Dodaj do ulubionych

Wir müssen reden Herr Duda!

06.07.20, 20:41
Moze odpowiedniej by bylo, Herr President... no ale, czego mozna oczekiwac po nieokrzesanych Niemcach...
***

Pięć uwag do listu naczelnego "Die Welt". "Rozumiem te przyzwyczajenia, ale póki Rafał Trzaskowski nie wygrał, proszę się hamować"

111

Redaktor naczelny niemieckiego dziennika „Die Welt” Ulf Poschardt opublikował komentarz, w którym zwraca się bezpośrednio do prezydenta Andrzeja Dudy. Chodzi o wypowiedzi głowy państwa, w których była mowa o niemieckiej ingerencji w polski proces wyborczy.

List pana Ulfa Poschardta zasługuje na kilka uwag.

Po pierwsze, nie do przyjęcia jest ton, w którym zwraca się Pan do prezydenta Rzeczypospolitej. Do prezydenta wolnej, suwerennej Polski nie pisze się w taki sposób („musimy porozmawiać, panie Duda”). Tak będzie być może mógł pan pisać do prezydenta Polski jeśli obóz propolski przegra. Na razie prosimy o większy szacunek.

Po drugie, twierdzi pan, że „nasi polscy sąsiedzi i przyjaciele wybaczyli nam, Niemcom wszystko, co nasz kraj zrobił dumnym Polakom”. Otóż to nie do końca prawda. Rzeczywiście, jako chrześcijanie pracujemy nad przebaczeniem, nie nosimy w sobie nienawiści. Ale jednocześnie pamiętamy, i wiemy, że nie ma prawdziwego przebaczenia bez zadośćuczynienia, bez próby wyrównania krzywd, choćby tych materialnych. A tego zabrakło. Polska nie dostała należnych reparacji i będzie się o nie upominała.

Po trzecie, pana stwierdzenie, iż „nasz kolega i przyjaciel Tomasz Lis, redaktor naczelny polskiego „Newsweeka”, jest atakowany dość często”, jest mocno koślawym opisem sytuacji. Otóż prawda jest taka, że pana kolega po prostu bierze udział w walce politycznej, a ze swojego tygodnika uczynił wyjątkowo brutalne narzędzie propagandowe opozycji (żeby to nie brzmiało zbyt szlachetnie: wcześniej działał podobnie za rządów partii, które popiera).

Po czwarte, zawarte w liście sugestie zrównujące sytuacją w Polsce do sytuacji w Turcji czy Chinach są nie tylko niedopuszczalne, ale po prostu ordynarnie kłamliwe. Polska jest dziś krajem wyjątkowej wolności, być może najbardziej wolnym w całej Europie. Mamy żywą, otwartą debatę publiczną, a politycy wszystkich opcji są kontrolowani i rozliczani. Nasze media - inaczej niż w Niemczech - reprezentują pełną paletę istniejących w Polsce światopoglądów. Co więcej, wyraźną przewagę w sferze mediów posiada opozycja.

Po piąte, sytuacja związana z krytyką publikacji tabloidu „Fakt” nie ma nic wspólnego z jakimkolwiek „zastraszeniem”. Pan po prostu nie wniknął dość starannie w całą historię. Bo istotą problemu jest bezprecedensowa próba ubrania urzędującego prezydenta w szaty „obrońcy pedofilów”, a być może nawet próba podświadomego zasugerowania publiczności, że to prezydent osobiście dopuścił się haniebnych czynów (tak wiele osób odczytało głośną okładkę tabloidu). Dokonano manipulacji faktami, realizację prośby rodziny - popartą przez sądy - przedstawiono jako niesienie pomocy zbrodniarzowi. Czy naprawdę uważa pan, że w Niemczech jakikolwiek tabloid byłby zdolny do podjęcia takiej próby poniżenia prezydenta bądź pani kanclerz? Jeśli uważa pan, że to norma, to może niech pańska gazeta spróbuje tak zaszarżować?

W sumie więc, pański list zawiera wiele błędnych ocen polskiej rzeczywistości. I, niestety, zabrakło w nim najważniejszego: słowa „przepraszam”. Było za to dużo niedopuszczalnej protekcjonalności. Zresztą, to nie nowość w relacjach między naszymi narodami. Rozumiem te przyzwyczajenia, ale póki Rafał Trzaskowski nie wygrał, proszę się hamować.
Autor
Jacek Karnowski
Obserwuj wątek
      • m.maska Re: Wir müssen reden Herr Duda! 06.07.20, 20:55
        https://s12.directupload.net/images/user/200706/skl6n8nu.jpg

        Ale, ale, po co tak daleko szukac, Chiny, Turcja to bardzo dalekie i odlegle rejony, a jakbys se panie Poschardt przypomnial co dzieje sie pod twoim wlasnym nosem? no jak tam? Der Kollege Michael Stürzenberger skutecznie zakneblowany w tej ach jakze niezaleznej niemieckiej prasie?

        "
        71

        Michael Stürzenberger, niemiecki dziennikarz i blogger został skazany przez sąd w Monachium na 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3,5 roku za powiązanie islamu z narodowym socjalizmem. Stürzenberger, który jest liderem małej partii „Wolność” oraz prowadzi blog „Politically Incorrect” napisał w artykule pdt. „Swastyka i półksiężyc”, że to wielki mufti Jerozolimy Muhammad Amin Al-Husajni pchnął Hitlera i Himmlera do realizacji obłąkańczego planu wymordowania wszystkich Żydów w Europie."
        ***
        oczywiscie o Zydach i islamie to ci pisac nie wolno, ale obrazac Prezydenta Rzeczpospolitej to juz tak... spadaj na bambus palancie.
    • al-szamanka Re: Wir müssen reden Herr Duda! 06.07.20, 20:51
      "... nie do przyjęcia jest ton, w którym zwraca się Pan do prezydenta Rzeczypospolitej. Do prezydenta wolnej, suwerennej Polski nie pisze się w taki sposób („musimy porozmawiać, panie Duda”). "

      To tak jakby powiedział: Słuchaj, co ci rozkazuję, polaczku, mówię ci to ja, Niemiec, nadczłowiek.
      • m.maska Re: Wir müssen reden Herr Duda! 07.07.20, 01:38
        al-szamanka napisała:

        > "... nie do przyjęcia jest ton, w którym zwraca się Pan do prezydenta Rzeczypos
        > politej. Do prezydenta wolnej, suwerennej Polski nie pisze się w taki sposób („
        > musimy porozmawiać, panie Duda”). "
        >
        > To tak jakby powiedział: Słuchaj, co ci rozkazuję, polaczku, mówię ci to ja, Ni
        > emiec, nadczłowiek.
        >

        Przyzwyczaili sie do tego, Tusk, Trzaskowski, Lis liza im buty - totez tak ich traktuja, widac myslal, ze ma z takim malym zakompleksionym lemingiem do czynienia, ktory chetnie podskoczy i zalozy marynarke "wielkiemu" pijanemu Eurropejczykowi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka