Dodaj do ulubionych

Druga strona medalu ...

30.07.19, 15:46

Tylko link, bo nie chce misie .....
polskaniepodlegla.pl/magazyn-patriotyczny/item/2801-wielkie-klamstwo-ub-zdemaskowane-prawda-o-pogromie-kieleckim-wychodzi-na-wierzch
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: Druga strona medalu ... 30.07.19, 18:17
      Dlugi ten artykul - nie bardzo mam czas zeby tyle tego czytac - faktem jednak jest, ze Zydzi jak Europa dluga i szeroka na przestrzeni wiekow byli przeganiani z miejsca na miejsce - czego nie mozna powiedziec o zadnej innej nacji, wlacznie z Cyganami - pogromy byly od Lizbony po Moskwe - co jest w tym narodzie takiego, ze z kazdego miejsca ich gonili? a moze to wszyscy inni sa be, tylko oni cacy?
      • al-szamanka Re: Druga strona medalu ... 30.07.19, 20:19
        m.maska napisała:

        > Dlugi ten artykul - nie bardzo mam czas zeby tyle tego czytac - faktem jednak j
        > est, ze Zydzi jak Europa dluga i szeroka na przestrzeni wiekow byli przeganiani
        > z miejsca na miejsce - czego nie mozna powiedziec o zadnej innej nacji, wlaczn
        > ie z Cyganami - pogromy byly od Lizbony po Moskwe - co jest w tym narodzie taki
        > ego, ze z kazdego miejsca ich gonili? a moze to wszyscy inni sa be, tylko oni c
        > acy?
        >

        Z Egiptu też uciekli, bo ich tam nie kochano. Przy okazji okradli swoich egipskich sąsiadów, udając, że pożyczają - wg filozofii Kalego dobry uczynek.
      • rena-ta49 Re: Druga strona medalu ... 30.07.19, 20:20
        To był pogrom ubecki, a nie kielecki.
        Ówczesny kapo żydo-komunistycznej bezpieki(żyd Anatol Fejgin) powiedział dokładnie, że sami zrobili pogrom kielecki
        www.youtube.com/watch?time_continue=10&v=S2oWSkuwwGQ
      • rena-ta49 Juz wiem dlaczego ich nie lubią 21.08.19, 17:37
        W czasie przywitania chleb z solą cisnęła na płytę lotniska.
        wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/605533,incydent-lotnisko-kijow-premier-izrael-tlumaczy-sie-zachowanie-zona-chleb.html
        i jeszcze to:
        Żona premiera Izraela próbowała siłą wtargnąć do kokpitu pilota
        Bo ten oficjalnie nie przywitał jej przez głośnik
        www.independent.co.uk/news/world/middle-east/sara-netanyahu-plane-flight-el-al-israel-ukraine-visit-pilot-cockpit-a9066656.html
        • a74-7 Re: Juz wiem dlaczego ich nie lubią 21.08.19, 18:08
          rena-ta49 napisała:

          > W czasie przywitania chleb z solą cisnęła na płytę lotniska.
          > wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/605533,incydent-lotnisko-kijow-premier-izrael-tlumaczy-sie-zachowanie-zona-chleb.html
          >
          hehe nie pierwsze 'fo-pa' tej parki.Pamietamy deser podany w bucie premierowi Japonii.
          www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-05-09/dyplomatyczny-skandal-w-izraelu-premierowi-japonii-podano-deser-w-bucie/ to pewnie tez pomysl swinkowatej malzonki...sorki,ona mi prosiaczka przypomina....
    • al-szamanka Re: Druga strona medalu ... 30.07.19, 20:35
      a74-7 napisał:

      >
      > Tylko link, bo nie chce misie .....
      > polskaniepodlegla.pl/magazyn-patriotyczny/item/2801-wielkie-klamstwo-ub-zdemaskowane-prawda-o-pogromie-kieleckim-wychodzi-na-wierzch


      Przeczytałam po tzw. łebkach, ale zrozumiałam, że całość była komunistyczno-żydowską ustawką.
      • czarek_sz Re: Druga strona medalu ... 30.07.19, 21:04
        W czasie wojny 'dzięki' bardzo wpływowym amerykańskim żydom m.in w komorach gazowych ginęły setki tysięcy żydów. Wiedzieli o tym od polskiego wywiadu AK inie kiwnęli palcem w bucie by ratować swoich ziomali. To co tam dla nich te kilkadziesiąt ofiar w tzw pogromie Kieleckim więcej.
        • m.maska Re: Druga strona medalu ... 31.07.19, 03:31
          A przed wojna...

          Dla 937 żydowskich uchodźców z III Rzeszy podróż statkiem "St. Louis" z portu w Hamburgu do Ameryki miała być ostatnią szansą na uratowanie przed tragicznym losem. Za bilety w jedną stronę zapłacili majątek. Gdy odpłynęli z niemieckiego portu poczuli ulgę. Cóż jednak się okazało, gdy statek dotarł do portu w Miami? Amerykańska straż graniczna wysłała kapitanowi jednoznaczny komunikat: "Statek 'St. Louis' nie otrzyma zgody na cumowanie tutaj, ani w żadnym innym porcie Stanów Zjednoczonych". Po kilku tygodniach tułaczki musieli wrócić do Europy.

          Różne grupy interesu wypominają Polakom różne historie z czasów II wojny światowej. Niektóre z nich są zupełnie zmyślone. Inne - smutne i prawdziwe. Wśród wielu ludzi znaleźli się i tacy, co z Niemcami współpracowali, donosili czy wręcz razem z nimi zabijali. Nie zmienia to jednak faktu, że polski rząd (w odróżnieniu od np. rządu Francji) nigdy nie zdecydował się na jakąkolwiek formę współpracy z nazistowskimi najeźdźcami.


          Francuzi tej historii nie lubią eksponować. To zupełnie naturalne - któż bowiem chciałby się tłumaczyć z milionów kolaborantów, którzy zdecydowali się stworzyć podległy Hitlerowi rząd w Vichy.

          Tak jak Francuzi nie eksponują historii z rządem w Vichy, tak Amerykanie jak ognia unikają historii ze statkiem St. Louis. 13 maja 1939 r. wyruszył on w nietypowy rejs. Miał on wywieźć do Hawany na Kubie grupę 937 Żydów, którym za sporą opłatą pozwolono uciec z coraz bardziej antysemickiej III Rzeszy. Dwa tygodnie później statek dopłynąl do kubańskiego portu. Tam okazało się jednak, że przez niejasne prawo dotyczące imigrantów oraz skorumpowanych urzędników, na ziemię zeszło jedynie 22 Żydów. 2 czerwca statek odpłynąl dalej. Obrał kurs na port w Miami.

          U wybrzeży Florydy statek został zatrzymany przez amerykańską straż graniczną. Kapitan "St. Louis" otrzymał wówczas jasny komunikat: "Statek nie otrzyma zgody na cumowanie tutaj [Miami], ani w żadnym innym porcie Stanów Zjednoczonych". Decyzję o tym, aby odmówić przyjęcia nieco ponad 900 uciekających z Niemiec Żydów podjął ówczesny prezydent USA - Franklin Delano Roosevelt. Uznał on ich za "element niepożądany". Kluczowa okazała się obawa, że Żydzi staną się obciążeniem dla budżetu Ameryki...

          Ostatnią próbę ratowania Żydów podjęto w Kanadzie. Tam również przestraszono się tego, kto utrzyma Żydów, gdy wysiądą oni na ląd. Z uwagi na fakt, że na statku kończyły się już zapasy jedzenia i słodkiej wody, jego kapitan podjął decyzję o powrocie do portu w Hamburgu.

          Ostatecznie żydowskiej organizacji Joint udało się wynegocjować z rządami Wlk. Brytanii, Francji, Belgii i Holandii, że Żydzi znajdujący się na pokładzie "St. Louis" znajdą schronienie w tych właśnie krajach. Historia wkrótce pokazała, że życie ocalili jedynie ci, którzy trafili do Wlk. Brytanii. Kilkuset pasażerów, którzy trafili do Francji, Belgii i Holandii kilkanaście miesięcy później podzieliło los innych Żydów. Wywołaną przez Niemcy wojnę przeżyło niewielu z nich.

          Źródło: Stany Zjednoczone nie przyjęły żydowskich uchodźców z III Rzeszy (Wp.pl)
            • a74-7 Re: Druga strona medalu ... 31.07.19, 10:09
              Dokladnie tak, teraz idzie dokument za dokumentem o tej smutnej prawdzie ,ktora tyle lat byla zakurzona...
              "Decyzję o tym, aby odmówić przyjęcia nieco ponad 900 uciekających z Niemiec Żydów podjął ówczesny prezydent USA - Franklin Delano Roosevelt. Uznał on ich za "element niepożądany". Kluczowa okazała się obawa, że Żydzi staną się obciążeniem dla budżetu Ameryki..."
              A kto stal za chorym ,nie mogacym chodzic Rooseveltem - wiadomo , cala machina swietnie prosperujaca w owczesnej Ameryce.
              • m.maska Re: Druga strona medalu ... 31.07.19, 17:57
                a74-7 napisał:

                > Dokladnie tak, teraz idzie dokument za dokumentem o tej smutnej prawdzie ,ktora
                > tyle lat byla zakurzona...
                > "Decyzję o tym, aby odmówić przyjęcia nieco ponad 900 uciekających z Niemiec Ży
                > dów podjął ówczesny prezydent USA - Franklin Delano Roosevelt. Uznał on ich za
                > "element niepożądany". Kluczowa okazała się obawa, że Żydzi staną się obciążeni
                > em dla budżetu Ameryki..."
                > A kto stal za chorym ,nie mogacym chodzic Rooseveltem - wiadomo , cala machi
                > na swietnie prosperujaca w owczesnej Ameryce.

                Dla bogatej Ameryki 900 Zydow mialo byc obciazeniem... dzisiaj UE chce wmowic panstwom przyjmowanie tysiecy dzikich analfabetow z Afryki i to nie bedzie oczywiscie zadnym obciazeniem dla panstw nieporownywalnie mniejszych od USA. Czy ktos dzisiaj wypomina Ameryce jak niehumanitarnie sie zachowala i ze na nich ciazy odpowiedzialnosc za zycie tych Zydow, ktorych wtedy nie przyjeli?
                • al-szamanka Re: Druga strona medalu ... 31.07.19, 18:29
                  m.maska napisała:

                  > a74-7 napisał:
                  >
                  > > Dokladnie tak, teraz idzie dokument za dokumentem o tej smutnej prawdzie
                  > ,ktora
                  > > tyle lat byla zakurzona...
                  > > "Decyzję o tym, aby odmówić przyjęcia nieco ponad 900 uciekających z Niem
                  > iec Ży
                  > > dów podjął ówczesny prezydent USA - Franklin Delano Roosevelt. Uznał on i
                  > ch za
                  > > "element niepożądany". Kluczowa okazała się obawa, że Żydzi staną się obc
                  > iążeni
                  > > em dla budżetu Ameryki..."
                  > > A kto stal za chorym ,nie mogacym chodzic Rooseveltem - wiadomo , cala
                  > machi
                  > > na swietnie prosperujaca w owczesnej Ameryce.
                  >
                  > Dla bogatej Ameryki 900 Zydow mialo byc obciazeniem... dzisiaj UE chce wmowic p
                  > anstwom przyjmowanie tysiecy dzikich analfabetow z Afryki i to nie bedzie oczy
                  > wiscie zadnym obciazeniem dla panstw nieporownywalnie mniejszych od USA. Czy kt
                  > os dzisiaj wypomina Ameryce jak niehumanitarnie sie zachowala i ze na nich ciaz
                  > y odpowiedzialnosc za zycie tych Zydow, ktorych wtedy nie przyjeli?


                  Silnego nikt się czepiał nie będzie, za to z ofiar (Polacy) chętnie robi się bandziorów.
    • a74-7 Re: Druga strona medalu ... 31.07.19, 20:21
      Taaaa,Polacy sa najwiekszymi antysemajts...ponoc...
      wpolityce.pl/swiat/457311-fala-antysemityzmu-w-niemczech-kolejny-atak-w-berlinie
      Martwią się o demokrację w Polsce, a sami nie radzą sobie z antysemitami. Kolejny atak w Berlinie. Agresja wobec Żydów zaczęła żyć własnym życiem

      autor: Pixabay wPolityce.pl


      W stolicy Niemiec doszło do kolejnego antysemickiego ataku. Jego ofiarą padł rabin miejscowej Gminy Żydowskiej Yehuda Teichtal, który - w obecności jego dziecka - został zelżony i opluty przez dwóch mężczyzn mówiących po arabsku.

      Niemieccy politycy chętnie wypowiadają się o „zagrożonej demokracji” i „wzbierającej fali faszyzmu” w Polsce. Przez to fantazjowanie nie zauważają chyba realnego wzrostu ataków antysemickich we własnym kraju, a nawet w stolicy - Berlinie.
      CZYTAJ RÓWNIEŻ Fala antysemityzmu uderza w zachodnią Europę. Schudrich: W Polsce czuję się bardzo bezpiecznie, o wiele bezpieczniej niż w Paryżu
      Niestety musimy stwierdzić, że agresja przeciwko Żydom, zarówno na podwórkach szkolnych, jak i na ulicach Berlina zaczęła żyć własnym życiem. Nadal jednak jestem przekonany: większość ludzi w Berlinie nie chce zaakceptować agresji wobec Żydów, jako części ich codzienności
      — powiedział Teichtal, cytowany w oświadczeniu zamieszczonym na stronie internetowej Gminy Żydowskiej w Berlinie.
      Większość Berlińczyków chce, by Żydzi mogli spokojnie przeżywać swoją wiarę, bez odczuwania strachu, że zostaną zwymyślani, opluci, czy wręcz pobici. Oczywiście nie będziemy się teraz ukrywać, tylko nadal budować na miłości, tolerancji, dialogu i edukacji
      — zapewnił rabin.
      Jak informuje gmina, do ataku doszło w ubiegły weekend, po nabożeństwie, które Teichtal odprawił w synagodze w berlińskiej dzielnicy Wilmersdorf. Przewodniczący wspólnoty, Gideon Joffe, zaapelował po incydencie do policji o wzmocnienie ochrony synagog, by Żydzi mogli bezpiecznie uczestniczyć w modłach.
      W ten sam weekend doszło też do ataku na studenta noszącego jarmułkę na dworcu w pobliskim Poczdamie. 25-latek również został opluty i znieważony. Napastnikiem okazał się 19-letni Syryjczyk.
      Możliwe, że student uniknąłby ataku, gdyby zastosował się do „dobrych” rad pełnomocnika niemieckiego rządu ds. antysemityzmu Felixa Kleina, który pod koniec maja przestrzegał Żydów przed noszeniem jarmułki „o każdej porze i w każdym miejscu Niemiec”…
      CZYTAJ TAKŻE Antysemityzm narasta w Niemczech! Pełnomocnik rządu: Odradzam Żydom noszenia jarmułki o każdej porze i w każdym miejscu
      Według statystyk prowadzonych przez Punkt Badań i Informacji o Antysemityzmie (RIAS) w Berlinie w 2018 roku doszło do 1083 antysemickich incydentów. O 14 proc. więcej niż w 2017 r.
        • al-szamanka Re: Druga strona medalu ... 31.07.19, 21:17
          rena-ta49 napisała:

          > Sama Merkel przyznaje: "to prawda, że antysemityzm był zawsze obecny (w Niemcze
          > ch). ...żadna instytucja żydowska w Niemczech nie może działać bez ochrony poli
          > cji".



          A jak jest w Polsce?
          Nigdy nie słyszałam, aby w Polsce jakakolwiek instytucja żydowska miała ochronę... i nic się nie dzieje.
          • rena-ta49 Re: Druga strona medalu ... 01.08.19, 11:42
            al-szamanka napisała:

            > rena-ta49 napisała:
            >
            > > Sama Merkel przyznaje: "to prawda, że antysemityzm był zawsze obecny (w N
            > iemcze
            > > ch). ...żadna instytucja żydowska w Niemczech nie może działać bez och
            > rony poli
            > > cji".

            >
            >
            > A jak jest w Polsce?
            > Nigdy nie słyszałam, aby w Polsce jakakolwiek instytucja żydowska miała ochronę
            > ... i nic się nie dzieje.
            >
            W Polsce żadna mycka z głowy im nie spadła.
              • al-szamanka Re: Druga strona medalu ... 01.08.19, 21:32
                rena-ta49 napisała:

                > Wszyscy ich "kochają" a najbardziej Niemcy,każdego dnia:
                > www.stern.de/politik/deutschland/staatsschutz-ermittelt-rabbiner-in-berlin-beschimpft-und-bespuckt-8827060.html

                A co na to GW i Michnik - jeszcze burzy nie rozpętali? Nie oskarżyli państwa niemieckiego o faszyzm, nazizm, antysemityzm i powrót brązowego hitleryzmu?
                • rena-ta49 Re: Druga strona medalu ... 06.08.19, 13:08
                  al-szamanka napisała:

                  > rena-ta49 napisała:
                  >
                  > > Wszyscy ich "kochają" a najbardziej Niemcy,każdego dnia:
                  > > www.stern.de/politik/deutschland/staatsschutz-ermittelt-rabbiner-in-berlin-beschimpft-und-bespuckt-8827060.html
                  >
                  > A co na to GW i Michnik - jeszcze burzy nie rozpętali? Nie oskarżyli państwa ni
                  > emieckiego o faszyzm, nazizm, antysemityzm i powrót brązowego hitleryzmu?
                  >

                  No jak co,Michnik i jego świta zajeta jest szukaniem antysemityzmu w Polsce.
        • a74-7 Re: Druga strona medalu ... 06.08.19, 11:08
          wpolityce.pl/swiat/457962-kolejne-ataki-na-zydow-w-niemczech-rzad-ukrywa-ich-zrodlo

          "Tylko w arabskich dzielnicach całe pokolenia są wychowywane w nienawiści do Żydów. Kto nie chce nazwać rzeczy po imieniu, ten nie będzie w stanie temu przeciwdziałać. Coś, co zostało pomyślane i wymarzone jako multi-kulti, stało się w wielu miejscach zagrożeniem dla Żydów. Żaden Żyd w jarmułce nie ważyłby się wejść do »szisza baru«. Nie wyszedłby stamtąd o własnych siłach. Świadomość tej gotowości do stosowania przemocy jest bardzo bolesna" by Bild

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka