Dodaj do ulubionych

Koronawirus - zyski...

30.04.20, 12:40
Sama na wlasnej skorze odczuwam straty jakie cala ta pandemia przyniosla. Dzisiaj bardziej niz przedtem - bo wlasnie na dzisiaj zaplanowalysmy rozpoczecie naszej wycieczki - przepadlo... dlatego postanowilam poszukac tego co zgodnie z przyslowiem "nie ma tego zlego coby na dobre nie wyszlo" - wyszlo na dobre...
Dobre w tym wszystkim jest to, ze teczowe nagusy z penisami na czole nie lataja po ulicach...
Ale najlepsze jest to, ze PO-wskie sprzedawczyki nie moga jezdzic do Brukselki, a Brukselka nie moze przyjezdzac do Polski...
Niech ta blokada pozostanie jak najdluzej - to oszczedzi Polsce wizyt roznych Jourovych czy Timmermansow... tyle spokoju co ich sie nie widzi - niech sobie gadaja przez ekrany - to jednak nie to samo, co wyjazdy do Brukseli czy Strasburga i saczenie jadu przeciwko Polsce i Polakom przez Budke, Schetyne, Kidawe i reszte Targowicy. Lewiznie koronawirus mocno podcial skrzydelka. I na zdrowie... nielatwo bedzie wrocic do dawnych nawykow.
Po pandemii juz nic nie bedzie takie jak bylo - uzasadnione pretensje Wloch i Hiszpanii i ich realne problemy wysuna sie na plan pierwszy a nie wyimaginowane obsesje odrzuconej przez Polakow opozycji.
Obserwuj wątek
    • rena-ta49 Re: Koronawirus - zyski... 30.04.20, 16:12
      I feminazistki nie lataja po ulicach.Co do targowickich donosicieli,to owszem nie jeżdzą do Brukseli,ale piśma ślą jedno za drugim. Mam poważne wątpliwosci czy brukselscy eurokraci odpowiednio zajma się problemami Hiszpani,czy Włoch. Najwazniejszy problem ,dla lewactwa to demokracja w Polsce.
      • al-szamanka Re: Koronawirus - zyski... 30.04.20, 19:37
        rena-ta49 napisała:

        > I feminazistki nie lataja po ulicach.Co do targowickich donosicieli,to owszem n
        > ie jeżdzą do Brukseli,ale piśma ślą jedno za drugim. Mam poważne wątpliwosci cz
        > y brukselscy eurokraci odpowiednio zajma się problemami Hiszpani,czy Włoch.
        Naj
        > wazniejszy problem ,dla lewactwa to demokracja w Polsce.


        Mają do wyboru: odczepić się od Polski, przytulić Hiszpan i Włochów... albo tak jak dotychczas. Jeżeli wybiorą ten drugi wariant, to będzie znaczyło, że są skończonymi idiotami, nawet bez najmniejszego odruchu samozachowawczego... i w ten sposób rozwalą unię.
    • al-szamanka Re: Koronawirus - zyski... 30.04.20, 19:48
      m.maska napisała:

      > Sama na wlasnej skorze odczuwam straty jakie cala ta pandemia przyniosla. Dzisi
      > aj bardziej niz przedtem - bo wlasnie na dzisiaj zaplanowalysmy rozpoczecie nas
      > zej wycieczki - przepadlo...


      No niestety, przepadło. Zrobiłam dzisiaj baaaaardzo dużo kilometrów, aby zdusić w sobie żal.sad Jeszcze we mnie ta drzazga siedzi, może jutro lepiej ją rozchodzę.
      • czarek_sz Re: Koronawirus - zyski... 30.04.20, 21:11
        Dzisiejsza Warszawa podczas epidemii jest jak wieś - wymarłe miasto. Ulice pustawe pojazdy komunikacji też i nawet w marketach luz i to o każdej porze. Tu gdzie chodzimy /hipermarket carefour/ jest codzienna promocja z aplikacją w telefonie bądź w tablecie - minus 10 % za zakupiony towar. Wiadomo że to lipa bo przed tą niby promocją ceny niektórych produktów podnieśli więcej niż o dziesięć procent /ale większości nie/ ale dobre i to.
        • a74-7 Re: Koronawirus - zyski... 30.04.20, 21:29
          Autobusy i puste wagony metra zapraszaja. Za darmo !!!
          Ale jakos nie mowili, ze byly dezynfekowane na wzor, jak robili to u Chinczykow, wiec darujemy sobie .
          Nie ma rozgrywek rugby na stadionie - ustanowili tam nowe stacje drive through na testowanie c/virusa, tez beda swiecily pustkami.
          Poolki" uginaja sie" od nadmiaru srajtasmy .
          No i jest szansa ,ze Borisek nasz kochany pojdzie na tacierzyński big_grin

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka