Sandały mi się spieniły...

13.07.18, 11:22
Sluchajcie, moze juz ktos mial cos takiego...
Przyjechalam na miejsce, lalo tak, ze ulicami plynela rzeka a jednak musialam wysiasc z samochodu i wdepnac w wode po kostki - to byl tylko deszcz ale kiedy stanelam na chodniku i spojrzalam na moje stopy miedzy palcami pienilo sie - pienilo sie tak jakbym wlasnie stanela w mydlinach...
Moze mylam czyms pieniacym te sandaly i niezbyt dokladnie je splukalam - ale nie - sandaly byly nowe i co poruszylam ktoryms palcem to ilosc piany sie powiekszala...
Sandalki maja bardzo wygodne miekkie wkladki - a tu taki numer... smilesmilesmile
    • al-szamanka Re: Sandały mi się spieniły... 13.07.18, 11:42
      Moze nasaczone wyciagiem z ziela mydlnicy, co by bylo naturalne. Gorzej, gdy to jakies paskudne chemikalia.
      • m.maska Re: Sandały mi się spieniły... 13.07.18, 11:46
        Hahaha... myslisz, ze we wkladkach jest jakies mydelko? Potrafisz sobie wyobrazic jak to wygladalo? i to trwalo, chyba z pol godziny zanim przestalo sie pienic - w tym momencie nawet nie mialam mozliwosci zmienic butow - dobrze, ze przynajmniej w miare stabilne byly i sie po tej pianie nie slizgalam... zabawne to bylo tylko.
        • rena-ta49 Re: Sandały mi się spieniły... 13.07.18, 14:30
          Jeśli nie pojawiło się jakieś uczulenie to pewnie były nasączone czymś naturalnym.
          Miałaś dodatkowe mycie nógsmilesmile
          • m.maska Re: Sandały mi się spieniły... 13.07.18, 16:13
            rena-ta49 napisała:

            > Jeśli nie pojawiło się jakieś uczulenie to pewnie były nasączone czymś naturaln
            > ym.
            > Miałaś dodatkowe mycie nógsmilesmile

            hahaha.... no tak... nie uczulenia nie dostalam... big_grin
            • a74-7 Re: Sandały mi się spieniły... 13.07.18, 16:28
              Ja bym spienione sandalki zaniosla spowrotem do sklepubig_grin
              Pewnie memory foam byla czyms nasaczona .
              • m.maska Re: Sandały mi się spieniły... 13.07.18, 17:01
                eeetam... wygodne som - przeciez w normalnych warunkach nie biegalabym w taka ulewe po ulicy... smile za duzo zachodu, chociaz tanie nie byly... widze, ze w miedzyczasie spadly w cenie - wiadomo srodek sezonu...

                www.aboutyou.de/p/rieker/sandale-2204834?vid=9902993&om_channel=PLA&product_ID=PLA_2204834&variant_ID=PLA_9902993&gclid=Cj0KCQjwm6HaBRCbARIsAFDNK-hbrgacHKkv69kuakAlnv22VWwml-l3VgnvCpTavcNAQBgvwizIrNQaArGJEALw_wcB&gc=Cj0KCQjwm6HaBRCbARIsAFDNK-hbrgacHKkv69kuakAlnv22VWwml-l3VgnvCpTavcNAQBgvwizIrNQaArGJEALw_wcB
                • al-szamanka Re: Sandały mi się spieniły... 13.07.18, 17:19
                  Łoj, a sandałki gdzie?
                  Pod linkiem sukienki mi się pokazują.
                  • m.maska Re: Sandały mi się spieniły... 13.07.18, 17:22
                    Eeee... nie wiedzialam - to moze ten sie otworzy:

                    www.weyher-rettungsring.de/damen-allt%C3%A4gliche-sandalen-rieker-sandalen-03rj4727-p-3627.html
                    • al-szamanka Re: Sandały mi się spieniły... 13.07.18, 17:28
                      m.maska napisała:

                      > Eeee... nie wiedzialam - to moze ten sie otworzy:
                      >
                      > www.weyher-rettungsring.de/damen-allt%C3%A4gliche-sandalen-rieker-sandalen-03rj4727-p-3627.html

                      Nooooo, teraz widzę!
                      I wiesz, teraz rozumiem dlaczego z 263€ tak mocno spuścili... bo się pienią big_grin
                      • a74-7 Re: Sandały mi się spieniły... 13.07.18, 17:34
                        big_grinbig_grin big_grin
                        dobresmile
                      • m.maska Re: Sandały mi się spieniły... 13.07.18, 17:47
                        al-szamanka napisała:

                        > m.maska napisała:
                        >
                        > > Eeee... nie wiedzialam - to moze ten sie otworzy:
                        > >
                        > > www.weyher-rettungsring.de/damen-allt%C3%A4gliche-sandalen-rieker-sandalen-03rj4727-p-3627.html
                        >
                        > Nooooo, teraz widzę!
                        > I wiesz, teraz rozumiem dlaczego z 263€ tak mocno spuścili... bo się pienią big_grin
                        >
                        >

                        No bo na taki deszcz to nie ubiera sie sandalow tylko kalosze... nie posiadam sad
                        A pamietasz jak nowiutkie butki poplynely Ci w Étretat? hahaha....
                        • al-szamanka Re: Sandały mi się spieniły... 15.07.18, 04:59
                          m.maska napisała:

                          > No bo na taki deszcz to nie ubiera sie sandalow tylko kalosze... nie posiadam :
                          > (
                          > A pamietasz jak nowiutkie butki poplynely Ci w Étretat? hahaha....

                          Do dzisiaj zaluje, ale musialam wyrzucic - wlasnie tam okazaly sie zupelnie przepuszczalne, woda chlupotala w nich jak w kaluzy.
Pełna wersja