m.maska 15.11.17, 18:18 Zarty sie skonczyly... nie bedziemy siedziec w miejscu, musimy ruszac w droge, bo nigdy do celu nie dojdziemy. Kto wymiekl niech zostaje. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 18:40 To będzie nie lada wyzwanie... trzeba przejść starym, nie budzącym zaufania mostem wiszącym... będzie bujało... na samą myśl odczuwam niezłego cykora Odpowiedz Link
m.maska Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 18:44 Bede musiala to przemyslec, czy moze jednak lepiej nie zrezygnowac... a chociaz jakies liany do zabezpieczenia, w razie co skonczy sie na bungee... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 18:48 Ja swoje syrvivale w życiu miałem. Topiłem się kilka razy i nigdy w życiu nogi nie odstawiałem. Dla mnie przejść po wiszącym moście to mięta jest Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 21:11 rudka-a napisała: > To będzie nie lada wyzwanie... > trzeba przejść starym, nie budzącym zaufania mostem wiszącym... > będzie bujało... > na samą myśl odczuwam niezłego cykora > > Zostaje, wiszace mosty nie dla mnie. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 18:51 Eeeee, pikus ,ja sie przespaceruje po linie nad wawozem ,there and back ofkors... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 18:53 z zamknietymi oczami , bo lepiej nie widziec co pod spodem... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 18:58 Cwaniakujesz. Myślę że byś nawet nie spojrzała na linę a co dopiero weszła. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 19:03 A jakie ma wyjście? skoro innej drogi nie ma??? Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 19:09 Pod spodem woda...przepłynąć? trzeba zbudować tratwę....zejdzie nad tym parę dni.... więc...kto pierwszy? Może Czarek......)) Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 19:16 Można się wycofać wcale nie będzie obciach. Ja za dzieciaka właziłem na takie drzewa że szok. I jak właziłem to za siebie nie patrzyłem. Dopiero jak wlazłem i spojrzałem w dół to był oczopląs Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 19:18 Na dobrą sprawę nie wiadomo na czym oko zawiesić podobno kto nie ryzykuje.... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 19:25 W wojsku nie takie przeszkody pokonywałem. Były poligony i były dużo gorsze przeszkody niż ten most. Całą Polskę niemal zjeździłem w wojku prócz Śląska. I dało się radę. Bo żyję przecież. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 19:30 To zaprawiony w boju jesteś... z doświadczeniem, więc idziemy!... pomożesz nam się przeprawić przez te ruinę.... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 19:33 He he zapraszam do Kampinosu do Leszna tam można się sprawdzić bo i dziki grasują i łosie biegają. A my z Janeczką pomiędzy bydlakami i bez strachu. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 19:39 Kogo bardziej się boją..Ciebie, czy Janeczki? stawiam na Panią Czarkową hyhy ) Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 22:32 rudka-a napisała: > Kogo bardziej się boją..Ciebie, czy Janeczki? > stawiam na Panią Czarkową hyhy ) Ja tez Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 21:12 a74-7 napisał: > z zamknietymi oczami , bo lepiej nie widziec co pod spodem... A tam w dole stado glodnych kajmanow... nie ide! Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 21:32 al-szamanka napisała: > a74-7 napisał: > > > z zamknietymi oczami , bo lepiej nie widziec co pod spodem... > > > A tam w dole stado glodnych kajmanow... nie ide! W góre też nie patrz, bo krażą...sępy Odpowiedz Link
m.maska Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 21:36 rudka-a napisała: > al-szamanka napisała: > > > a74-7 napisał: > > > > > z zamknietymi oczami , bo lepiej nie widziec co pod spodem... > > > > > > A tam w dole stado glodnych kajmanow... nie ide! > > W góre też nie patrz, bo krażą...sępy > > Sępowi, da się papierosa, jak se zapali to zapłacze i się pomodli i będzie po kłopocie. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 21:41 > Sępowi, da się papierosa, jak se zapali to zapłacze i się pomodli i będzie po k > łopocie. hahaa Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 22:36 m.maska napisała: > Sępowi, da się papierosa, jak se zapali to zapłacze i się pomodli i będzie po k > łopocie. I popatrzcie, ze do pewneo czasu nie wiedzialysmy ze sępy pala papierosy, modla sie i placza.. az uswiadomil nas w tym zlodziej. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 22:22 rudka-a napisała: > al-szamanka napisała: > > > a74-7 napisał: > > > > > z zamknietymi oczami , bo lepiej nie widziec co pod spodem... > > > > > > A tam w dole stado glodnych kajmanow... nie ide! > > W góre też nie patrz, bo krażą...sępy A przed i za mostem hieny Odpowiedz Link
m.maska Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 22:44 al-szamanka napisała: > rudka-a napisała: > > > al-szamanka napisała: > > > > > a74-7 napisał: > > > > > > > z zamknietymi oczami , bo lepiej nie widziec co pod spodem.. > . > > > > > > > > > A tam w dole stado glodnych kajmanow... nie ide! > > > > W góre też nie patrz, bo krażą...sępy > > A przed i za mostem hieny > > > Czyli jakie wyjscie? balansowanie na moscie? Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 22:49 > Czyli jakie wyjscie? balansowanie na moscie? Co tam hieny!...zobacz, co za Tobą stoi Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 23:00 rudka-a napisała: > > Czyli jakie wyjscie? balansowanie na moscie? > > Co tam hieny!...zobacz, co za Tobą stoi > Ale mnie przestraszylas!!! Obejrzalam sie a tu... Felix... uff, zaden lew. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 23:06 al-szamanka napisała: > Ale mnie przestraszylas!!! > Obejrzalam sie a tu... Felix... uff, zaden lew. Jestem pewna, że Felix znalazłby rozwiązanie w tej sytuacji no, i możesz być spokojna na nocnym czuwaniu....On jest w pobliżu Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 23:21 rudka-a napisała: > al-szamanka napisała: > > Ale mnie przestraszylas!!! > > Obejrzalam sie a tu... Felix... uff, zaden lew. > > Jestem pewna, że Felix znalazłby rozwiązanie w tej sytuacji > no, i możesz być spokojna na nocnym czuwaniu....On jest w pobliżu Juz mi powiedzial, ze nie powinnam sie dzisiaj w nocy bac ani podpalacza, ani slepego wielkoluda z Krainy Mlotow, ani nawet Sebastiana. Co prawda nnie wiem kim jest ten Sebastian, ale sam fakt, ze go wymienil swiadczy juz, ze to ktos bardzo grozny. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 23:34 al-szamanka napisała: > Juz mi powiedzial, ze nie powinnam sie dzisiaj w nocy bac ani podpalacza, ani s > lepego wielkoluda z Krainy Mlotow, ani nawet Sebastiana. > Co prawda nnie wiem kim jest ten Sebastian, ale sam fakt, ze go wymienil swiadc > zy juz, ze to ktos bardzo grozny. Skoro tak twierdzi Felix, to możesz spokojnie wsłuchiwać się w ciszę... Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 19:37 a to gdzieś trzeba iść ? jak mi dobrze w miejscu Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 19:42 Sprzedasz nas w innym miejscu ci za mało płacili Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 19:48 Janeczka jest twarda sztuka. Jest silniejsza ode mnie chociaż ja też nie pękam. Na ogół kobiety mają dużo większą psychikę od facetów ale mężczyźni mają większą siłę fizyczną. Co nie znaczy że mają jej używać w stosunku do kobiet. Nigdy tego nie zrobiłem i nigdy nie zrobię. A nie raz od Janeczki w dziób dostałem i nie oddałem Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 19:51 ktoś musi tego rodzinnego bajzlu pilnować tak więc nie dziwię się Janeczce, że musi czasem przywrócić Cie do pionu Podoba mi się Janeczka...taka charakterna kobita ) Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 19:56 Jest bardzo charakterna. Jest moim największym szczęściem i skarbem. Gdyby nie Janeczka kto wie co byłoby z Czarusiem Wolakiem myślę że dałbym sobie radę bo u nas to rodzinne ale cholera wie co i jak by było. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 20:02 Gdyby nie było Janeczki, to może Haneczka ktos tam na górze tym wszystkim steruje ) chyba... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 20:11 Myślę że ktoś steruje. Znałem mnóstwo dziewczyn przed Janeczką ale jakoś żadna mi nie pasiła nawet Wolaczki mi nie pasiły a przecież były ładne laseczki a nawet cudne. Jak Janeczkę na zabawie zobaczyłem to po prostu oślepłem. I to był mój strzał w dziesiątkę jak się okazało Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 20:21 czarek_sz napisał: > Myślę że ktoś steruje. Znałem mnóstwo dziewczyn przed Janeczką ale jakoś żadna > mi nie pasiła nawet Wolaczki mi nie pasiły a przecież były ładne laseczki a naw > et cudne. Jak Janeczkę na zabawie zobaczyłem to po prostu oślepłem. I to był mó > j strzał w dziesiątkę jak się okazało Może potrzebowałeś 'twardej ręki Janeczki' a pozostałe nie miały tego..czegoś, czym ujeła Cię małzonka Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 20:28 Pewnie tak było chociaż ja też ręki lekkiej nie mam i nie miałem. Ale nigdy do kobiety. Myślę że ujęła mnie swoją a właściwie swoim charakterem. Była za dobra dla mnie i tym mnie ujęła. Nie mogłem odpłacić chamstwem za wiesz za co. Nie ja. I taka jest do dzisiaj. Kochana ale jednocześnie wie jak się do mnie dobrać a zwłaszcza do kieszonki. To umie po mistrzowsku. I zawsze przegrywam Odpowiedz Link
a74-7 Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 20:13 A ja juz po drugiej stronie, czarus sie zagadal , pozyczylam jego wedke do balansowania i hehe udalo sie Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 20:24 Toooo wraaacaaaj, bo podobno zostajemy Odpowiedz Link
m.maska Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 20:26 rudka-a napisała: > Toooo wraaacaaaj, bo podobno zostajemy > > > hahahaha.... Odpowiedz Link
m.maska Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 20:24 A ja... ja sie boje i juz... nie postawie nawet kroku, nie dosc, ze sie husta, to jeszcze dziurawe jest... Kur chcial zostac na miejscu - moze to nie byloby glupie - i zaczekac az po nas przyjada. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 20:36 m.maska napisała: > A ja... ja sie boje i juz... nie postawie nawet kroku, nie dosc, ze sie husta, > to jeszcze dziurawe jest... > Kur chcial zostac na miejscu - moze to nie byloby glupie - i zaczekac az po nas > przyjada. > Dopóki wódz ludozerców nie wykapuje, że ta skóra, co ją K. sprzedał, to z jego...pupila Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 21:17 m.maska napisała: > A ja... ja sie boje i juz... nie postawie nawet kroku, nie dosc, ze sie husta, > to jeszcze dziurawe jest... > Kur chcial zostac na miejscu - moze to nie byloby glupie - i zaczekac az po nas > przyjada. > Nawet bym sie zgodzila aby nas helikopterem ewakuowano... byle nie dziurawy most. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 21:26 al-szamanka napisała: > Nawet bym sie zgodzila aby nas helikopterem ewakuowano... byle nie dziurawy mos > t. Dobrowolnie przelecisz, jak sie dzikie z dzidami pojawią pójdziesz, jak strzała Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 22:23 rudka-a napisała: > al-szamanka napisała: > > Nawet bym sie zgodzila aby nas helikopterem ewakuowano... byle nie dziura > wy mos > > t. > > Dobrowolnie przelecisz, jak sie dzikie z dzidami pojawią > pójdziesz, jak strzała No nie wiem, przyparta do muru potrafie byc niezwykle agresywna i wtedy nie patrze gdzie wale. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 22:53 al-szamanka napisała > No nie wiem, przyparta do muru potrafie byc niezwykle agresywna i wtedy nie pat > rze gdzie wale. Muru nie ma, a chłopa całe plemię choooduuu na mooost! ) Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 23:01 rudka-a napisała: > al-szamanka napisała > > No nie wiem, przyparta do muru potrafie byc niezwykle agresywna i wtedy n > ie pat > > rze gdzie wale. > > Muru nie ma, a chłopa całe plemię > choooduuu na mooost! > > ) Moge sie przyprzec do pnia baobabu. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 20:22 a74-7 napisał: > To meza jeszcze nie zjadlas ??? Ja nie lubię naleśniczków i tych takich..mącznych ) bo po nich siła za 5 lat dopiero ) Odpowiedz Link
m.maska Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 20:28 a74-7 napisał: > To meza jeszcze nie zjadlas ??? Rany, to czlowiek spokojnie kladzie sie spac i nawet nie wie, ze obok moze spi ludozerca? Odpowiedz Link
m.maska Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 20:34 Jesli uda mi sie przejsc po tym moscie, a tam tylko co piata klepka pod spodem, a reszta same sznurki - to juz sie nigdzie dzisiaj nie ruszam... Odpowiedz Link
m.maska Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 20:35 Zbieram sie na odwage, kto husta tym cholerstwem? Odpowiedz Link
m.maska Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 20:45 rudka-a napisała: > Tarzan > > A czy on, ten Tarzan nie moglby mnie przeniesc na druga strone jak Jane? Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 20:52 Ciekawe, co na to jego włochata przyjaciółka - małpa Czita Odpowiedz Link
m.maska Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 21:00 rudka-a napisała: > Ciekawe, co na to jego włochata przyjaciółka - małpa Czita > > Z malpa w konkurencji? hmmm... to nie takie proste, ale jej nie jest potrzebne wspolne bujanie na lianie sama sie pobuja... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 21:23 m.maska napisała: > Z malpa w konkurencji? hmmm... to nie takie proste, ale jej nie jest potrzebne > wspolne bujanie na lianie sama sie pobuja... Może trzeba się...znieczulić jakimiś ziołami??? ) Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 22:25 rudka-a napisała: > m.maska napisała: > > Z malpa w konkurencji? hmmm... to nie takie proste, ale jej nie jest potr > zebne > > wspolne bujanie na lianie sama sie pobuja... > > Może trzeba się...znieczulić jakimiś ziołami??? ) Wczoraj sie znieczulilam, dzisiaj na czatach jestem i musze byc czujna. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 21:14 rudka-a napisała: > ktoś musi tego rodzinnego bajzlu pilnować > tak więc nie dziwię się Janeczce, że musi czasem przywrócić Cie do pionu > Podoba mi się Janeczka...taka charakterna kobita ) Oj, bardzo charakterna, juz ona by wiedziala jak sie z tamtymi dziskusami za krzakami rozprawic... a jeden to by juz peNdzla nigdy nie utrzymal. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 21:29 > Oj, bardzo charakterna, juz ona by wiedziala jak sie z tamtymi dziskusami za kr > zakami rozprawic... a jeden to by juz peNdzla nigdy nie utrzymal. Spreparowana główka dyndałaby na szyi miejscowej Pocahontas Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 22:27 rudka-a napisała: > > Oj, bardzo charakterna, juz ona by wiedziala jak sie z tamtymi dziskusami > za kr > > zakami rozprawic... a jeden to by juz peNdzla nigdy nie utrzymal. > > Spreparowana główka dyndałaby na szyi miejscowej Pocahontas No nie wiem czy po akcji glowka nadawalaby sie do spreparowania Odpowiedz Link
m.maska Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 22:47 al-szamanka napisała: > rudka-a napisała: > > > > Oj, bardzo charakterna, juz ona by wiedziala jak sie z tamtymi dzis > kusami > > za kr > > > zakami rozprawic... a jeden to by juz peNdzla nigdy nie utrzymal. > > > > Spreparowana główka dyndałaby na szyi miejscowej Pocahontas > > No nie wiem czy po akcji glowka nadawalaby sie do spreparowania > > > Na Haloween na pewno - a tak a propos to nam by sie tez taka latarenka przydala - kto umie zrobic swieczki? Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 22:57 m.maska napisała: > Na Haloween na pewno - a tak a propos to nam by sie tez taka latarenka przydala > - kto umie zrobic swieczki? A knocik zyczysz sobie przez nosek, czy oczka? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 23:06 m.maska napisała: > Na Haloween na pewno - a tak a propos to nam by sie tez taka latarenka przydala > - kto umie zrobic swieczki? Nie robilam, ale wiem ze trzeba miec knotek i zanurzyc go wielokrotnie w parafinie. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 22:56 > No nie wiem czy po akcji glowka nadawalaby sie do spreparowania al-szamanka napisała: Oj, tam..nooo wszelkie za/w/gniecenia można wypełnić żywicą Odpowiedz Link
m.maska Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 20:54 kogucik.2872 napisał: > a to gdzieś trzeba iść ? jak mi dobrze w miejscu > Wymiekasz? a co Ty myslales, ze my tu som na urlopie? moze softdrinka z parasolka? i same frykasy? kotlet z pytona, zupka z zolwia? i ola na przegubie? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 21:19 Hehe, wlasnie mi sie przypomnialo, ze ja cala noc musze trzymac warte -nie potrzebuje przechodzic. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 21:20 A widzialyscie tego strusia co to dopiero przecwalowal jak szalny przez skraj dzungli - w pierwszej chwili myslala, ze to kogut na gazie. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 21:28 A co jaja widzialas ? Marzyl wczoraj o strusich ;-D Odpowiedz Link
m.maska Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 21:33 a74-7 napisał: > A co jaja widzialas ? Marzyl wczoraj o strusich ;-D Ale sam pisal, ze trzeba uwazac, zeby dziobka nie polknac, bo to jaja z wkladka sa... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 22:28 a74-7 napisał: > A co jaja widzialas ? Marzyl wczoraj o strusich ;-D Jaj nie, nie zdazylam, pedzilo toto strasznie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 21:30 al-szamanka napisała: > A widzialyscie tego strusia co to dopiero przecwalowal jak szalny przez skraj d > zungli - w pierwszej chwili myslala, ze to kogut na gazie. > Moze rzeczywiscie Kur robi rekonesans... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 21:35 Janeczka wiedziała że nieraz po robocie jadę na wódkę do ferajny na Wolę. Przełykała to ale nie za nic. Jak powiedziałem Janeczka była cwana lisica i jest nadal. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 22:29 czarek_sz napisał: > Janeczka wiedziała że nieraz po robocie jadę na wódkę do ferajny na Wolę. Przeł > ykała to ale nie za nic. Jak powiedziałem Janeczka była cwana lisica i jest > nadal. NIe ma to jak cwana kobieta... ja nigdy taka nie bylam. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 23:17 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > A widzialyscie tego strusia co to dopiero przecwalowal jak szalny przez s > kraj d > > zungli - w pierwszej chwili myslala, ze to kogut na gazie. > > > > Moze rzeczywiscie Kur robi rekonesans... Może mape trzyma do góry nogami? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 23:23 rudka-a napisała: > m.maska napisała: > > > al-szamanka napisała: > > > > > A widzialyscie tego strusia co to dopiero przecwalowal jak szalny p > rzez s > > kraj d > > > zungli - w pierwszej chwili myslala, ze to kogut na gazie. > > > > > > > Moze rzeczywiscie Kur robi rekonesans... > > Może mape trzyma do góry nogami? > > To byloby nie do wybaczenia - moglby stratowac tych za krzakami Odpowiedz Link
rudka-a Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 23:26 al-szamanka napisała: > To byloby nie do wybaczenia - moglby stratowac tych za krzakami Zaginiony w akcji jutro trzeba będzie obejrzeć, któremu zwierzakowi wystaje z pyszczka.....dzióbek Odpowiedz Link
m.maska Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 23:47 rudka-a napisała: > al-szamanka napisała: > > To byloby nie do wybaczenia - moglby stratowac tych za krzakami > > Zaginiony w akcji > jutro trzeba będzie obejrzeć, któremu zwierzakowi wystaje z pyszczka.....dzióbe > k > > A co z grzebieniem? prosilam o pozyczenie - Czy kto widzial, zeby Kur przechodzil przez ten most? czy to nie on powyjmowal te drewienka i wzial se na rozpalke? To bylby sabotaz. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 21:36 O rany trzeba wracac, samej tu nudno Chinese daredevil survives 200 metre fall while blindfolded and walking backwards Odpowiedz Link
m.maska Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 21:39 a74-7 napisał: > O rany trzeba wracac, samej tu nudno My sie na razie naradzamy - jak Ci sie juz udalo pokonac przeszkode, to tam siedz i czekaj... trzeba sie psychicznie zmobilizowac - ale jak chcesz tak biegac po tym dziurawym moscie - to prosze bardzo - bohaterka Odpowiedz Link
a74-7 Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 21:42 No wiesz do Tarzana to na lianie, albo i na skrzydlach ( wyobrazni np,) Odpowiedz Link
m.maska Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 21:47 a74-7 napisał: > No wiesz do Tarzana to na lianie, albo i na skrzydlach ( wyobrazni np,) No masz... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 22:31 a74-7 napisał: > No wiesz do Tarzana to na lianie, albo i na skrzydlach ( wyobrazni np,) Ale po co do niego, nieciekawy i do tego wrzeszczal tak dziwnie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 22:48 al-szamanka napisała: > a74-7 napisał: > > > No wiesz do Tarzana to na lianie, albo i na skrzydlach ( wyobrazni np,) > > > Ale po co do niego, nieciekawy i do tego wrzeszczal tak dziwnie. > No bo z malpami gadal - trzeba byloby go oswoic... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Survival(dzien trzeci) 15.11.17, 23:04 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > a74-7 napisał: > > > > > No wiesz do Tarzana to na lianie, albo i na skrzydlach ( wyobrazni > np,) > > > > > > Ale po co do niego, nieciekawy i do tego wrzeszczal tak dziwnie. > > > > No bo z malpami gadal - trzeba byloby go oswoic... Atam, nie oplaca sie oswajac 100kg miesni. A jezeli gadal z malpami o co mialby mi do powiedzenia? Odpowiedz Link
m.maska Re: Survival(dzien trzeci) 16.11.17, 00:37 al-szamanka napisała: > A teraz idie na zwiady > Ja ide spac... zimno jak diabli a jutro znowu upal - nierowno te temperatury rozlozone. Odpowiedz Link