"DZIĘKUJĘ CI"....czyli...

09.10.18, 17:24
Komu i za co chcielibyście podziękować? ;DD ( jak na fejsiku "W głupkowatym nastroju")
stali bywalcy powinni wiedzieć o co biega...a ci, co nie wiedzą..niech się dowiedzą ;P

Tą /lub tamtą/ drogą chciałabym podziekować mojemu staremu nickowi, który wiernie wink służył mi przez naście lat, założycielom forów, którzy go banowali, moderatorom../tym, co podzielili mój 'los' także/....Kochani, dziekuje Wam....big_grin
Szczególne podziekowanie dla Pani Krysi z mięsnego...za fajny kawałek wołowego na rosół..

Paniom z Kalejdoskopu...też dziękuję..
Thank you, dear m.maska..
Thank you, dear al.szamanka
Thank you, dear a.74
i w ogóle wszystkim tenkju...czytaczom też

big_grin
    • m.maska Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 09.10.18, 17:46
      To.... ja tam Dziekuje tez... Dziekuje liniom lotniczym po kolei, ktore mnie zechcialy zabrac (łaskawcy wink ) i dziekuje wypozyczalniom samochodow, ktore nam dawaly swietne autka, ktore nas wozily a wiec Avis, Europcar, Hertz i Sixt... o Boooosz - jakbym tak miala wszystkim - no dobra, za hotele tez dziekuje Booking.com mnie nie zawiodl do tej pory.
      Dziekuje Shellowi, ktory zawsze ma otwarte kiedy mnie potrzeba paliwa - poczcie polskiej, niemieckiej, telekomunikacji i oczywiscie fb, ktory zawsze potrafi mnie rozbawic do lez kiedy czytam wlasnie takie podziekowania i gratulacje big_grin Ale szczgolnie dziekuje mojemu autku, ktore mnie wozi... tzn. sama sie woze i nie mam osobistego stosunku do niego a moze na to zasluguje smile
      • al-szamanka Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 09.10.18, 19:16

        A ja składam szczególne podziękowania jajeczkom, z których wykluły się kosiki.
        • al-szamanka Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 09.10.18, 19:19
          No i oczywiście wielkie dzięki kochanemu fejsbukowi, za to, że się tak ładnie po angielsku nazywa i przypomina o urodzinach znajomych.
          • m.maska Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 09.10.18, 20:08
            Pejsbuczku mily - a nie moglbys mi zamiast gotowego video z moimi fotami? tak ladnie to robisz - wszystkim po rowno zeslac tysiac nowych "przyjaciol"?
            • ruda.replay Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 09.10.18, 20:13
              ..ależ sie trza nalatać z rewizytą dzień w dzień, żeby tysiaka zdobyć big_grin
              • ruda.replay Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 09.10.18, 20:13
                aaaaa, gdy jakiś łebek odpadnie - wyć wszem i wobec hehe
              • al-szamanka Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 09.10.18, 20:29
                ruda.replay napisała:

                > ..ależ sie trza nalatać z rewizytą dzień w dzień, żeby tysiaka zdobyć big_grin


                Jeżeli dla kogoś to sens życia i sposób na dowartościowanie, to i rewizyty nie straszne nawet wtedy, gdy sto razy dziennie trzeba słoneczka życzyć i rozchmurek, a tysiąc razy pozdrawiać jakieś jędzowate siostrunie czarodziejki big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                • ruda.replay Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 09.10.18, 20:41
                  Weźźź, Al..nie żartuj!
                  pod własnym nazwiskiem robić z siebie takie pośmiewisko???

                  https://emoty.blox.pl/resource/hahaha.gif
                  • al-szamanka Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 09.10.18, 20:47
                    ruda.replay napisała:

                    > Weźźź, Al..nie żartuj!
                    > pod własnym nazwiskiem robić z siebie takie pośmiewisko???
                    >
                    > https://emoty.blox.pl/resource/hahaha.gif

                    Są tacy/takie co nigdy nie skapują jakie z siebie robią pośmiewisko... taki podsapiens.
                    • ruda.replay Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 09.10.18, 20:57
                      jaki fan club, takie tekściory...
                      wyciśniesz..nie spada kropla mądrości...smile
                      • a74-7 Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 10.10.18, 09:14
                        wyciśniesz..nie spada kropla mądrości...smile
                        Och,pardą
                        ja w roli 'pani z tesco' bardzo dobrze sie czuje i dobrze sie sprawdzam , i ani kropli wiecej nie pozwole z siebie wycisnac wink !
                        moze inni tez na miare plota/plotu...
    • a74-7 Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 09.10.18, 22:40
      "Paniom z Kalejdoskopu...też dziękuję..
      Thank you, dear m.maska..
      Thank you, dear al.szamanka
      Thank you, dear a.74
      i w ogóle wszystkim tenkju...czytaczom też"
      Wzruszonam wielce, droga rudko! rowniez Tobie SERDECZNIE DZIEKUJE za kazda chwile uwagi I SKUPIENIA big_grin nad moimi postami i fociami droga rudko!
      Ps : mam nadzieje, ze nie zaplanowalas swojej eutanazji ;-D ?
      Jakby co, spotkamy sie za teczowym ;-D big_grin(joke!)

      • m.maska Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 10.10.18, 01:07
        Nie nie, to zadna eutanazja - to sa najprawdziwsze fakty - trza dziekowac - moze powinnysmy za kazdy post wzajemnie sobie dziekowac - ale bylaby frekwencja - wszystko by sie zmultiplikowalo... tylko ja z ciekawosci zapytam: komu by sie chcialo?
        • m.maska Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 10.10.18, 01:08
          A do tego codziennie kawusia, herbatka, kwiotki, ciasteczka - bleeee.... ewentualnie koszenie trawy - to dla urozmaicenia big_grin
          • al-szamanka Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 10.10.18, 05:01
            m.maska napisała:

            > A do tego codziennie kawusia, herbatka, kwiotki, ciasteczka - bleeee.... ewentu
            > alnie koszenie trawy - to dla urozmaicenia big_grin

            Heh, taki bardzo atrakcyjny sposób na fejsbukowe życie... przyjaźń zacieśnia do się do nierozerwalności - na pewno gdy przyjdzie co do czego każde stanie za drugim murem, a i pomocy finansowej nie poskąpi big_grinbig_grinbig_grin
    • rena-ta49 Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 10.10.18, 07:52
      Nie wiem czy powinnam się cieszyć z faktu ,że nie muszę nikomu dziękować na Pejsbuku
      czy raczej powinnam się smucić ?
      Uświadomcie mnie,bo nie jestem na Pejsbuku.
      Dziękujesmilesmile
      • a74-7 Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 10.10.18, 09:07
        w mojej opinii nie tracisz nic, np u nas - zycie pejsbukowe prowadza chyba tylko nastolatki,
        (juz jest passe) wszyscy siedza na twicie,whatsuppach i innych smile
        Tylko jak widze w Poolandii dziadki do orzechow odkrywaja nowe drogi dla swoich pasji kreatywnych ,hehehe
      • rudka-a Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 10.10.18, 09:18
        ej, tyyyy! owsikowy donosicielu Podwórkowy!...
        wiem, żes zafiksowany totalnie na punkcie Al i bez Niej nie wyobrażasz sobie ani jednego dnia, ale doczytaj gównojadzie, że wątek jest mój, a nie Al....że się tak posiłkować będę twoim 'artystycznym' słownictwem, szerzącym kÓlturę w twoim pojęciu...
        tak więc...ty, który nie śledzisz, nie plujesz jadem, nie interesujesz się innymi, nie sprawdzasz itp big_grin zamiast dzień dobry i garści serduszek.... dostajesz ode mnie na miły dzień - odpierdol się zakłamany świrze....
        • m.maska Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 10.10.18, 10:53
          Ładnie Rudka - adekwatnie do tych kÓlturalnych bluzgotów jakie każdego dnia ałtor serwuje...
        • al-szamanka Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 10.10.18, 11:37
          rudka-a napisała:

          > ej, tyyyy! owsikowy donosicielu Podwórkowy!...
          > wiem, żes zafiksowany totalnie na punkcie Al i bez Niej nie wyobrażasz sobie an
          > i jednego dnia, ale doczytaj gównojadzie, że wątek jest mój, a nie Al....że się
          > tak posiłkować będę twoim 'artystycznym' słownictwem, szerzącym kÓlturę w twoi
          > m pojęciu...
          > tak więc...ty, który nie śledzisz, nie plujesz jadem, nie interesujesz się inny
          > mi, nie sprawdzasz itp big_grin zamiast dzień dobry i garści serduszek.... dostajesz
          > ode mnie na miły dzień - odpierdol się zakłamany świrze....


          No i zobacz, ten co tu nigdy nie zaglada juz zdazyl skopiowac powyzsze… telepatycznie zapewne.
          I to fakt, jest tak zafiksowany na moim punkcie, ze aby sie odreagowac tylko kosi, kosi i kosi. Kiedys dzien w dzien grillowal, ale ze takie gorace zajecie grozi przy zawansowanej fiksacji samozaplonem, to lata z kosiarka i znieczula sie nieco wyziewami.
          • a74-7 Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 10.10.18, 12:27
            trzeba przypomniec mu,jak widac zapomina o regularnym braniu
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/CIsQtRGWLaHbN8GAVB.jpg
            • m.maska Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 10.10.18, 12:50
              To jest ubaw po pachy - jak sie to oglada... obciach do kwadratu - robia to pod wlasnymi nazwiskami i nie widza swojej smiesznosci big_grin
              • m.maska Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 10.10.18, 16:33
                m.maska napisała:

                > To jest ubaw po pachy - jak sie to oglada... obciach do kwadratu - robia to pod
                > wlasnymi nazwiskami i nie widza swojej smiesznosci big_grin
                >
                >

                I tak codziennie... slicznego dnia, pieknego dnia, slonecznego dnia, milego dnia... kawka paruje z lobrazeczka, kotek macha ogonkiem, usmiechy, caluski, sloneczka, i kfiotki, kfiotki bez konca - no i zawsze wiosna - ale haslo big_grinbig_grinbig_grin
                • m.maska Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 10.10.18, 16:35
                  I co najlepsze, gromadza sie tam jeszcze inni tak samo spragnieni netowej "milosci"... biedni ludzie, ktorzy sie spelniaja w necie, bo w realu to kazdy od nich wieje jak najdalej.
                • al-szamanka Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 10.10.18, 16:44
                  "I tak codziennie... slicznego dnia, pieknego dnia, slonecznego dnia, milego dnia... kawka paruje z lobrazeczka, kotek macha ogonkiem, usmiechy, caluski, sloneczka, i kfiotki, kfiotki bez konca - no i zawsze wiosna"

                  Monotematyczni, poza te ciumaski i słoneczka nie potrafią wyjść, ale myślą, że wypisując dzień w dzień i przez lata to samo są normalnymi ludźmi, do tego w blasku niezwykłej inteligencji.
                  A nie widzą, że normalny człowiek nigdy takiego cyrku by nie kontynuował. Nawet ociężałych umysłowo dawno by to znudziło.
                  • rudka-a Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 10.10.18, 18:09
                    Jeśli osiągnięciem jest 5 tys znajomych na fb i zapchana piwnica pajacami, to faktycznie bladziuchno wypadamy. Kiepsciutko nawet.
                    Szkoda mi na ciebie donosicielu klawiatury, bo i tak mało co kapujesz, możesz aportować dalej, po mnie spływa, jak po kaczce, co w pysku nosisz i gdzie wklejasz...tak, że wiesz....życzenia, co byś się................nadal aktualne..
                    Sorelinko...Aniele Cnót Wszelakich, Oazo Zgody i Nieskazitelności, Krzewicielko Kultury, Dobrych Manier, Obycia i...Podwórkowego Folkloru powinnaś wiedzieć, że mnie/nas nic nie uwiera.
                    • m.maska Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 10.10.18, 19:47
                      rudka-a napisała:

                      > Jeśli osiągnięciem jest 5 tys znajomych na fb i zapchana piwnica pajacami, to f
                      > aktycznie bladziuchno wypadamy. Kiepsciutko nawet.
                      > Szkoda mi na ciebie donosicielu klawiatury, bo i tak mało co kapujesz, możesz a
                      > portować dalej, po mnie spływa, jak po kaczce, co w pysku nosisz i gdzie wkleja
                      > sz...tak, że wiesz....życzenia, co byś się................nadal aktualne..
                      > Sorelinko...Aniele Cnót Wszelakich, Oazo Zgody i Nieskazitelności, Krzewicielko
                      > Kultury, Dobrych Manier, Obycia i...Podwórkowego Folkloru powinnaś wiedzieć, ż
                      > e mnie/nas nic nie uwiera.
                      >
                      >

                      Sie podpisuje... smile
                      • m.maska Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 10.10.18, 19:51
                        Sorelinko mnie nic nie uwiera... sto tysiecy razy w ciagu tygodnia powtorzone dobrego dnia, milego dnia, szanownego dnia, slonecznego dnia, deszczowego dnia... cztery lata, dzien w dzien - wiesz ile to jest warte? dokladnie g...... wstydzilabym sie miec cos takiego na swoim profilu - bo to by oznaczalo, ze nie wyroslam jeszcze z wieku szkoly podstawowej - lobrazeczki, blyskotki, kawusia, herbatka, kwioteczek, pamietniczek, migotki - takie obrazeczki wyklejal junior jak byl w przedszkolu.
                        • al-szamanka Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 10.10.18, 21:00
                          Jedyne co mnie uwiera, to nowy, lewy but... ale i to przejdzie, bo się rozchodzi smile
                          • m.maska Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 10.10.18, 23:41
                            A mnie to nie tylko, ze nie uwiera, mnie to smieszy - ze dorosli ludzie potrafia robic z siebie takich pajacow i to z taka wytrwaloscia... tyle lat, codziennie ten sam repertuar - to naprawde trzeba miec nie po kolei pojawiac sie codziennie i podpisywac liste obecnosci big_grin - jak to pewien klasyk niegdys zwykl pisac: kawka herbatka z pretensjami do niejakiej... nie niedobrze by mi sie zrobilo, gdybym ten nick zacytowala - bo obrzydzenie mnie bierze na sama mysl...
                            • al-szamanka Re: "DZIĘKUJĘ CI"....czyli... 11.10.18, 18:31
                              Hehe, i jeszcze codziennie wierszyki literata big_grin Takie urokliwe jak kiszona słoma big_grin
Pełna wersja