam usiadlem...
    • m.maska Aveiro - 12.06.2017 09.11.17, 21:56
      Kolejnym celem naszej podróży po Portugalii, była nadmorska miejscowość nazywana portugalską Wenecją - Aveiro, poniżej link na opis: Aveiro - 12.06.2017 (link)
Pełna wersja