Dodaj do ulubionych

Ja piorkuje......

13.10.20, 16:51
I to pisze dohtor .....nie widze tu zadnego cudzyslowu ...Boze chron ludzi ....
forum.gazeta.pl/forum/w,92813,170621166,170621166,sasin_ty_skurwysynu_.html
Obserwuj wątek
    • a74-7 Re: Ja piorkuje...... 13.10.20, 20:10
      Pandemia szaleje , a une obrazone wymagaja przeprosin .....nie bedom leczyc , bo primo : duma naruszona i maseczki nie te .....warunkow leczenia ni mo. No,no...
      Kiedys w czasach pandemii doktorzy sami sobie maseczki kombinowali o takie z dziobem , bo w nim mieli ziola ktore blokowaly zarazki czy wirusy....
      https://thefederal.com/file/2020/04/Venetian-Doctor.jpg
      To jest ta pandemia czy jej nie ma, bo czas na strzelanie focha przez wykwalifikowany personel lekarski jest ,sie niewinnie zapytam ? Dla pieniazkow in the job, czy z powolania ? Nie da sie dwoch maseczek ( pojade znanym klasykiem )naraz na ryj , no ew. moze byc - na dziob ( vide dr Quack na rysunku)?
      Przepraszac was beda jak pandemia minie, nasi tez domagali sie oklaskow ,jak pisalam oklaski pozniej ,po owocach ich poznacie.


      "PILNE!
      Lekarze żądają przeprosin od Sasina. Prezes NRL: Pana wypowiedź jest policzkiem dla całego środowiska i podważa zaufanie do zawodu
      Polityka

      Zarzucił Pan części środowiska lekarskiego niechęć do wykonywania obowiązków lekarza. Podważanie zaufania społecznego do osób wykonujących zawód lekarza w okresie pandemii jest krzywdzące i skrajnie nieodpowiedzialne – napisał prezes NRL Andrzej Matyja, domagając się przeprosin od wicepremiera Jacka Sasina.


      — Problemy w walce z Covid-19? Jacek Sasin wyjaśnia: To chociażby zaangażowanie personelu medycznego, części lekarzy

      — RAPORT. Koronawirus w Polsce. Covid-19 potwierdzono u 5068 osób. Rekord zakażeń w Małopolsce. Nie żyje kolejnych 65 pacjentów

      — Będą kolejne obostrzenia? Rzecznik MZ: Wszystko zależy od nas - maseczki i dystans. Epidemia sama się nie zatrzyma


      Problematyczne zaangażowanie personelu medycznego
      Wicepremier Jacek Sasin we wtorek rano na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia mówił, że w tym momencie dysponujemy odpowiednią liczbą łóżek szpitalnych, respiratorów i innych środków medycznych. Dodał, że „oczywiście występują problemy, tym problemem jest chociażby zaangażowanie personelu medycznego, lekarzy”.

      Niestety występuje taki problem, jak brak woli części środowiska lekarskiego – chcę to podkreślić wyraźnie, części. Oczywiście bardzo wielu lekarzy, pielęgniarek, personelu medycznego z wielkim poświęceniem wykonuje swoje obowiązki, ale część tych obowiązków wykonywać nie chce

      — mówił. Jak ocenił, wynikać to może ze strachu przed epidemią.

      Naturalny, ludzki strach, ale on w środowisku lekarskim nie powinien występować

      — podkreślił Sasin.

      NRL nie kryje oburzenia
      Oburzenie słowami wicepremiera wyraził prezes Naczelnej Rady Lekarskiej prof. dr hab. n. med. Andrzej Matyja.

      W swojej wypowiedzi zarzucił Pan części środowiska lekarskiego niechęć do wykonywania obowiązków lekarza. Podważanie zaufania społecznego do osób wykonujących zawód lekarza w okresie pandemii jest krzywdzące i skrajnie nieodpowiedzialne

      — ocenił w piśmie opublikowanym na stronie samorządu lekarskiego.

      Prof. Matyja zwrócił uwagę, że kierownictwo Ministerstwa Zdrowia wielokrotnie podkreślało zaangażowanie personelu medycznego w walce z epidemią.

      Nie wiem skąd zatem Pan Premier – stojąc na czele resortu aktywów państwowych – czerpał swą wiedzę w tym zakresie. Przede wszystkim jednak wzywam Pana do natychmiastowego przeproszenia środowiska lekarskiego, które Pana wypowiedź odebrało jako bardzo krzywdzącą

      — podkreślił.

      Apel o zmiany w ochronie zdrowia
      Przypomniał, że samorząd lekarski wielokrotnie apelował o wprowadzenie zmian w ochronie zdrowia.

      W dobie obecnie panującej pandemii koronawirusa wszystkie słabości systemu zostały obnażone: braki kadrowe, zła organizacja i nieefektywność, zbyt niskie finansowanie. W czasie pandemii lekarze stanęli w obliczu np. braku środków ochrony osobistej, testów, odpowiedniego sprzętu, chaosu decyzyjnego i organizacyjnego, a mimo to robili i robią wszystko, by walczyć o zdrowie i życie pacjentów

      — wskazał prof. Matyja.

      Dodał, że oczekuje, iż „członkowie rządu zamiast przerzucaniem odpowiedzialności na lekarzy czy inny personel medyczny zajmą się, w zakresie swoich kompetencji, zapewnieniem lekarzom i innym pracownikom medycznym takich warunków działania w czasie pandemii, które pozwolą nam leczyć pacjentów”.

      Pana wypowiedź jest policzkiem wymierzonym całemu środowisku i podważa zaufanie do zawodu lekarza i lekarza dentysty

      — podkreślił szef NRL.

      Na słowa wicepremiera Sasina zareagowali również prezesi okręgowych izb lekarskich.

      Prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie dr n. med. Magda Wiśniewska w imieniu prezesów pozostałych izb skierowała pismo do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym przytoczyła fragment radiowej wypowiedzi wicepremiera i spytała, „czy wypowiedziane przez Pana Jacka Sasina słowa są oficjalnym stanowiskiem rządu Rzeczypospolitej Polskiej”.
      • al-szamanka Re: Ja piorkuje...... 13.10.20, 20:25
        Ależ Sasin ma rację i moim zdaniem, mówiąc o części lekarz, wyraził się bardzo delikatnie. Pamietam jak na początku pandemii proszono o zgłaszanie się lekarzy do pracy przy chorych na covid... zgłosił się tylko jeden!
        • al-szamanka Re: Ja piorkuje...... 13.10.20, 20:32
          Przypomnę, że prof. Karczewski (PiS) wspomógł kolegów po fachu, pracując bezpośrednio z chorymi w szpitalu, natomiast o Grodzkim nic się w tym samym czasie nie słyszało ... ni ma piniędzy w kopertach, ni ma recept.
          Niektórzy lekarze nie lubią kontaktu, jak to sami określają, z bydłem w poczekalni, a co do tego z zarażonym.
        • rena-ta49 Re: Ja piorkuje...... 15.10.20, 15:50
          al-szamanka napisała:

          > Ależ Sasin ma rację i moim zdaniem, mówiąc o części lekarz, wyraził się
          > bardzo delikatnie. Pamietam jak na początku pandemii proszono o zgłaszanie się
          > lekarzy do pracy przy chorych na covid... zgłosił się tylko jeden!
          >


          Ci sami lekarze ,którzy nie chcą przyjmować w przychodniach i isc do szpitali w prywatnych gabinetach, za kasę przyjmują i covida sie nie boją. Zapominają ,że W Polsce osoby kończące medycynę i podejmujące praktykę lekarską obowiązuje Przyrzeczenie Lekarskie

      • m.maska Re: Ja piorkuje...... 14.10.20, 13:55
        NRL nie kryje oburzenia
        Oburzenie słowami wicepremiera wyraził prezes Naczelnej Rady Lekarskiej prof. dr hab. n. med. Andrzej Matyja.

        W swojej wypowiedzi zarzucił Pan części środowiska lekarskiego niechęć do wykonywania obowiązków lekarza. Podważanie zaufania społecznego do osób wykonujących zawód lekarza w okresie pandemii jest krzywdzące i skrajnie nieodpowiedzialne

        — ocenił w piśmie opublikowanym na stronie samorządu lekarskiego.

        Prof. Matyja zwrócił uwagę, że kierownictwo Ministerstwa Zdrowia wielokrotnie podkreślało zaangażowanie personelu medycznego w walce z epidemią.

        ***

        No i co z tego, ze Sasin podkreslil, ze czesci? oj tam oj tam, wszystkim po wsiem, po wsiem... przeciez jak zdarzy sie kilku ksiezy pedofili to oni rozciagaja to od razu na cale duchowienstwo na calym swiecie. No to ja poprosze o konsekwencje - jak juz to juz... jak jeden napisze "bydlo w poczekalni" to znaczy, ze oni wszyscy tacy a nie, ze on margines?
    • a74-7 Re: Ja piorkuje...... 14.10.20, 18:26

      Jacek Sasin
      @SasinJacek
      ·
      Oct 14, 2020
      Replying to @SasinJacek and @lekbiesiada
      Jednak, nie można przy tym zamykać oczu na twarde dane - np. woj. Opolskie, gdzie ~95% lekarzy NIE stawia się na wezwanie wojewody do walki z epidemią (niestety, nie jest to wyjątek w skali kraju).
      Jacek Sasin
      @SasinJacek
      Czy mamy udawać, że jest to w porządku względem pacjentów i tej części medyków, która heroicznie walczy z koronawirusem?
      5:30 AM · Oct 14, 2020
      "Na 113 decyzji dla 88 lekarzy pracę podjęło jedynie trzech"

      To co :
      *towarzycho na strajku ?
      *towarzycho nie lubi Sasina ?
      * Jest epidemia czy jej nie ma i mozna, ot tak sie obrazic ?
      * Towarzycho nie czyta co dzieje sie za granica ,ze wszedzie likorze maja te same problemy a ponoc pracuja z poswieceniem ?
      *Menda pracowalo z poswieceniem czy liczylo dzioby na twarzy ministra Sasina ?
      • al-szamanka Re: Ja piorkuje...... 14.10.20, 20:01
        a74-7 napisał:


        > *Menda pracowalo z poswieceniem czy liczylo dzioby na twarzy ministra Sasina ?

        Okropne, tak skupiać się na wyglądzie człowieka... a przecież niby wszyscy jesteśmy ludźmi sad
    • a74-7 Re: Ja piorkuje...... 14.10.20, 19:56
      No coz, w trosce o zdrowie meza ,zona lekarza najchetniej by go wsadzila pod spodnice ( bylo takie powiedzenie kiedys).A co mysli zona pilota ( ataki terrorystyczne coraz bardziej prawdziwe) , zona policjanta , ktory moze zostac pobity w pracy,czesto bardzo krytycznie , ze nie wspomne juz zony strazaka,ktorego glownym zadaniem jest ochotnicze ratowanie ludzi z plomieni .....
      Jeczacy likorz , odmawiajacy pracy jawi sie tchorzem w tym towarzystwie , czyz nie ?
      Nie wspomne juz zony sapera......
      • al-szamanka Re: Ja piorkuje...... 14.10.20, 20:17
        a74-7 napisał:

        > No coz, w trosce o zdrowie meza ,zona lekarza najchetniej by go wsadzila pod s
        > podnice ( bylo takie powiedzenie kiedys).A co mysli zona pilota ( ataki terrory
        > styczne coraz bardziej prawdziwe) , zona policjanta , ktory moze zostac pobity
        > w pracy,czesto bardzo krytycznie , ze nie wspomne juz zony strazaka,ktorego glo
        > wnym zadaniem jest ochotnicze ratowanie ludzi z plomieni .....
        > Jeczacy likorz , odmawiajacy pracy jawi sie tchorzem w tym towarzystwie , czy
        > z nie ?
        > Nie wspomne juz zony sapera......


        To już nie wspomnę o mojej pracy, bo miałam szczęście... a zdarzyło się, że po bliższym spotkaniu z tym lub owym agresywnym Klientem współpracownik trafiał do szpitala. O siniakach, wyrywanych włosach, poszarpanej odzieży, głębokich zadrapaniach, pluciu i kąsaniu nawet mówić mi się nie chce.
        • a74-7 Re: Ja piorkuje...... 14.10.20, 20:35
          Zdecydowanie powinni wam dac rynsztunek jak dla policji terrorystycznej.
          Protestujcie, koniecznie...
          Ale jest jeszcze inny aspekt: Chorych ludzi z takich placowek biora do szpitali i tam zarazaja sie covid ,po czym kieruja ich z powrotem do domu opieki ( tak ponoc dzialo sie w UK)
          Powinnas natychmiast zrezygnowac z tej pracy , bo jest szalenie niebezpieczna ...wink
          Wiesz Al, rece odpadaja....i nie tylkowink
          • al-szamanka Re: Ja piorkuje...... 14.10.20, 21:19
            a74-7 napisał:

            > Zdecydowanie powinni wam dac rynsztunek jak dla policji terrorystycznej.
            > Protestujcie, koniecznie...
            > Ale jest jeszcze inny aspekt: Chorych ludzi z takich placowek biora do szpitali
            > i tam zarazaja sie covid ,po czym kieruja ich z powrotem do domu opieki ( tak
            > ponoc dzialo sie w UK)

            > Powinnas natychmiast zrezygnowac z tej pracy , bo jest szalenie niebezpieczna .
            > ..wink
            > Wiesz Al, rece odpadaja....i nie tylkowink

            U nas tak nie. Jedna placówka została przekształcona na prawie szpital dla ewentualnie zarażonych Klientów. Tak się zdarzyło, że jedna filia była zarażona cała. Jeszcze dwa dni przed moim polskim urlopem drżałam, czy będę mogła pojechać, bo jedna z naszych Klientek miała krótki kontakt z tamtymi ludźmi. Na szczęście była negatywna, jako jedna z nielicznych nie zdziera z twarzy maseczki.
            A zrezygnować nie da rady, nie chcę smile
              • a74-7 Re: Ja piorkuje...... 14.10.20, 21:42
                Niemcy,Austria i wiekszosc krajow Europy to policyjne kraje.
                Nie wspomne Polski. Tam sie nakazuje i kropka.
                U nas na poczatek sie" zaleca" stosowanie srodkow bezpieczenstwa , pozniej sie wymaga , a dopiero w ostatecznosci - nakazuje. Spoleczenstwo zazwyczaj stosuje sie ,bez bata nad glowa.
                Ale nie idzie jak barany na sciecie tylko stawia pytania , i tych pytan jest coraz wiecej....



                • rena-ta49 Re: Ja piorkuje...... 15.10.20, 15:56
                  a74-7 napisał:

                  > Niemcy,Austria i wiekszosc krajow Europy to policyjne kraje.
                  > Nie wspomne Polski. Tam sie nakazuje i kropka.
                  > U nas na poczatek sie" zaleca" stosowanie srodkow bezpieczenstwa , pozniej sie
                  > wymaga , a dopiero w ostatecznosci - nakazuje. Spoleczenstwo zazwyczaj stosuje
                  > sie ,bez bata nad glowa.
                  > Ale nie idzie jak barany na sciecie tylko stawia pytania , i tych pytan jest co
                  > raz wiecej....
                  >
                  >
                  >

                  Francja wprowadziła godzine policyjną od 21-6,00,wyobrażasz sobie to w Polsce?
                  Przecież to dyktatura!
              • al-szamanka Re: Ja piorkuje...... 14.10.20, 21:45
                a74-7 napisał:

                > zartowalam przeciez,
                > Wiem ,ze od poczatku pandemii dbacie o klientow, pisalas o standardach w pracy
                > , rygory wprowadzone.

                Rygory bardzo, bardzo... a od ciągłego noszenia maseczki, bolą mnie uszy, nos i palą policzki. W pracy, co 15min. wypadam na taras, aby chociaż parę sekund dobrze pooddychać, bo po kwadransie spada mi mocno poziom tlenu we krwi... palaczom jeszcze bardziej.
                I tak leci, wszystko już nie na szóstym, ale na dziesiątym biegu, ufff.
                • a74-7 Re: Ja piorkuje...... 14.10.20, 22:04
                  Ale nie histeryzujesz w temacie, prawda ?
                  Nie wychwalasz swojej dzielnosci, albo ze komus w czyms pomoglas , ani razu nie czytalam ,zebys martwila sie o swoje zycie ( a pracujac w takim miejscu - powinnas , bo klienci maja pewnie chorob towarzyszacych , ze ho,ho.... )
                  Zmeczenie oczywiste, zwlaszcza ,ze pracujesz dodatkowe godziny,
                  Bierzesz zderzenie z sytuacja wyjatkowa jako kolejny problem do przejscia ,kolejna maseczke, lyk powietrza i do klientow.
                  Nie zakladasz przylbicy i wrzeszczysz "do boju ....." kreujac sie na bohatera ; a to jest duza roznica . Nie liczysz dziobow na twarzy kogos kto na gorze jest odpowiedzialny za sytuacje, bo ci ulzy.....
                  • al-szamanka Re: Ja piorkuje...... 14.10.20, 22:14
                    a74-7 napisał:

                    > Ale nie histeryzujesz w temacie, prawda ?
                    > Nie wychwalasz swojej dzielnosci, albo ze komus w czyms pomoglas , ani razu ni
                    > e czytalam ,zebys martwila sie o swoje zycie ( a pracujac w takim miejscu - pow
                    > innas , bo klienci maja pewnie chorob towarzyszacych , ze ho,ho.... )
                    > Zmeczenie oczywiste, zwlaszcza ,ze pracujesz dodatkowe godziny,
                    > Bierzesz zderzenie z sytuacja wyjatkowa jako kolejny problem do przejscia ,ko
                    > lejna maseczke, lyk powietrza i do klientow.
                    > Nie zakladasz przylbicy i wrzeszczysz "do boju ....." kreujac sie na bohatera
                    > ; a to jest duza roznica . Nie liczysz dziobow na twarzy kogos kto na gorze je
                    > st odpowiedzialny za sytuacje, bo ci ulzy.....

                    Droga a-74... to jest po prostu moja praca! Zdecydowałam się na nią i już!
                    Ale prawdą jest, że swoim postem wywołałaś we mnie niepohamowany śmiech.
                    Ja, i bohaterka big_grin
                    Co prawda miałam okazję, aby 5 razy uratować życie, ale to żadne bohaterstwo tylko powinność wynikająca z charakteru mojej pracy... to wszytko.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka